Czekamy dłużej... ale nie przestajemy wierzyć ♥️
-
WIADOMOŚĆ
-
Jak już rozmawiamy o naszych dniach płodnych, to u mnie 16 dc i w ogóle nie widziałam śluzu płodnego, temperatura nisko, testy owulacyjne bardzo blade. Nie wiem co się dzieje, bo 8 dc miałam pęcherzyk 14 mm (ostatnio jak miałam podobny w 8 dc to owulacje miałam 14 dc). Tak chciałam żeby mi się wydłużył cykl żeby ewentualna stymulacja i punkcja nie zepsuły mi imprezy, że aż wykrakałam i cykl będzie albo dużo dłuższy albo bezowulacyjny 😆 myślicie że to możliwe żeby mi jeszcze ten pęcherzyk nie urósł, albo że jednak idzie inny? Jeszcze najgorsze jest to że w niedzielę miałam bardziej widoczną kreskę na owulaku, gdyby nie temperatura to bym myślała że owulacja była w poniedziałek i po prostu przegapiłam pik. Mi się cykle bezowulacyjne nigdy nie zdarzały od rozpoczęcia obserwacji.
Mona_Mona lubi tę wiadomość
Starania od 04.2025
🤷🏽♀️30 lat
Hashimoto(Euthyrox 112) - wysokie anty-TPO
plamienia przed miesiączką
Adenomioza?
Progesteron 11-15 ng/ml
Inne hormony - ok
Wymazy MUCHa - czysto
AMH 2,03 ng/ml
Prenacare start, inozytol, magnez, ubichinon, DHA, NAC, witamina E, cholina, probiotyki
🤷🏻♂️35 lat
OAT
SCD 26%
Prenacare start ON, l-karnityna, witamina D, ubichinol, NAC, DHA, olej z czarnuszki, probiotyki (nic nie pomaga i nic nie polecam 😆)
Kariotypy i testy genetyczne męża ok 👌
IVF soon 🤞 -
Remedios - trudno powiedzieć. Owulacje potrafią zaskoczyć i zrobić w trąbę 🫣. Ja ostatnio miałam dodatni test owulacyjny, potwierdzony w labie poziomem LH 2 dni po ustaniu śluzu płodnego także pozdrawiam. Może akurat jutro pokaże się dodatni test. Jak czytałam to zdarza się że poziom LH nieco wzrasta i spada, a właściwy pik przychodzi np. po 2 dniach więc nie warto się sugerować kolorami testów.👩❤️👨 30+
💃 AMH - 2,2
👦
🔬seminogram:
1. morfologia 0% (100% nieprawidłowe główki), koncentracja: 26,3 mln/ml (👍), ruch szybki 2,0% (🔻), posiewy nasienia ujemne
hipogonadyzm - testosteron całkowity 🔻, estradiol - nieoznaczalny
2. Morfologia 2% (🆙), ruch szybki 13% (🆙), koncentracja 13 mln/ml (🔻); poprawa testosteronu i estradiolu - po Clo + suple
17cs
Marzec 26' - I cykl IVF
10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
02.04 - I transfer - beta ujemna.
04.05 - II transfer na cyklu naturalnym - ciąża biochemiczna.
nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu -
Taaaak mi testy owulacyjne to często nie wychodzą, chyba mam po prostu mocno rozwodniony mocz mimo 2h trzymania i niepicia 🙄 wiem że wielu lekarzy wcale nie jest ich fanami.Starania od 04.2025
🤷🏽♀️30 lat
Hashimoto(Euthyrox 112) - wysokie anty-TPO
plamienia przed miesiączką
Adenomioza?
Progesteron 11-15 ng/ml
Inne hormony - ok
Wymazy MUCHa - czysto
AMH 2,03 ng/ml
Prenacare start, inozytol, magnez, ubichinon, DHA, NAC, witamina E, cholina, probiotyki
🤷🏻♂️35 lat
OAT
SCD 26%
Prenacare start ON, l-karnityna, witamina D, ubichinol, NAC, DHA, olej z czarnuszki, probiotyki (nic nie pomaga i nic nie polecam 😆)
Kariotypy i testy genetyczne męża ok 👌
IVF soon 🤞 -
Remedios, ja w tym cyklu nie wyłapałam piku, ból owulacyjny miałam w poniedziałek, a temperatura tak konkretnie wzrosła dopiero dziś. Obserwacja obserwacja, ale czasem tak jak pisze Morgo, cykl potrafi nas zaskoczyć 😄
Remedios, Morgo lubią tę wiadomość
Starania od 08.2023
Trombofilia, Hashimoto, OAT
03.2024 💔💔 8tc (6+4)
2026:
ICSI: 3🍀 5AA, 4AA, 3BB
→ I ET 24.01 → 30.03 💔 12tc (8+4) T21
→ II FET… ⏳
The best is yet to come ✨ -
Remedios wrote:Taaaak mi testy owulacyjne to często nie wychodzą, chyba mam po prostu mocno rozwodniony mocz mimo 2h trzymania i niepicia 🙄 wiem że wielu lekarzy wcale nie jest ich fanami.
Mi się sprawdziły Facelle. Pokazały pik gdy inny test (Pink) dał wynik ujemny. Robiłam 2 x dziennie. Pik wyszedł z drugiej porcji moczu z rana.👩❤️👨 30+
💃 AMH - 2,2
👦
🔬seminogram:
1. morfologia 0% (100% nieprawidłowe główki), koncentracja: 26,3 mln/ml (👍), ruch szybki 2,0% (🔻), posiewy nasienia ujemne
hipogonadyzm - testosteron całkowity 🔻, estradiol - nieoznaczalny
2. Morfologia 2% (🆙), ruch szybki 13% (🆙), koncentracja 13 mln/ml (🔻); poprawa testosteronu i estradiolu - po Clo + suple
17cs
Marzec 26' - I cykl IVF
10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
02.04 - I transfer - beta ujemna.
04.05 - II transfer na cyklu naturalnym - ciąża biochemiczna.
nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu -
Morgo wrote:Mi się sprawdziły Facelle. Pokazały pik gdy inny test (Pink) dał wynik ujemny. Robiłam 2 x dziennie. Pik wyszedł z drugiej porcji moczu z rana.
Spróbuję, ja używałam z testeo, action i domowe laboratorium i do tej pory z testeo działały mi najlepiej.Starania od 04.2025
🤷🏽♀️30 lat
Hashimoto(Euthyrox 112) - wysokie anty-TPO
plamienia przed miesiączką
Adenomioza?
Progesteron 11-15 ng/ml
Inne hormony - ok
Wymazy MUCHa - czysto
AMH 2,03 ng/ml
Prenacare start, inozytol, magnez, ubichinon, DHA, NAC, witamina E, cholina, probiotyki
🤷🏻♂️35 lat
OAT
SCD 26%
Prenacare start ON, l-karnityna, witamina D, ubichinol, NAC, DHA, olej z czarnuszki, probiotyki (nic nie pomaga i nic nie polecam 😆)
Kariotypy i testy genetyczne męża ok 👌
IVF soon 🤞 -
Cześć dziewczyny, dawno mnie tu nie było, ale odpuściłam forum i wszystko i musiałam poukładać sobie w głowie dalszy plan działania. Tak jak Wam ostatnio pisałam lekarz zasugerował nam IVF ze względu na moją CP i jajowody, które są nie do końca drożne. I tak stanęłam w zawieszeniu co dalej 🤷🏼♀️ jeden lekarz mówi próbujcie naturalnie, że IVF też nie daje gwarancji braku CP, a inny, że tylko IVF.
W tym cyklu podeszliśmy do IUI, które udało się rzutem na taśmę - dopiero w 5dc wchłonęła się torbiel i lekarka przepisała mi lamette. W piątek miałam zastrzyk i w sobotę IUI. Dzisiaj prawdopodobnie 4dpo. Czekam na testowanie i po ciuchy czekam na mały cud, choć wiem, że IUI nie daję większych nadziei.
Staram się Was nadrobić, ale trochę mi to zejdzie patrząc po liczbie stron 🙈 bardzo mi przykro i ogromnie przytulam za każde niepowodzenie. Wierzę, że dla każdej z nas wyjdzie kiedyś 🌞 choć nie wiem, dlaczego po drodze musimy przejść przez tyle burz 😞🥲
PS. Na ostatniej wizycie lekarka w klinice opowiadała mi o pacjentce, która ma 32 lata i jest po 13 ciążach, w tym 8 porodów. Rozmowa dotyczyła tego, że idealne „warunki” nie są niezbędne by ciąża była. Kobieta pije, pali, jak się na nią spojrzy to wrak człowieka. Nie mogę pojąć tego, że praktycznie każda z nas robi naprawdę wiele by doczekać się upragnionej ciąży i ją donosić, a tak często to się nie udaje. Nie mogę znaleźć odpowiedzi dlaczego tak się dzieje. Strasznie mnie ta historia dobiła 😞29 👩🏼 33 👱🏻♂️ 8 (2018) 👧 z ZD
Starania o drugie dziecko od 09.2024
12.2025 - CB 💔
01.2026 - CP 💔
💊 11.2025 clo - CB
💊 12.2025 clo - CP
💊 05.2025 lametta + Ovitrelle - IUI ⏳
👩🏼 - 04.2026 laparoskopia diagnostyczna, chromotubacja - oba jajowody nie do końca drożne, usunięte zrosty, brak swoich owulacji
👱🏻♂️ - obniżona morfologia - lekka poprawa (01.2025 vs 02.2026):
• koncentracja: 22,8 vs 134,6 mln/ml
• całkowita liczba: 102,6 vs 538,5 mln
• ruch postępowy: 47% vs 65%
• ruch całkowity: 75% vs 75%
• morfologia: 0% vs 3%
• fragmentacja DNA: nie badano vs 13%
• HBA: nie badano vs 82% -
Podczas laparoskopii nie udało się udrożnić jajowodów?Iskierka ✨ wrote:Cześć dziewczyny, dawno mnie tu nie było, ale odpuściłam forum i wszystko i musiałam poukładać sobie w głowie dalszy plan działania. Tak jak Wam ostatnio pisałam lekarz zasugerował nam IVF ze względu na moją CP i jajowody, które są nie do końca drożne. I tak stanęłam w zawieszeniu co dalej 🤷🏼♀️ jeden lekarz mówi próbujcie naturalnie, że IVF też nie daje gwarancji braku CP, a inny, że tylko IVF.
W tym cyklu podeszliśmy do IUI, które udało się rzutem na taśmę - dopiero w 5dc wchłonęła się torbiel i lekarka przepisała mi lamette. W piątek miałam zastrzyk i w sobotę IUI. Dzisiaj prawdopodobnie 4dpo. Czekam na testowanie i po ciuchy czekam na mały cud, choć wiem, że IUI nie daję większych nadziei.
Staram się Was nadrobić, ale trochę mi to zejdzie patrząc po liczbie stron 🙈 bardzo mi przykro i ogromnie przytulam za każde niepowodzenie. Wierzę, że dla każdej z nas wyjdzie kiedyś 🌞 choć nie wiem, dlaczego po drodze musimy przejść przez tyle burz 😞🥲
PS. Na ostatniej wizycie lekarka w klinice opowiadała mi o pacjentce, która ma 32 lata i jest po 13 ciążach, w tym 8 porodów. Rozmowa dotyczyła tego, że idealne „warunki” nie są niezbędne by ciąża była. Kobieta pije, pali, jak się na nią spojrzy to wrak człowieka. Nie mogę pojąć tego, że praktycznie każda z nas robi naprawdę wiele by doczekać się upragnionej ciąży i ją donosić, a tak często to się nie udaje. Nie mogę znaleźć odpowiedzi dlaczego tak się dzieje. Strasznie mnie ta historia dobiła 😞👩🦳 26 👱🏻♂️ 28
Starania od 03.25
cytologia ✔️
wymazy Mucha ✔️
TSH 1,8 euthyrox 25
Owulację występują ✔️
Cykle 28/29
Plamienia miedzymiesiaczkowe 🩸
Hormony w normie,
Prolaktyna ✔️
HSG niejednoznaczne, w maju kolejne.
Ferrytyna 6!!! Dramat
Witamina D 20 dramat do poprawy!
Początki IO
AMH 3.87
Pokonać Smoki:
🔜 Maj HSG
🔜 laparoskopia
Program Ochrony zdrowia prokreacyjnego -
Hej Dziewczyny! Może część z Was mnie pamieta
W zeszłym roku sporo udzielałam się na wątkach miesięcznych. Cały poprzedni rok był dla mnie niezwykle trudny - dowiedzieliśmy się o niepłodności, a lekarze dawali nam naprawdę niewielkie szanse na naturalną ciążę. W listopadzie przeżyliśmy też stratę... Ostatecznie jednak wydarzył się nasz mały cud i w lutym zobaczyłam wymarzone dwie kreski. Ciąża szczęśliwie trwa do dzisiaj.
Te trudne doświadczenia sprawiły, że bardzo chciałam przekuć je w coś wartościowego. Fakt, że studiuję psychologię, popchnął mnie do decyzji, by swoją pracę magisterską poświęcić właśnie tematowi niepłodności. W związku z tym chciałabym Was ogromnie poprosić o wzięcie udziału w ankiecie. Skupia się ona na strategiach radzenia sobie ze stresem oraz poczuciu sensu życia u kobiet zmagających się z niepłodnością.
Będę wdzięczna za każdy wypełniony kwestionariusz. Badanie jest oczywiście w 100% anonimowe.
Link do ankiety: https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSc2MALRyInUG8N9n4PYT8SrBR6kYrctXmWnEJ8A4EalcOhiOQ/viewform?usp=dialog
Z góry pięknie Wam dziękuję za pomoc i wsparcie! Mocno Was ściskam i życzę Wam mnóstwa siły i spełnienia tego najważniejszego i najpiękniejszego marzenia
-
Sniezko ankieta wypełniona, a tak przy okazji zapytam, bo mam podobny problem męski, czytałam trochę starych tematów, ale nie dotarłam. Jak to się u Was potoczyło? Mój mąż ma dosyć słabą ruchliwość i morfologię bez szału, androlog radzi in vitro z takimi wynikami, a ja chcę jakoś powalczyć. Możesz powiedzieć co u Was przyniosło efekt?snieżka wrote:Hej Dziewczyny! Może część z Was mnie pamieta
W zeszłym roku sporo udzielałam się na wątkach miesięcznych. Cały poprzedni rok był dla mnie niezwykle trudny - dowiedzieliśmy się o niepłodności, a lekarze dawali nam naprawdę niewielkie szanse na naturalną ciążę. W listopadzie przeżyliśmy też stratę... Ostatecznie jednak wydarzył się nasz mały cud i w lutym zobaczyłam wymarzone dwie kreski. Ciąża szczęśliwie trwa do dzisiaj.
Te trudne doświadczenia sprawiły, że bardzo chciałam przekuć je w coś wartościowego. Fakt, że studiuję psychologię, popchnął mnie do decyzji, by swoją pracę magisterską poświęcić właśnie tematowi niepłodności. W związku z tym chciałabym Was ogromnie poprosić o wzięcie udziału w ankiecie. Skupia się ona na strategiach radzenia sobie ze stresem oraz poczuciu sensu życia u kobiet zmagających się z niepłodnością.
Będę wdzięczna za każdy wypełniony kwestionariusz. Badanie jest oczywiście w 100% anonimowe.
Link do ankiety: https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSc2MALRyInUG8N9n4PYT8SrBR6kYrctXmWnEJ8A4EalcOhiOQ/viewform?usp=dialog
Z góry pięknie Wam dziękuję za pomoc i wsparcie! Mocno Was ściskam i życzę Wam mnóstwa siły i spełnienia tego najważniejszego i najpiękniejszego marzenia
🧑 33 l. 🧒 36 l.
♥️🍀 -
Wczoraj byłam w Rossmanie. Myślałam czy nie wziąć testów ciążowych ale potem stwierdziłam że to już jest wydawanie pieniędzy w błoto zwłaszcza że @ zawsze jest o czasie i jeżeli coś się zadzieje to się spozni i będę wiedziała że czas zrobić test.
Czy to juz oznacza odpuszczenie, pogodzenie się z faktem że to nie jest takie proste w moim przypadku i zdanie się na los?
Mona_Mona lubi tę wiadomość
-
Murena - raczej to brzmi jak częściowe odpuszczenie (być może nadmiernej) kontroli. Ja tak miałam po pół roku starań.👩❤️👨 30+
💃 AMH - 2,2
👦
🔬seminogram:
1. morfologia 0% (100% nieprawidłowe główki), koncentracja: 26,3 mln/ml (👍), ruch szybki 2,0% (🔻), posiewy nasienia ujemne
hipogonadyzm - testosteron całkowity 🔻, estradiol - nieoznaczalny
2. Morfologia 2% (🆙), ruch szybki 13% (🆙), koncentracja 13 mln/ml (🔻); poprawa testosteronu i estradiolu - po Clo + suple
17cs
Marzec 26' - I cykl IVF
10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
02.04 - I transfer - beta ujemna.
04.05 - II transfer na cyklu naturalnym - ciąża biochemiczna.
nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu -
Cześć dziewczyny 😊 poczytywałam czasem co tam u Was, ale jakoś nie pisałam, sama nie wiem czemu. Bardzo stresuje mnie czy będę mieć owulację w tym cyklu czy nie bo od tego zależy czy będzie transfer. Dziś mam wizytę o 18 na monitoring. Bardziej mnie to jeszcze martwi bo nie mam żadnego śluzu, a zazwyczaj było go dużo. Dziś już 13 d.c.
Proszę trzymajcie kciuki żeby był tam dziś ten pęcherzyk 🙏
W ogóle mam wyrzuty sumienia bo stres zajadam słodyczami, zamiast teraz dopiąć dietę na 100% to u mnie działa zupełnie w drugą stronę. Chyba sobie nie radzę.
Kasiooola, Kompotlinka, _Dysia_, maranta, KAaareii, Mika1992 lubią tę wiadomość
🧑 37 🧔 36
On :
Nasienie 2%, zdrowy styl życia, bez nałogów , żylak powrózka nasiennego
Ona :
Insulinooporność ,lekka nadwaga
Tarczyca w normie
Prolaktyna w normie
AMH 0.9
Nerwica lękowa
2024 Początek starań a nawet wcześniej tylko bez presji
Grudzień 2024 biochem 💔
Lipiec 2025 biochem 💔
Październik -początek monitoringu owulacji -owulacja naturalna
Listopad Owulacja bez pęknięcia pęcherzyka
Grudzień Brak pęcherzyka ❌
Styczeń Clo+ Ovitrele 💊💉
Luty Clo + Ovitrele 💊💉
Marzec Clo + Ovitrelle 💊💉
Kwiecień bez leków, bez owulacji.
Drożność jajowodów oba drożne
Histerioskopia SIERPIEŃ 2026
I procedura IVF 04.2026 - 6 dojrzałych komórek jajowych, 4 się zapłodniło, 2 -AA, 1 -BB. 1 stracone.
Maj 2026 w oczekiwaniu na naturalną owulację i transfer. -
Mona - cykl po punkcji zwykle jest inny, owulacja może być opóźniona, a objaw śluzu niezschynchronizowany z wyrzutem LH także nie dzieje się nic złego. Fajnie że masz zaplanowane USG to na pewno da obiektywny wgląd w sytuacje.
Mona_Mona lubi tę wiadomość
👩❤️👨 30+
💃 AMH - 2,2
👦
🔬seminogram:
1. morfologia 0% (100% nieprawidłowe główki), koncentracja: 26,3 mln/ml (👍), ruch szybki 2,0% (🔻), posiewy nasienia ujemne
hipogonadyzm - testosteron całkowity 🔻, estradiol - nieoznaczalny
2. Morfologia 2% (🆙), ruch szybki 13% (🆙), koncentracja 13 mln/ml (🔻); poprawa testosteronu i estradiolu - po Clo + suple
17cs
Marzec 26' - I cykl IVF
10 pęcherzyków - 5 kumulusów - 3 MII - 3 zarodki - 3 blastocysty 🐣
02.04 - I transfer - beta ujemna.
04.05 - II transfer na cyklu naturalnym - ciąża biochemiczna.
nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu -
Mona_Mona wrote:Cześć dziewczyny 😊 poczytywałam czasem co tam u Was, ale jakoś nie pisałam, sama nie wiem czemu. Bardzo stresuje mnie czy będę mieć owulację w tym cyklu czy nie bo od tego zależy czy będzie transfer. Dziś mam wizytę o 18 na monitoring. Bardziej mnie to jeszcze martwi bo nie mam żadnego śluzu, a zazwyczaj było go dużo. Dziś już 13 d.c.
Proszę trzymajcie kciuki żeby był tam dziś ten pęcherzyk 🙏
W ogóle mam wyrzuty sumienia bo stres zajadam słodyczami, zamiast teraz dopiąć dietę na 100% to u mnie działa zupełnie w drugą stronę. Chyba sobie nie radzę.
Mona, ja w tym cyklu też dziwnie, dopiero dzisiaj w 17dc pojawił się śluz. Myślę, że czasami po prostu o parę dni się rozjeżdża, ale nie ma co panikować. Jestem pewna, że pęcherzyk jest i wszystko będzie ok ☺️ i już za parę dni kropek będzie na pokładzie 🤞
Morgo, Mona_Mona lubią tę wiadomość
Starania od 04.2025
🤷🏽♀️30 lat
Hashimoto(Euthyrox 112) - wysokie anty-TPO
plamienia przed miesiączką
Adenomioza?
Progesteron 11-15 ng/ml
Inne hormony - ok
Wymazy MUCHa - czysto
AMH 2,03 ng/ml
Prenacare start, inozytol, magnez, ubichinon, DHA, NAC, witamina E, cholina, probiotyki
🤷🏻♂️35 lat
OAT
SCD 26%
Prenacare start ON, l-karnityna, witamina D, ubichinol, NAC, DHA, olej z czarnuszki, probiotyki (nic nie pomaga i nic nie polecam 😆)
Kariotypy i testy genetyczne męża ok 👌
IVF soon 🤞 -
Mona_Mona wrote:Cześć dziewczyny 😊 poczytywałam czasem co tam u Was, ale jakoś nie pisałam, sama nie wiem czemu. Bardzo stresuje mnie czy będę mieć owulację w tym cyklu czy nie bo od tego zależy czy będzie transfer. Dziś mam wizytę o 18 na monitoring. Bardziej mnie to jeszcze martwi bo nie mam żadnego śluzu, a zazwyczaj było go dużo. Dziś już 13 d.c.
Proszę trzymajcie kciuki żeby był tam dziś ten pęcherzyk 🙏
W ogóle mam wyrzuty sumienia bo stres zajadam słodyczami, zamiast teraz dopiąć dietę na 100% to u mnie działa zupełnie w drugą stronę. Chyba sobie nie radzę.
Trzymam kciuki 👌✊️
Mona_Mona lubi tę wiadomość
Ona. 38, On. 40+
26.08.2011 3450gram i 52cm 💙
23.01.2023 3100gram, 49 cm 💝
Starania od 10.2024
Hashimoto, wysoka prolaktyna, lewy jajowód niedrożny.
05.2026 - histeroskopia
06.2026 - drożność jajowodów -
kindzaaaa wrote:Podczas laparoskopii nie udało się udrożnić jajowodów?
Niestety nie. Lekarka powiedziała, że to co mogło się udrożnić podczas zabiegu to się udrożniło, a niewiadomo co jest w środku co zahamowało wypływ kontrastu 🤷🏼♀️29 👩🏼 33 👱🏻♂️ 8 (2018) 👧 z ZD
Starania o drugie dziecko od 09.2024
12.2025 - CB 💔
01.2026 - CP 💔
💊 11.2025 clo - CB
💊 12.2025 clo - CP
💊 05.2025 lametta + Ovitrelle - IUI ⏳
👩🏼 - 04.2026 laparoskopia diagnostyczna, chromotubacja - oba jajowody nie do końca drożne, usunięte zrosty, brak swoich owulacji
👱🏻♂️ - obniżona morfologia - lekka poprawa (01.2025 vs 02.2026):
• koncentracja: 22,8 vs 134,6 mln/ml
• całkowita liczba: 102,6 vs 538,5 mln
• ruch postępowy: 47% vs 65%
• ruch całkowity: 75% vs 75%
• morfologia: 0% vs 3%
• fragmentacja DNA: nie badano vs 13%
• HBA: nie badano vs 82% -
Dziękuję Wam bardzo za wsparcie, zawsze można na Was liczyć 🤍 to pewnie racja że po tylu hormonach na stymulacje w zeszłym cyklu wszystko może teraz wyglądac inaczej. Nie zostaje nic innego jak czekać do 18🧑 37 🧔 36
On :
Nasienie 2%, zdrowy styl życia, bez nałogów , żylak powrózka nasiennego
Ona :
Insulinooporność ,lekka nadwaga
Tarczyca w normie
Prolaktyna w normie
AMH 0.9
Nerwica lękowa
2024 Początek starań a nawet wcześniej tylko bez presji
Grudzień 2024 biochem 💔
Lipiec 2025 biochem 💔
Październik -początek monitoringu owulacji -owulacja naturalna
Listopad Owulacja bez pęknięcia pęcherzyka
Grudzień Brak pęcherzyka ❌
Styczeń Clo+ Ovitrele 💊💉
Luty Clo + Ovitrele 💊💉
Marzec Clo + Ovitrelle 💊💉
Kwiecień bez leków, bez owulacji.
Drożność jajowodów oba drożne
Histerioskopia SIERPIEŃ 2026
I procedura IVF 04.2026 - 6 dojrzałych komórek jajowych, 4 się zapłodniło, 2 -AA, 1 -BB. 1 stracone.
Maj 2026 w oczekiwaniu na naturalną owulację i transfer. -
Dziwne, podczas laparoskopii przecież widzą co blokuje itpIskierka ✨ wrote:Niestety nie. Lekarka powiedziała, że to co mogło się udrożnić podczas zabiegu to się udrożniło, a niewiadomo co jest w środku co zahamowało wypływ kontrastu 🤷🏼♀️
Nie myślałaś o selektywnym udrożnieniu jajowodów z lipodolem w Lublinie na NFZ?👩🦳 26 👱🏻♂️ 28
Starania od 03.25
cytologia ✔️
wymazy Mucha ✔️
TSH 1,8 euthyrox 25
Owulację występują ✔️
Cykle 28/29
Plamienia miedzymiesiaczkowe 🩸
Hormony w normie,
Prolaktyna ✔️
HSG niejednoznaczne, w maju kolejne.
Ferrytyna 6!!! Dramat
Witamina D 20 dramat do poprawy!
Początki IO
AMH 3.87
Pokonać Smoki:
🔜 Maj HSG
🔜 laparoskopia
Program Ochrony zdrowia prokreacyjnego




