Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Czekamy dłużej... ale nie przestajemy wierzyć ♥️
Odpowiedz

Czekamy dłużej... ale nie przestajemy wierzyć ♥️

Oceń ten wątek:
  • Remedios Autorytet
    Postów: 1037 1421

    Wysłany: 21 maja, 09:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak już rozmawiamy o naszych dniach płodnych, to u mnie 16 dc i w ogóle nie widziałam śluzu płodnego, temperatura nisko, testy owulacyjne bardzo blade. Nie wiem co się dzieje, bo 8 dc miałam pęcherzyk 14 mm (ostatnio jak miałam podobny w 8 dc to owulacje miałam 14 dc). Tak chciałam żeby mi się wydłużył cykl żeby ewentualna stymulacja i punkcja nie zepsuły mi imprezy, że aż wykrakałam i cykl będzie albo dużo dłuższy albo bezowulacyjny 😆 myślicie że to możliwe żeby mi jeszcze ten pęcherzyk nie urósł, albo że jednak idzie inny? Jeszcze najgorsze jest to że w niedzielę miałam bardziej widoczną kreskę na owulaku, gdyby nie temperatura to bym myślała że owulacja była w poniedziałek i po prostu przegapiłam pik. Mi się cykle bezowulacyjne nigdy nie zdarzały od rozpoczęcia obserwacji.

    Mona_Mona lubi tę wiadomość

    Starania od 04.2025

    🤷🏽‍♀️30 lat
    Hashimoto, cechy adenomiozy

    🤷🏻‍♂️35 lat
    OAT
    Fragmentacja 26%

    07.26 IVF (Gonal F, Orgalutran, Mensinorm) ⏳ ICSI+MACS+Embrioskop
    3 MII
    23.07.26 ET 4BB ⏳
    + 2x bl2 ❄️
  • Morgo Autorytet
    Postów: 927 1755

    Wysłany: 21 maja, 09:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Remedios - trudno powiedzieć. Owulacje potrafią zaskoczyć i zrobić w trąbę 🫣. Ja ostatnio miałam dodatni test owulacyjny, potwierdzony w labie poziomem LH 2 dni po ustaniu śluzu płodnego także pozdrawiam. Może akurat jutro pokaże się dodatni test. Jak czytałam to zdarza się że poziom LH nieco wzrasta i spada, a właściwy pik przychodzi np. po 2 dniach więc nie warto się sugerować kolorami testów.

    👩‍❤️‍👨 30+

    💃 AMH - 2,2
    👦 morfologia 0-2%
    testosteron całkowity 🔽

    19cs

    Marzec 26' - I cykl IVF
    10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
    02.04 - I transfer - beta 0.
    04.05 - II transfer na cyklu naturalnym - ciąża biochemiczna.
    08.06 - III transfer - beta 0.

    przerwa na reset głowy i ciała, leczenie CE - w histero stan zapalny

    nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu
  • Remedios Autorytet
    Postów: 1037 1421

    Wysłany: 21 maja, 09:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Taaaak mi testy owulacyjne to często nie wychodzą, chyba mam po prostu mocno rozwodniony mocz mimo 2h trzymania i niepicia 🙄 wiem że wielu lekarzy wcale nie jest ich fanami.

    Starania od 04.2025

    🤷🏽‍♀️30 lat
    Hashimoto, cechy adenomiozy

    🤷🏻‍♂️35 lat
    OAT
    Fragmentacja 26%

    07.26 IVF (Gonal F, Orgalutran, Mensinorm) ⏳ ICSI+MACS+Embrioskop
    3 MII
    23.07.26 ET 4BB ⏳
    + 2x bl2 ❄️
  • aszin Autorytet
    Postów: 7642 17081

    Wysłany: 21 maja, 09:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Remedios, ja w tym cyklu nie wyłapałam piku, ból owulacyjny miałam w poniedziałek, a temperatura tak konkretnie wzrosła dopiero dziś. Obserwacja obserwacja, ale czasem tak jak pisze Morgo, cykl potrafi nas zaskoczyć 😄

    Remedios, Morgo lubią tę wiadomość

    Starania od 08.2023
    Trombofilia, Hashimoto, OAT
    ♀ 33 ♂ 38

    03.2024 💔💔 8tc

    2026:
    ICSI: 3🍀 5AA, 4AA, 3BB
    I ET 24.01 → 30.03 💔 12tc T21
    II FET 20.06 🙏✨ → 7dpt 42,10 → 9dpt 136 → 11dpt 436,3 → 13dpt 1321 → 18dpt 6913 → 20dpt ❤️
    ✶ 7+2 CRL 1,15cm 🍤

    preg.png
  • Morgo Autorytet
    Postów: 927 1755

    Wysłany: 21 maja, 10:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Remedios wrote:
    Taaaak mi testy owulacyjne to często nie wychodzą, chyba mam po prostu mocno rozwodniony mocz mimo 2h trzymania i niepicia 🙄 wiem że wielu lekarzy wcale nie jest ich fanami.

    Mi się sprawdziły Facelle. Pokazały pik gdy inny test (Pink) dał wynik ujemny. Robiłam 2 x dziennie. Pik wyszedł z drugiej porcji moczu z rana.

    👩‍❤️‍👨 30+

    💃 AMH - 2,2
    👦 morfologia 0-2%
    testosteron całkowity 🔽

    19cs

    Marzec 26' - I cykl IVF
    10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
    02.04 - I transfer - beta 0.
    04.05 - II transfer na cyklu naturalnym - ciąża biochemiczna.
    08.06 - III transfer - beta 0.

    przerwa na reset głowy i ciała, leczenie CE - w histero stan zapalny

    nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu
  • Remedios Autorytet
    Postów: 1037 1421

    Wysłany: 21 maja, 10:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morgo wrote:
    Mi się sprawdziły Facelle. Pokazały pik gdy inny test (Pink) dał wynik ujemny. Robiłam 2 x dziennie. Pik wyszedł z drugiej porcji moczu z rana.

    Spróbuję, ja używałam z testeo, action i domowe laboratorium i do tej pory z testeo działały mi najlepiej.

    Starania od 04.2025

    🤷🏽‍♀️30 lat
    Hashimoto, cechy adenomiozy

    🤷🏻‍♂️35 lat
    OAT
    Fragmentacja 26%

    07.26 IVF (Gonal F, Orgalutran, Mensinorm) ⏳ ICSI+MACS+Embrioskop
    3 MII
    23.07.26 ET 4BB ⏳
    + 2x bl2 ❄️
  • Lady A. Autorytet
    Postów: 1042 1298

    Wysłany: 21 maja, 11:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja polecam easyhome z Amazona. Fajnie się wybarwiają i ekonomicznie wychodzą 😁 ja wciąż robię, bo dzięki temu mam jakąś kontrolę nad cyklem i wiem kiedy się spodziewać 🙉

    Morgo, Mona_Mona lubią tę wiadomość

    👩 34 l. | 🧔 37 l.
    ❤️ Starania z przerwami od 09.2025 | 4 cs ❌
    👩💊 IO | NT | Metformina | Ozempic (przerwa w staraniach)
    ⚖️ -9.8 kg 💪
    🧔 Obniżona morfologia


    🙏 „Powierz Panu swoją drogę i zaufaj Mu: On sam będzie działał.” (Ps 37,5)
  • Iskierka ✨ Autorytet
    Postów: 295 345

    Wysłany: 21 maja, 12:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny, dawno mnie tu nie było, ale odpuściłam forum i wszystko i musiałam poukładać sobie w głowie dalszy plan działania. Tak jak Wam ostatnio pisałam lekarz zasugerował nam IVF ze względu na moją CP i jajowody, które są nie do końca drożne. I tak stanęłam w zawieszeniu co dalej 🤷🏼‍♀️ jeden lekarz mówi próbujcie naturalnie, że IVF też nie daje gwarancji braku CP, a inny, że tylko IVF.

    W tym cyklu podeszliśmy do IUI, które udało się rzutem na taśmę - dopiero w 5dc wchłonęła się torbiel i lekarka przepisała mi lamette. W piątek miałam zastrzyk i w sobotę IUI. Dzisiaj prawdopodobnie 4dpo. Czekam na testowanie i po ciuchy czekam na mały cud, choć wiem, że IUI nie daję większych nadziei.

    Staram się Was nadrobić, ale trochę mi to zejdzie patrząc po liczbie stron 🙈 bardzo mi przykro i ogromnie przytulam za każde niepowodzenie. Wierzę, że dla każdej z nas wyjdzie kiedyś 🌞 choć nie wiem, dlaczego po drodze musimy przejść przez tyle burz 😞🥲

    PS. Na ostatniej wizycie lekarka w klinice opowiadała mi o pacjentce, która ma 32 lata i jest po 13 ciążach, w tym 8 porodów. Rozmowa dotyczyła tego, że idealne „warunki” nie są niezbędne by ciąża była. Kobieta pije, pali, jak się na nią spojrzy to wrak człowieka. Nie mogę pojąć tego, że praktycznie każda z nas robi naprawdę wiele by doczekać się upragnionej ciąży i ją donosić, a tak często to się nie udaje. Nie mogę znaleźć odpowiedzi dlaczego tak się dzieje. Strasznie mnie ta historia dobiła 😞

    29 👩🏼 33 👱🏻‍♂️ 8 (2018) 👧 z ZD

    Starania o drugie dziecko od 09.2024

    12.2025 - CB 💔
    01.2026 - CP 💔

    💊 11.2025 clo - CB
    💊 12.2025 clo - CP
    💊 05.2025 lametta + Ovitrelle - IUI ⏳

    👩🏼 - 04.2026 laparoskopia diagnostyczna, chromotubacja - oba jajowody nie do końca drożne, usunięte zrosty, brak swoich owulacji
    👱🏻‍♂️ - obniżona morfologia - lekka poprawa (01.2025 vs 02.2026):
    • koncentracja: 22,8 vs 134,6 mln/ml
    • całkowita liczba: 102,6 vs 538,5 mln
    • ruch postępowy: 47% vs 65%
    • ruch całkowity: 75% vs 75%
    • morfologia: 0% vs 3%
    • fragmentacja DNA: nie badano vs 13%
    • HBA: nie badano vs 82%
  • kindzaaaa Autorytet
    Postów: 301 249

    Wysłany: 21 maja, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iskierka ✨ wrote:
    Cześć dziewczyny, dawno mnie tu nie było, ale odpuściłam forum i wszystko i musiałam poukładać sobie w głowie dalszy plan działania. Tak jak Wam ostatnio pisałam lekarz zasugerował nam IVF ze względu na moją CP i jajowody, które są nie do końca drożne. I tak stanęłam w zawieszeniu co dalej 🤷🏼‍♀️ jeden lekarz mówi próbujcie naturalnie, że IVF też nie daje gwarancji braku CP, a inny, że tylko IVF.

    W tym cyklu podeszliśmy do IUI, które udało się rzutem na taśmę - dopiero w 5dc wchłonęła się torbiel i lekarka przepisała mi lamette. W piątek miałam zastrzyk i w sobotę IUI. Dzisiaj prawdopodobnie 4dpo. Czekam na testowanie i po ciuchy czekam na mały cud, choć wiem, że IUI nie daję większych nadziei.

    Staram się Was nadrobić, ale trochę mi to zejdzie patrząc po liczbie stron 🙈 bardzo mi przykro i ogromnie przytulam za każde niepowodzenie. Wierzę, że dla każdej z nas wyjdzie kiedyś 🌞 choć nie wiem, dlaczego po drodze musimy przejść przez tyle burz 😞🥲

    PS. Na ostatniej wizycie lekarka w klinice opowiadała mi o pacjentce, która ma 32 lata i jest po 13 ciążach, w tym 8 porodów. Rozmowa dotyczyła tego, że idealne „warunki” nie są niezbędne by ciąża była. Kobieta pije, pali, jak się na nią spojrzy to wrak człowieka. Nie mogę pojąć tego, że praktycznie każda z nas robi naprawdę wiele by doczekać się upragnionej ciąży i ją donosić, a tak często to się nie udaje. Nie mogę znaleźć odpowiedzi dlaczego tak się dzieje. Strasznie mnie ta historia dobiła 😞
    Podczas laparoskopii nie udało się udrożnić jajowodów?

    👩‍🦳 26 👱🏻‍♂️ 28
    Starania od 03.25
    cytologia ✔️
    wymazy Mucha ✔️
    TSH 1,8 euthyrox 25
    Owulację występują ✔️
    Cykle 28/29
    Plamienia miedzymiesiaczkowe 🩸
    Hormony w normie,
    Prolaktyna ✔️
    HSG niejednoznaczne, w maju kolejne.
    Ferrytyna 6!!! Dramat
    Witamina D 20 dramat do poprawy!
    Początki IO
    AMH 3.87
    Pokonać Smoki:
    🔜 Maj HSG
    🔜 laparoskopia


    Program Ochrony zdrowia prokreacyjnego
  • snieżka Autorytet
    Postów: 1911 2222

    Wysłany: 21 maja, 15:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny! Może część z Was mnie pamieta :) W zeszłym roku sporo udzielałam się na wątkach miesięcznych. Cały poprzedni rok był dla mnie niezwykle trudny - dowiedzieliśmy się o niepłodności, a lekarze dawali nam naprawdę niewielkie szanse na naturalną ciążę. W listopadzie przeżyliśmy też stratę... Ostatecznie jednak wydarzył się nasz mały cud i w lutym zobaczyłam wymarzone dwie kreski. Ciąża szczęśliwie trwa do dzisiaj.

    Te trudne doświadczenia sprawiły, że bardzo chciałam przekuć je w coś wartościowego. Fakt, że studiuję psychologię, popchnął mnie do decyzji, by swoją pracę magisterską poświęcić właśnie tematowi niepłodności. W związku z tym chciałabym Was ogromnie poprosić o wzięcie udziału w ankiecie. Skupia się ona na strategiach radzenia sobie ze stresem oraz poczuciu sensu życia u kobiet zmagających się z niepłodnością.
    Będę wdzięczna za każdy wypełniony kwestionariusz. Badanie jest oczywiście w 100% anonimowe.

    Link do ankiety: https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSc2MALRyInUG8N9n4PYT8SrBR6kYrctXmWnEJ8A4EalcOhiOQ/viewform?usp=dialog

    Z góry pięknie Wam dziękuję za pomoc i wsparcie! Mocno Was ściskam i życzę Wam mnóstwa siły i spełnienia tego najważniejszego i najpiękniejszego marzenia <3

    👩🏻30 lat
    MTHFR hetero, PAI‑1 homo
    ANA1 - 1:1280
    ANA3 - Centromer B ++, DFS70 +++
    Obserwacja w kierunki twardziny ograniczonej❗️

    👦🏻34 lata
    OAT – Oligoasthenoteratozoospermia

    12 cs💫11.2025 💔7tc
    1cs po poronieniu 🌈 02.2026 ⏸️
    21.04 - 7,3 cm dziewczynki 🩷

    preg.png
  • Lady A. Autorytet
    Postów: 1042 1298

    Wysłany: 21 maja, 17:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    snieżka wrote:
    Hej Dziewczyny! Może część z Was mnie pamieta :) W zeszłym roku sporo udzielałam się na wątkach miesięcznych. Cały poprzedni rok był dla mnie niezwykle trudny - dowiedzieliśmy się o niepłodności, a lekarze dawali nam naprawdę niewielkie szanse na naturalną ciążę. W listopadzie przeżyliśmy też stratę... Ostatecznie jednak wydarzył się nasz mały cud i w lutym zobaczyłam wymarzone dwie kreski. Ciąża szczęśliwie trwa do dzisiaj.

    Te trudne doświadczenia sprawiły, że bardzo chciałam przekuć je w coś wartościowego. Fakt, że studiuję psychologię, popchnął mnie do decyzji, by swoją pracę magisterską poświęcić właśnie tematowi niepłodności. W związku z tym chciałabym Was ogromnie poprosić o wzięcie udziału w ankiecie. Skupia się ona na strategiach radzenia sobie ze stresem oraz poczuciu sensu życia u kobiet zmagających się z niepłodnością.
    Będę wdzięczna za każdy wypełniony kwestionariusz. Badanie jest oczywiście w 100% anonimowe.

    Link do ankiety: https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSc2MALRyInUG8N9n4PYT8SrBR6kYrctXmWnEJ8A4EalcOhiOQ/viewform?usp=dialog

    Z góry pięknie Wam dziękuję za pomoc i wsparcie! Mocno Was ściskam i życzę Wam mnóstwa siły i spełnienia tego najważniejszego i najpiękniejszego marzenia <3
    Sniezko ankieta wypełniona, a tak przy okazji zapytam, bo mam podobny problem męski, czytałam trochę starych tematów, ale nie dotarłam. Jak to się u Was potoczyło? Mój mąż ma dosyć słabą ruchliwość i morfologię bez szału, androlog radzi in vitro z takimi wynikami, a ja chcę jakoś powalczyć. Możesz powiedzieć co u Was przyniosło efekt?

    👩 34 l. | 🧔 37 l.
    ❤️ Starania z przerwami od 09.2025 | 4 cs ❌
    👩💊 IO | NT | Metformina | Ozempic (przerwa w staraniach)
    ⚖️ -9.8 kg 💪
    🧔 Obniżona morfologia


    🙏 „Powierz Panu swoją drogę i zaufaj Mu: On sam będzie działał.” (Ps 37,5)
  • Murena96 Autorytet
    Postów: 350 488

    Wysłany: 22 maja, 08:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wczoraj byłam w Rossmanie. Myślałam czy nie wziąć testów ciążowych ale potem stwierdziłam że to już jest wydawanie pieniędzy w błoto zwłaszcza że @ zawsze jest o czasie i jeżeli coś się zadzieje to się spozni i będę wiedziała że czas zrobić test.
    Czy to juz oznacza odpuszczenie, pogodzenie się z faktem że to nie jest takie proste w moim przypadku i zdanie się na los?

    Mona_Mona lubi tę wiadomość

  • Morgo Autorytet
    Postów: 927 1755

    Wysłany: 22 maja, 09:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Murena - raczej to brzmi jak częściowe odpuszczenie (być może nadmiernej) kontroli. Ja tak miałam po pół roku starań.

    👩‍❤️‍👨 30+

    💃 AMH - 2,2
    👦 morfologia 0-2%
    testosteron całkowity 🔽

    19cs

    Marzec 26' - I cykl IVF
    10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
    02.04 - I transfer - beta 0.
    04.05 - II transfer na cyklu naturalnym - ciąża biochemiczna.
    08.06 - III transfer - beta 0.

    przerwa na reset głowy i ciała, leczenie CE - w histero stan zapalny

    nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu
  • Mona_Mona Autorytet
    Postów: 307 281

    Wysłany: 22 maja, 09:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny 😊 poczytywałam czasem co tam u Was, ale jakoś nie pisałam, sama nie wiem czemu. Bardzo stresuje mnie czy będę mieć owulację w tym cyklu czy nie bo od tego zależy czy będzie transfer. Dziś mam wizytę o 18 na monitoring. Bardziej mnie to jeszcze martwi bo nie mam żadnego śluzu, a zazwyczaj było go dużo. Dziś już 13 d.c.
    Proszę trzymajcie kciuki żeby był tam dziś ten pęcherzyk 🙏
    W ogóle mam wyrzuty sumienia bo stres zajadam słodyczami, zamiast teraz dopiąć dietę na 100% to u mnie działa zupełnie w drugą stronę. Chyba sobie nie radzę.

    Kasiooola, Kompotlinka, _Dysia_, maranta, KAaareii, Mika1992 lubią tę wiadomość

    🧑 37 🧔 36
    On :
    Nasienie 2%, zdrowy styl życia, bez nałogów , żylak powrózka nasiennego
    Ona :
    Insulinooporność ,lekka nadwaga
    Tarczyca w normie
    Prolaktyna w normie
    AMH 0.9
    Nerwica lękowa
    2024 Początek starań a nawet wcześniej tylko bez presji
    Grudzień 2024 biochem 💔
    Lipiec 2025 biochem 💔
    Październik -początek monitoringu owulacji -owulacja naturalna
    Listopad Owulacja bez pęknięcia pęcherzyka
    Grudzień Brak pęcherzyka ❌
    Styczeń Clo+ Ovitrele 💊💉
    Luty Clo + Ovitrele 💊💉
    Marzec Clo + Ovitrelle 💊💉
    Kwiecień bez leków, bez owulacji.
    Drożność jajowodów oba drożne
    Histerioskopia SIERPIEŃ 2026
    I procedura IVF 04.2026 - 6 dojrzałych komórek jajowych, 4 się zapłodniło, 2 -AA, 1 -BB. 1 stracone.
    Maj 2026 w oczekiwaniu na naturalną owulację i transfer.
  • Morgo Autorytet
    Postów: 927 1755

    Wysłany: 22 maja, 09:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mona - cykl po punkcji zwykle jest inny, owulacja może być opóźniona, a objaw śluzu niezschynchronizowany z wyrzutem LH także nie dzieje się nic złego. Fajnie że masz zaplanowane USG to na pewno da obiektywny wgląd w sytuacje.

    Mona_Mona lubi tę wiadomość

    👩‍❤️‍👨 30+

    💃 AMH - 2,2
    👦 morfologia 0-2%
    testosteron całkowity 🔽

    19cs

    Marzec 26' - I cykl IVF
    10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
    02.04 - I transfer - beta 0.
    04.05 - II transfer na cyklu naturalnym - ciąża biochemiczna.
    08.06 - III transfer - beta 0.

    przerwa na reset głowy i ciała, leczenie CE - w histero stan zapalny

    nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu
  • Remedios Autorytet
    Postów: 1037 1421

    Wysłany: 22 maja, 10:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mona_Mona wrote:
    Cześć dziewczyny 😊 poczytywałam czasem co tam u Was, ale jakoś nie pisałam, sama nie wiem czemu. Bardzo stresuje mnie czy będę mieć owulację w tym cyklu czy nie bo od tego zależy czy będzie transfer. Dziś mam wizytę o 18 na monitoring. Bardziej mnie to jeszcze martwi bo nie mam żadnego śluzu, a zazwyczaj było go dużo. Dziś już 13 d.c.
    Proszę trzymajcie kciuki żeby był tam dziś ten pęcherzyk 🙏
    W ogóle mam wyrzuty sumienia bo stres zajadam słodyczami, zamiast teraz dopiąć dietę na 100% to u mnie działa zupełnie w drugą stronę. Chyba sobie nie radzę.

    Mona, ja w tym cyklu też dziwnie, dopiero dzisiaj w 17dc pojawił się śluz. Myślę, że czasami po prostu o parę dni się rozjeżdża, ale nie ma co panikować. Jestem pewna, że pęcherzyk jest i wszystko będzie ok ☺️ i już za parę dni kropek będzie na pokładzie 🤞

    Morgo, Mona_Mona lubią tę wiadomość

    Starania od 04.2025

    🤷🏽‍♀️30 lat
    Hashimoto, cechy adenomiozy

    🤷🏻‍♂️35 lat
    OAT
    Fragmentacja 26%

    07.26 IVF (Gonal F, Orgalutran, Mensinorm) ⏳ ICSI+MACS+Embrioskop
    3 MII
    23.07.26 ET 4BB ⏳
    + 2x bl2 ❄️
  • Kasiooola Autorytet
    Postów: 1671 2873

    Wysłany: 22 maja, 10:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mona_Mona wrote:
    Cześć dziewczyny 😊 poczytywałam czasem co tam u Was, ale jakoś nie pisałam, sama nie wiem czemu. Bardzo stresuje mnie czy będę mieć owulację w tym cyklu czy nie bo od tego zależy czy będzie transfer. Dziś mam wizytę o 18 na monitoring. Bardziej mnie to jeszcze martwi bo nie mam żadnego śluzu, a zazwyczaj było go dużo. Dziś już 13 d.c.
    Proszę trzymajcie kciuki żeby był tam dziś ten pęcherzyk 🙏
    W ogóle mam wyrzuty sumienia bo stres zajadam słodyczami, zamiast teraz dopiąć dietę na 100% to u mnie działa zupełnie w drugą stronę. Chyba sobie nie radzę.

    Trzymam kciuki 👌✊️

    Mona_Mona lubi tę wiadomość

    Ona. 38, On. 40+

    26.08.2011 3450gram i 52cm 💙
    23.01.2023 3100gram, 49 cm 💝

    Starania od 10.2024
    Hashimoto, wysoka prolaktyna, lewy jajowód niedrożny.
    05.2026 - histeroskopia
    06.2026 - drożność jajowodów
  • Iskierka ✨ Autorytet
    Postów: 295 345

    Wysłany: 22 maja, 13:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kindzaaaa wrote:
    Podczas laparoskopii nie udało się udrożnić jajowodów?

    Niestety nie. Lekarka powiedziała, że to co mogło się udrożnić podczas zabiegu to się udrożniło, a niewiadomo co jest w środku co zahamowało wypływ kontrastu 🤷🏼‍♀️

    29 👩🏼 33 👱🏻‍♂️ 8 (2018) 👧 z ZD

    Starania o drugie dziecko od 09.2024

    12.2025 - CB 💔
    01.2026 - CP 💔

    💊 11.2025 clo - CB
    💊 12.2025 clo - CP
    💊 05.2025 lametta + Ovitrelle - IUI ⏳

    👩🏼 - 04.2026 laparoskopia diagnostyczna, chromotubacja - oba jajowody nie do końca drożne, usunięte zrosty, brak swoich owulacji
    👱🏻‍♂️ - obniżona morfologia - lekka poprawa (01.2025 vs 02.2026):
    • koncentracja: 22,8 vs 134,6 mln/ml
    • całkowita liczba: 102,6 vs 538,5 mln
    • ruch postępowy: 47% vs 65%
    • ruch całkowity: 75% vs 75%
    • morfologia: 0% vs 3%
    • fragmentacja DNA: nie badano vs 13%
    • HBA: nie badano vs 82%
  • Mona_Mona Autorytet
    Postów: 307 281

    Wysłany: 22 maja, 14:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję Wam bardzo za wsparcie, zawsze można na Was liczyć 🤍 to pewnie racja że po tylu hormonach na stymulacje w zeszłym cyklu wszystko może teraz wyglądac inaczej. Nie zostaje nic innego jak czekać do 18

    🧑 37 🧔 36
    On :
    Nasienie 2%, zdrowy styl życia, bez nałogów , żylak powrózka nasiennego
    Ona :
    Insulinooporność ,lekka nadwaga
    Tarczyca w normie
    Prolaktyna w normie
    AMH 0.9
    Nerwica lękowa
    2024 Początek starań a nawet wcześniej tylko bez presji
    Grudzień 2024 biochem 💔
    Lipiec 2025 biochem 💔
    Październik -początek monitoringu owulacji -owulacja naturalna
    Listopad Owulacja bez pęknięcia pęcherzyka
    Grudzień Brak pęcherzyka ❌
    Styczeń Clo+ Ovitrele 💊💉
    Luty Clo + Ovitrele 💊💉
    Marzec Clo + Ovitrelle 💊💉
    Kwiecień bez leków, bez owulacji.
    Drożność jajowodów oba drożne
    Histerioskopia SIERPIEŃ 2026
    I procedura IVF 04.2026 - 6 dojrzałych komórek jajowych, 4 się zapłodniło, 2 -AA, 1 -BB. 1 stracone.
    Maj 2026 w oczekiwaniu na naturalną owulację i transfer.
  • kindzaaaa Autorytet
    Postów: 301 249

    Wysłany: 22 maja, 15:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iskierka ✨ wrote:
    Niestety nie. Lekarka powiedziała, że to co mogło się udrożnić podczas zabiegu to się udrożniło, a niewiadomo co jest w środku co zahamowało wypływ kontrastu 🤷🏼‍♀️
    Dziwne, podczas laparoskopii przecież widzą co blokuje itp
    Nie myślałaś o selektywnym udrożnieniu jajowodów z lipodolem w Lublinie na NFZ?

    👩‍🦳 26 👱🏻‍♂️ 28
    Starania od 03.25
    cytologia ✔️
    wymazy Mucha ✔️
    TSH 1,8 euthyrox 25
    Owulację występują ✔️
    Cykle 28/29
    Plamienia miedzymiesiaczkowe 🩸
    Hormony w normie,
    Prolaktyna ✔️
    HSG niejednoznaczne, w maju kolejne.
    Ferrytyna 6!!! Dramat
    Witamina D 20 dramat do poprawy!
    Początki IO
    AMH 3.87
    Pokonać Smoki:
    🔜 Maj HSG
    🔜 laparoskopia


    Program Ochrony zdrowia prokreacyjnego
‹‹ 74 75 76 77 78 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Pierwsze objawy ciąży – czyli po czym poznać że jesteś w ciąży jeszcze przed wykonaniem testu ciążowego?

„Po czym poznać że jestem w ciąży?” - to pytanie zadaje sobie wiele kobiet, zarówno tych które starają się o dziecko jak i tych które podejrzewają, że być może zaszły w ciążę. Odpowiedź nie jest łatwa i jednoznaczna. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ranking aplikacji miesiączkowych dla kobiet starających się o ciążę

Jak wybrać najlepszą aplikację miesiączkową? Zapytaliśmy o to tysiące kobiet starających się o dziecko odwiedzających nasz portal. Najlepsza aplikacja miesiączkowa to taka, która spełnia szereg wymagań np. wyznacza owulację dla cykli nieregularnych, ma codziennie dopasowane porady tworzone przez ekspertów albo ciekawe funkcjonalności specjalnie dla kobiet starających się o dziecko. Wyniki rankingu nawet nas w niektórych aspektach zaskoczyły. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Trudne rozmowy w związku - jak rozmawiać z partnerem o problemach z płodnością i zachęcić do pierwszej wspólnej wizyty w klinice.

Bezskuteczne starania o dziecko i problemy z płodnością są dużym wyzwaniem w życiu każdej pary. Nie jest to regułą, ale bardzo często to kobiety wcześniej uświadamiają sobie problem, czują, że "coś jest nie tak", chcą rozpocząć diagnostykę... Jak rozmawiać o problemach z płodnością w związku? Kiedy warto zdecydować się na pierwszą wizytę i jak zachęcić do niej partnera? 

CZYTAJ WIĘCEJ