Forum Starając się - ogólne Jak nie zwariować, gdy wszystko idzie nie tak
Odpowiedz

Jak nie zwariować, gdy wszystko idzie nie tak

Oceń ten wątek:
  • NowaJaaa Autorytet
    Postów: 1588 1151

    Wysłany: 30 listopada 2019, 04:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arienkas my juz na nogach prawie 2h po jakis 2 h snu 😁😁😁 ale czego sie nie robi dla zwiedzania 😁😁😁

    czekamynadzidzie lubi tę wiadomość

    Starania od 01.2018r.
    Od 03.2020 AP - MP 🥰
    Pcos,cykle bezowulacyjne, kir Bx, cytokiny skopane, komórki nk-23%
    Stymulacje: clo+pregnyl (2 nieudane), lametta+pregnyl (2 nieudane).
    Laparo+histero+drożność - korekta kształtu macicy.
    Maz ok
    Szczesliwy cykl-gonadotropiny+acard+intralipid+neoparin
    15.12.2020r.-pęcherzyk ciążowy
    28.12.2020r.- Nasz Dzidziuś ma ❤️
    Nasz Cudzie zostań z nami! 🙏🙏

    16ud3e3kic3bs405.png
  • Multiwitamina Autorytet
    Postów: 6586 3788

    Wysłany: 30 listopada 2019, 06:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 grudnia 2019, 20:49

    Arienkas83 lubi tę wiadomość

    b9ec53f61f.png

    ♡♡♡ KORNEL ♡♡♡

    klz9ej28f3jwot0w.png
  • Wróbel Autorytet
    Postów: 2648 2077

    Wysłany: 30 listopada 2019, 07:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas też ciężko. Chyba ze 2 godziny pospałam. Najpierw krzyki co 20 min. Potem mleko o 12.00, potem 3 godziny usypiania, potem krzyki co 30 min. i płacz po 2 godzinach a o 6.30 mleko i nie bawie się sama - mama ma być obok a nie spać.... Teraz znowu marudzi. Nie wiem o co chodzi....

    npV2p1.png
  • czekamynadzidzie Autorytet
    Postów: 4330 2835

    Wysłany: 30 listopada 2019, 08:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Promyk89 wrote:
    Orzeszku- dobrze, że myślisz o tym, że w razie potrzeby mieć zastępstwo. Życze ci jednak dobrego samopoczucia i nudnej ciązy, żeby to zastępstwo dopiero się w trakcie macierzyńskiego przydało :)
    Brzuch nie boli? Nic się nie dzieje?:-)

    Czekamy <3 dobrze, że wpadłaś na chwile chociaż. Pusto tu bez ciebie ! Cały czas trzymam kciuki za ciebie i za maluszki :-) już niedługo będziesz mamą :-))
    Co do tego niemówienia- hm. Wiem jak u ciebie rodzina do tego podchodzi więc rozumiem. U mnie wszyscy wiedzą, że ivf i w sumie nie mam zamiaru się tego wstydzić ani udawać że było inaczej. Dzieci powstały z miłości, naszej determinacji w połączeniu ze zdobyczami współczesnej medycyny. Jak będzie chłopak to drugie imie ma po moim lekarzu :D
    Ale fakt- zabroń mężowi gadać, że wyluzowaliście bo to zło. Może po prostu nie wdając się w ssczegóły wystarczy powiedzieć, że po leczeniu wreszcie się udało i tyle.

    Noooo.... to waga idzie do przodu. Narazie 1kg + ale jest !:D
    też tak chciałam wszystkim powiedzieć ze in vitro i spoko... ale po nieudanej próbie zagajenia tematu stwierdziłam, że żyję w średniowieczu i nie chcę żeby mnie na stosie spalono :P wie tylko moja najbliższa przyjaciółka i siostra i tak zostanie.
    Dziewczyny mam nadzieję, że u Was z dzieciaczkami wszystko okey! Znikam na razie. Odezwę się po punkcji co i jak :) pozdrawiam Was serdecznie!!! :)

    malutka_mycha, Promyk89, OwaOrzeszkowa, Frida91 lubią tę wiadomość

    prawie 4 lata starań...
    32 lata, endometrioza II st., niepłodność idiopatyczna
    26cs ---> IUI nieudane
    1) IMSI (długi protokół)
    6 kom --> 5 zarodków --> 8b (ET) --> beta 1, brak ❄️
    2) ICSI (długi protokół)
    11 kom --> 8 zarodków --> 7c, 7b (FET) -->
    7dpt beta <2, 9dpt beta 2, 10dpt beta 3,16, brak ❄️

    nk 20%, asa (+), ana (+), apa (+), allo mlr 13%, cytokiny 😑 <<szczepienia>>

    IO i hiperinsulinemia!!! -> po 3,5roku chyba mamy przyczynę!!!!! ✊✊✊<<siofor 3x500>>
    glukoza 93-188-101
    insulina 7-76-35
    Hiperinsulinemia osłabia komórki jajowe!


    "Jeszcze będzie pięknie, mimo wszystko. Tylko załóż wygodne buty, bo masz do przejścia całe życie" JP II
  • Beatrix_ Autorytet
    Postów: 984 684

    Wysłany: 30 listopada 2019, 08:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czekamy super ze wpadla. Jestem calym sercem z Toba.


    ja spalam moze ze dwie godziny...co za noc...bosz :(

    6dbd72f665.png


    h4zp9jcg0106napq.png
  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8292 5766

    Wysłany: 30 listopada 2019, 08:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skoro ja miałam słabsza noc z najlepiej spiacym dzieckiem to u Was nie mogło być inaczej :D

    Musiałabym się zabrać dziś za porządki ale brak motywacji.

    Niedzieciate robią coś w Andrzejki? A dzieciate może na kinderbal idą?

    f1d9680377.png
  • Multiwitamina Autorytet
    Postów: 6586 3788

    Wysłany: 30 listopada 2019, 08:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 grudnia 2019, 20:49

    b9ec53f61f.png

    ♡♡♡ KORNEL ♡♡♡

    klz9ej28f3jwot0w.png
  • Arienkas83 Autorytet
    Postów: 1896 1201

    Wysłany: 30 listopada 2019, 09:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wróbel to u mnie podobnie, spałam może 3h. Mam dość. Nie wiem o co chodzi, to już trzecia taka noc z rzędu, wykończy mnie.
    Jak policzyłam to wczoraj spał koło 5h w nocy i 2,3h w dzień. To za mało na takiego malucha. Dziś w nocy podobnie, spał łącznie jakieś 4h.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 listopada 2019, 09:05

    e5nKp2.png
    Bw2dp2.png
  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8292 5766

    Wysłany: 30 listopada 2019, 09:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adry cyknij zdjęcie pliss.

    Multiwitamina lubi tę wiadomość

    f1d9680377.png
  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4992 3175

    Wysłany: 30 listopada 2019, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frida91 wrote:
    No różnie to bywa, szczepienie niestety też niczego nie gwarantuje :(
    Gwarantuje chyba 95% albo więcej, że nie zachorujesz... 2 dawki chyba nawet więcej.

    Najgorsze jak jesteś w ciąży i starsze Ci przyniesie do domu. Ja się najadłam strachu. Gin zaleciła izolację i mała była chyba z tydzień lub nawet dłużej u babci, ale nie każdy ma takie możliwości. Poza tym miałam świadomość że wylęganie to gdzieś 2 tygodnie więc już mogła mi szkody narobić. Niefajne to było. Ona tak w miarę lekko przeszła, ale siostrzeniec to dramat. Wyglądał strasznie. Moja siostra bała się, że te blizny nigdy mu nie zejdą bo miał takie czerwone na buzi. Teraz ma kilka takich dziurek na buzi i koło oka. No i po ospie odporność spada bardzo bo oboje mieli zapalenie oskrzeli od razu po i potem u małej się zaczęło...

    Sama nie wiem co zrobię ale trochę pomieszało mi to w głowie.

    zAz2p1.png
    3aKqp2.png
  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8292 5766

    Wysłany: 30 listopada 2019, 09:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adry możesz :) ja już też się nie mogę doczekać aż będę mogła z Nina porobić coś bardziej kreatywnego niż siedzenie na macie i grzechotanie.

    Adry lubi tę wiadomość

    f1d9680377.png
  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4992 3175

    Wysłany: 30 listopada 2019, 10:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas noc niezbyt, ale nie będę się nad tym rozwodzić bo co to da 😆 Nie chcę się denerwować.

    Rano mały zrobił big kupę i zmieniałam mu pampera na macie. Już zwijałam wszystko, a tu okazało się, że on jeszcze nie skończył i nagle dorobił znaczną ilość wśród moich wrzasków i szoku. Ucierpiały jego body, mata, moje ręce i klin na którym leżał 😂 Już mi się udało opanować sytuację, umyłam go itd. Myślę: No! Chyba już bezpieczny teren. No to dawaj kremuję mu zadek ładnie pięknie, a tu nagle wystrzelila w moją stronę ciepła fontanna 🙈 Znowu moje wrzaski i krzyki. Synuś banan od ucha do ucha - zadowolony, że się wysikał i zdziwiony czemu krzyczę. Mąż już pyta co się dzieje, że taki raban 😁 No ok. Obsikana, nie obsikana trzeba dokończyć więc podkładam mu nową pieluchę pod dupkę unosząc ją do góry, a ten puścił pawia w bok na poduszkę klina i matę 😳. Co za ranek 😀

    Z góry sory za obrzydliwe opisy, ale jeśli chcecie być matkami to przyzwyczajajcie się hahaha 🤣 A matek myślę, że to nie ruszy i przeczytają to między jednym a drugim kęsem śniadania 🤣

    Multiwitamina, Frida91, Promyk89, Beatrix_ lubią tę wiadomość

    zAz2p1.png
    3aKqp2.png
  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8292 5766

    Wysłany: 30 listopada 2019, 10:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki, właśnie ostatnio szukałam książeczek które będą inne. W tym miesiącu już wyczerpalam budżet na biblioteczke, nie wiem jak wytłumaczę mężowi następne zakupy :) do smyka mam trochę daleko i rzadko tam bywam a empik jest wyjątkowo ubogi w coś ciekawego.

    Adry lubi tę wiadomość

    f1d9680377.png
  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8292 5766

    Wysłany: 30 listopada 2019, 10:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lavende niezły agent :D Nina mi jeszcze takich akcji nie robiła :D

    f1d9680377.png
  • Multiwitamina Autorytet
    Postów: 6586 3788

    Wysłany: 30 listopada 2019, 10:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 grudnia 2019, 20:49

    b9ec53f61f.png

    ♡♡♡ KORNEL ♡♡♡

    klz9ej28f3jwot0w.png
  • Frida91 Autorytet
    Postów: 6191 4932

    Wysłany: 30 listopada 2019, 10:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie noc spokojna ale nie będę wchodzić w szczegóły żeby nie robić wam przykrości 🤣
    Moja Rozalka też nad ranem przesikala sie więc pajac, prześcieradło i podklad do prania. Wzięłam ją na przewijak, rozebralam a ona znowu sika 😁 Całe szczęście że jest dziewczynką :P
    Ostatnio też walnela mi taka kupę na przewijak, ciuchy swoje i wszystko... Byłam początkowo w takim szoku że nie wiedziałam jak to zbierać 🤣
    Ale jeśli chodzi o obrzydzenie to też w ogóle mnie to nie rusza. Tyle się naprzewijałam dzieci w pracy ze teraz takie mleczne kupki w ogóle mnie nie ruszają.

    Jedziemy zaraz zamówić tort na chrzciny.

    Adry lubi tę wiadomość

    40CPp2.png
    HhxZp2.png
  • OwaOrzeszkowa Autorytet
    Postów: 1726 1192

    Wysłany: 30 listopada 2019, 11:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja robię szarlotke- miałam robić wczoraj i nic z tego nie wyszło. Teraz w biegu- czekam tylko aż się piekarnik nagrzeje- składam do kupy i piekę;)
    Całą noc miałam rozkminy do jakiego lekarza chce chodzić i w którym szpitalu ten lekarz ma pracować. Nie wyspałam się i do niczego nie doszłam. Żałuję, że zlikwidowali u nas prywatna porodówkę bo pozostałe opcje są koszmarne.

    Adry, Promyk89 lubią tę wiadomość

    25.11.2019 pozytywny test:)
    26.11.2019 - Bhcg 87,88 ;)
    28.11.2019 - Bhcg 295,92 ;)
    03.12.2019 - Bhcg 2924,65 ;D
    12.12.2019 - 💓
    27.01.2020 - USG prenatalne, Orzeszek ma 7cm2mm;)
    26.02.2020 - synek😊 18cm "wzrostu", waga 200g ❤️
    24.04.2020- 34cm i 1kg wagi❤️
    07.08.2020- Synku witamy na świecie! 3850g i 54cm🥰
    h84f82c33j6zsh3p.png
  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4992 3175

    Wysłany: 30 listopada 2019, 11:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mycha - ja prawie wszystko kupuję na necie. Książeczki też. O wiele taniej. Wykupiłam smarta na allegro i teraz mam przesyłki za free. Opłaca się. Mąż nazywa mnie mistrzyni paczkomatu bo non stop coś do mnie przychodzi 😁 Dobrze że paczkomat mam przy sklepie, 50 metrów od domu.

    Adry lubi tę wiadomość

    zAz2p1.png
    3aKqp2.png
  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4992 3175

    Wysłany: 30 listopada 2019, 11:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frida - ja nie mam przewijaka. Nie mam go gdzie dać. Mam taki na łóżeczko ale nie mam łóżeczka 🤣 No i męczę się na macie. Gdzie popadnie w sumie. W sumie to przewijak średnio bezpieczny bo młody jakieś adhd ma i chce spierdzielać tylko go puszczę.

    Frida91 lubi tę wiadomość

    zAz2p1.png
    3aKqp2.png
  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8292 5766

    Wysłany: 30 listopada 2019, 11:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    OwaOrzeszkowa wrote:
    A ja robię szarlotke- miałam robić wczoraj i nic z tego nie wyszło. Teraz w biegu- czekam tylko aż się piekarnik nagrzeje- składam do kupy i piekę;)
    Całą noc miałam rozkminy do jakiego lekarza chce chodzić i w którym szpitalu ten lekarz ma pracować. Nie wyspałam się i do niczego nie doszłam. Żałuję, że zlikwidowali u nas prywatna porodówkę bo pozostałe opcje są koszmarne.
    Ech robisz smaka tym ciastem. Ale ja się nie ugne, na diecie jestem :) jelitowka tylko mi w tym pomogła :D a już jakieś efekty na centymetrze widać więc jest motywacja :)

    Kupiłam sobie planer, planuje jadłospis układać na cały tydzień, wszystkie 5 posiłków. Robilam tak już ten tydzień i jest to duże ułatwienie jak nie trzeba wymyślać co zrobić i wszystkie składniki są w domu :) ciekawe jak długo wytrzymam. Szczerze zazdroszczę takim poukladanym osobom dla których to normalka. Ja nawet regularnie pięt nie potrafię smarować.

    Adry lubi tę wiadomość

    f1d9680377.png
‹‹ 1634 1635 1636 1637 1638 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Testy hormonalne w leczeniu niepłodności

Problemy hormonalne są jedną z najczęstszych przyczyn trudności z zajściem w ciążę. Jakie testy hormonalne warto wykonać podczas diagnostyki i leczenia problemów z płodnością?

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego