Forum Poronienie Wrześnióweczki to fajnę dupeczki :)
Odpowiedz

Wrześnióweczki to fajnę dupeczki :)

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 lutego 2016, 12:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pucek wrote:
    Nie najeżdżam na Ciebie, tylko serio, nie ma co się tak spinać. To tylko imię.
    Dla mnie ma wielkie znaczenie. Może mam inne zdanie niż wy ale tak się nie robi tym bardziej, że wiedziała, że bardzo czekałam na to dziecko...

  • pucek Autorytet
    Postów: 2398 3082

    Wysłany: 2 lutego 2016, 12:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pełna_nadziei wrote:
    Dla mnie ma wielkie znaczenie. Może mam inne zdanie niż wy ale tak się nie robi tym bardziej, że wiedziała, że bardzo czekałam na to dziecko...
    Ona na swoje pewnie też czekała, ale to tylko moje zdanie. Ale wydaje mi się, ze skoro już tak nazwali córkę, to raczej tego nie zmienią a Ty się tylko niepotrzebnie nakręcasz

    Rudzik39 lubi tę wiadomość

    3jgx3e3k4o8x3ff9.png
    Kochamy Cię maleństwo <3
    gr3nn7pysxbmhwee.png
    13.06.2015
    Kochamy i tęsknimy...
  • lunadelrospo Autorytet
    Postów: 2803 3844

    Wysłany: 2 lutego 2016, 12:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadziejka,nie unos się, po prpstu nosisz w sobie urazę i taki zal do siostry nie sa ci potrzebne w tym stanie nerwy i złości.
    Twoja coreczka na pewno to czuje.

    Renia7910 lubi tę wiadomość

    f2w39jcgiqq8ck90.png
  • monilia84 Autorytet
    Postów: 2543 3884

    Wysłany: 2 lutego 2016, 13:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rudzik ekipa remontowa będzie wyśmienita bo to będzie mój mężuś, także już mu współczuje bo ja jestem w ciąży strasznie upierdliwa i wkurzająca, wszystko mi przeszkadza także będzie się działo eheheh :)

    Nadziejko może twoja siostra nie wiedziała że chcesz na imię córce dać dokładnie tak jak ona dała, nie warto się tym denerwować, zawsze możesz dać tak samo, ja akurat nie przykładam strasznej wagi do tego co kto robi, moje dziecko to moje życie a że dwie perełki tak samo się będą nazywały to nie ma znaczenia, ważne żeby zdrowe :)

    Renia7910, Agnieszka0812, Rudzik39 lubią tę wiadomość

    f2wlj44jk32wmpis.png
    Wikusia Aniołek 26.02.2015 [*] 27tc
    iv09cwa1ldduj806.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 lutego 2016, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadziejko <3

    Dziewczyny, mam lustra w sypialni :D :D :D

    Agnieszka0812, Wiaterek, kehlana_miyu, monilia84, Rudzik39, Stópka lubią tę wiadomość

  • pucek Autorytet
    Postów: 2398 3082

    Wysłany: 2 lutego 2016, 13:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Renia, to kiedy harce przy lustrach ;>

    Renia7910 lubi tę wiadomość

    3jgx3e3k4o8x3ff9.png
    Kochamy Cię maleństwo <3
    gr3nn7pysxbmhwee.png
    13.06.2015
    Kochamy i tęsknimy...
  • Agnieszka0812 Autorytet
    Postów: 4434 5130

    Wysłany: 2 lutego 2016, 13:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Renia7910 wrote:
    Nadziejko <3

    Dziewczyny, mam lustra w sypialni :D :D :D
    bosssko! <3 <3 <3

    Renia7910 lubi tę wiadomość

    Franio 2008 <3
    Wojtuś 2010 <3
    Ania 2016 <3
    Aniołek 11tc 10.04.15
  • chomiczka Autorytet
    Postów: 990 1194

    Wysłany: 2 lutego 2016, 15:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ooo Reniu to będzie się działo :D

    Renia7910 lubi tę wiadomość

    Olga 11.06.2016 Nasz największy cud <3
    Róża 30.07.2018 Drugi największy cud <3
    Aniolek <3 8.2017
    Aniołek K 8.01.2014 <3
    Aniołek A 4.10.2014 <3
    Aniołek I 5.03.2015 <3
    Aniołek P 14.06.2015 <3
    Aniołek E 10.09.2015 <3
  • monilia84 Autorytet
    Postów: 2543 3884

    Wysłany: 2 lutego 2016, 16:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Renia dawaj fotkę :) luster oczywiście :)

    pucek, Renia7910 lubią tę wiadomość

    f2wlj44jk32wmpis.png
    Wikusia Aniołek 26.02.2015 [*] 27tc
    iv09cwa1ldduj806.png
  • marzusiax Autorytet
    Postów: 3771 2712

    Wysłany: 2 lutego 2016, 16:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadziejko bardzo się cieszę, że masz tylko takie problemy, ale mam wrażenie, że nie doceniasz, że zaszłaś w ciąże, serduszko twojej córki bije, nie dokuczają ci nerki, nie skraca ci się szyjka, nie dokuczają ci stany zapalne, nie masz cukrzycy.. wierz mi - imię to najmniejszy problem.... Wybacz, że umniejszam twojemu problemowi, ale dla mnie jest on śmieszny...

    f2wl9vvjip8wdzqr.png1usawn15ypoqzu4l.png
    Krzyś [*] 38tc 13.01.2015 - maleńka duszyczka a brakuje tak wiele...
  • Wiaterek Autorytet
    Postów: 3117 4126

    Wysłany: 2 lutego 2016, 17:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marzusia co u Ciebie słychać?

    Wojtuś ur. 12.11.2016 r. Cc
    Kornelia ur. 21.07.2019 r. Sn
    Moje największe szczęścia <3
    4 Aniołki
  • marzusiax Autorytet
    Postów: 3771 2712

    Wysłany: 2 lutego 2016, 17:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie mam się czym chwalić. W badaniach wszystko ok, a ciąży jak nie było tak nie ma. Czekam na wizytę w katowicach u specjalisty gin-endo, ale to dopiero po świętach wielkanocnych.

    Dziś szwagierka wyszła ze szpitala w Kubusiem. A ja kiedy?

    f2wl9vvjip8wdzqr.png1usawn15ypoqzu4l.png
    Krzyś [*] 38tc 13.01.2015 - maleńka duszyczka a brakuje tak wiele...
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 lutego 2016, 18:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jej a ja od czwartku sama :(
    Córcia jedzie na zimowisko a chłopaki na męski wypad na narty.
    Ale,ale nie będę się nudzić.
    Mam zaległe spotkania z przyjaciółkami wiec weekend nie będzie smutny :)

    Dziś dowiedziałam się że klientki niezadowolone ze mnie nie ma w pracy.
    I moja współpracownica tez od nich odchodzi, nie jestem złośliwa ale w takich przypadkach czuję satysfakcję ze spadną z hukiem ze swojego tronu.

    Michaś ♡ [ * ]

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 lutego 2016, 18:02

  • Wiaterek Autorytet
    Postów: 3117 4126

    Wysłany: 2 lutego 2016, 18:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiem jak jest trudno :( Też jestem w stanie takiego zawieszenia i to niedobrze robi na moją psychikę. Tutaj to chyba tylko wiara, że w końcu się uda zostaje...

    Renia7910 lubi tę wiadomość

    Wojtuś ur. 12.11.2016 r. Cc
    Kornelia ur. 21.07.2019 r. Sn
    Moje największe szczęścia <3
    4 Aniołki
  • Madzik90 Autorytet
    Postów: 824 706

    Wysłany: 2 lutego 2016, 18:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marzusiax wrote:
    Nie mam się czym chwalić. W badaniach wszystko ok, a ciąży jak nie było tak nie ma. Czekam na wizytę w katowicach u specjalisty gin-endo, ale to dopiero po świętach wielkanocnych.

    Dziś szwagierka wyszła ze szpitala w Kubusiem. A ja kiedy?
    Marzusia tak ostatnio myślałam o Tobie. Wierzę, ze @ za 4 dni nie przyjdzie ;*
    A tak zapytam z ciekawości, czemu Ridge z mody na sukces na suwaczku? ;-)

    p655l6d8b2kubuqj.png
    Ur. 11.03.16, 4300g, 56cm ;*
  • marzusiax Autorytet
    Postów: 3771 2712

    Wysłany: 2 lutego 2016, 18:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bo Ridż jak @ bierze się za wszystkie kobiety.

    Ja to tak w sumie z dnia na dzień żyje ostatnio. Nie mam ochoty do walki. Mąż próbuje mnie motywować, że bardzo tego chce. Moi rodzice podpytują. Rodzina, wszyscy czekają na moją ciąże. Teściowa szczela hasłami, że czeka na wnuczkę, a ja mam ochote im wszystkim powiedzieć ''weście się odwalcie''. Taka presja nie pomaga.

    Renia7910 lubi tę wiadomość

    f2wl9vvjip8wdzqr.png1usawn15ypoqzu4l.png
    Krzyś [*] 38tc 13.01.2015 - maleńka duszyczka a brakuje tak wiele...
  • Wiaterek Autorytet
    Postów: 3117 4126

    Wysłany: 2 lutego 2016, 18:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marzusia to im powiedz. To jest Wasza sprawa. Wasz czas i Wasza walka. Jeśli Cię nie wspierają to nie powinni się w ogóle wypowiadać.

    Renia7910 lubi tę wiadomość

    Wojtuś ur. 12.11.2016 r. Cc
    Kornelia ur. 21.07.2019 r. Sn
    Moje największe szczęścia <3
    4 Aniołki
  • marzusiax Autorytet
    Postów: 3771 2712

    Wysłany: 2 lutego 2016, 18:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moi teściowie to inny gatunek ludzi... Rodzicom akurat nie mam za złe, bo wiedzą tylko, że jeżdżę do lekarza. Myśleli, że choruję.

    Majówka odliczasz do 38tc. Będziesz miała planowane cc?

    f2wl9vvjip8wdzqr.png1usawn15ypoqzu4l.png
    Krzyś [*] 38tc 13.01.2015 - maleńka duszyczka a brakuje tak wiele...
  • Madzik90 Autorytet
    Postów: 824 706

    Wysłany: 2 lutego 2016, 18:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marzusiax wrote:
    Moi teściowie to inny gatunek ludzi... Rodzicom akurat nie mam za złe, bo wiedzą tylko, że jeżdżę do lekarza. Myśleli, że choruję.

    Majówka odliczasz do 38tc. Będziesz miała planowane cc?
    Zawsze mówiłam, ze ludzie to szakale są. Przecież w dzisiejszych czasach zajść w ciążę to nie taka prosta sprawa a ze maja czelność tak mówić po waszej stracie. Ja bym im chyba wykrzyczala w twarz co o tym myślę.
    Moi teściowie tez mi kiedys gadali ze są w podeszłym wieku a nie maja wnuka ale ja na to lałam.

    Będę trzymać kciuki zeby Ridge sie Ciebie nie czepił!

    Moj poród to palcem na wodzie pisany jeszcze. Zalezy jak maly będzie sie wstawial w kanał rodny, kiedy zechce wyjść no i ile będzie ważył. Pod koniec przyszłego tyg będziemy ważyć na USG:)

    A odliczam do 38 bo ciagle się boje przedwczesnego porodu, teraz tyle tych komplikacji dziewczyny mają..

    p655l6d8b2kubuqj.png
    Ur. 11.03.16, 4300g, 56cm ;*
  • marzusiax Autorytet
    Postów: 3771 2712

    Wysłany: 2 lutego 2016, 19:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak wody w porządku i szyjka trzyma to jeszcze małego przenisz.

    Przyjdzie bo już go czuje...

    f2wl9vvjip8wdzqr.png1usawn15ypoqzu4l.png
    Krzyś [*] 38tc 13.01.2015 - maleńka duszyczka a brakuje tak wiele...
‹‹ 855 856 857 858 859 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Testy hormonalne w leczeniu niepłodności

Problemy hormonalne są jedną z najczęstszych przyczyn trudności z zajściem w ciążę. Jakie testy hormonalne warto wykonać podczas diagnostyki i leczenia problemów z płodnością?

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ

5 rzeczy, które wesprą Twoje starania o dziecko!

Rozpoczynacie starania o dziecko. Wykonujesz kolejne testy ciążowe i… nic. Zastanawiasz się, dlaczego to tyle trwa, skoro „wszyscy” wokół informują o tym, że spodziewają się dziecka. Tak naprawdę wiele starań kończy się sukcesem dopiero po pewnym czasie, a niepłodność dotyczy już blisko 15-20% par. Sprawdź, co możesz zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na szczęśliwe poczęcie.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego