Forum Starając się - ogólne Efekt odbicia po clo
Odpowiedz

Efekt odbicia po clo

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • Niki69 Ekspertka
    Postów: 576 99

    Wysłany: 2 lipca 2016, 16:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam.
    mam pytanko do tych które były na stymulowane chyba cyklach z clo. Czy któraś z was zaszła w ciążę po zakończeniu kuracji tzw. Efekt odbicia? Czy to znaczy że po tabletkach przez pewien czas mamy te hormony czy jak? Bo ja sama bez tabletek owulacji nie miałam i raczej nie będę miała mam bardzo niskie lh fsh i estradiol ale dzięki clo coś ruszylo była owulacją i hormony wreszcie w normie...tylko teraz muszę odstawić na msc kuracje bo nie wiedzieć czemu skoczyło mi sporo tsh muszę je unormowac. . Jak myślicie jeśli przed kuracja miałam niedobor hormonow to u mnie też jest szansa na ciążę po odstawieniu? Czy w ogóle często to się zdarza,

    3jgx3e3k6oetpx65.png
  • Niki69 Ekspertka
    Postów: 576 99

    Wysłany: 2 lipca 2016, 16:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Landryneczka wrote:
    Ja nie zaszłam w ciąże ale po odstawieniu clo dwa cykle miałam sama owulacje więc może coś w tym jest że po stymulacji rusza samo
    A wcześniej przed clo miałaś owulacje? I w normie lh i fsh bo u mnie był problem przez niedobor tych hormonow

    3jgx3e3k6oetpx65.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 lipca 2016, 20:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Landryneczka wrote:
    Ja nie zaszłam w ciąże ale po odstawieniu clo dwa cykle miałam sama owulacje więc może coś w tym jest że po stymulacji rusza samo
    Ja też nie zaszłam w ciąże,ale też po Clo na postawie wykresów i testów owu mogę powiedzieć,że owu miałam.Przed Clo nie było owu.Wiem,że są dziewczyny zachodzące po stymulacji.Ja się do tych szczęściar nie zaliczam.Szanse są zawsze,więc głowa do góry

  • Niki69 Ekspertka
    Postów: 576 99

    Wysłany: 2 lipca 2016, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Brave wrote:
    Ja też nie zaszłam w ciąże,ale też po Clo na postawie wykresów i testów owu mogę powiedzieć,że owu miałam.Przed Clo nie było owu.Wiem,że są dziewczyny zachodzące po stymulacji.Ja się do tych szczęściar nie zaliczam.Szanse są zawsze,więc głowa do góry
    Ja dopiero zaczęłam cykl. Mierze temp i śledzę wszystko zobaczymy czy bez clo coś się ruszy. Bardzo bym chciala

    3jgx3e3k6oetpx65.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 lipca 2016, 13:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nie teraz tak nie było. Byłam chyba 3 cykle na clo i po zakonczeniu nic sie nie zadziało.

    Za to w cyklu szczęśliwym 1 cykl z CLO zakonczył sie zieloną kropą na wykresie ;)

  • Niki69 Ekspertka
    Postów: 576 99

    Wysłany: 4 lipca 2016, 18:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylwia_80 wrote:
    U nie teraz tak nie było. Byłam chyba 3 cykle na clo i po zakonczeniu nic sie nie zadziało.

    Za to w cyklu szczęśliwym 1 cykl z CLO zakonczył sie zieloną kropą na wykresie ;)
    Czyli po clo nie miałaś owulacji? To super że Tobie się udało:*

    3jgx3e3k6oetpx65.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lipca 2016, 08:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie nie, to nie tak, że nie miałam owulacji. U mnie zdarzały się cykle bezowulacyjne, wiec lekarz kazał się wspomóc. Po clo jakiś tam się zdarzył bezowulacyjny, ale różnica polegała głównie na tym, ze po clo rosły mi pecherzyki wieksze no i czasem 2.

    Teraz jestem cykl po clo( jeden miesiąc tylko stosowałam), wczoraj, wbrew opinii poprzedniego lekarza, okazało się, ze sama wyhodowałam ładny pecherzyk i wczoraj/dzis powinna byc owulacja ;)

    Czasem myśle, ze te wszystkie teorie to za przeproszeniem o kant dupy potłuc. Jak ma być to bedzie i juz. Ileż było przypadków beznadziejnych, gdzie dziewczyny miały nieudane in vitro- czyli ostatnia deska ratunku, teoretycznie, a po nieudanych próbach, czasem kilku, naturalna ciąża...

    Poza tym po paru miesiącach dość intensywnych prób stwierdzam, że nie ma reguły ;). Niki, życzę Ci żebyś jak najszybciej znalazła się po fioletowej stronie.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lipca 2016, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja wlasnie koncze 1 cykl po odstawieniu CLO i dzis mam cien na tescie :) czekam na wynik bety wlasnie :D wiec moze cos w tym jest :) ale tak naprawde to sprawa indywidualna bo kazda ma inny ogrganizm

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 lipca 2016, 10:44

    Sylwia_80, ojejku lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lipca 2016, 11:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziulla, jak ja chciałabym potwierdzić TWOJĄ regułe ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lipca 2016, 12:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    falszywy alarm beta ujemna

  • Niki69 Ekspertka
    Postów: 576 99

    Wysłany: 5 lipca 2016, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylwia_80 wrote:
    Nie nie, to nie tak, że nie miałam owulacji. U mnie zdarzały się cykle bezowulacyjne, wiec lekarz kazał się wspomóc. Po clo jakiś tam się zdarzył bezowulacyjny, ale różnica polegała głównie na tym, ze po clo rosły mi pecherzyki wieksze no i czasem 2.

    Teraz jestem cykl po clo( jeden miesiąc tylko stosowałam), wczoraj, wbrew opinii poprzedniego lekarza, okazało się, ze sama wyhodowałam ładny pecherzyk i wczoraj/dzis powinna byc owulacja ;)

    Czasem myśle, ze te wszystkie teorie to za przeproszeniem o kant dupy potłuc. Jak ma być to bedzie i juz. Ileż było przypadków beznadziejnych, gdzie dziewczyny miały nieudane in vitro- czyli ostatnia deska ratunku, teoretycznie, a po nieudanych próbach, czasem kilku, naturalna ciąża...

    Poza tym po paru miesiącach dość intensywnych prób stwierdzam, że nie ma reguły ;). Niki, życzę Ci żebyś jak najszybciej znalazła się po fioletowej stronie.
    Ja bym chciała aby ten cykl był z owulacją ale boję się że mój problem jest beznadziejny i zaskoczeniem dopiero przy tabletkach. Masz rację różne są teorie i różne przypadki a niektóre są nieprawdopodobne a jednak możliwe. Mam nadzieję że w tym msc bez clo owu będzie ale nie nastawiam się i nie stresuje bo co ma być to będzie

    3jgx3e3k6oetpx65.png
  • Niki69 Ekspertka
    Postów: 576 99

    Wysłany: 5 lipca 2016, 21:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziulla wrote:
    falszywy alarm beta ujemna
    Szkoda :/ i teraz po odstawieniu clo jakie dalej działania u Was ?

    3jgx3e3k6oetpx65.png
  • Niki69 Ekspertka
    Postów: 576 99

    Wysłany: 9 lipca 2016, 17:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MOże ktoś jeszcze wypowie się o swoich doświadczeniach odnośnie cyklu po odstawieniu clo.:)

    3jgx3e3k6oetpx65.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 lipca 2016, 17:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niki69 wrote:
    Szkoda :/ i teraz po odstawieniu clo jakie dalej działania u Was ?

    Lekarz dał nam czas do września października na naturalne starania potem idziemy do kliniki na inseminacje. do tego czasu działamy naturalnie z duphastonem.

  • Kwiatecek Znajoma
    Postów: 19 0

    Wysłany: 11 lipca 2016, 16:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    6 lat temu zaszlam w 1 cyklu z clo.
    Teraz mam ta stymulacje juz ktorys raz i w ciaze nie zachodze:(
    mimo kilku miesicy brania w dawce po 2 tabl od 2 dc.
    Niewiem czemu kazdy lekarz, a przewalilam ich sporo znajac moja historie mi to clo podaje. Wlasnie mam kolejny pierwszy cykl z clo. Tym razem bola jajniki mimo jednej tabl..
    Wyczytalam gdzies ,ze im wczesniejszy dzien cyklu zaczecia clo tym lepszy efekt stymulacji.

    Nadzieja umiera ostatnia!
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 lipca 2016, 12:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z jednej strony tak, z drugiej, clostilbegyt bardzo upośledza śluzówkę, wiec dlatego część lekarzy zaleca od 3 dc.
    Ja mam podobnie, 3 lata temu zaszłam w ciaze w 1 cyklu z Clo, teraz miałam kilka cykli znów z tym lekiem i nic. Teraz mam przerwe od wszystkiego, a kolejny cykl zaczynamy z gonadotropinami, które podobno dają lepsze efekty. Tylko u mnie to tez kwestia tego typu ze mam niskie AMH i lekarz, mimo normalnej owulacji, podejrzewa że moje komórki są słabej jakości. A gonadotropiny podobno pomagają poprawić jakość. Podpytaj moze swojego lekarza o to.

  • Kwiatecek Znajoma
    Postów: 19 0

    Wysłany: 23 lipca 2016, 13:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W moim rejonie na promieniu 100 km nikt sie nie chce bawic w gonadotropiny. Odsylaja do klinik. Duzo lekarzy zjezdzilam. Jest jeszcze jeden , ktory mowil ,ze moze by sie podjal ale bardzo duzo rabie za wizyty nie jestem w stanie placic po 250 zl za wizyte 3-4 razy w miesiacu plus badania czy leki.

    Nadzieja umiera ostatnia!
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

14 faktów na temat płodności kobiety - owulacja, miesiączka, dni płodne

Owulacja, dni płodne, miesiączka - słyszymy o nich często. Ale czy na pewno mamy wystarczającą wiedzą na temat płodności kobiety? Niektóre sprawy dotyczące cyklu kobiety nie są tak jasne i oczywiste jakby mogło się zdawać. Tutaj znajdziesz 14 najważniejszych faktów, które warto wiedzieć na temat płodności kobiety.   

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego