Ciężkie chwile, długie starania
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualnyJa miałam podejście do Artvimedu, ale tak bardzo mi dr Ch nie podszedł, że szkoda gadać.Sleepy wrote:To Agaciorka powiem Ci, że po *uju walka z leczeniem niepłodności na nfz

Dobrze, że do artvimedu masz na piechotę blisko. Matko, dwa razy mi się zdarzyło tamtędy jechać i myślałam, że mnie szlag trafi od korków tam. Współczuję mieszkańcom... -
Coś więcej powiesz ? Co prawda na razie nie idę do niego bo termin do niego jest dopiero na kwiecień.Aga1510 wrote:Ja miałam podejście do Artvimedu, ale tak bardzo mi dr Ch nie podszedł, że szkoda gadać.IVF 2021 🍀
13.03 punkcja jajników ☺️
18.03 transfer "skocznej" blastki 4.2.2 🍀
24.03 6dpt beta 48.7mIU/ml
8dpt 133.9 mIU/ml
11dpt 358,1 mIU/ml
8.04 21dpt jest maleństwo 1,3mm i serduszko ❤️
22.04 fasolka 1,27cm 😍❤️🍀
26.05 12tc+4 badanie prenatalne wszystko ok ❤️😍
09.12.2021 3420g szczęścia 54cm miłości ❤️
Mamy ❄️❄️❄️ (5.2.2, 4.2.2, 4.3.3)

-
Koniecznie trzeba porównywać opinie o klinikach i podczytywać wątki, bo ja mam pod miastem klinikę, która też ma dofinansowanie, a jeżdżę do Łodzi, także tak. A porównanie tej mojej do Gamety to jest przepaść po prostu. Pewnie, że bym miała bliżej, ale co z tego.
Marysiaaa lubi tę wiadomość
6.12.2022 💔 puste jajo
28.06.2024 💔 Zuzia 16 tc
07.2025 💔 cb -
nick nieaktualny
-
U nas nie ma dofinansowaniaKasztanek wrote:Koniecznie trzeba porównywać opinie o klinikach i podczytywać wątki, bo ja mam pod miastem klinikę, która też ma dofinansowanie, a jeżdżę do Łodzi, także tak. A porównanie tej mojej do Gamety to jest przepaść po prostu. Pewnie, że bym miała bliżej, ale co z tego.
ale słyszałam dobre opinie o nich, jedynie to właśnie ta recepcja jest do dupy bo panie bywają czasem nie miłe.
No i też dostałam namiary z polecenia innego doktora który robił mi sonohsg i mnie tak trochę przekonał do nich.
A jak nie będziemy tutaj robić to stary się skłania ku Czechom (nie wiem dlaczego) ale teraz to jest utrudnione przez to koronowe dziadostwo
IVF 2021 🍀
13.03 punkcja jajników ☺️
18.03 transfer "skocznej" blastki 4.2.2 🍀
24.03 6dpt beta 48.7mIU/ml
8dpt 133.9 mIU/ml
11dpt 358,1 mIU/ml
8.04 21dpt jest maleństwo 1,3mm i serduszko ❤️
22.04 fasolka 1,27cm 😍❤️🍀
26.05 12tc+4 badanie prenatalne wszystko ok ❤️😍
09.12.2021 3420g szczęścia 54cm miłości ❤️
Mamy ❄️❄️❄️ (5.2.2, 4.2.2, 4.3.3)

-
Aga1510 wrote:Dziewczyny, ja po wizycie. 9dc dwa pęcherzyki 15mm i 19mm, endometrium 7,6mm. Jutro intralipid i ovitrelle, inseminacja w czwartek. Siedzę jak na szpilkach bo się boję, że mi wcześniej pękną.
Co do seksów to u nas w większości wymuszone, uroki niepłodności niestety.
Turkusowa, podchodzisz do kolejnego zabiegu?
Tak, mam wizytę za tydzień we wtorek, iui w czwartek lub piątek, tym razem u innego gina, bo mój, tak jak Wam pisałam ciężko przechodzi covida. Nie będzie go do końca roku. Także zobaczymy, co nowy gin powie. To będzie trzecie podejście. Myślałam o czwartym w grudniu, ale wychodziłoby w wigilię/ Boże Narodzenie, więc pewnie nici z tego. Ale już nawet nie wiem, czy byłby sens.
30.09.2021r. Iga❤️ -
nick nieaktualnyCo do Jego kompetencji to się nie wypowiem bo nie wiem. Zdążyłam stamtąd uciec po drugiej wizycie. Bardziej chodzi mi o to jakim jest człowiekiem, oczywiście to mój odbiór. Przyszłam do Niego między innymi z wynikami glukozy. Faktem jest,że wybombiło mi po dwóch godzinach w kosmos, ale to jak mnie potraktował w gabinecie to przechodzi ludzkie pojęcie. Zwykły lekarz rodzinny zlecił mi zbadanie hemoglobiny glikowanej, która wyszła bardzo dobrze. Dla mnie to człowiek bez empatii, niezbędnej każdemu lekarzowi zwłaszcza jeśli chodzi o niepłodność. Ma swoje grono fanek na wątku kliniki i tam nie można się wypowiadać o nim inaczej niż wspaniale. Bywają tam również dziewczyny leczące się u niego po parę lat i nadal piejące peany. No cóż, każdy ma wybór. Ja zmieniłam klinikę i dopiero teraz mam poczucie zaopiekowania. Da się.Agaciorka wrote:Coś więcej powiesz ? Co prawda na razie nie idę do niego bo termin do niego jest dopiero na kwiecień.
Turkusowa, mocne kciuki. Pamiętaj, że często sukces przychodzi z drugą lub trzecią inseminacją.Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 listopada 2020, 12:05
Agaciorka, Turkusowa90 lubią tę wiadomość
-
Dzięki Aga za odpowiedź 😘
Z tym brakiem empatii to ja już jestem przyzwyczajona w sumie to żaden lekarz a byłam już u wielu nie dał mi takiego poczucia zaopiekowania więc już na to nie zwracam uwagi.
Ważne jest dla mnie żeby wszystko mnie przybliżało do celu a na razie od dłuższego czasu stoję w miejscuIVF 2021 🍀
13.03 punkcja jajników ☺️
18.03 transfer "skocznej" blastki 4.2.2 🍀
24.03 6dpt beta 48.7mIU/ml
8dpt 133.9 mIU/ml
11dpt 358,1 mIU/ml
8.04 21dpt jest maleństwo 1,3mm i serduszko ❤️
22.04 fasolka 1,27cm 😍❤️🍀
26.05 12tc+4 badanie prenatalne wszystko ok ❤️😍
09.12.2021 3420g szczęścia 54cm miłości ❤️
Mamy ❄️❄️❄️ (5.2.2, 4.2.2, 4.3.3)

-
nick nieaktualnypo ovitrelle pęka po około 36h wiec prawie będzie cacy 🙂 ja miałam w pt 16mm rano a zastrzyk w niedziele o 17 i wydaje mi się dziś pękło wczas rano bo mnie bolało w podbrzuszu i po prawej stronie a po prawej był pęcherzyk ❤️🙂 już od sb mnie pobolewalo coś. Także wczoraj i dziś uskutecznilismy Sexy o 12 😁🙏 Aga 3mam kciuki!!!Aga1510 wrote:Dziewczyny, ja po wizycie. 9dc dwa pęcherzyki 15mm i 19mm, endometrium 7,6mm. Jutro intralipid i ovitrelle, inseminacja w czwartek. Siedzę jak na szpilkach bo się boję, że mi wcześniej pękną.
Co do seksów to u nas w większości wymuszone, uroki niepłodności niestety.
Turkusowa, podchodzisz do kolejnego zabiegu?
Marysiaaa lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnyAgaciorka a czytałaś opinie o tej klinice blisko domu? My poszliśmy do Bociana - mogliśmy jeszcze wybrać Gynocentrum ale Bocian miał lepsze opinie. A teraz widzę że cenowo jest nawet tańszy 🙂 jestem mega zadowolona - lekarzy są super, mili, pełni empatii. Mój zawsze jakiś żarcik powie, ma dużo czasu dla mnie. Pielęgniarki bardzo miłe, uśmiechnięte. Jak miałam zabieg to zaglądały do mnie, co chwile pytały czy wszystko wporzadku, czy wode przynieść itp. Ja jestem z tych osób co się szybko potrafią zrazić - mój lekarz mi przypadł do gustu od samego początku i nie zamieniłabym go na innego. Mam tylko nadzieje ze nam pomoże to tj najważniejsze.
-
Katherine tak czytałam ale wiadomo ile ludzi tyle opinii, co ma być to będzie w głowie sobie ułożyłam że podejdziemy do ivf jak się nie uda to odpuszczam i zamykam temat raz na zawsze czuję się właśnie tego potrzebuje, albo się uda albo moja głowa zostanie że tak powiem uwolniona.
Bo teraz mam wrażenie że o niczym innym nie potrafię rozmawiać tylko o staraniach i niemocy zajścia w ciążęIVF 2021 🍀
13.03 punkcja jajników ☺️
18.03 transfer "skocznej" blastki 4.2.2 🍀
24.03 6dpt beta 48.7mIU/ml
8dpt 133.9 mIU/ml
11dpt 358,1 mIU/ml
8.04 21dpt jest maleństwo 1,3mm i serduszko ❤️
22.04 fasolka 1,27cm 😍❤️🍀
26.05 12tc+4 badanie prenatalne wszystko ok ❤️😍
09.12.2021 3420g szczęścia 54cm miłości ❤️
Mamy ❄️❄️❄️ (5.2.2, 4.2.2, 4.3.3)

-
nick nieaktualnyAgaciorka ja teraz trochę wyluzowałam ale miałam dokładnie to samo - już miałam tego wszystkiego dość. Ale chce mieć czyste sumienie że nawet jak się nie uda - będę wiedziała, że zrobiłam wszystko co mogłam zrobić. Narazie wyluzowalam, nie mam takiego ciśnienia i nie myśle o tym w kółko. Ale kto wie czy znowu się nie załamie jak teraz nie bd wychodzić... warto iść do kliniki i spróbować 🙂 na tym NFZ widać że traktowali Was po macoszemu. Byleby jak najmniej zrobić. Trzymam kciuki żebyś trafiła na dobrego lekarza, który przedstawi Wam konkretny plan 🙂🙏
Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 listopada 2020, 13:44
Agaciorka lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnyAgaciorka, mogę zapytać u jakich lekarzy byłaś? Widzę, że jesteś z Krakowa. Ja mam córkę dzięki pomocy dr W z Macierzyństwa. Teraz jestem w Gyncentrum.
Katherine, to racja co piszesz. Ważne jest, żeby potem nie zostać z poczuciem, ze nie zrobiło się czegoś więcej. Całkowicie się z Tobą zgadzam.
Mam nadzieję, że te pecherzyki moje dotrwaja do czwartku do zabiegu bo się normalnie wsciekne. -
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyDokładnie staraliśmy się dwa lata i dziewięć miesięcy. W szczęśliwym cyklu miałam sono hsg i inseminację. Pierwsza udanaKatherine wrote:Aga na pewno dotrwają 💪🙂 a mogę spytać jak Ci pomógł lekarz? Ile się staraliście wtedy? Dla nas to zawsze promyczek nadziei ☀️
Pamiętam, że wtedy byłam stymulowana clostilbegytem no i potem standard duphaston.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 listopada 2020, 16:20
Katherine lubi tę wiadomość
-
Joan super💪
Joan lubi tę wiadomość
Starania od 08.2018
Cykle bezowulacyjne ✖
11 cykli na stymulacji ✖
HSG ✔ Kariotypy ✔ AMH - 4,11 ✔
Mutacje MTHFR hetero oraz PAI-1
IUI - 19.05.2021 🍷
➡️ IVF
02.08.2021 transfer ET
9dpt beta 34,2 mIU/ml
11dpt beta 100,0 mlU/ml 😍
29dpt Jest ❤️
I prenatalne OK
Połówkowe OK
It's a boy 💙
07.2024
Histeroskopia - usunięcie polipów
27.08.2024 transfer ❌
3x 💔🖤





