Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Męska płodność - jakie składniki naprawdę warto suplementować w czasie starań o dziecko?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Problemy i komplikacje Niski przyrost bety, a jednak zdrowa ciąża - miał ktoś taki przypadek?
Odpowiedz

Niski przyrost bety, a jednak zdrowa ciąża - miał ktoś taki przypadek?

Oceń ten wątek:
  • AP26 Znajoma
    Postów: 23 7

    Wysłany: 12 lutego 2025, 15:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej!! Przed chwilą dostałam wynik, beta wzrosła do 1982…

    Ostatnie wyniki:
    06.02. (17 dpt) - 899
    10.02. (21 dpt) - 1719
    12.02. (23 dpt) - 1982

    Powiem Wam szczerze, że jestem załamana i totalnie zmęczona tym wszystkim. Nie wiem co myśleć, czy to dobry przyrost czy zły ??, bo podobno powyżej 1000 te przyrosty są mniejsze. Jestem naprawdę rozgoryczona i wyczerpana - ilość leków, badań, stresu, lęku - zdecydowanie za duża dawka :(

    Ada

    Moja historia:
    Starania od 2021 roku
    2021 rok - torbiel prawego jajnika, laparoskopia
    2023 rok - torbiel lewego jajnika, laparoskopia, stwierdzona endometrioza
    od 2023 roku leczę się z mężem w przychodni niepłodności
    Mąż kiepskie parametry nasienia, po operacji podwrozka nasiennego
    2024 rok - 3 nieudane inseminacje
    11.2024 - decyzja o in vitro i punkcja
    11. 2024 - pierwszy transfer nieudany
    12.2024 - drugi transfer nieudany
    01.2025 - trzeci transfer - zaszłam w ciaże, ale przyrost bety był bardzo niski.
    03.2025 - 8 tydz. + 6 dni poronienie samoistne 💔
  • Asia444 Przyjaciółka
    Postów: 81 32

    Wysłany: 12 lutego 2025, 15:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AP26 wrote:
    Hej!! Przed chwilą dostałam wynik, beta wzrosła do 1982…

    Ostatnie wyniki:
    06.02. (17 dpt) - 899
    10.02. (21 dpt) - 1719
    12.02. (23 dpt) - 1982

    Powiem Wam szczerze, że jestem załamana i totalnie zmęczona tym wszystkim. Nie wiem co myśleć, czy to dobry przyrost czy zły ??, bo podobno powyżej 1000 te przyrosty są mniejsze. Jestem naprawdę rozgoryczona i wyczerpana - ilość leków, badań, stresu, lęku - zdecydowanie za duża dawka :(

    Ale rośnie , ja bym czekala na usg spokojnie. W 6 tyg juz powinno byc widoczna akcja serca.

    AP26 lubi tę wiadomość

  • AP26 Znajoma
    Postów: 23 7

    Wysłany: 12 lutego 2025, 15:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asia444 wrote:
    Ale rośnie , ja bym czekala na usg spokojnie. W 6 tyg juz powinno byc widoczna akcja serca.

    Akcja serca nawet przy tak niskiej becie? Dzisiaj wypada mi równo 6 tydzień ciąży.

    Ada

    Moja historia:
    Starania od 2021 roku
    2021 rok - torbiel prawego jajnika, laparoskopia
    2023 rok - torbiel lewego jajnika, laparoskopia, stwierdzona endometrioza
    od 2023 roku leczę się z mężem w przychodni niepłodności
    Mąż kiepskie parametry nasienia, po operacji podwrozka nasiennego
    2024 rok - 3 nieudane inseminacje
    11.2024 - decyzja o in vitro i punkcja
    11. 2024 - pierwszy transfer nieudany
    12.2024 - drugi transfer nieudany
    01.2025 - trzeci transfer - zaszłam w ciaże, ale przyrost bety był bardzo niski.
    03.2025 - 8 tydz. + 6 dni poronienie samoistne 💔
  • Asia444 Przyjaciółka
    Postów: 81 32

    Wysłany: 12 lutego 2025, 20:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AP26 wrote:
    Akcja serca nawet przy tak niskiej becie? Dzisiaj wypada mi równo 6 tydzień ciąży.

    Ja miałam zarodke z akcja serca 6+3 , ale nie wiem juz jaka byla beta wtedy bo nie badalam.
    Moj lekarz poprostu kazal poczekac tydzien zeby bylo wlasnie 6 tc i wtedy usg.

  • AP26 Znajoma
    Postów: 23 7

    Wysłany: 12 lutego 2025, 21:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem po teleporadzie i znowu mam za 2 dni zmierzyć betę. Pani Doktor stwierdziła, że dziwne są te przyrosty i chcę wykluczyć ciaze pozamaciczna.
    Czy w in vitro jest to w ogóle możliwe?
    Być może moja ciąża po prostu jest jeszcze za młoda? Nie rozumiem tych skoków bety.

    Ada

    Moja historia:
    Starania od 2021 roku
    2021 rok - torbiel prawego jajnika, laparoskopia
    2023 rok - torbiel lewego jajnika, laparoskopia, stwierdzona endometrioza
    od 2023 roku leczę się z mężem w przychodni niepłodności
    Mąż kiepskie parametry nasienia, po operacji podwrozka nasiennego
    2024 rok - 3 nieudane inseminacje
    11.2024 - decyzja o in vitro i punkcja
    11. 2024 - pierwszy transfer nieudany
    12.2024 - drugi transfer nieudany
    01.2025 - trzeci transfer - zaszłam w ciaże, ale przyrost bety był bardzo niski.
    03.2025 - 8 tydz. + 6 dni poronienie samoistne 💔
  • Martiiii Przyjaciółka
    Postów: 78 70

    Wysłany: 12 lutego 2025, 22:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A co z wizytą w piątek? Czy ona się odbędzie? Ciążę pozamaciczną to się wyklucza chyba na usg? już przy tej becie ponad 1000 powinien być widoczny pęcherzyk w macicy. Trochę nie rozumiem po co kolejne badanie bety zamiast wizyty i usg 🥺

    Martynka.98 lubi tę wiadomość

    age.png
  • 94Donia12 Przyjaciółka
    Postów: 253 35

    Wysłany: 12 lutego 2025, 22:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie jestem lekarzem, ale bądźmy szczerzy wydaje mi się że coś jest nie tak. Ten ostatni przyrost już jest na prawdę niski, po 48h beta powinna wzrosnąć minimum te 60 procent, myślę że tu jedyną odpowiedzią będzie ta wizyta u gina i USG. Przy takiej becie na pewno nie będzie serca jedynie może być pęcherzyk, więc można by już wykluczyć tak jak napisała koleżanka wyżej ciążę pozamaciczną. Bądź nastawiona na wszystko, jednak bardzo mocno trzymam kciuki żeby wszystko jednak skończyło się dobrze :)

    🙋🏻‍♀️94
    👨🏻‍🦱93

    13.10.2016 20:10 🤰🏻💥
    SN 41+4
    Alan 🩵 4100g 62cm ❤️

    14.09.2024 ⏸️
    02.10.2024 💔🖤

    29.11.2024 ⏸️💞

    13.08.2025 23:20🤰🏻💥
    SN 40+4
    Alicja 🩷 3710g 54cm ❤️
  • AP26 Znajoma
    Postów: 23 7

    Wysłany: 13 lutego 2025, 09:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martiiii wrote:
    A co z wizytą w piątek? Czy ona się odbędzie? Ciążę pozamaciczną to się wyklucza chyba na usg? już przy tej becie ponad 1000 powinien być widoczny pęcherzyk w macicy. Trochę nie rozumiem po co kolejne badanie bety zamiast wizyty i usg 🥺

    Mam wizytę w piątek i mimo to Pani Doktor kazała zrobić jeszcze raz betę z samego rana również w piątek. Jestem nie ukrywam troszkę skołowana i tak jak napisałyście - czekam na usg i mam nadzieję, że wszystko się poprawnie ułoży.

    Ada

    Moja historia:
    Starania od 2021 roku
    2021 rok - torbiel prawego jajnika, laparoskopia
    2023 rok - torbiel lewego jajnika, laparoskopia, stwierdzona endometrioza
    od 2023 roku leczę się z mężem w przychodni niepłodności
    Mąż kiepskie parametry nasienia, po operacji podwrozka nasiennego
    2024 rok - 3 nieudane inseminacje
    11.2024 - decyzja o in vitro i punkcja
    11. 2024 - pierwszy transfer nieudany
    12.2024 - drugi transfer nieudany
    01.2025 - trzeci transfer - zaszłam w ciaże, ale przyrost bety był bardzo niski.
    03.2025 - 8 tydz. + 6 dni poronienie samoistne 💔
  • AP26 Znajoma
    Postów: 23 7

    Wysłany: 14 lutego 2025, 14:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej!

    Jestem po wizycie - jest zarodek w macicy, była nawet widoczna akcja serca. Pani Doktor nie jest optymistycznie nastawiona przez ten wzrost bety, ale myślała że będzie albo puste jajo, albo pozamaciczna. Nie kazała Nam się nastawiać, raczej szanse są 50%/50%, ale SĄ!
    Ale jest dzidziuś…walczymy dalej razem z Nim!
    Za 10 dni mam kolejną wizytę.

    Dziękuję Wam za wszystkie słowa otuchy!

    Patabr, Gosiaczek.prosiaczek, Martynka.98 lubią tę wiadomość

    Ada

    Moja historia:
    Starania od 2021 roku
    2021 rok - torbiel prawego jajnika, laparoskopia
    2023 rok - torbiel lewego jajnika, laparoskopia, stwierdzona endometrioza
    od 2023 roku leczę się z mężem w przychodni niepłodności
    Mąż kiepskie parametry nasienia, po operacji podwrozka nasiennego
    2024 rok - 3 nieudane inseminacje
    11.2024 - decyzja o in vitro i punkcja
    11. 2024 - pierwszy transfer nieudany
    12.2024 - drugi transfer nieudany
    01.2025 - trzeci transfer - zaszłam w ciaże, ale przyrost bety był bardzo niski.
    03.2025 - 8 tydz. + 6 dni poronienie samoistne 💔
  • Asia444 Przyjaciółka
    Postów: 81 32

    Wysłany: 14 lutego 2025, 14:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AP26 wrote:
    Hej!

    Jestem po wizycie - jest zarodek w macicy, była nawet widoczna akcja serca. Pani Doktor nie jest optymistycznie nastawiona przez ten wzrost bety, ale myślała że będzie albo puste jajo, albo pozamaciczna. Nie kazała Nam się nastawiać, raczej szanse są 50%/50%, ale SĄ!
    Ale jest dzidziuś…walczymy dalej razem z Nim!
    Za 10 dni mam kolejną wizytę.

    Dziękuję Wam za wszystkie słowa otuchy!

    Hej,
    Super.
    U mnie tez przez bete mowili ze moze byc roznie a jest jak narazie ok, 32 tydzien.
    Trzymam kciuki.

    AP26, Janette lubią tę wiadomość

  • Martiiii Przyjaciółka
    Postów: 78 70

    Wysłany: 14 lutego 2025, 15:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AP26 wrote:
    Hej!

    Jestem po wizycie - jest zarodek w macicy, była nawet widoczna akcja serca. Pani Doktor nie jest optymistycznie nastawiona przez ten wzrost bety, ale myślała że będzie albo puste jajo, albo pozamaciczna. Nie kazała Nam się nastawiać, raczej szanse są 50%/50%, ale SĄ!
    Ale jest dzidziuś…walczymy dalej razem z Nim!
    Za 10 dni mam kolejną wizytę.

    Dziękuję Wam za wszystkie słowa otuchy!
    Super, trzymam bardzo mocno kciuki żeby było wszystko dobrze. Tylko jeśli możesz sobie pozwolić to zrób badania nipt. Nipt można już robić od 10tyg 💗

    Asia444, AP26 lubią tę wiadomość

    age.png
  • Asia444 Przyjaciółka
    Postów: 81 32

    Wysłany: 14 lutego 2025, 16:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martiiii wrote:
    Super, trzymam bardzo mocno kciuki żeby było wszystko dobrze. Tylko jeśli możesz sobie pozwolić to zrób badania nipt. Nipt można już robić od 10tyg 💗

    Zgadzam się, też robilam w 10+2 tc, bardzi uspokaja po poczatkowych przygodach z beta

    Martiiii lubi tę wiadomość

  • AP26 Znajoma
    Postów: 23 7

    Wysłany: 14 lutego 2025, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asia444 wrote:
    Hej,
    Super.
    U mnie tez przez bete mowili ze moze byc roznie a jest jak narazie ok, 32 tydzien.
    Trzymam kciuki.

    Powiedz proszę, czy miałaś na pierwszej wizycie zakładaną kartę ciąży?

    Gratuluję i trzymam kciuki za końcówkę upragnionej ciąży ❤️

    Ada

    Moja historia:
    Starania od 2021 roku
    2021 rok - torbiel prawego jajnika, laparoskopia
    2023 rok - torbiel lewego jajnika, laparoskopia, stwierdzona endometrioza
    od 2023 roku leczę się z mężem w przychodni niepłodności
    Mąż kiepskie parametry nasienia, po operacji podwrozka nasiennego
    2024 rok - 3 nieudane inseminacje
    11.2024 - decyzja o in vitro i punkcja
    11. 2024 - pierwszy transfer nieudany
    12.2024 - drugi transfer nieudany
    01.2025 - trzeci transfer - zaszłam w ciaże, ale przyrost bety był bardzo niski.
    03.2025 - 8 tydz. + 6 dni poronienie samoistne 💔
  • AP26 Znajoma
    Postów: 23 7

    Wysłany: 15 lutego 2025, 07:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, spanikowałam…
    Miałam wczoraj wizytę u Pani Doktor, o której pisałam wyżej, a rano robiłam betę. Dopiero dzisiaj dostałam wyniki i beta jakby stanęła w miejscu. W ciągu 48 godzin wzrosła z 1982 na 1986… Kolejne USG mam za 10 dni.
    Nie wiem co robić, czy jest sens czekać i faszerować się lekami? Jestem skołowana. Cała radość jest taka ulotna… 😓😱

    Ada

    Moja historia:
    Starania od 2021 roku
    2021 rok - torbiel prawego jajnika, laparoskopia
    2023 rok - torbiel lewego jajnika, laparoskopia, stwierdzona endometrioza
    od 2023 roku leczę się z mężem w przychodni niepłodności
    Mąż kiepskie parametry nasienia, po operacji podwrozka nasiennego
    2024 rok - 3 nieudane inseminacje
    11.2024 - decyzja o in vitro i punkcja
    11. 2024 - pierwszy transfer nieudany
    12.2024 - drugi transfer nieudany
    01.2025 - trzeci transfer - zaszłam w ciaże, ale przyrost bety był bardzo niski.
    03.2025 - 8 tydz. + 6 dni poronienie samoistne 💔
  • Asia444 Przyjaciółka
    Postów: 81 32

    Wysłany: 15 lutego 2025, 07:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AP26 wrote:
    Powiedz proszę, czy miałaś na pierwszej wizycie zakładaną kartę ciąży?

    Gratuluję i trzymam kciuki za końcówkę upragnionej ciąży ❤️

    Nie , ja karte ciąży miałam załozona chyba w 10/11 tyg.
    Dla lekarza taka ciaza jest jeszcze bardzo wczesna i jak wlasnie jest cokolwiek niepewnosci to mam wrazenie odwlekaja. Ja mialam wizyte 6+3 w klinice nieplodnosci, potem powtorke dla pewnosci w 7+3 , a potem juz poszlam do prowadzacej ciaze w 8 tyg. Te poczatki sa ciezkie bo wiadomo ze roznie moze byc. Potem chyba karte ciazy mialam zalozona po wyniku nifty bo bylam na wizycie. Czyli pewnie okolo 11 tyg.

  • Asia444 Przyjaciółka
    Postów: 81 32

    Wysłany: 15 lutego 2025, 07:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AP26 wrote:
    Dziewczyny, spanikowałam…
    Miałam wczoraj wizytę u Pani Doktor, o której pisałam wyżej, a rano robiłam betę. Dopiero dzisiaj dostałam wyniki i beta jakby stanęła w miejscu. W ciągu 48 godzin wzrosła z 1982 na 1986… Kolejne USG mam za 10 dni.
    Nie wiem co robić, czy jest sens czekać i faszerować się lekami? Jestem skołowana. Cała radość jest taka ulotna… 😓😱

    Mi lekarz dlatego nie pozwolił juz robić bety od 5 tygodnia, jak zobaczyl pecherzyk w macicy. Powiedzial ze na tym etapie interesuje juz go tylko obraz usg. Bo beta po invitro rosne bardzo roznie.

    AP26, Martynka.98 lubią tę wiadomość

  • promykk Autorytet
    Postów: 898 1735

    Wysłany: 15 lutego 2025, 12:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AP26 wrote:
    Dziewczyny, spanikowałam…
    Miałam wczoraj wizytę u Pani Doktor, o której pisałam wyżej, a rano robiłam betę. Dopiero dzisiaj dostałam wyniki i beta jakby stanęła w miejscu. W ciągu 48 godzin wzrosła z 1982 na 1986… Kolejne USG mam za 10 dni.
    Nie wiem co robić, czy jest sens czekać i faszerować się lekami? Jestem skołowana. Cała radość jest taka ulotna… 😓😱
    Póki jest czynność serca to i tak nic nie mogą zrobić, ale poszłabym za kilka dni. Niestety trzeba czekać. 🤞

    AP26 lubi tę wiadomość

    10.2024 💔 9tc, zabieg
    30.12.24 ⏸️
    NIFTY pro niskie ryzyka 🩷👧
    04.08 2700g 🧁
    05.09 🎂🥳 3200g, 55cm, 10 pkt.

    age.png
  • Saimi Autorytet
    Postów: 1421 1444

    Wysłany: 15 lutego 2025, 23:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asia444 wrote:
    Mi lekarz dlatego nie pozwolił juz robić bety od 5 tygodnia, jak zobaczyl pecherzyk w macicy. Powiedzial ze na tym etapie interesuje juz go tylko obraz usg. Bo beta po invitro rosne bardzo roznie.

    Dokładnie tak. Bety na tym etapie sie nie bada. I tak bardzo długo nadałaś. Wszędzie mówią by zbadać max 3 razy. Teraz tylko usg się liczy. Nie rób sobie już krzywdy tymi badaniami. Tylko odsapnij i staraj się ciut uspokoić. Powodzenia!

    AP26 lubi tę wiadomość

    1 ivf i A na świecie ❤️🥰💓
    Czy będzie kolejny cud?

    age.png
  • AP26 Znajoma
    Postów: 23 7

    Wysłany: 25 lutego 2025, 00:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej!

    Jestem po drugim, kontrolnym badaniu USG u mojej Pani Doktor prowadzącej. Beta po 10 dnia wzrosła z 1986 na 2339. Na USG był zarodek w pęcherzyku, ale Pani Doktor nie widziała akcji serca, mówiła że pęcherzyk nie jest do końca prawidłowej budowy i ciążą wielkościowe zatrzymała się na 6 tygodniu, a w dniu dzisiejszym przypadał mi 7 tydzień + 5 dni.
    Dostałam skierowanie do szpitala. Pojechałam do pierwszego na Izbę Przyjęć, ponownie zweryfikowali przez USG, że rzeczywiście zarodek obumarł, nie ma żadnych czynności serca. Wypisali, że nie mają obecnie miejsca i mam się wstawić za 3 dni.
    Zdecydowaliśmy pojechać się z mężem do drugiego szpitala. Tam znowu badanie USG, trzecie w przeciągu 3 godzin i okazuje się, że zarodek rzeczywiście jest za mały jak na ten wiek ciąży, ale serce biło 73 uderzenia na minutę. Zatem nie dali mi leków tylko kazali przyjść za 5 dni i dalej przyjmować leki.
    Zadzwoniłam do swojej Pani Doktor prowadzącej i powiedziała, żebym lekko zmniejszyła dawkę leków, ale że ona nie widzi żadnych szans na powodzenie ciąży. Ale jeżeli jest akcja serca to nic nie możemy zrobić tylko czekać.
    Jestem przerażona… z jednej strony cieszę się, bo to cud, jednakże moja ciąża pod kątem medycznym nie ma szans przeżyć i według mojej Pani Doktor jest to ciąża z wadą genetyczna, która powinna obumrzeć samoistnie.

    Jestem skołowana i moje serca dzisiaj dosłownie rozpadło się na kawałki, po czym zaczęło się sklejać i na nowo się psuć. Już nie wiem czy jest w tym nadzieja…

    Ada

    Moja historia:
    Starania od 2021 roku
    2021 rok - torbiel prawego jajnika, laparoskopia
    2023 rok - torbiel lewego jajnika, laparoskopia, stwierdzona endometrioza
    od 2023 roku leczę się z mężem w przychodni niepłodności
    Mąż kiepskie parametry nasienia, po operacji podwrozka nasiennego
    2024 rok - 3 nieudane inseminacje
    11.2024 - decyzja o in vitro i punkcja
    11. 2024 - pierwszy transfer nieudany
    12.2024 - drugi transfer nieudany
    01.2025 - trzeci transfer - zaszłam w ciaże, ale przyrost bety był bardzo niski.
    03.2025 - 8 tydz. + 6 dni poronienie samoistne 💔
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 lutego 2025, 00:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AP26 wrote:
    Hej!

    Jestem po drugim, kontrolnym badaniu USG u mojej Pani Doktor prowadzącej. Beta po 10 dnia wzrosła z 1986 na 2339. Na USG był zarodek w pęcherzyku, ale Pani Doktor nie widziała akcji serca, mówiła że pęcherzyk nie jest do końca prawidłowej budowy i ciążą wielkościowe zatrzymała się na 6 tygodniu, a w dniu dzisiejszym przypadał mi 7 tydzień + 5 dni.
    Dostałam skierowanie do szpitala. Pojechałam do pierwszego na Izbę Przyjęć, ponownie zweryfikowali przez USG, że rzeczywiście zarodek obumarł, nie ma żadnych czynności serca. Wypisali, że nie mają obecnie miejsca i mam się wstawić za 3 dni.
    Zdecydowaliśmy pojechać się z mężem do drugiego szpitala. Tam znowu badanie USG, trzecie w przeciągu 3 godzin i okazuje się, że zarodek rzeczywiście jest za mały jak na ten wiek ciąży, ale serce biło 73 uderzenia na minutę. Zatem nie dali mi leków tylko kazali przyjść za 5 dni i dalej przyjmować leki.
    Zadzwoniłam do swojej Pani Doktor prowadzącej i powiedziała, żebym lekko zmniejszyła dawkę leków, ale że ona nie widzi żadnych szans na powodzenie ciąży. Ale jeżeli jest akcja serca to nic nie możemy zrobić tylko czekać.
    Jestem przerażona… z jednej strony cieszę się, bo to cud, jednakże moja ciąża pod kątem medycznym nie ma szans przeżyć i według mojej Pani Doktor jest to ciąża z wadą genetyczna, która powinna obumrzeć samoistnie.

    Jestem skołowana i moje serca dzisiaj dosłownie rozpadło się na kawałki, po czym zaczęło się sklejać i na nowo się psuć. Już nie wiem czy jest w tym nadzieja…
    Rzeczywiscie akcja serduszka jest bardzo slaba a to dobrze nie rokuje. Ja rowniez mialam po zlych przyrostach bety odstawic leki na podtrzymanie,moj lekarz prowadzacy stwierdzil wtedy ze jesli ciaza jest siln i zdrowa to sie utrzyma i te leki tak na prawde nie sa potrzebne. Odstawilam duphaston i po trzech dniach bylo juz plamienie a potem krwawienie,moj organizm nie chcial trzymac tej ciazy. Bardzo trudne ale taka jest rola natury.teraz zaszlam niespodziewanie i nie bralam nic na podtrzymanie a ciaza sie rozwija.Nie sprawdzalam juz przyrostu bety bo jestem w UK a tu tego badania nie ma. Jedynie sprawdzalam na testach z tygodniami czy sie pokazuje wiecej i potem u lekarza juz od 8 tyg i serce bylo ok. W 12 tyg akcja serca to 164. Podobno na poczatku moze byc mniej ale te 70 wydaje mi sie za slabe:( Przykro mi ze taki ciezki czas masz. To jest ogromnie ciezkie pezezycie zwlaszcza jesli jest to pierwsza ciaza. Ja uslyszalam straszne wiesci w 12 tyg przy plamieniu ze dzidzius sie zatrzymal a wczesniej wszystko bylo dobrze.

1 2 3
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Męska płodność – jakie składniki warto suplementować w czasie starań o dziecko?

Choć przez lata w procesie starania się o dziecko większą uwagę skupiano na zdrowiu kobiety, dziś wiemy, że męska płodność ma dokładnie takie samo znaczenie. Dobra wiadomość jest taka, że wiele wpływających na nią negatywnie czynników możemy poprawić, np. przez zmiany w stylu życia czy świadome uzupełnianie kluczowych składników odżywczych. Jakie suplementy na męską płodność mogą pomóc w staraniach o dziecko?

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Perimenopauza - czym jest, jak na nas wpływa i jak sobie możemy z nią poradzić!

Czym jest perimenopauza i czym różni się od menopauzy? Czy jeśli masz 40 lat to ten temat może dotyczyć również Ciebie? W jaki sposób perimenopauza się zaczyna? Jakie są typowe i nietypowe objawy spadku i burzy hormonów przed menopauzą? Czy można temu zapobiec, jak sobie radzić z objawami i jak dbać o zdrowie, gdy spada estrogen? Wraz z ekspertami stworzyliśmy dla Ciebie artykuł, z którego dowiesz się wszystkiego, czego potrzebujesz o swoim zdrowiu hormonalnym w okresie perimenopauzy.

CZYTAJ WIĘCEJ