SUPLEMENT DIETY

💜 KWAS FOLIOWY POD LUPĄ 💜

Wiesz, że jest ważny. Ale czy wiesz, który, kiedy i dlaczego?
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Chęć zmiany pracy a starania
Odpowiedz

Chęć zmiany pracy a starania

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • elodie_08 Koleżanka
    Postów: 34 4

    Wysłany: 27 września 2025, 22:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny,
    Mam wielki mętlik w głowie, a nie mam komu się wygadać.. Mam dość odpowiedzialną pracę, stres towarzyszy mi niemal codziennie chociaż ostatnimi miesiącami staram się wyluzować i dobrze mi idzie. Dotychczasowe miejsce pracy miało być tylko chwilowe, do momentu kiedy zakończę pewne egzaminy podnoszące moje kwalifikacje. Atmosfera w robocie kiepska głównie przez szefa, zarobki takie sobie, a jedyny plus, że jest blisko miejsca zamieszkania. Przez cały czas była myśl o zmianie, ale ciągle coś, a może potem, a może jeszcze poczekam. Na początku roku dowiedziałam się, że mam pcos i od tego moment zaczęłam z tym walczyć i dbać o siebie. Z mężem podjęliśmy decyzje, że zaczniemy starania od września i tak też się stało. Tylko, że myślę również o zmianie pracy. Stres i tak będzie, bo jest to związane z moim zawodem, ale myślę, że atmosfera w pracy również ma znaczenie. Wiem też że starania mogą trochę potrwać i boję się, że zostanę w tej pracy dłużej niż przypuszczam.. Z drugiej strony czuję, że chcę coś zmienić, ale co jeśli zajdę w ciążę w momencie znalezienia nowej pracy? Tutaj mam umowę na czas nieokreślony a w nowej pracy wiadomo jak to wygląda i znowu stracę czas i odłoże starania. Już sama nie wiem co robić, bo wiem, że przy pcos starania o dziecko mogą się przedłużyć. Z jednej strony chce dziecko a z drugiej chciałabym znaleźć nową pracę.
    Wiem, że nie pokażecie mi złotego środka, ale może któraś z Was miała taką sytuację?

  • snieżka Autorytet
    Postów: 1983 2311

    Wysłany: 28 września 2025, 11:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja zmieniłam pracę podczas starań, ale u nas to trochę inna sytuacja była, bo mamy stwierdzoną niepłodność. Zaczęłam pracę od początku tego miesiąca i jestem na 3 miesięcznym okresie próbnym. Nie zawiesiliśmy starań, myślę sobie, że co będzie, to będzie. Chociaż wychodzi na to, że ciąża jest mało prawdopodobna i w styczniu będziemy raczej podchodzić do ivf.

    Nie wiem co zrobiłabym na Twoim miejscu, jakbym była na początku starań. Chociaż duży stres związany z pracą z pewnością może utrudniać zajście w ciążę. Ale tutaj nie ma reguły.
    Ważne, żebyś słuchała przede wszystkim siebie podczas dokonywania decyzji, bo tylko Ty czujesz, co jest dla Ciebie dobre a co nie.
    Powodzenia!

    👩🏻30 lat
    MTHFR hetero, PAI‑1 homo
    ANA1 - 1:1280
    ANA3 - Centromer B ++, DFS70 +++
    Obserwacja w kierunki twardziny ograniczonej❗️

    👦🏻34 lata
    OAT – Oligoasthenoteratozoospermia

    12 cs💫11.2025 💔7tc
    1cs po poronieniu 🌈 02.2026 ⏸️
    21.04 - 7,3 cm dziewczynki 🩷

    preg.png
  • Luizaczek Przyjaciółka
    Postów: 97 75

    Wysłany: 28 września 2025, 17:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Może daj sobie czas do końca roku i wtedy podejmiesz decyzję. Nie nastawiaj się od razu że długo Wam zejdzie ze staraniami ☺️Wiem co to znaczy męczyć się w pracy, ja też chciałam zmienić pracę ale tak jak i Ciebie trzyma mnie umowa i jednak stały dochód co przy budowie domu jest dużym plusem i tkwię w tym już 3 rok, w tym rok starań.

    ⏳ Listopad 2024
    ⏳ Listopad 2025 IUI ❌
    MUCHA nie siada 🪰✅
    Jajowody ✅(lewy bez szału)
    🥺Podejrzenie adenomiozy , endometriozy i PCOS
    💊 Metformina, Endoover , Wit do
  • Dotipik Autorytet
    Postów: 449 169

    Wysłany: 28 września 2025, 17:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    elodie_08 każdy ma inną sytuację i inne możliwości manewru na rynku pracy. Kwestia też tego typu "wszędzie dobrze gdzie nas nie ma". Choć czasami można trafić naprawdę dobrze, lub naprawdę źle.
    Ja żałuję, że nie zmieniłam pracy...ciągle myślałam, że będę w ciąży a w nowej pracy głupio iść na L4. Oczywiście nie każdy ma takie skrupuły ale większość ma...W pracy stres, dużo pracy, dużo użerania się z tym czy z tamty. Mimo wszystko gdzieś tam znajduje pozytywy i póki co trzymam się tego co mam. Nawet w czasie stymulacji do ivf byłam u potencjalnego pracodawcy. Choć na tyle komfortowo, że to Oni po mnie zadzwonili (podniosło mi ego, więc super)...I nawet wyśpiewałam im całą swoją sytuację (w sumie co mi tam, szczerość się ponoć czasami opłaca). Reasumując ja żałuję, że nie zmieniłam pracy, ale z takiego powodu, że wolałabym mieć mniej obowiązków. Atmosfera ok. Jeżeli mogłabym cofnąć czas to zmieniłabym pracę ale na początku starań.

  • Ounai Autorytet
    Postów: 17768 24559

    Wysłany: 28 września 2025, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 grudnia 2025, 21:55

    👩🏻‍🦰41🧔🏻39
    👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
    👱🏻‍♀2020 3520g SN (1cs) 38+3

    6cs po usunięciu jajowodu
    CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)

    AMH (4dc) 1,83 ng/ml

    Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
    Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
    9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
    23.04 19+0 251g
    25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
    30.04 Gensulin N - insulina nocna
    13.05 20+5 379g
    21.05 21+6 574g
    08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
    30.07 31+6 2045g
    13.08 33+6 2242g
    27.08 35+5 3137g
    03.09 36+6 3330g

    Rośnij maluszku
    preg.png
  • elodie_08 Koleżanka
    Postów: 34 4

    Wysłany: 28 września 2025, 22:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny za wasze słowa! 😊
    Niestety poszukiwanie nowej pracy nie jest łatwe. Zgadzam sie, że zawsze mogę trafić gorzej więc to jest loteria.. Problem w tym, że chyba trochę żałuję, że nie zmieniłam pracy wcześniej i tkwię w tym od 2,5 roku, a do tego straciła przez to wiele nerwów. Wiem też, że nie powinnam nastawiać sie, że starania zajmą dużo czasu, ale każdy z lekarzy mówił, że łatwo ze mną nie będzie.. I z drugiej strony mam wrażenie, ze to nie jest dobry czas na zmianę pracy, bo zawsze myślałam, ze mam jeszcze czas na dziecko i przecież w ciążę zachodzi sie tak łatwo, a diagnoza lekarzy trochę mnie zdołowała.
    Tak więc chyba wezmę to wszystko na spokojnie, zobacze co życie pokaże. Będziemy sie starać intensywnie do konca roku. Bede tez przeglądać jakies ogłoszenia zeby wiedziec co dzieje sie na rynku. Bez presji.

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak zadbać o spokój i relaks w czasie ciąży. Praktyczne porady dla przyszłych mam.

Bycie matką to jedno z najważniejszych i najwspanialszych przeżyć, jakie doświadcza każda kobieta, która rodzi dziecko. Przyjemne i sielskie chwile spędzone z pociechą poprzedza czas nie zawsze spokojnego oczekiwania na poród. W czasie ciąży często jesteśmy tak samo szczęśliwe, jak i zestresowane, a to sprawia, że warto pomyśleć o sobie w kontekście relaksu i odpoczynku. W jaki sposób uprzyjemnić sobie czas oczekiwania na dziecko? Czy ciążowe dolegliwości można jakoś zminimalizować i poddać się domowemu SPA? Oczywiście, że tak. Za chwilę podpowiemy Ci, jak to zrobić skutecznie i bez wielkich przygotowań!

CZYTAJ WIĘCEJ

Niechęć do seksu - czy to możliwe? Co zrobić, by staranie się o maluszka znów było przyjemnością?

Znasz ten stan, kiedy od miesięcy lub lat staracie się o wymarzonego potomka? Wasze życie biegnie tak naprawdę od pierwszego dnia cyklu do owulacji, od owulacji do testu ciążowego, od wizyty w laboratorium do wizyty u lekarza - często kolejnego z kolei? Czas biegnie nieubłaganie, a starania nie przynoszą skutku. Mimo chęci coraz częściej pojawia się blokada i niechęć do współżycia. Skąd się to bierze i jak temu zaradzić? Co zrobić, by seks cieszył jak dawniej?

CZYTAJ WIĘCEJ