Forum Starając się - ogólne Historie niesmowite :)
Odpowiedz

Historie niesmowite :)

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
    1 2
Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 października 2014, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czytam i płaczę :( Piękne historie :) A ja wam opiszę historię mojej mamy :)
    gdy miała 18 lat wzięła ślub, po ślubie starali się o mnie rok i nic... zaczęła chodzić po lekarzach wyniki złe, miała 3 zabiegi z tego 2 polegały na usunięciu jajina i jajowodu. została z jednym jajnikiem. 3 zabieg usuwanie guzka z macicy i tak mama się poddała. po 3 miesiącach nie miała miesiączki, znowu lekarz i diagnoza "ma pani kolejnego guza" mama cała w rozpaczy, poszła wyżalić się babci (swojej teściowej) a babcia do niej żeby się położyła. Babcia przeprowadziła wywiad, podotykała i powiedziała, że jest w ciąży. Mama pobiegła do innego lekarza i rzeczywiście okazało się że nosi pod serduszkiem mnie :)

    Pod koniec ciąży miała duże komplikacje. Urodziłam się 3 tygodnie po terminie, byłam sina i nie potrafiłam oddychać, ale twierdzę, że to przez miłość mamy żyję :)

    inessa, Drzwiona, monaaa85, małaMyszka, november123, Kitaja, Katarzyna87, Asiak, Sury lubią tę wiadomość

  • Martii Autorytet
    Postów: 762 335

    Wysłany: 16 października 2014, 20:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny!
    Uwielbiam poznawać takie historie, to daje mi ogromną nadzieję :)
    Moja koleżanka starała się o dziecko 7 lat. Przez ten czas: pierwsza ciąża-poronienie w drugim miesiącu, druga ciąża obumarła w 4 miesiącu...Mega rozpacz...
    W końcu, po długich staraniach, badaniach, zabiegach, po wszczęciu procedury adopcji bach! Miesiąc temu pojawił się na świecie pierworodny!

    amelia04072006 lubi tę wiadomość

    w5wq2n0a3flpwu4d.png

    20100918610117.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 grudnia 2014, 09:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 września 2015, 14:48

    Katarzyna87, Magnosia, Lianna lubią tę wiadomość

  • Kitaja Autorytet
    Postów: 1573 1474

    Wysłany: 5 grudnia 2014, 10:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    oby więcej takich szczęśliwych historii,czasami los plata nam figle.Takie historie podnosza na duchu :) opowiem wam historie mojej kuzynki. Lekarz ginekolog powiedział jej,ze nie będzie miała dzieci, dlatego nigdy nie zabezpieczala się ze swoim chłopakiem,cykle miała długie i nieregularne,po roku czasu zaczela się dość dziwnie czuc mdlosci,wymioty myslala,ze się zatrula czyms,kiedy jednak objawy nie ustapily poszla do lekarza rodzinnego,ktory kazal jej zrobić test ciążowy, jak się okazało był pozytywny!Dzis ma 8 msc coreczke Inezke. Także,wszystko jest możliwe,wierze ,ze w końcu każdej z nas się kiedyś uda:)

    "Nie musisz wierzyć w cuda,wystarczy że uwierzysz w siebie "
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 grudnia 2014, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jechałam z taksówkarzem kiedyś. Moja córcia miała wtedy 6 tygodni a ja musiałam jechać na egzamin. On jak zobaczył małą to zaczął opowiadać mi swoją historię.
    Starali się z żoną 11 lat. Wszystko było cacy, wyniki ok.
    Inseminacji 7- bez rezultatu.
    In vitro- 3 podejścia.
    Starali się o adopcję. Niestety odrzucili ich, bo jako taksówkarz nie ma płynności finansowej- BEZ KOMENTARZA- chcieli się odwołać, ale okazało się, że żona w ciąży. Ten facet był taki wzruszony jak mi to opowiadał :) Zrezygnowali z walki o adopcję. Mają syna Stasia :)

    I znam 2 pary gdzie facet był po białaczce, po chemii, niby bezpłodny. A tu bach :) jeden z nich ma 2 nastolatków już.
    Drugi to facet mojej koleżanki. Rodzą w kwietniu, wrócili z wakacji we 3, wszyscy w szoku, bo przecież on nie może mieć dzieci :)

  • Katarzyna87 Autorytet
    Postów: 4528 6014

    Wysłany: 5 grudnia 2014, 12:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mojej mamie - młodej mężatce - nie udało sie zajść. Rok się starali. Teściowa wysłała ją do niby najlepszego ginekologa w okolicy - macica źle rozwinięta, brak jajowodów, nie będzie Pani miała dzieci. Załamka. Miesiąc później z jajeczka wyklułam się ja ;D lekarz konował, bo wszystko ok ;D a jajniki i jajowody wycięli mojej mamie dopiero 4 lata temu (guz).

    Kitaja, Asiak lubią tę wiadomość

    ex2bg7rf9gca70kb.png
    f2wljw4z5xlc2pyj.png
  • olinka Autorytet
    Postów: 341 843

    Wysłany: 5 grudnia 2014, 19:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja siostra zaraz po ślubie po roku czasu zaszła w ciąże wszystko ok okazało się ze 8 tc dzieciątko przestało bić serduszko. miała zabieg po zabiegu gorączka okazało się że żle wykonany zabieg. powtórka. 9 lat starań leki , hormony. lekarze twierdzili że nie ma szans na dzidzie. po 9 latach cud, siostra zaszła w ciąże. teraz ma 6 letnią córeczkę.
    Chwała Panu !!!

    Asiak, Kitaja lubią tę wiadomość

    49d65f8aff.png
    "Ja jako pierwsza pod sercem Cię noszę. Ja o Twe zdrowie najgoręcej proszę...Jestem Przy Tobie od pierwszego grama. Tyś moje Dziecko... A ja Twoja mama"


  • apaczka Autorytet
    Postów: 1763 4120

    Wysłany: 5 grudnia 2014, 19:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Takiego tematu tu brakowało :) Brawa za pomysł :)

    Kitaja, Foto_Anna, Ann88ann lubią tę wiadomość

    9f7jpx9i1ln9kxb1.png
  • Summerka Autorytet
    Postów: 4106 2683

    Wysłany: 10 grudnia 2014, 23:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Inessa, świetna, wzruszajaca historia. Ku pokrzepieniu serc!

    my.heart. lubi tę wiadomość

    klz9zbmh5xgwp3to.png
    mjvyt5odxe9y0ge4.png
  • julka_kulka Ekspertka
    Postów: 499 174

    Wysłany: 10 grudnia 2014, 23:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przepiękne historie, takie budujące i dające nadzieję...

    my.heart. lubi tę wiadomość

    km5sgu9r4z5eztia.png

    Czekamy na Ciebie <3
  • judysia86 Przyjaciółka
    Postów: 347 83

    Wysłany: 10 grudnia 2014, 23:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aż mi łzy poleciały

    my.heart., mana lubią tę wiadomość

    "Tam gdzie nie ma dzieci, brakuje nieba" ❤️
  • my.heart. Koleżanka
    Postów: 168 61

    Wysłany: 10 grudnia 2014, 23:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Summerka wrote:
    Inessa, świetna, wzruszajaca historia. Ku pokrzepieniu serc!

    Dokładnie. Ku pokrzepieniu serc. Miło poczytac.

  • Yousee Autorytet
    Postów: 2122 1212

    Wysłany: 10 grudnia 2014, 23:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cudowny temat :) ja nie znam takich historii osobiście, ale dzięki nim mam nadzieję :)

    "I jaśniejsze niż południe wzejdzie ci życie,
    a choćby ciemność zapadła, będzie ona jak poranek.
    Możesz ufać, bo jeszcze jest nadzieja..."
    Księga Hioba
1 2
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ

Płodność i zdrowie w posiłkach - co jeść w okresie przesilenia zimowego?

Wiadomo nie od dziś, że to co jemy ma ogromny wpływ na nasze zdrowie i płodność. Co jednak zrobić, kiedy dostępność świeżych i sezonowych produktów jest ograniczona? Po jakie produkty sięgać zimą, aby dostarczać organizmowi kluczowych składników dla zdrowia i płodności? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Plamienie i krwawienie międzymiesiączkowe - najczęstsze przyczyny

Czym najczęściej jest spowodowane plamienie lub krwawienie międzymiesiączkowe? Jak odróżnić plamienie od krwawienia z pochwy? Czy brązowe plamienie przed okresem to niepokojący objaw? Kiedy warto skonsultować się z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ