Co miesiąc na Ovu zmiana wątku, nam we wspólnym jest w porządku 😁
-
WIADOMOŚĆ
-
Nie pracuję, bo szukam dekoracji urodzinowych 🤣🤣🤣
Dropsik, nick nieaktualny, Zaczarowan, nick nieaktualny, Pati2804, ultramaryna_, Vienna, Liyss🧚🏻, Majuna lubią tę wiadomość
-
Prezesoowa wrote:Nie idę. Nie chce mi się i szkoda mi kasy wydawać na to, jak w lipcu chcę zrobić od nowa wszystkie badania, żeby mieć do tej doktorki na świeżo. Robienie większości badań w takim stresie nie ma zbyt wiele sensu, pewnie zbadam proga i estradiol 8dpo, o ile owulka w ogóle będzie.
Nie mam też na to siły
Ogólnie potrzebuję kopa w tyłek, bo we wtorek za tydzień mam wizytę u mojej lekarki poz i miałam iść na to zwolnienie, ale mam wyrzuty sumienia i nie wiem czy nie zrezygnuję z tego, cały czas o tym myślę
Idź, bo się wykończysz
Pati2804 lubi tę wiadomość
-
Dzięki dziewczyny za miłe przyjęcie. Podczytuje Was tu od jakiegoś czasu, a po wczorajszej wizycie w klinice pomyślałam, że czas się uaktywnić😁 Z Wami wiem, że dam radę przejść przez to wszystko💪🏻
Nasz Doktorek wczoraj zabronił Staremu przychodzić ze mną na wizyty🤣 Wyszło, że Stary im więcej wie, tym bardziej się stresuje, więc ma bana na Doktorka🤭
Miałyście tak może z partnerami? Że wszystko pięknie i cudownie, a jak są te dni, to facet w stresie?
Po tylu latach, ciążach… doszliśmy to takiego etapu😅
ultramaryna_ lubi tę wiadomość
👩🏼35 🧔🏼♂️34
12.2020💔
04.2021💔
11.2021💔
10.2022💔
12.2023 walczymy od nowa z nowym Doktorkiem
11.05 pierwszy cykl stymulowany
Insulinooporność, niedoczynność tarczycy, zbyt duża ilość komórek NK, AMH 1,07 -
Witam nowe osoby! hej!

Majuna, aż się wzruszyłam na takie wsparcie od bliskich 🥰 Masz wielką siłę w sobie, ale też od swoich bliskich. Piękne to jest!
Zaczarowan, Mummy mocne kciuki!
Zaczarowan, jutro widzimy się z Katsue, jeśli chcesz dołączyć to daj znaka i podeślę szczegóły.
Jeszcze coś miałam napisać i mi uciekło 😐
nick nieaktualny, Majuna lubią tę wiadomość
-
Prezesoowa wrote:Nie idę. Nie chce mi się i szkoda mi kasy wydawać na to, jak w lipcu chcę zrobić od nowa wszystkie badania, żeby mieć do tej doktorki na świeżo. Robienie większości badań w takim stresie nie ma zbyt wiele sensu, pewnie zbadam proga i estradiol 8dpo, o ile owulka w ogóle będzie.
Nie mam też na to siły
Ogólnie potrzebuję kopa w tyłek, bo we wtorek za tydzień mam wizytę u mojej lekarki poz i miałam iść na to zwolnienie, ale mam wyrzuty sumienia i nie wiem czy nie zrezygnuję z tego, cały czas o tym myślę
Wyrzuty sumienia z jakiego powodu?
Zdrowie jest najważniejsze, a w Twoim przypadku długotrwały stres + zmęczenie źle na Ciebie wpływa - sama pisałaś o swoich dolegliwościach. Należy Ci się odpoczynek i podratowanie zdrowia, tym bardziej że walczysz o maluszka. Ty jesteś priorytetem.
Nie oglądaj się na nic i idź na zwolnienie, zrób to dla siebie :*
nick nieaktualny, nick nieaktualny, Zaczarowan, Pati2804 lubią tę wiadomość
👩🏼 PCOS (ustabilizowane, są regularne owulacje), niedoczynność tarczycy
drożność jajowodów✅ pasożyty✅ AMH 3,69✅ KIR Bx (obecne wszystkie implantacyjne)✅
MTHFR✖️ PAI-1 hetero✖️
👱🏻♂️ morfologia 3%, ale ładna ilość, lekko obniżona ruchliwość ✖️ stres oksydacyjny 3,4✖️
posiew nasienia✅ HBA 80%✅ fragmentacja 10%✅
kilka cykli naturalnych ❌
5 cykli stymulowanych letrozolem ❌
Walczymy 💪🏻 -
🦵 I marsz do lekarza! Chyba, że stwierdzisz, że wolisz pracować kiedy teraz masz sporo na głowie i wolny czas będzie bardziej przeszkadzał niż pomagał. Ale na żadne wyrzuty sumienia nie ma tu miejsca. Masz myśleć o sobie, tylko i wyłącznie w tej chwili!!Prezesoowa wrote:Nie idę. Nie chce mi się i szkoda mi kasy wydawać na to, jak w lipcu chcę zrobić od nowa wszystkie badania, żeby mieć do tej doktorki na świeżo. Robienie większości badań w takim stresie nie ma zbyt wiele sensu, pewnie zbadam proga i estradiol 8dpo, o ile owulka w ogóle będzie.
Nie mam też na to siły
Ogólnie potrzebuję kopa w tyłek, bo we wtorek za tydzień mam wizytę u mojej lekarki poz i miałam iść na to zwolnienie, ale mam wyrzuty sumienia i nie wiem czy nie zrezygnuję z tego, cały czas o tym myślę
nick nieaktualny, nick nieaktualny, Pati2804, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
Hej, zapraszamy 😊brilka wrote:Cześć dziewczyny, czy mogę do was dołączyć? ☺️ Jakoś chyba nie odnajduję się do końca w wątkach miesięcznych 😅 U mnie zaczął się 3 cs więc jak niektóre z was jeszcze jestem na początku starań. Jak nie zaskoczy tym razem to planujemy badania, bo ze względu na skutki leczenia męża kilka lat temu jest ryzyko, że będziemy musieli skorzystać z in vitro.Starania od 8.2022
💁🏽♀️
❌ kir AA
❌ lamblia
❌ MTHFR A1298 homo
❌ histeroskopia z biopsją - luty 2026 -> zapalenie endometrium - cd138⬆️ cd56⬆️ -> antybiotykoterapia ⏳
✅ USG endometriozy - prawidłowe
💁🏽
❌ hla-c C2
❌ koncentracja nieco poniżej normy, morfologia 1%
❌ posiew nasienia -> antybiotykoterapia x2 -> stan zapalny wyleczony ✅
Kochane Serduszko, biegniemy z Tatusiem po Ciebie… 🥺
___________________
„Dobry Bóg obdarzył mnie skrzydłami,
Więc lecę do światełka tak jak ćma.” 🦋 -
Prezesoowa wrote:Hej hej

No jasne, u nas wystarczająco dużo miejsca dla wszystkich
Opowiedz coś o sobie np. co lubisz jeść, bo my dużo o jedzeniu rozmawiamy

Jedzenie to akurat moje ulubione zajęcie 🤪 U nas dziś będzie wege pad thai na obiad, bo akurat przeżywamy okres miłości do tajskiego.
elektro96, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Zaczarowan, ultramaryna_, Majuna lubią tę wiadomość
Starania od 04/24
niedrożny kanał szyjki macicy, niedrożny jajowód, kir AA, ogniska adenomiozy, RIF, oligospermia
08/25 - I ICSI ➝ 3 ❄️ po PGT-A
3 x FET beta <0,2
04/26 - II ICSI 🍀 -
nick nieaktualnyKochana jeszcze Ci nie pisałam, że strasznie mi przykro, że Ciebie też to spotkało. Cudownie, ze jest od razu zielone światło.SailorMoon wrote:Mogę podpowiedzieć z własnego doświadczenia, u mnie taka sytuacja była dokładnie tydzień temu. W zeszłą środę zrobiłam 3 betę która ostatecznie potwierdziła, że nic z tego nie będzie. Miałam czekać na krwawienie miesiączkowe, gdyby nie wystąpiło do poniedziałku, to miałam zrobić kolejną betę- sprawdzić czy spada czy się zatrzymała.
Zbadałam progesteron i z początkowego 20 zostało mniej niż 2, więc przypuszczałam, że @ będzie lada moment ( i tak było, na drugi dzień rano się pojawiła z czego bardzo się cieszyłam ).
Teraz się praktycznie wszystko kończy i od razu dostałam zielone światło, że w kolejnym cyklu mogę normalnie działać.
Także tutaj najlepsza recepta niestety jest czas. Możesz sprawdzić ten progesteron, jeśli jest tendencja spadkowa, raczej bym się nie martwiła 🥹😔 i spokojnie czekała na @… 😔 -
Ech, ja dziś wyjątkowo wstałam z poczuciem totalnej beznadziei, że to nigdy się nie uda… 🫠
Dzisiaj 10dpo, a ja nadal nie czuje kompletnie nic poowulacyjnego…Starania od 8.2022
💁🏽♀️
❌ kir AA
❌ lamblia
❌ MTHFR A1298 homo
❌ histeroskopia z biopsją - luty 2026 -> zapalenie endometrium - cd138⬆️ cd56⬆️ -> antybiotykoterapia ⏳
✅ USG endometriozy - prawidłowe
💁🏽
❌ hla-c C2
❌ koncentracja nieco poniżej normy, morfologia 1%
❌ posiew nasienia -> antybiotykoterapia x2 -> stan zapalny wyleczony ✅
Kochane Serduszko, biegniemy z Tatusiem po Ciebie… 🥺
___________________
„Dobry Bóg obdarzył mnie skrzydłami,
Więc lecę do światełka tak jak ćma.” 🦋 -
Prezesoowa wrote:Mam masę roboty, jako dział mamy masę roboty i straszne tyły. Do nadrobienia rzeczy sprzed 2 tygodni. Nawet nie chcę wiedzieć, co jeszcze jest do zrobienia o czym nie wiem.. Jak pójdę na chorobowe to z 2 tygodni zrobi się miesiąc. Nie ukrywam też, że nie do końca kontroluję swój zespół, bo mi się nie chce - jakkolwiek to brzmi to nie mam do tego siły.
Mamy też nowy projekt, który leży odłogiem już od dawna, firma utopiła w niego kilkaset tysięcy, ale tak szczerze to nie wiem czy damy radę to ogarnąć w ramach obecnego zespołu, nie wiem nawet kto podjął decyzję, żeby się za to wziąć. A szef tylko przychodzi, że kiedy zaczniemy to robić. A moja frustracja dziś już sięgnęła zenitu i mu powiedziałam, że zaczniemy od niego i jak nam pokaże jak to zrobić to wtedy będziemy kontynuować. Obraził się i poszedł
Wiesz, rozumiem że czujesz się odpowiedzialna za swoje zadania, za pracę. Ale tak jak mówisz, szef niech zacznie od siebie, a nie psioczy i tylko Ci dupe zawraca z tego co piszesz
No przecież nie będziemy Ci tłumaczyć, że są rzeczy ważne i ważniejsze, a Ty jesteś priorytetem
obiecałaś nam, że pójdziesz na zwolnienie i odpoczniesz, dawaj dobry przykład swoim owieczkom
nick nieaktualny, elektro96 lubią tę wiadomość
👩🏼 PCOS (ustabilizowane, są regularne owulacje), niedoczynność tarczycy
drożność jajowodów✅ pasożyty✅ AMH 3,69✅ KIR Bx (obecne wszystkie implantacyjne)✅
MTHFR✖️ PAI-1 hetero✖️
👱🏻♂️ morfologia 3%, ale ładna ilość, lekko obniżona ruchliwość ✖️ stres oksydacyjny 3,4✖️
posiew nasienia✅ HBA 80%✅ fragmentacja 10%✅
kilka cykli naturalnych ❌
5 cykli stymulowanych letrozolem ❌
Walczymy 💪🏻 -
U nas dzisiaj pierogi! 😍
Wczoraj mężu zrobił zastrzyk i czekamy na pęknięcie wysiedzianych przeze mnie jaj🤣😉 a od wczoraj tak chodzą za mną pierogi, że muszę bo się uduszę😍
Powiem Wam, że trochę się stresuję, bo w poprzednim cyklu zrobiła mi się 4cm torbiel i martwię się czy znowu nie będzie cyrków🙄 Od kiedy pojawiliśmy się w klinice to moja macica tak się popisuje, że nie wiem już jak utemperować tą gadzinę🤭😝
PaulaG lubi tę wiadomość
👩🏼35 🧔🏼♂️34
12.2020💔
04.2021💔
11.2021💔
10.2022💔
12.2023 walczymy od nowa z nowym Doktorkiem
11.05 pierwszy cykl stymulowany
Insulinooporność, niedoczynność tarczycy, zbyt duża ilość komórek NK, AMH 1,07 -
Czas między owulacją a testem/@ jest najcięższy psychicznie i takie myśli są normalne, chociaż nieprzyjemne i zabierają wszystkie siły i chęcielektro96 wrote:Ech, ja dziś wyjątkowo wstałam z poczuciem totalnej beznadziei, że to nigdy się nie uda… 🫠
Dzisiaj 10dpo, a ja nadal nie czuje kompletnie nic poowulacyjnego…
Możesz nam tu wylać trochę tego zniechęcania
nick nieaktualny, Zaczarowan, elektro96 lubią tę wiadomość
-
Pozostaje trzymać kciuki za trochę spokoju i przewidywalności w tym cyklu 🤞żona_brodacza wrote:U nas dzisiaj pierogi! 😍
Wczoraj mężu zrobił zastrzyk i czekamy na pęknięcie wysiedzianych przeze mnie jaj🤣😉 a od wczoraj tak chodzą za mną pierogi, że muszę bo się uduszę😍
Powiem Wam, że trochę się stresuję, bo w poprzednim cyklu zrobiła mi się 4cm torbiel i martwię się czy znowu nie będzie cyrków🙄 Od kiedy pojawiliśmy się w klinice to moja macica tak się popisuje, że nie wiem już jak utemperować tą gadzinę🤭😝
nick nieaktualny lubi tę wiadomość
-
elektro96 wrote:Ech, ja dziś wyjątkowo wstałam z poczuciem totalnej beznadziei, że to nigdy się nie uda… 🫠
Dzisiaj 10dpo, a ja nadal nie czuje kompletnie nic poowulacyjnego…
Jeśli Cię pocieszę… we wszystkich 4 ciążach, gdy się udawało myślałam że nic z tego i właśnie w tych 4 cyklach nie czułam nic😅👩🏼35 🧔🏼♂️34
12.2020💔
04.2021💔
11.2021💔
10.2022💔
12.2023 walczymy od nowa z nowym Doktorkiem
11.05 pierwszy cykl stymulowany
Insulinooporność, niedoczynność tarczycy, zbyt duża ilość komórek NK, AMH 1,07 -
Dropsik wrote:Czas między owulacją a testem/@ jest najcięższy psychicznie i takie myśli są normalne, chociaż nieprzyjemne i zabierają wszystkie siły i chęci
Możesz nam tu wylać trochę tego zniechęcania
No naprawdę, ten okres 9-13 dpo jest chyba najgorszy, bo nadzieja się przeplata z porażką. Już wolę ten czas kiedy jestem dziś 14 dpo, wiem że się nie udalo, mam wywalone i czekam na @ 😂
@elektro przytulam Cię kochana, wiem że smutki potrafią namieszać w głowie… ale może ten brak objawów to dobry objaw? :*
nick nieaktualny, elektro96 lubią tę wiadomość
👩🏼 PCOS (ustabilizowane, są regularne owulacje), niedoczynność tarczycy
drożność jajowodów✅ pasożyty✅ AMH 3,69✅ KIR Bx (obecne wszystkie implantacyjne)✅
MTHFR✖️ PAI-1 hetero✖️
👱🏻♂️ morfologia 3%, ale ładna ilość, lekko obniżona ruchliwość ✖️ stres oksydacyjny 3,4✖️
posiew nasienia✅ HBA 80%✅ fragmentacja 10%✅
kilka cykli naturalnych ❌
5 cykli stymulowanych letrozolem ❌
Walczymy 💪🏻 -
nick nieaktualnyHej witajżona_brodacza wrote:Cześć dziewczyny, chciałam się przywitać z Wami. Od 3 lat walczymy, mamy na koncie 4 poronienia, w tym jedno przy którym walczyłam o życie i zatrzymałam się na bloku. Po roku przerwy wracamy do gry z pomocą kliniki. Przyczyna znaleziona, immunologia, bo z zajściem nie ma problemów, ale utrzymanie to już wyższa szkoła jazdy😉 Ostatnio jeszcze wyszło, że AMH spadło, więc eksperymentujemy z cyklem stymulowanym… ovitrelle, aromek… ale cykl strasznie mi się rozjechał. W połowie cyklu dostałam krwawienia, okazało się, że endo już się złuszcza, a pęcherzyki sobie ślicznie rosną😅 Moja macica to jednak zdolna bestia😂 Jak to moja mama mówiła… jak nie urok to sr… 🤣
Witam Was wszystkie🤗
Straszne przeżycia za Tobą. Przyczyna znaleziona, więc bardzo wierzę, że teraz będzie już dobrze
-
Prezesoowa wrote:No ostatnio strasznie dupe zawraca
jeszcze jego babole musiałam poprawiać i robić z siebie debila, więc w sumie moja złość na niego jest uzasadniona 
Akurat ja jestem najgorszym dobrym przykładem, wiec nie polecam
Więc masz 100% usprawiedliwienia do pójścia na zwolnienie, niech zobaczą jak im będzie miło bez Ciebie w firmie, tylko żeby się nie okazało że w niedzielę muszą pracować dodatkowo 🤪
nick nieaktualny, Pati2804 lubią tę wiadomość
👩🏼 PCOS (ustabilizowane, są regularne owulacje), niedoczynność tarczycy
drożność jajowodów✅ pasożyty✅ AMH 3,69✅ KIR Bx (obecne wszystkie implantacyjne)✅
MTHFR✖️ PAI-1 hetero✖️
👱🏻♂️ morfologia 3%, ale ładna ilość, lekko obniżona ruchliwość ✖️ stres oksydacyjny 3,4✖️
posiew nasienia✅ HBA 80%✅ fragmentacja 10%✅
kilka cykli naturalnych ❌
5 cykli stymulowanych letrozolem ❌
Walczymy 💪🏻 -
nick nieaktualnyWitaj i zapraszamybrilka wrote:Cześć dziewczyny, czy mogę do was dołączyć? ☺️ Jakoś chyba nie odnajduję się do końca w wątkach miesięcznych 😅 U mnie zaczął się 3 cs więc jak niektóre z was jeszcze jestem na początku starań. Jak nie zaskoczy tym razem to planujemy badania, bo ze względu na skutki leczenia męża kilka lat temu jest ryzyko, że będziemy musieli skorzystać z in vitro.






