Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › Problemy i komplikacje › Przedwczesne pęknięcie pęcherza płodowego
Odpowiedz

Przedwczesne pęknięcie pęcherza płodowego

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
    1 2 ›
Oceń ten wątek:
  • Katrin85 Debiutantka
    Postów: 9 9

    Wysłany: 14 czerwca 2025, 10:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry wszystkim,
    od jakiegoś czasu śledzę to forum, ale dopiero ostatnie wydarzenia skłoniły mnie, że by się zarejestrować...
    Jestem w 16 +6 tygodniu ciąży (1 ciąża- starania od ponad 6 lat).
    Jakieś półtora tygodnia temu, na badaniach prenatalnych okazało się, że pękł pęcherz płodowy- poza dziwną wydzieliną niczego kompletnie nie poczułam, nie było żadnych objawów. Dotychczas ciąża bezproblemowa.
    Jestem w szpitalu od półtora tygodnia, ale lekarze mówią wprost, że w sumie to nie ma szans. Codzienne usg wykazuje, że dziecko żyje, tętno w okolicach 140. Z wyników krwi i posiewów wynika, że nie ma stanu zapalnego ani bakterii.
    Piszę, bo może słyszałyście o takich przypadkach, albo jakichś namiarach na specjalistów, z którymi można by się skonsultować.
    W tym szpitalu lekarze tworzą taką atmosferę, że czekamy na śmierć dziecka, a jak na usg serce wciąż bije, to jest rozczarowanie...:(( Zaproponowano mi leki uspokajające i pomoc psychologa...
    Będę wdzięczna za jakiekolwiek odpowiedzi.

  • Martynka.98 Autorytet
    Postów: 436 410

    Wysłany: 15 czerwca 2025, 12:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Życzę Ci mocy siły. Przeszłam przez to, na szczęście ze szczęśliwym zakończeniem, bo pęcherz płodowy się zasklepił. To podobno był cud. Wiem, co teraz czujesz. Są szpitale, które dolewają wody, są też szpitale, które Was nie skreślą, najczęściej to są szpitale 3 stopnia referencyjności. W przypadku PROM'u dobre szpitale będą stale monitorować Twój stan zapalny z poziomu CRP głównie. Jeśli nie będzie rosło i będzie dobrostan płodu, to będą się starali utrzymać ciążę do 26- 28 tygodnia. Trzeba dzwonić i pytać. Nie wiem skąd jesteś, we Wrocławiu szpital na Borowej wiem, że dzielnie walczy o takie ciążę. Gdybyś chciała pogadać, daj znać. Trzymaj się.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 czerwca 2025, 12:26

    Klusek lubi tę wiadomość

    🩵 10.03.2025, 10:30, 38+3 Beniamin
  • Katrin85 Debiutantka
    Postów: 9 9

    Wysłany: 16 czerwca 2025, 12:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję bardzo za pozytywne słowa.
    Ja jestem ze Wschodniej Wielkopolski. Szpital, w którym teraz jestem nie jest 3 stopnia referencyjności- mówią mi, że jeżeli dotrzymam do ok. 20-21 tygodnia, to wtedy przewiozą mnie do tego z 3 stopniem...
    Na razie co drugi dzień mam badania krwi na CRP i prokalcytoninę (dotychczas wszystko w normie) i przez pierwszy tydzień podawali antybiotyk profilaktycznie.
    Mówią, że na tym etapie (obecnie 17 tydzień)- nic więcej nie da się zrobić, a już na pewno nie wchodzi w grę uzupełnianie wód.

    A czy mogę zapytać, w którym tygodniu u Ciebie to się zdarzyło i na czym polegało postępowanie/leczenie?

  • Martynka.98 Autorytet
    Postów: 436 410

    Wysłany: 16 czerwca 2025, 14:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bardzo Ci współczuję. Z całego serca. Wiem, co teraz czujesz. Jeśli będziesz miała siły, to napisz do mnie wiadomość prywatną tutaj. Będę się starała wspierać, jak mogę. U mnie postawa lekarzy była taka sama- pierwszego dnia dostałam informację, że najlepszą opcją będzie terminacja ciąży. Dla lekarzy to chleb powszedni, a dla nas- największy dramat życia. To, że nie masz stanu zapalnego, to bardzo dobry znak i będę się modlić, żeby tak pozostało. Bo to jest największym niebezpieczeństwem. U mnie wydarzyło się to w 18+6, ale zasklepił się szybko, bo w około 20. Postępowania nie było zbytniego. W sumie tak jak u Ciebie - antybiotyki i postawa wyczekująca.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 czerwca 2025, 14:38

    Klusek lubi tę wiadomość

    🩵 10.03.2025, 10:30, 38+3 Beniamin
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 czerwca 2025, 15:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katrin85 wrote:
    Dziękuję bardzo za pozytywne słowa.
    Ja jestem ze Wschodniej Wielkopolski. Szpital, w którym teraz jestem nie jest 3 stopnia referencyjności- mówią mi, że jeżeli dotrzymam do ok. 20-21 tygodnia, to wtedy przewiozą mnie do tego z 3 stopniem...
    Na razie co drugi dzień mam badania krwi na CRP i prokalcytoninę (dotychczas wszystko w normie) i przez pierwszy tydzień podawali antybiotyk profilaktycznie.
    Mówią, że na tym etapie (obecnie 17 tydzień)- nic więcej nie da się zrobić, a już na pewno nie wchodzi w grę uzupełnianie wód.

    A czy mogę zapytać, w którym tygodniu u Ciebie to się zdarzyło i na czym polegało postępowanie/leczenie?
    Może pojedź do Ostrowa albo do Pz do szpitala? Warto być w lepszym szpitalu, gdzie już nie jedno widzieli i słyszeli

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 czerwca 2025, 15:22

    Martynka.98 lubi tę wiadomość

  • Katrin85 Debiutantka
    Postów: 9 9

    Wysłany: 18 czerwca 2025, 11:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciągle o tym z mężem myślimy, że w lepszym szpitalu byłyby może większe szanse. Tylko sytuacja jest taka, że ten szpital, w którym jestem mnie nie przewiezie w obecnym czasie. Musiałabym się wypisać na własne żądanie i mieć nadzieję, że w innym mnie przyjmą...
    Znacie może jakiegoś lekarza godnego polecenia z Polnej w Poznaniu, do którego można by umówić się na wizytę, pogadać i spróbować w ten sposób się przenieść?

    Nic innego nie przychodzi mi do głowy w obecnej chwili:(

  • Katrin85 Debiutantka
    Postów: 9 9

    Wysłany: 18 czerwca 2025, 11:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martynka.98 wrote:
    Bardzo Ci współczuję. Z całego serca. Wiem, co teraz czujesz. Jeśli będziesz miała siły, to napisz do mnie wiadomość prywatną tutaj. Będę się starała wspierać, jak mogę. U mnie postawa lekarzy była taka sama- pierwszego dnia dostałam informację, że najlepszą opcją będzie terminacja ciąży. Dla lekarzy to chleb powszedni, a dla nas- największy dramat życia. To, że nie masz stanu zapalnego, to bardzo dobry znak i będę się modlić, żeby tak pozostało. Bo to jest największym niebezpieczeństwem. U mnie wydarzyło się to w 18+6, ale zasklepił się szybko, bo w około 20. Postępowania nie było zbytniego. W sumie tak jak u Ciebie - antybiotyki i postawa wyczekująca.

    Napisałabym prywatnie, tylko wstyd się przyznać...nie wiem jak to zrobić. Jestem nowa i dopiero "zgłębiam tajniki" forum :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 czerwca 2025, 16:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katrin85 wrote:
    Ciągle o tym z mężem myślimy, że w lepszym szpitalu byłyby może większe szanse. Tylko sytuacja jest taka, że ten szpital, w którym jestem mnie nie przewiezie w obecnym czasie. Musiałabym się wypisać na własne żądanie i mieć nadzieję, że w innym mnie przyjmą...
    Znacie może jakiegoś lekarza godnego polecenia z Polnej w Poznaniu, do którego można by umówić się na wizytę, pogadać i spróbować w ten sposób się przenieść?

    Nic innego nie przychodzi mi do głowy w obecnej chwili:(
    Agata Szpera :) polecany jest też bardzo Rafał Iciek. Ale nie wiem czy nie musiałabyś sama jechać tak czy siak :/. Polna na pewno przyjmie, bo są takie „zasady”.
    No ja bym się przeniosła do 3 stopnia ref, bo jak urodzisz wcześniej to dziecko będą przewozić na Polną lub do Ostrowa jeśli będzie potrzebna pomoc neonatologiczna większa, bo one mają jako jedyne w Wlkp 3 stopień jeśli chodzi o neonatologię.
    Ja leżałam na polnej, pełno dziewczyn z pprom też tam było.

    Jeśli chodzi o postępowanie to nigdzie raczej nie zrobią innego niż sprawdzanie regularnie crp, antybiotykoterapia, czekanie, później sterydy, ew zatrzymywanie porodu.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 czerwca 2025, 16:24

  • Katrin85 Debiutantka
    Postów: 9 9

    Wysłany: 20 czerwca 2025, 10:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Wam wszystkim za podzielenie się informacjami/radami.

    Umówiliśmy się na konsultacje do lekarzy z Polnej i zobaczymy co dalej.

    Pozdrawiam:)

    nick nieaktualny, Martynka.98 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 czerwca 2025, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katrin85 wrote:
    Dzięki Wam wszystkim za podzielenie się informacjami/radami.

    Umówiliśmy się na konsultacje do lekarzy z Polnej i zobaczymy co dalej.

    Pozdrawiam:)
    Z ciekawości, do kogo się umówiłaś, jeśli to nie tajemnica? :)

  • Saimi Autorytet
    Postów: 1674 1704

    Wysłany: 20 czerwca 2025, 22:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Również polecam Polna i dr Szpere. Bardzo skrupulatna, szczegółowa i miła pani dr. Opieka przed porodem na Polnej super. Przynajmniej ja byłam zadowolona. Powodzenia!

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    I ivf (25.09) i A na świecie ❤️🥰💓

    age.png

    Czy będzie kolejny cud?
    II ivf (9.09)
    Jest cud!
    7dpt 49,1
    10dpt 326
    14dpt 2239
    22dpt 19649 😍
    29dpt (6+6) crl 0,85 z serduszkiem ❤️
    7+4 crl 1,29 i 140 uderzeń

    preg.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 czerwca 2025, 23:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Saimi wrote:
    Również polecam Polna i dr Szpere. Bardzo skrupulatna, szczegółowa i miła pani dr. Opieka przed porodem na Polnej super. Przynajmniej ja byłam zadowolona. Powodzenia!
    Aaaa, Ty leżałaś faktycznie na jej oddziale! Przed porodem to z pewnością to ma znaczenie, na jakim oddziale się lezy i na jakich lekarzy się trafi, ale zawsze się znajdzie ktoś fajny i kompetentny. Ja chodziłam do Pani Agaty na prenatalne, więc w zasadzie nie wiem jaka jest w szpitalu, domyślałam się jednak, że też spoko. Na pewno ma spore doświadczenie.

  • Katrin85 Debiutantka
    Postów: 9 9

    Wysłany: 23 czerwca 2025, 18:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AEGO wrote:
    Z ciekawości, do kogo się umówiłaś, jeśli to nie tajemnica? :)

    Żadna to tajemnica:) Umówiłam się do dr Rajewskiego i Kornackiego (najbliższe terminy jednak na początku lipca dopiero).
    Do dr Szpery to na najbliższy czas nie ma w ogóle terminów...Generalnie telefonicznie uzyskałam info, że najlepiej jechać na Polną do poradni patologii ciąży i stamtąd skierują na oddział...
    Musze się chyba wypisać na własne żądanie, bo tu dobrowolnie mnie nie puszczą:( a mam już trochę dość słuchania, że czekamy na najgorsze.

    nick nieaktualny, Saimi lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 czerwca 2025, 19:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katrin85 wrote:
    Żadna to tajemnica:) Umówiłam się do dr Rajewskiego i Kornackiego (najbliższe terminy jednak na początku lipca dopiero).
    Do dr Szpery to na najbliższy czas nie ma w ogóle terminów...Generalnie telefonicznie uzyskałam info, że najlepiej jechać na Polną do poradni patologii ciąży i stamtąd skierują na oddział...
    Musze się chyba wypisać na własne żądanie, bo tu dobrowolnie mnie nie puszczą:( a mam już trochę dość słuchania, że czekamy na najgorsze.
    Ona chyba od dawna ma wyłączony kalendarz u siebie. 🤔
    Ale Ci których podałaś też są polecani. 😄
    Wiesz co, no ja bym chyba tak zrobiła, ale wiadomo, to zależy, każda decyzja będzie dobra. A jakby iść na IP po prostu? Stamtąd też przecież przyjmują na oddział.

    Martynka.98 lubi tę wiadomość

  • Martynka.98 Autorytet
    Postów: 436 410

    Wysłany: 24 czerwca 2025, 16:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie tak jak pisze AEGO. Na IP ciężarną kobietę przyjąć muszą.

    🩵 10.03.2025, 10:30, 38+3 Beniamin
  • Katrin85 Debiutantka
    Postów: 9 9

    Wysłany: 3 sierpnia 2025, 11:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny,

    dawno nie pisałam... finalnie udało mi się (a w sumie mężowi) zorganizować przeniesienie na Polną.
    Jestem obecnie na oddziale docent Szpery, wprawdzie od kilku dni dopiero, ale już widzę różnice w podejściu do mojego "przypadku".
    Obecnie 22 +6 tydzień ciąży... więc minęło już ponad 8 tygodni od pęknięcia, i jakaś iskierka nadziei jest:)

    Pozdrawiam i dziękuję za wszelkie sugestie:)

    Gosiaczek.prosiaczek, nick nieaktualny, zolima26, Saimi, Po_prostu_Ola lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 sierpnia 2025, 23:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katrin85 wrote:
    Cześć dziewczyny,

    dawno nie pisałam... finalnie udało mi się (a w sumie mężowi) zorganizować przeniesienie na Polną.
    Jestem obecnie na oddziale docent Szpery, wprawdzie od kilku dni dopiero, ale już widzę różnice w podejściu do mojego "przypadku".
    Obecnie 22 +6 tydzień ciąży... więc minęło już ponad 8 tygodni od pęknięcia, i jakaś iskierka nadziei jest:)

    Pozdrawiam i dziękuję za wszelkie sugestie:)
    Ooo, czyli leżysz na perinatologii :). Super, że tak wytrzymujecie w dwupaku! Ten pierwszy etap, magiczny 28 tc staje się coraz bardziej realny. 💪🏻

  • Klusek Koleżanka
    Postów: 36 7

    Wysłany: 21 sierpnia 2025, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martynka.98 wrote:
    Życzę Ci mocy siły. Przeszłam przez to, na szczęście ze szczęśliwym zakończeniem, bo pęcherz płodowy się zasklepił. To podobno był cud. Wiem, co teraz czujesz. Są szpitale, które dolewają wody, są też szpitale, które Was nie skreślą, najczęściej to są szpitale 3 stopnia referencyjności. W przypadku PROM'u dobre szpitale będą stale monitorować Twój stan zapalny z poziomu CRP głównie. Jeśli nie będzie rosło i będzie dobrostan płodu, to będą się starali utrzymać ciążę do 26- 28 tygodnia. Trzeba dzwonić i pytać. Nie wiem skąd jesteś, we Wrocławiu szpital na Borowej wiem, że dzielnie walczy o takie ciążę. Gdybyś chciała pogadać, daj znać. Trzymaj się.

    Może wyjdę na laika i głupie pytanie trochę, leżała pani na perinatologii? Czy pierw na patologii ciąży?
    Jestem na Kamieńskiego we Wro, położyli na patologii ciąży, niecały 22tc, schodzi krwiak + wody przesiąkają :( Też mi powiedzieli że szanse mikroskopijne. Dostaje antybiotyk, crp sprawdzają... Wykonywali u pani to dolewanie wód płodowych?

    Generalnie ktoś dostał konkretną odpowiedź jaka jest przyczyna takiego uciekania wód? :(

    Od 10 lat walka z endometriozą
    Laparotomia, laparoskopia
    AMH= 0,5

    Od 3lat dieta przeciwzapalna 🤍

    3 nieudane procedury
    3 poronienia
    Syneczek 🪽

    Walka o kolejną ciążę...
  • ZOSIA92 Ekspertka
    Postów: 236 93

    Wysłany: 23 sierpnia 2025, 17:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klusek wrote:
    Może wyjdę na laika i głupie pytanie trochę, leżała pani na perinatologii? Czy pierw na patologii ciąży?
    Jestem na Kamieńskiego we Wro, położyli na patologii ciąży, niecały 22tc, schodzi krwiak + wody przesiąkają :( Też mi powiedzieli że szanse mikroskopijne. Dostaje antybiotyk, crp sprawdzają... Wykonywali u pani to dolewanie wód płodowych?

    Generalnie ktoś dostał konkretną odpowiedź jaka jest przyczyna takiego uciekania wód? :(


    Ciężko powiedzieć tak naprawdę wszystko zależy od crp to jest główny wyznacznik jeżeli nie udaje się opanować stanu zapalnego szansę są małe ale moja koleżanka również ma Polnej kilka lat temu tylko oddział na którym pracował Doc Brązert M wyrwała od 22 do 37 tc z przedwczesnym odejściem wód leżała praktycznie cały czas w szpitalu wyszła około 35 tc przepustkę u niej udało się opanować stanu crp i potem nie rosło Przyczyna to może być dosłownie wszystko

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 sierpnia 2025, 17:52

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 sierpnia 2025, 17:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klusek wrote:
    Może wyjdę na laika i głupie pytanie trochę, leżała pani na perinatologii? Czy pierw na patologii ciąży?
    Jestem na Kamieńskiego we Wro, położyli na patologii ciąży, niecały 22tc, schodzi krwiak + wody przesiąkają :( Też mi powiedzieli że szanse mikroskopijne. Dostaje antybiotyk, crp sprawdzają... Wykonywali u pani to dolewanie wód płodowych?

    Generalnie ktoś dostał konkretną odpowiedź jaka jest przyczyna takiego uciekania wód? :(
    W sumie leży się tam gdzie jest miejsce najczęściej. ;)

    Ja dostałam konkretną odpowiedź, ale czasem powód jest nieznany.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 sierpnia 2025, 17:58

    Klusek lubi tę wiadomość

1 2 ›
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam

Kwas DHA to jedna z substancji niezbędnych do prawidłowego rozwoju płodu. Jego suplementacja jest zalecana przez ekspertów, a w aptekach znajdziemy wiele preparatów zawierających ten składnik. Najczęściej jest pozyskiwany z ryb morskich, jednak coraz więcej przyszłych mam sięga po DHA z alg. Jakie są jego właściwości i czym różni się od rybiego? Dowiedz się więcej na temat suplementacji DHA w ciąży – kiedy zacząć i jakie dawki stosować?

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

Płodność i zdrowie w posiłkach - co jeść w okresie przesilenia zimowego?

Wiadomo nie od dziś, że to co jemy ma ogromny wpływ na nasze zdrowie i płodność. Co jednak zrobić, kiedy dostępność świeżych i sezonowych produktów jest ograniczona? Po jakie produkty sięgać zimą, aby dostarczać organizmowi kluczowych składników dla zdrowia i płodności? 

CZYTAJ WIĘCEJ