X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Poronienie Wspomagacze
Odpowiedz

Wspomagacze

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 marca 2013, 10:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny co brałyście po zabiegu żeby szybciej zregenerwować błonę w macicy i pomóc sobie znów zajść w ciąże?

  • moniaak Autorytet
    Postów: 252 111

    Wysłany: 27 marca 2013, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hmm.ja nie bralam nic zeby zregenrowac blone..nic mi lekarz nie powiedzial..a tak poza tym to bralam to co standardowo..folik..witamine B..zelazo chyba bralam tez przez chwile..i tyle

  • zozol Autorytet
    Postów: 1380 1236

    Wysłany: 27 marca 2013, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sla.s bardzo mi przykro że również straciłaś swoje maleństwo, bo dacie widzę że wczoraj. Trzymaj się dzielnie, jakbyś potrzebowała pomocy to jesteśmy żeby się wspierać.
    Ogólnie na śluzówkę dobrze wpływają migdały i czerwone winko, ja łykam vit. B compleks i folik.

    qm4p206.png

    Nasz największy skarb
    https://www.maluchy.pl/li-68536.png


  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 marca 2013, 11:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No jest ciężko zozol, jest. Miałam zostać na podtrzymaniu a skończyło się to nocnym piekłem.. ;( Teraz chcę odbudować szybciutko wszystko, bo boli mnie całe podbrzusze..

  • juicca Autorytet
    Postów: 2289 2480

    Wysłany: 27 marca 2013, 11:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przykro mi z powodu straty dzidziusia :( ja po poronieniu nadal brałam Witaminy Femibion

    Dominika 11.04 2012(18tyg) Aniołek 11.02 2013(7tyg)


    3jvz3e5ek8iil2ca.png

    https://www.suwaczki.com/tickers/3jvz3e5ek8iil2ca.png
  • moniaak Autorytet
    Postów: 252 111

    Wysłany: 27 marca 2013, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bardzo mi przykro sla..bolec troche bedzie bo sie macica kurczy:(bierz moze nospe..mi w szpitalu dawali nospe..i czopki bo mialam silne bole..

    Bunia86 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 marca 2013, 19:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sla.s ja po zabiegu nie brałam nic nie dostałam ani antybiotyku ani nic od zaleceń lekarza wzięłam na własną odpowiedzialność kwas foliowy byłam wczoraj u lekarza bez wyników histo i powiedział że rewelacyjnie się goję więc myślę że to zależy od organizmu ... Przykro mi sla.s ale wieżę że będzie dobrze trzymak kciuki za Ciebie za siebie i za nas wszystkie :)

  • vivien Autorytet
    Postów: 2612 3049

    Wysłany: 27 marca 2013, 20:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sla.s wrote:
    No jest ciężko zozol, jest. Miałam zostać na podtrzymaniu a skończyło się to nocnym piekłem.. ;( Teraz chcę odbudować szybciutko wszystko, bo boli mnie całe podbrzusze..

    Sla ja odrazu po poronieniu zaczelam brac ziola szwedzkie mozna kupic je w postaci plynnej w necie i mozna zrobic je tez samemu.Pilam je trzy razy dziennie po lyzce stolowej to mialo pomoc zagoic sie ranom od srodka.Do tego smarowalam tymi ziolami brzuch wklepywalam je i dawalam wsiakac w skore po czym odrazu natluszczalam nagietkiem.
    Czyli ziola dzialaly od wewnatrz i od zewnatrz.
    Moj tato zajmuje sie ziololecznictwem i wiem ze te ziola mi pomogly.Mojej siostrze znikly poprostu po nich torbiele.
    Do tego bralam witaminki-kwas foliowy i kompleks witamin.
    I pilam ziolka przygotowane na pierwsza i druga faze cyklu.Na pierwsza faze wspomagajaca owulacje i druga faze.I do dwa razy dziennie pilam jeszcze ziola z niepokalanka podobno BARDZO dobrze wplywa na plodnosc..
    Nigdy nie ufalam mojemu organizmowi ogolnie jestem chorowita i slaba dlatego wiedzialam ze jak nie wezme sie i moje cialo w garsc to bede czekala miesiacami po poronieniu zebym doszla do siebie...
    Po pierwszej miesiaczce zaszlam w druga ciaze... nie liczac krwawienia po poronieniu.Na okres czekalam 35-38 dni.

    Dodam jeszcze ze mialam dlugo problemy z wyregulowaniem @ byly okresy ze nawet 6-7 miediecy nie mialam @ a ziolami wszystko se wyregolowalam BEZ hormonow i tabletek ;)

    Trzymaj sie kochana,jak bedziesz miala pytania pisz.
    Ja po poronieniu wiedzialam czego chcialam!!!Znowu byc w ciazy!!I to dalo mi motywacje zeby szybko wstac.
    Nikt nie ma prawa zabronic ci plakac za twoim Aniolkiem bo sama tez rozpaczalam i to nue krotko ale wiedzialam ze dam rade bo niczego bardziej nie pragnelam jak zostac mamusiom ;)

    WALCZ O TWOJE SZCZESCIE!!!!
    WSZYSTKIE KOBITKI MACIE WALCZYC!!!! :*:*:*
    Sciskam was!!!@

    mychowe lubi tę wiadomość

    wniddf9hmtxwu2ql.pngh4zpdqk31pdbs1ui.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 marca 2013, 20:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mi lekarz zalecił magnez+potas,b complex,omega 3,wapń z wit d,vit e i kwas foliowy.
    do owulacji standardowe dawki,a po owu kwas foliowy i femibion natal 1.
    dziwny zestaw.mam stosować dopiero od cyklu w którym będę się starać.kwas foliowy łykam cały czas.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 marca 2015, 14:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mi ginekolog przepisała inofem (mio-inozytol i kwas foliowy), Vigantoletten i Jodid. Ale o jakichś wspomagaczach nie mówiła może za 3 cykle po pierwszej @ coś wspomni

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 kwietnia 2015, 12:46

    KinderBaby lubi tę wiadomość

  • Narinka Ekspertka
    Postów: 175 196

    Wysłany: 7 kwietnia 2015, 12:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny na regenerację tam w środku ja brałam globulki Cicatridina.

  • AvA007 Nowa
    Postów: 1 0

    Wysłany: 3 listopada 2015, 20:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A mi moja dr poleciła "Perły Księżniczki", które oczyściły mnie od środka.

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

Warto walczyć o swoje marzenia, czyli historie starań o dziecko zakończone happy endem

O tym jak trudna i wyboista potrafi być droga do macierzyństwa, wiedzą doskonale pary, które od lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niekończące się badania, intensywne szukanie przyczyny niepowodzeń, poddawanie się procedurom, ciągła walka, momentami bezsilność, ale też niegasnąca nadzieja... Dzisiaj swoją historią podzieliły się z nami dwie pary, których droga do wymarzonego macierzyństwa nie była łatwa. Karolina i Łukasz oraz Asia i Paweł opowiadają swoje poruszające historie zakończone happy endem! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza - najnowsze odkrycia nauki i perspektywy leczenia

W miesiącu świadomości endometriozy, dzielimy się z Wami nowymi odkryciami, które stają się źródłem nadziei. Badania nad genami i mikrobiomem oferują potencjalne klucze do lepszych terapii. Zobacz, jak nauka prowadzi nas ku lepszemu zrozumieniu i leczeniu tej trudnej choroby.  

CZYTAJ WIĘCEJ