Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Problemy i komplikacje Czy miał ktos podobna sytuacje?
Odpowiedz

Czy miał ktos podobna sytuacje?

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • donna2018 Nowa
    Postów: 4 0

    Wysłany: 29 listopada 2018, 10:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Opowiem Wam mój przypadek bo już po prostu głupieje i nie wiem co dalej.... może znajdzie się ktoś z podobnymi doswiadczeniami ....

    Ostatni okres miałam 4 września, 2 kreski zobaczyłam 20 października jednak już wcześniej czułam że to się stało (nie mialam jak zrobić testu). Tego samego dnia zaczęłam bardzo delikatnie plamic. Jako że plamienia nie ustawaly 24.10 udałam się do gina. Lekarz potwierdził ciążę, pecherzyk 5-6 mm (ok. 4-5 tc) dostałam dupka następna wizyta za tydzień....

    31.10 kolejna wizyta - pecherzyk urósł do 1.2 cm (czyli 5 tc+2 dni a według om to 8tc i 1dzien) ale nic więcej nie widac, następna wizyta za tydzień wtedy się wszystko wyjaśni, brać dupka i się oszczędzać. (Olśnienia raz są raz nie ).

    7.11 znowu wizyta - na usg pecherzyk 1.38 cm, crl 0.37 cm (5tc+6dni a wg om 9tc+1) lekarz zmartwiony mówi że ciąża za wolno się rozwija daje dwa tyg na rozwój sytuacji ale każe się przygotować na wszystko uprzedza mnie przed promieniem itp ale nadzieja jest .......

    Mijają dwa tygodnie. Zero płomień zero bólu i zero jakichkolwiek objawów ciąży czy poronienia....

    21.11 ponowna wizyta - na usg widać pecherzyk ok. 2 cm w środku "dziwny pecherzyk żółtkowy, brak struktur płodu), lekarz mówi że ciąża nie rozwija się prawidłowo i na takim etapie to już powinien być zarys płodu (12tv wg om) a tu nawet serduszka nie widzi .... daje znowu dwa tyg na poronienie..... niestety w środę kolejna wizyta a u mnie nic się nie dzieje .... nie mam objawów ciąży ( w sumie to od początku ich nie miałam) ale na promienie też nic nie wskazuje .... boję się strasZnie ... czy możliwe jest że wszystko będzie jeszcze dobrze? Dodam że w lipcu miałam lyzeczkowanie po poronieniu ....


    Przepraszam że tyle tego nasmarowalam ale naprawdę nie wiem już co myśleć robić czuć.....

  • Leira Autorytet
    Postów: 4347 1204

    Wysłany: 29 listopada 2018, 12:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeśli nie ma już struktur płodu to nic z tego nie będzie. Wszystko wskazuje na to, że ciąża obumarła i zarodek został wchłonięty. Dla pewności mimo wszystko skonsultowałabym się jeszcze z innym lekarzem. Jeśli diagnoza się potwierdzi, a jesteś już po łyżeczkowaniu, a jajo jest niewielkie bo tylko 20 mm to spróbowałabym farmakologicznej indukcji poronienia, robi się to w szpitalu i polega na założeniu specjalnych globulek dopochwowych, które powodują skurcze macicy. Natomiast jeśli dojdzie do całkowitego poronienia na skutek działania tabletek to jest to traktowane jak poronienie naturalne i można podjąć starania w kolejnym cyklu. Natomiast w Twoim przypadku, kiedy to już drugie poronienie to radziłabym zrobić testy na mutacje genetyczne (robi się to z krwi) możesz mieć bardzo częstą mutację genu MTFHR, im szybciej się to wykryje, tym lepiej, bo w tym przypadku inaczej prowadzi się ciążę i doprowadza się ją do szczęśliwego zakończenia :)

    f2w3ikgnnjbzwgbk.png
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

6 składników, które mogą wesprzeć Twoją płodność i zwiększyć szanse na zajście w ciążę!

Dowiedz się, które składniki są ważne i istotne w kontekście płodności. Jakie produkty mogą zwiększać szanse na zajście w ciążę i tym samym przyśpieszać starania o dziecko? Poznaj proste i sprawdzone przepisy na zastosowanie 6 składników wspierających płodność!

CZYTAJ WIĘCEJ

Nie możesz zajść w ciążę? Rozpocznij diagnostykę już teraz – przygotuj się na czerwiec!

Świetne wieści dla wszystkich par, które pragną skorzystać z procedury in vitro, ale ze względów ekonomicznych nie mogli sobie na nią pozwolić... Już wkrótce rusza państwowy program wsparcia, który będzie finansował metodę zapłodnienia pozaustrojowego! Już teraz warto o tym pomyśleć, rozpocząć diagnostykę, aby jak najlepiej przygotować się do procedury. Podpowiadamy na co zwrócić uwagę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ