Chcę jednego w Nowym Roku 🎇 Ciebie mieć u swego boku 👩🏻🍼
-
WIADOMOŚĆ
-
Katarena wrote:Z mojego doświadczenia skorpiony z października są ok ale za to listopadowe to hardcore 🤣 "najmądrzejsze z całej wsi" ,wszystko musi być tak jak one chcą, ciężko mi się z nimi dogadać 😅 ale to tak wiecie, z przymrużeniem oka bo ja jestem zdania że data urodzenia nie definiuje charakterów i zachowań 😉
Powiem tak miałam kiedyś w w paczce z liceum typka z listopada- ciężki typo jak cholera- tak uparty, tak kłótliwy, najmądrzejszy…
Teraz mam syna z listopada (dzień później urodzony od wspomnianego typka) no i po tych dwóch latach się utwierdziłam, że listopadowe skorpiony to istny hardcore 🤣🤣
Nawet ostatnio się śmiałam do Męża, że może wstrzymajmy się na miesiąc, żeby znów nie było dziecka z listopada 😅
Katarena lubi tę wiadomość
-
Ale dziewczyny szalejecie z wpisami, mało się udzielam, ale czytam i jestem na bieżąco 😁 moja mama jest skorpion ale październikowy, moja najlepsza przyjaciółka tak samo i są to moje dwie najbliższe memu sercu osoby (wiadomo tak poza mężem i córą).
Niby się mówi, że znaki zodiaku to nie wszystko, ale wg mnie jednak dużo w nich jest 🤭
Ja jakoś się w ogóle czuje odlaczona, teraz wolne, gram sobie, coś tam sprzątnę, nawet nie wiem ile dpo jestem. Od sylwestra biorę antybiotyk na te zęby, mam nadzieję, że już 9 będą zamknięte kanały i temat z głowy.
nick nieaktualny, Deyansu lubią tę wiadomość
34👧 38🧑 🐈🐈⬛🐈
💕2014👰♂️🤵2018
9 cs 💔
👨👩👧 02.2020 nasza mała Zuzia (12cs)
12 cs 💔
14 cs start! Ostatnia próba ->🩸
Ufam, że życie zna dla mnie właściwy moment. Oddycham spokojnie i z miłością przyjmuję to, co się wydarza. -
Ann35
zerknęłam na twój wykres, bo mało kto tu udostępnia swój i zdziwiły mnie temperatury z przed owulacji. Zawsze masz takie skoki? -
@Liliowa trzymam kciuki za kropka 🤞
@Katarena, gratuluję 🫛
Katarena, Deyansu lubią tę wiadomość
starania o pierwsze od czerwca 2023
35l.👱🏻♀️ 33.👨
03.2024 💔 9tc
07.24 cytologia, hpv negatywny (zabieg konizacji w 2022)✅
10.24 hormony OK, jajowody drożne✅
11.24 biocenoza, MUCHa✅ badania nasienia ✅
12.24 histeroskopia i biopsja endo ✅
02.25 - 06.25 4xIUI ❌
30.08 ⏸️ naturals
15.09 7mm, serduszko ❤️ 6+4
02.10 2.4cm Misia 🐻 9+1
23.10 5.8cm Bobaska, 157 💓
19.12 ponad 300g Szczęścia 🩵

-
Darka101 wrote:Ja w tym cyklu też stosowałam lampkę wina czerwonego + migdały, lekarka powiedziała, że piękne endometrium także coś może i działa 😬
Czy zachęciłyście mnie do picia wina? Być może 😏
brilka, PaulinKA, Sosenka93, Katarena, Płotka, Justa28, Darka101, Deyansu, Kaliope, Olalexa lubią tę wiadomość
24 cs 🥹
🙋🏻♀️Endometrioza & adenomioza & PCOS & IO
🙎🏼♂️Znacznie obniżone parametry & IO
__
„ As you do not know how the body is formed in a mother's womb, so you cannot understand the work of God, the Maker of all things.” Biblie, Ecclesiastes 11:5
I am still waiting for this miracle, let me experience it, God - maker of all things. ❤️🔥 -
Ja też tak średnio w znaki zodiaku wierzę, ale sporo się sprawdza😅 traktuje z mocnym przymróżeniem oka😊
Paluszek, bardzo mi przykro, że taka reakcja Cię spotkała 🙁 mam nadzieję, że jak sobie przetrawi i przemyśli- to przyjdzie i wytłumaczy Ci dlaczego taka reakcja… póki co- masz nas i nasze wsparcie… chociaż tyle..
Ściskam 🫂
Deyansu lubi tę wiadomość
-
Diancia99 wrote:My staramy się od września i tak teraz przyszedł styczeń i tez nie chciała bym żeby się na koniec roku urodziło i myślę żeby odpuścić ale widzę fart nie dopisuje więc niech nawet się 31 grudnia urodziło byle by w końcu było 😂
Jakbym siebie słyszała sprzed roku. Starania zaczęliśmy tak od października 2023 (w środku z przerwami maj, czerwiec 2024 - powody zewnętrzne) i jak w lutym,marcu 2024 się nie udało to z jednej strony zawód, a z drugiej ulga, że jak już nie poszło to w te miesiące, w które nie chciałam.
Nie miałam do siebie żalu o to, że nie wykorzystałam szansy - wiadomo terminu się nie wybiera. Nie wyszło nie z mojej winy, a z drugiej strony cieszyłam się, że nie październik/listopad/grudzień. Choć z trzeciej strony chciałam zajść jak najszybciej 😅 Ale od lipca 2024 zaczynałam mieć ogromną presję. Tak styczeń, luty,marzec "na luzie". Więc miej wyjebane, a będzie Ci dane tutaj nie zadziałało. Jestem potwierdzeniem, że rada musisz mniej chcieć jest nic nie warta. Zadziałała dieta, spadek wagi, mniej stresu, więcej ruchu, suplementowanie.
Dziwne to, ale tak było 🤷♀️
karczoch321, Deyansu lubią tę wiadomość
-
Myśląc o najlepszym terminie porodu to w głowie miałam raczej początek roku (styczeń-marzec), bo z jednej strony w trakcie upałów nie miałabym brzuszka a z drugiej to wydawało mi się, że dzieci z pierwszej części roku mają trochę łatwiej jak pójdą do szkoły. Pomiędzy dzieckiem ze stycznia a z grudnia jest w końcu prawie rok różnicy. Nie myślałam o znakach zodiaku, chociaż z tego co piszecie może powinnam? 😅 Oczywiście z przymrużeniem oka.
Sama jestem z marca (baran!) i wydawało mi się że to taki fajny miesiąc na urodziny 😅
Deyansu lubi tę wiadomość
03.01.2025 ⏸️
15.09.2025 witaj na świecie 🎂 -
Cześć, dziewczyny!
Nieśmiało podczytuje was już od listopada i chyba już czas się przedstawić 🫣
Od lipca staramy się "na luzie", po prostu zrezygnowaliśmy z zabezpieczenia i mieliśmy nastawienie "co będzie to będzie" 🤷 Dopiero od października zaczęłam codziennie mierzyć temperaturę, a w listopadzie zainstalowałam aplikację 😉
W grudniu 2023 ginekolog zauważył brak owulacji, dostałam skierowanie na oddział ginekologii endokrynologicznej i tam w marcu zdiagnozowano u mnie PCOS, a w październiku u endo prywatnie niedoczynność tarczycy i Hashimoto (w szpitalu na nfz o tarczycy nikt nie powiedział ani slowa, mimo mega wysokiego antyTG, "TSH ma pani w normie" 😒)
Po diagnozie PCOS starałam się "ogarnąć" dietą i suplementami, ale po diagnozie niedoczynności tarczycy i wdrożeniu leków dopiero czuję, że faktycznie coś się zmienia - wypada mi znacznie mniej włosów, mniej zmian trądzikowych, także mam też nadzieję w końcu na owulację.
Dzięki wam też, w tym cyklu wdrożyłam zioła Ojca sroki i olej z wiesiołka 😊
Dziękuję, że jesteście! Na pewno jest dużo więcej dziewczyn, które tak jak ja, mimo że nie udzielają się na forum, czytają tą skarbnicę wiedzy.
Bardzo chętnie do was dołączę, w tym miesiącu jako wolny strzelec, zobaczymy, może w końcu będzie owulacja 🤞
PaulinKA, Płotka, Kłębuszek, Katarena, AnitaK, nick nieaktualny, ellevv, Sosenka93, Darka101, Mardotka, Deyansu, Pogubiona, almost.there, Kaliope, Siasi, Marcia03, Joni89, Lisik, kitka_, Pacynka, Olo323, Ilka96 lubią tę wiadomość
♀️27 ♂️ 27
➡️ 8cs
❌ PCOS
❌ Niedoczynność tarczycy, Hashimoto
💊 Siofor 1000 XR, Euthyrox 37,5, probiotyk, wit. D, wit. B complex, zioła ojca Sroki, omega3, magnez, cynk i wiele innych. -
Podczytywałam was dzisiaj w ciągu dnia na raty ale teraz mam dopiero chwilę żeby się odezwać
byłam dziś na wizycie w związku z tym dziwnym cyklem i plamieniem zamiast miesiączki. Okazało się, że coś poszło nie tak i pęcherzyk (lub nawet 2) się rozlały i utworzyły coś w rodzaju pięknej 3,5 cm cysty, aż wrzucam bo nigdy czegoś takiego nie miałam 🙃

Trochę mnie to pobolewa, ponoć ma prawo. Ale dostałam po prostu progesteron na wchłonięcie, tyle że w sporej dawce od każdej możliwej strony - doustnie, dopochwowo i doodbytniczo 😅
Mam nadzieję że się ładnie wchłonie i w końcu zacznę normalny cykl z drożnością i owulacją bo ostatnia to była początkiem listopada 🤦🏻♀️
Z jednej strony uwiera mnie ten stracony czas, a z drugiej może plemniki w tym czasie się suplami podkoksują i będzie z czym działać 😜Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 stycznia 2025, 22:56
hakorośl, Deyansu, Olo323 lubią tę wiadomość
👫 30 & 31
starania naturalne od 01.2024
z pomocą medyczną od 08.2024 (stymulacje Lametta + Ovitrelle przerwane przez operację ŻPN)
👩🏻PCOS + IO + niedoczynność (ogarnięta)
💊 Euthyrox + Glucophage + dieta niski IG + suple
▪️naturalne cykle 60-70 dni, przeważnie bezowulacyjne
▪️prawy jajowód niedrożny/wątpliwy
🧬 PAI1 i V R2 tylko hetero;
antykoagulant tocznia - Acard
▪️cd138 ok ✔️
▪️ANA ok ✔️
🧔🏼 Żylaki powrózka III st. - operowane 04.'25
▪️seminogram 01.'26:
Koncentracja 8,07 mln/ml ➡️ 32,64 ✔️
Całkowita liczba 41,96 mln ➡️ 156,67 ✔️
Ruch a+b+c: 8,79 ➡️ 56,45 🥹
DFI 15,06 ➡️ 6,96
Morfologia 0🔻
__________________
aktualnie na tapecie:
▪️podwyższenie ferrytyny
▪️wchłonięcie torbieli 🥴 ➡️ powrót do stymulacji 🤞🏻 -
A ile pijecie? Lampka dziennie? 😃 po owulacji? do którego dpo? 😄Sosenka93 wrote:No to zdrówko 🥂24 cs 🥹
🙋🏻♀️Endometrioza & adenomioza & PCOS & IO
🙎🏼♂️Znacznie obniżone parametry & IO
__
„ As you do not know how the body is formed in a mother's womb, so you cannot understand the work of God, the Maker of all things.” Biblie, Ecclesiastes 11:5
I am still waiting for this miracle, let me experience it, God - maker of all things. ❤️🔥 -
Mstka Fajnie, że jesteś 😃💖 powodzenia ze staraniami i obyś z nami tu za długo nie zakwitła 💪🏻
Mstka, Deyansu lubią tę wiadomość
24 cs 🥹
🙋🏻♀️Endometrioza & adenomioza & PCOS & IO
🙎🏼♂️Znacznie obniżone parametry & IO
__
„ As you do not know how the body is formed in a mother's womb, so you cannot understand the work of God, the Maker of all things.” Biblie, Ecclesiastes 11:5
I am still waiting for this miracle, let me experience it, God - maker of all things. ❤️🔥 -
cysterka95 wrote:Podczytywałam was dzisiaj w ciągu dnia na raty ale teraz mam dopiero chwilę żeby się odezwać
byłam dziś na wizycie w związku z tym dziwnym cyklem i plamieniem zamiast miesiączki. Okazało się, że coś poszło nie tak i pęcherzyk (lub nawet 2) się rozlały i utworzyły coś w rodzaju pięknej 3,5 cm cysty, aż wrzucam bo nigdy czegoś takiego nie miałam 🙃

Trochę mnie to pobolewa, ponoć ma prawo. Ale dostałam po prostu progesteron na wchłonięcie, tyle że w sporej dawce od każdej możliwej strony - doustnie, dopochwowo i doodbytniczo 😅
Mam nadzieję że się ładnie wchłonie i w końcu zacznę normalny cykl z drożnością i owulacją bo ostatnia to była początkiem listopada 🤦🏻♀️
Z jednej strony uwiera mnie ten stracony czas, a z drugiej może plemniki w tym czasie się suplami podkoksują i będzie z czym działać 😜
O kurcze, nie widziałam jeszcze czegoś takiego... Oby się to samo wchłonęło
cysterka95 lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
Chochlik12 wrote:A ile pijecie? Lampka dziennie? 😃 po owulacji? do którego dpo? 😄
Nie wiem ile tego pić właśnie, zaczynam dopiero 😅
Jedno jest pewne: porcja musi być na tyle duża, żeby wspomóc endometrium, i na tyle mała, żeby nie popaść w alkoholizm haha.
Ja jeszcze jestem przed owulacja. Dzisiaj zaczęłam picie 😅 wypiłam lampkę wytrawnego czerwonego.
A Wy do kiedy pijecie??
Jak to brzmi haha
Ale aż poprawiło humor.
Chochlik12, Darka101, karczoch321, ellevv, Deyansu, Olisska lubią tę wiadomość
-
cysterka95 wrote:Podczytywałam was dzisiaj w ciągu dnia na raty ale teraz mam dopiero chwilę żeby się odezwać
byłam dziś na wizycie w związku z tym dziwnym cyklem i plamieniem zamiast miesiączki. Okazało się, że coś poszło nie tak i pęcherzyk (lub nawet 2) się rozlały i utworzyły coś w rodzaju pięknej 3,5 cm cysty, aż wrzucam bo nigdy czegoś takiego nie miałam 🙃

Trochę mnie to pobolewa, ponoć ma prawo. Ale dostałam po prostu progesteron na wchłonięcie, tyle że w sporej dawce od każdej możliwej strony - doustnie, dopochwowo i doodbytniczo 😅
Mam nadzieję że się ładnie wchłonie i w końcu zacznę normalny cykl z drożnością i owulacją bo ostatnia to była początkiem listopada 🤦🏻♀️
Z jednej strony uwiera mnie ten stracony czas, a z drugiej może plemniki w tym czasie się suplami podkoksują i będzie z czym działać 😜
O raju, kciuki, żeby to się szybko wchłonęło.
cysterka95 lubi tę wiadomość
-
Sosenka93 wrote:Nie wiem ile tego pić właśnie, zaczynam dopiero 😅
Jedno jest pewne: porcja musi być na tyle duża, żeby wspomóc endometrium, i na tyle mała, żeby nie popaść w alkoholizm haha.
Ja jeszcze jestem przed owulacja. Dzisiaj zaczęłam picie 😅 wypiłam lampkę wytrawnego czerwonego.
A Wy do kiedy pijecie??
Jak to brzmi haha
Ale aż poprawiło humor.
🤣🤣🤣24 cs 🥹
🙋🏻♀️Endometrioza & adenomioza & PCOS & IO
🙎🏼♂️Znacznie obniżone parametry & IO
__
„ As you do not know how the body is formed in a mother's womb, so you cannot understand the work of God, the Maker of all things.” Biblie, Ecclesiastes 11:5
I am still waiting for this miracle, let me experience it, God - maker of all things. ❤️🔥 -
Winko to raczej do owulacji na poprawę endometrium się pije
ale wiecie są dwie szkoły... jedna mowi że polifenole w winku są korzystne, że poprawia krazenie bla bla i druga, że każda ilość alkoholu szkodzi i bezpieczniej zjeść garść owoców jagodowych 
Myślę że jeśli ktoś nie lubi czerwonego wytrawnego wina to nie ma co się na siłę przymuszać , bo już czerwone słodkie to jednak kalorie, wyrzut cukru itd...
Są jeszcze inne sposoby na poprawę endometrium i myślę że każda coś dla siebie znajdzie
Deyansu, kitka_, Olo323 lubią tę wiadomość
⏳️1.2024
🚺LUF, niedoczynność tarczycy, Hashi, endo i adenomioza, NK, hipoglikemia reaktywna, IO, KIR
🚹: morfo 4%; ruch a+b- 40%, koncentracja 17mln/ml, SDF-15%,
IVF 🙏
💉7❄️, Diphereline x2
🍀FET➡️ Cyclogest, Prolutex, Bensis, Accofil, Neoparin, Smoflipid, Acard🙏
6dpt- ⏸️
🔜🙏🍀✊️

"Zes*am się, a nie dam się." -
nick nieaktualny








