Forum Starając się - ogólne Abstynencja przy staraniach
Odpowiedz

Abstynencja przy staraniach

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
    1 2
Oceń ten wątek:
  • Pera Koleżanka
    Postów: 43 13

    Wysłany: 21 czerwca 2014, 16:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny,
    czy są w wśród Was takie, które postanowiły nie pić alkoholu już w momencie podjęcia starań o dziecko?
    Osobiście znam dwie takie dziewczyny i sama nie wiem, co o tym sądzić. Czy to jest nadmierna ostrożność?
    Ponoć zanim zarodek zagnieździ się to nie ma styczności z krwią matki.
    Poza tym jak ktoś się stara nieraz wiele miesięcy nawet lat to trudno sobie odmówić nawet małej lampki wina.

  • Ania_84 Autorytet
    Postów: 39244 31304

    Wysłany: 21 czerwca 2014, 16:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mysle ze spokojnie warto ograniczyc ale nie calkowicie wykluczyc :) bo np wino czerwone wplywa genialnie na ukrwienie i endometrium :)
    co do ograniczenia powinno byc wsople czyli i przyszly tatus tez powinien ograniczyc spozyanie wodki i piwa..winkojak najbarziej :)

    Nona lubi tę wiadomość

    Bezplemnikowcy też mają dzieci ;) 35odc.
    1 podejście (31.12.15) - cb
    2 Podejście (24.05.16) :) 13dpo beta 66,72/ 15dpo 183,22 19dpo 1432,94
    74dii09kx3vbi21s.png
    Novum Wawa
  • M4DZI4 Autorytet
    Postów: 556 828

    Wysłany: 21 czerwca 2014, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja podczas starań żyłam normalnie, jak miałam ochotę na piwko to piłam,nie codziennie oczywiście,okazjonalnie,w weekend.Wódki wogólę nie piłam bo nie lubię.Co do wina to polecam,mi bardzo pomogło na endometrium.Piłam pól lampki codziennie wieczorkiem do kolacji(do kilku dni po owu,potem stop).A żeby było śmieszniej to w tym cyklu co zaszłam to w weekend w którym najprawdopodobniej było zagnieżdżenie ( wg spadku tempki i wiem kiedy owu była dokładnie)byłam na suto zakrapianej imprezie całodniowej i popiłam sporo bo jak zwykle na pewniaka myslałam że się nie udało i sobie wyluzowałam i odpuściłam a kropek i tak się uczepił mamy i wszystko jest ok.Także nie ma co wariowac.Trzeba życ normalnie swoim rytmem :)

    relgh371ssmqv4f3.png
  • Yasmin Autorytet
    Postów: 2237 2765

    Wysłany: 21 czerwca 2014, 20:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam schizę na punkcie fas :/ nawet syropu na kaszel nie tknę i rozwinę infekcję (idiotka) ale żadnego alkoholu nie tknę
    Ale jakbym się miała obwiniać później całe życie o jakieś zaburzenia u dziecka, które pewnie i tak nie byłyby moją winą to nie dziękuję. Już się wolę przemęczyć niż dogodzić zachciankom

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 czerwca 2014, 20:21

    Emily83, Nona lubią tę wiadomość

    8599csqvfcj5emu4.png
    w5wqsg188oym87yb.png
  • Emily83 Autorytet
    Postów: 489 446

    Wysłany: 21 czerwca 2014, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    też nie piję od 5 miesięcy jak postanowiliśmy się starać o dziecko (raz się tylko złamałam na jedną lampkę wina czerwonego),ale postanowiłam już nie pić, aby się nie zadręczać czy jestem czy nie jestem w ciąży, poza tym kawy też przestałam pić... i jeszcze parę innych mam wyrzeczeń... i jest mi z tym dobrze:)

    Yasmin lubi tę wiadomość

    17u9p07w6b9w1pie.png
    3jgxskjosmphwb2l.png
  • Yasmin Autorytet
    Postów: 2237 2765

    Wysłany: 21 czerwca 2014, 21:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emily83 wrote:
    kawy też przestałam pić... i jeszcze parę innych mam wyrzeczeń... i jest mi z tym dobrze:)
    kawy to ja sobie jak na razie nie potrafię odmówić :) jak będe już pewna to z pewnością dam radę :)

    Emily83, kapturnica lubią tę wiadomość

    8599csqvfcj5emu4.png
    w5wqsg188oym87yb.png
  • Emily83 Autorytet
    Postów: 489 446

    Wysłany: 21 czerwca 2014, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    postawiłam na inkę i przyznam że odpowiada mi taka zamiana... uwielbiam z rana duży kubek inki z mlekiem :)

    Yasmin, Honey lubią tę wiadomość

    17u9p07w6b9w1pie.png
    3jgxskjosmphwb2l.png
  • Yasmin Autorytet
    Postów: 2237 2765

    Wysłany: 21 czerwca 2014, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emily83 wrote:
    postawiłam na inkę i przyznam że odpowiada mi taka zamiana... uwielbiam z rana duży kubek inki z mlekiem :)
    też dam radę, dla dobra dziecka zrobię wszystko :)

    Emily83 lubi tę wiadomość

    8599csqvfcj5emu4.png
    w5wqsg188oym87yb.png
  • Emily83 Autorytet
    Postów: 489 446

    Wysłany: 21 czerwca 2014, 21:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pewnie że dasz radę :)

    Yasmin lubi tę wiadomość

    17u9p07w6b9w1pie.png
    3jgxskjosmphwb2l.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 czerwca 2014, 08:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie alkohol sporadycznie. Małe piwko raz na 4 miesiące, lampka wina raz na pół roku. Szampan w Sylwestra. Wódki nie piję, blee.
    Nie wyobrażam sobie siebie codziennie pijącej alkohol, nawet w małych ilościach.
    Mąż też nie pije.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 czerwca 2014, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 stycznia 2015, 14:27

  • lililolo Koleżanka
    Postów: 42 10

    Wysłany: 23 czerwca 2014, 07:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam zamiar ograniczyć kawę i alkohol. Kawę piłam do tej pory codziennie rano, ale zauważyłam, że nie wpływa na mnie do końca dobrze - bardzo podnosi ciśnienie i powoduje biegunkę. Zamiast kawy piję zieloną herbatę z cytryną :)
    A z alkoholem to będę starała się okazyjnie i małe ilości. Nie chcę zwracać uwagi tym, że nagle przestałam pić i wywoływać dodatkowych pytań od rodziny, póki nie będę pewna, że starania się udały ;)

    Yasmin, momo1009 lubią tę wiadomość

    Lena '88. Planująca starania...

    cbprxqpkudpypr0x.png
  • Marronek Autorytet
    Postów: 1877 503

    Wysłany: 23 czerwca 2014, 08:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yasmin wrote:
    Ja mam schizę na punkcie fas :/ nawet syropu na kaszel nie tknę i rozwinę infekcję (idiotka) ale żadnego alkoholu nie tknę
    Ale jakbym się miała obwiniać później całe życie o jakieś zaburzenia u dziecka, które pewnie i tak nie byłyby moją winą to nie dziękuję. Już się wolę przemęczyć niż dogodzić zachciankom

    Ale infekcja jeszcze bardziej zaszkodzi niż łyk syropu...

    Hashimoto, endometrioza; niedrożne oba jajowody; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).
  • lililolo Koleżanka
    Postów: 42 10

    Wysłany: 23 czerwca 2014, 08:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yasmin wrote:
    Ja mam schizę na punkcie fas :/ nawet syropu na kaszel nie tknę i rozwinę infekcję (idiotka) ale żadnego alkoholu nie tknę
    Ale jakbym się miała obwiniać później całe życie o jakieś zaburzenia u dziecka, które pewnie i tak nie byłyby moją winą to nie dziękuję. Już się wolę przemęczyć niż dogodzić zachciankom
    Na szczęście na rynku jest sporo leków bez etanolu :)

    Yasmin lubi tę wiadomość

    Lena '88. Planująca starania...

    cbprxqpkudpypr0x.png
  • Yasmin Autorytet
    Postów: 2237 2765

    Wysłany: 23 czerwca 2014, 09:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marronek wrote:
    Ale infekcja jeszcze bardziej zaszkodzi niż łyk syropu...
    zgadza się. Tak miałam w zeszłym cyklu... Masakra była. Nie z powodu braku syropu ale jakichkolwiek leków, których się bałam "bo a nóż się udało" i wylądowałam w szpitalu

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 czerwca 2014, 09:29

    8599csqvfcj5emu4.png
    w5wqsg188oym87yb.png
  • Yasmin Autorytet
    Postów: 2237 2765

    Wysłany: 23 czerwca 2014, 09:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lililolo wrote:
    Na szczęście na rynku jest sporo leków bez etanolu :)
    takie własnie na własną rękę stosowałam, do lekarza nie poszłam bo w pracy było dużo do zrobienia i BACH!!!! Z pracy do szpitala trafiłam

    8599csqvfcj5emu4.png
    w5wqsg188oym87yb.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 czerwca 2014, 09:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 stycznia 2015, 14:27

  • Yasmin Autorytet
    Postów: 2237 2765

    Wysłany: 23 czerwca 2014, 09:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja na szczęście nie muszę się martwić zwracanie na siebie uwagi z abstynenjcą. Często biorę sterydy i inne leki wykluczające alkohol i nikt nawet 2 razy nie zapyta czy mnie poczęstować i nie nalega, bo myślą ze pewnie znowu leki :) Z resztą... ja z tych, z którymi się nie dyskutuje :P

    8599csqvfcj5emu4.png
    w5wqsg188oym87yb.png
  • Marronek Autorytet
    Postów: 1877 503

    Wysłany: 23 czerwca 2014, 09:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yasmin wrote:
    zgadza się. Tak miałam w zeszłym cyklu... Masakra była. Nie z powodu braku syropu ale jakichkolwiek leków, których się bałam "bo a nuż się udało" i wylądowałam w szpitalu

    No właśnie... Takie popadanie w paranoje zwykle prowadzi do jeszcze większych tragedii.

    Hashimoto, endometrioza; niedrożne oba jajowody; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).
  • Yasmin Autorytet
    Postów: 2237 2765

    Wysłany: 23 czerwca 2014, 09:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie

    8599csqvfcj5emu4.png
    w5wqsg188oym87yb.png
1 2
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciąża po 40 - jak zwiększyć szanse na zajście w ciążę

Czy starania o ciążę po 40 roku życia różnią się? Na co zwrócić uwagę i jak zwiększyć swoje szanse? Przeczytaj 5 sprawdzonych sposobów na zwiększenie szans na zajście w ciążę po 40 roku życia. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak szybko zajść  w ciążę? Unikaj tych 7 rzeczy!

Na pierwszy rzut oka poczęcie dziecka wydaje się proste – wystarczy kochać się i potem tylko czekać na brak miesiączki. Dla potwierdzenia zrobić test ciążowy i załatwione! W rzeczywistości często wygląda to nieco inaczej. Dla wielu par podjęcie decyzji o powiększeniu rodziny i pojawienie się pozytywnego testu ciążowego nie następuje w tym samym miesiącu, kwartale bądź roku. Dlaczego? Przeczytaj, co może utrudniać zajście w ciążę i czego unikać, aby szybko zajść w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego