Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Poronienie Warszawa- który szpital?
Odpowiedz

Warszawa- który szpital?

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • Magee Znajoma
    Postów: 16 1

    Wysłany: 6 czerwca 2017, 11:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny dostałam skierowanie do szpitala bo mój maluch przestał rosnąć w 6 tyg. Który szpital wybrać?

    M.
  • asia-bez Przyjaciółka
    Postów: 153 32

    Wysłany: 6 czerwca 2017, 13:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja byłam w bródnowskim, miałam skierowanie od lekarki która tam pracuje. Ogólnie lekarze i pielęgniarki mili, ale nie dają tam tabletek na poronienie, robią tylko zabieg w znieczuleniu ogólnym i tego samego dnia wychodzi się do domu.

    https://www.suwaczki.com/tickers/8p3ougpjyjxzxjth.png
  • Jacqueline Autorytet
    Postów: 5448 4184

    Wysłany: 6 czerwca 2017, 14:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeśli sie nic nie krwawi powinny być najpierw podane tabletki aby zmiękczyć i otworzyć szyjkę. U mnie w szpitalu, taks mała mieścina, jak nie ma nawet malutkiego plamienia to dają najpierw tabletki. Tak jest lepiej dla szyjki jeśli chodzi o późniejsze ciąże.

    12.12.2017 - jestem :D Izabela, 55cm i 4450g :)
    Córcia Aleksandra 02.2011 - 57cm i 4250g :)
    Aniołek 10 tc (*) 03.08.2015
    Aniołek 9tc (*) 03.03.2016
    Aniołek 5tc (*) 06.05.2016
    Aniołek 10 tc (*) 15.07.2016
  • kik Debiutantka
    Postów: 11 1

    Wysłany: 6 czerwca 2017, 15:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jestem z Krakowa, ale pierwsze poronienie odbyło się w Warszawie na Czernakowskiej 231 (jeśli dobrze pamiętam to szpital im. Orłowskiego), z całego dramatu tylko ten szpital i opiekę wspominam jako jedyny plus, a dodam, że nie znałam tam nikogo, byłam człowiekiem z ulicy i innego województwa. Gdybym miała szansę rodzić tam dzieci w przyszłości nie zastanawiałabym się nawet chwili.

  • dydone Przyjaciółka
    Postów: 163 33

    Wysłany: 6 czerwca 2017, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie polecam szpitala praskiego, jeżeli trafiłabyś na tego konowała co ja, bo nie nazwę go lekarzem to będziesz ten czas wspominać jako największą życiową traumę i może coś Ci pouszkadzać w ciele na zawsze, tak jak mi... choć położne to w większości kobiety-anioły

    02.01.2019 r. Maria , Szymon [*] 39 tc , Aniołek [*] 8 tc, Aniołek [*] 5 tc, Aniolek [*] 7tc
    km5sgu1ri0500snx.png
  • Joanna_blondi Ekspertka
    Postów: 249 95

    Wysłany: 14 grudnia 2017, 20:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja byłam w szpitalu na Madalińskiego i uważam, że jest ok. Dali mi osobną salkę. Lekarze i pielęgniarki były bardzo miłe. Gdym miała rodzic to chyba właśnie tam.

    Laura 6.11.2018
    km5suay3vjvn9wdg.png

    Aniołek (*)04.04.2017 12tc (poronienie zatrzymane)
  • Ajka Autorytet
    Postów: 5934 2683

    Wysłany: 8 stycznia 2018, 11:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mogę polecić Inflancką, zależało mi żeby uniknąć łyżeczkowania i w tym szpitalu mają taką politykę, że można tego uniknać. Dają tabletki co njamniej 2 razy przed decyzją o łyżeczkowaniu, a jeśli wygląda że będzie poronienie całkowite to czekają dłużej i dają kolejne poracje tabletek – te informacje mam od bardzo miłej lekarki na IP na Karowej (gdzie skolei dają tylko raz tabletki żeby otworzyła się szyjka i robią łyżeczkowanie).

    U mnie udało się w ogóle bez żadnej ingerecji (nawet tabletek) chociaż to był już 10 tydzień i mleństwo miało 2cm.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 stycznia 2018, 11:44

    2014... and so it begins...

    👧 potworniaki jajników
    🧑 OAT, żpn, przeciwciała przeciwplemnikowe

    IVF×10 (poor responder, 8 na cyklach naturalnych) + 1xIVF KD
    2017 💔 córeczka 10 tydzień - wada genetyczna triploidia

    2019 rozpoczecie procedury w OA

    2020 ❤️ naturalny cud córeczka
    2023 ❤️ naturalny cud córeczka
    2026 💙 czekamy na synka

    preg.png
  • Anet85 Autorytet
    Postów: 1036 1081

    Wysłany: 3 marca 2018, 10:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez moge polecić Madalińskiego. Tez maja taka zasadę, że nie łyżeczkują od razu. Jeśli jest szansa, że poroni sie po tabletkach to podają je nawet drugiego dnia. U mnie tak było, tyle, że skrzepy zatrzymały sie w miejscu blizny po cc i niestety konieczne było łyżeczkowanie na 3 dzień. Ogólnie było w miarę dobrze. W poniedziałek miałam osobna salę, wieczorem przyjęli dziewczynę tez z poronieniem zatrzymanym. Można porozmawiać z Pania psycholog. Jeden z minusów to taki, ze jestem ponad tydzień po wyjściu ze szpitala i jak byłam po wypis to okazało sie ze JESZCZE go nie ma, ze może bedzie pod koniec przyszłego tygodnia.
    Jak byłam w sobotę ze skierowaniem w Szpitalu Bródnowskim, to dowiedziałam sie od położnej, ze u nich od razu łyżeczkują. Pewnie dają jedna dawkę tabletek, aby szyjka sie otworzyła, ale nie ma możliwości poronienia farmakologicznego. Ja chciałam poronić naturalnie aby móc zacząć się w miarę szybko starać, ale niestety spróbowałam ale się nie udało.

    Córcia - 24.01.2012 r.
    Aniołek mój kochany- 19.02.2018 r (6tc/10tc)
    atdci09kpnkcut41.png
    Przebyty zespół HELLP, PCOS,późna owulacja mutacja: MTHFR_677C-T -heterozygota, PAI-1 4G - homozygota
    ANA3 dsDNA(+)graniczny

  • golonat Autorytet
    Postów: 255 161

    Wysłany: 5 marca 2018, 22:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja z różnych względów nie chciałam tabletek i czekać, chciałam od razu zabieg, ale mnie nie posłuchali i mam traumę. Traumę, którą zafundowała mi pewna pani doktor z Karowej. Nigdy więcej moja stopa w tym szpitalu nie postanie

  • Kaasiaa Nowa
    Postów: 1 0

    Wysłany: 3 kwietnia 2018, 16:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja byłam na Starynkiewicza. Wszyscy lekarze bardzo mili i empatyczni. Ciąża zatrzymała się ok 5tyg., podawali mi tabletki i mogłam iść do domu. Potem co kilka dni kontrola i znowu tabletki. Obyło się bez łyżeczkowania.

  • HINATA Autorytet
    Postów: 407 297

    Wysłany: 10 marca 2020, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny, czeka mnie w tym tygodniu szpital.
    Mam poronienie zatrzymane w 5tyg + 5 dniu. Zastanawiam się nad Szpitalem Inflancka, powiedzcie mi proszę czy któraś tam właśnie była. Czy w Szpitalu zabezpieczają próbki do badania genetycznego do ustalenia płci? Chciałabym takie badanie wykonać.
    Miałam już 2 ciąże pozamaciczne i teraz to poronienie.

    Hashimoto
    Insulinooporność
    PAI I - homozygota,
    Czynnik VR2 - heterozygota,
    Zespół anty-fosfolipidowy - ok
    Kariotypy - ok

    08.2018 - c. pozamaciczna 😢
    03.2019 - IVF - c. pozamaciczna 😢
    01.2020 - poronienie zatrzymane 😢
    03.2021 - podejście do drugiej procedury, zmiana kliniki.
    04.2021 - poronienie zatrzymane😢
    10.2022 - po tylu trudach i latach doczekaliśmy się. Urodził się nasz mały cud - nasza kochana córeczka ♥️


    Kiedy świat mówi: „poddaj się”, nadzieja szepcze: „spróbuj jeszcze raz”.
    Czekamy na Ciebie maluszku. Nie poddamy się, walczę dopóki starczy mi sił.
  • Niecierpliwa_ Ekspertka
    Postów: 215 96

    Wysłany: 7 kwietnia, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pozwolę sobie podbić. Z jakimi szpitalami w waw i okolicach mialyscie do czynienia?
    Indukcja poronienia - najlepiej farmakologiczne lub aspiracja próżniowa (czy jakiś szpital w Warszawie ja robi? Nie mogę znaleźć żadnych informacji)

    🙎‍♀️ 36 👨34
    ⌛️ starania od 8.2024

    IUI 8.2025 ❌

    IUI 2.2026 (lametta +ovi) ✅
    4.2026 💔 (9 tydz)
  • Niecierpliwa_ Ekspertka
    Postów: 215 96

    Wysłany: 8 kwietnia, 19:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jako że jestem już po, od razu się podzielę swoimi doświadczeniami.

    Dla mnie wybór szpitala był ekstremalnie trudny - każdy szpital ma swoj proces na te indukcję, a ja nie miałam zielonego pojęcia co będzie najlepsze. Dzięki relacjom tutaj na forum, przynajmniej mniej więcej wiedziałam gdzie jaka metoda i czego się można spodziewać. To super cenne w takiej sytuacji.

    U mnie padło na Inflancką. Lekarz przedstawia tam możliwe opcje - farmakologia i łyżeczkowanie. Ja chciałam zacząć od farmakologii, dają wtedy 2 serie cytotecu po 4 tabletki dopochwowo. Odstęp jakoś 4-5 godz. Nie zgadzają się na farmakologię w domu (w odróżnieniu od Bielańskiego)

    Mnie przyjęli na oddział późno, po 21. Pierwszą dawkę dostałam przed północą, kolejna o 5. Rano 8-9 usg i wtedy decydują co dalej. U mnie trochę materiału zostało, więc miałam niestety łyżeczkowanie. Mogłam oczywiście dalej zostać przy tabletkach ale nie rekomendowali tej opcji a ja już też miałam dość. Mialam ten zabieg jakoś koło 12 (byli gotowi wcześniej, ale nie byłam wystarczająco długo na czczo). Ok 16 dostałam wypis. Także bardzo sprawnie.

    Etap z Izba Przyjęć - tu się trzeba uzbroić w cierpliwość, bo idzie to bardzo wolno. Lekarz schodzi co jakiś czas z oddziału jak się okazuje. Ja spędziłam tam jakoś 6 godzin przed przyjęciem… w międzyczasie działy się tam niezłe cyrki, awantury itp

    Później już super - warunki bardzo dobre, opieka położnych i lekarzy rewelacyjna. Większość personelu przemiła i empatyczna, co w tej sytuacji było bardzo potrzebne. Ja unikałam zawsze szpitali jak ognia a tu naprawdę było bardzo dobrze. Jedynie lekarz który robił mi zabieg wydawał się bardzo nieprzyjemny ale miałam z nim na szczęście tylko krótki kontakt. Zobaczymy jak jeszcze jakość wykonania tego zabiegu, mam nadzieję że będzie ok wszystko…

    Na miejscu można zbadać genetycznie materiał - jeśli uda się go zebrać. Położne wszystko organizują, robi to zewnętrzną firmą - mają się teraz ze mną skontaktować żeby umówić się na płatnośc. Koszt ok 870 zł więc taniej niż oferty, które widziałam w internecie.

    Przy przyjęciu pytają też czy jest potrzeba rozmowy z psychologiem lub osoba duchowna - jak ktoś potrzebuje jest taka możliwość.

    Także będąc na świeżo po tym wszystkim jestem zadowolona, że działo się to w szpitalu a nie w domu (co pierwotnie rozważałam). Czułam się bezpiecznie i miałam na bieżąco, w miarę potrzeby podawane dożylnie środki przeciwbolowe.

    Edit: Jeszcze dodam, że nikt tak proaktywnie nie proponuje zaświadczenia o martwym urodzeniu - potrzebnego do skróconego urlopu macierzyńskiego. Uważam że powinni o tym mówić, albo wystawiać z automatu bo nie każdy jest świadomy swoich praw. Z samym zaświadczeniem nie ma problemu, ale część personelu nie wie o co chodzi - lekarka z którą rozmawiałam nie wiedziała ale poszła się zorientować i dostałam to przy wypisie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 kwietnia, 12:24

    🙎‍♀️ 36 👨34
    ⌛️ starania od 8.2024

    IUI 8.2025 ❌

    IUI 2.2026 (lametta +ovi) ✅
    4.2026 💔 (9 tydz)
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Karuzela łóżeczkowa, która rośnie razem z dzieckiem

Karuzele do łóżeczka to nie tylko dekoracja – pomagają stymulować zmysły malucha i wspierają jego rozwój. Kolorowe, poruszające się elementy przyciągają uwagę dziecka, rozwijając wzrok oraz koordynację. Dodatkowo, delikatna muzyka i spokojne ruchy karuzeli mogą działać kojąco, pomagając maluchowi w wyciszeniu się przed snem.

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ

10 najczęstszych obaw kobiet w ciąży, czyli czego boją się kobiety w ciąży

Lęk i różnego rodzaju obawy to naturalny towarzysz kobiety w ciąży. Czego boi się większość kobiet oczekujących dziecka? Bólu porodowego, urodzenia chorego dziecka, utraty atrakcyjności czy może zrujnowania życia seksualnego po porodzie? Czego obawiasz się Ty? Przeczytaj czy zasadne jest zamartwianie się i jak sobie radzić, aby nasze obawy nie sprawdziły się.

CZYTAJ WIĘCEJ