Kocyk, dyniowa latte i cynamonki🍂 ☕ a w czerwcu witają nas małe ancymonki👶 🍼
-
WIADOMOŚĆ
-
KamilaAnt2026 bardzo mi przykro 😔 miałam bardzo podobną sytuację z przyjaciółką kilka lat temu. I też najpierw mnie ukuło, że jej się udało, mimo że się cieszyłam, to później nie chciałam być na jej miejscu i bardzo jej współczułam. To są trudne historię, ale pomagają zrozumieć, że nie ma co komuś zazdrościć, bo nigdy nie wiemy, z czym ta osoba się mierzyła albo z czym będzie mierzyć.
Test zamówiony, czekam aż przyjdzie i zobaczymy 🙈 Raz mnie ciągnie podbrzusze i myślę, że to chyba to, a potem mija i myślę, że chyba jednak nie i tak w kółko 😅 Mam nadzieję, że po weekendzie będzie tu dużo dobrych wiadomości ❤️
KamilaAnt2026 lubi tę wiadomość

27.03 - pierwsze dwie kreski
3.04 - beta HCG 1549
5.04 - beta HCG 3365 (+117,2%)
6.04 - pierwsze USG: pęcherzyk ciążowy i żółtkowy
20.04 - 1.17 cm człowieczka z
15.05 - 3.77 cm ludzika machającego rączkami
25.05 - I prenatalne: 5.8 cm bobasa z niskimi ryzykami
28.07 - II prenatalne: 402 g energicznej dziewczynki 💗
2.10 - 1774 g panienki 💞
19.11 - 3100 g szczęścia 💗 -
W pełni Cię rozumiem 🥲 moja siostra jest aktualnie w ciąży i nie powiem, też bardzo zazdrościłam od samego początku, tak szybko im się udało (1 cs), ale jednocześnie baaardzo trzymałam i trzymam kciuki, 1 trymestr za nią, wszystko w porządku więc można odetchnąć, natomiast wyobrażam sobie co musisz czuć... to nie Twoja wina, ale rozumiem, co odczuwasz.KamilaAnt2026 wrote:Tak mi przykro teraz.

Nikaaa_ wrote:trochę pomarudził na początku, że zero romantyzmu, ale na szczęście szybko przestał 😅
Boże, z tym brakiem romantyzmu mój też nie raz wyskakuje 🙈 dziś po wizycie u ginekologa oznajmiłam mu "rozkład jazdy", na co on zaczął marudzić że no pewnie, może w kalendarz mu od razu wpiszę... Nie wiem, ja tego nie pojmuję, czy ja mam naprawdę udawać, że spontanicznie współżyjemy w konkretne dni? 😂 po co? dla mnie to, że robimy to w konkretnym dniu nie oznacza, że nie czerpię z tego żadnej przyjemności 🤷♀️
Generalnie dziś mam trochę kryzys porozumienia z mężem w tym temacie.
Niby też bardzo mu zależy, niby też bardzo chce i dużo rozmawiamy ale w tej kwestii czasami mam wrażenie, że mamy totalnie inne podejście. Ja jestem nastawiona na działanie. Szukam przyczyn, rozwiązań, jestem gotowa chodzić po lekarzach, próbować nowych metod itp Za to mąż się zachowuje, jakby to nie było w ogóle zależne od nas i uspokaja, że "będzie jak będzie" "każda opcja jest dobra" itp... Czasem mi brakuje, żeby on też sam z siebie próbował zrozumieć te wszystkie zależności. W poprzednim cyklu jak mu powiedziałam, że boli mnie jajnik, chyba mam owulację to nie wiedział czy to dobrze 😆 no ręce opadają, tymczasem ja robiąca "doktorat" z hormonów, suplementów, wszystkich czynników itp
Przepraszam za ten wylew, mam nadzieję, że rozumiecie... Zdecydowanie nie czuję się sama w tej walce, ale czuję "asymetrię" w zaangażowaniu.
KamilaAnt2026, Zizu952, Foggy lubią tę wiadomość
Starania od 05.2026 (5cs) -
Hej hej. Może mnie jeszcze część pamięta, byłam ostatnio w czerwcowym wątku. Cały czas Was podczytywalam i trzymałam mocno kciuki. Powoli do Was wracam, z końcem października biorę ostatni zastrzyk ozempiku a od listopada włączamy stymulację cyklu i monitoring. Potrzebowałam chyba się odciąć trochę od starań, odpocząć psychicznie. Ale powiem Wam, że fajnie tak nie mieć okresu 🙈 jednak to wyciszanie macicy ma swoje plusy
Mam nadzieję, że do listopada się wychoruje i żadne przeziębienie mnie nie ruszy choć będzie to czas mocno obciążony w pracy z chorymi pacjentami.
Dawdler34, Vixen167, Kompotlinka lubią tę wiadomość
💃'98 | 🕺'94 | 🐶
Starania od 06/2026
Przerwa do 11/2026 ze względu na ozempik i probelle
IO, Pcos, niedoczynność tarczycy, adenomioza
3 lata brania tabletek antykoncepcyjnych
Przed ta cykle bezowulacyjne, torbiele jajnika
Przed ta cykle 30-70 dni
Leki- metformina 2000mg, euthyrox 75, biblok 2,5, probella, ozempik
Suple - fertistim+nac/prenacaps ovi, omega 3, zincas forte, selen, metylo-b12, magnez, sanprobi super formula, maślan sodu,essentiale max, witamina e, d3+k2, kwas foliowy, endomesin estrobiom, q10 -
Z moim mężem jest to samo, takie ma luźne podejście do wszystkiego. Mówię mu dziś że beta nie rośnie a ten no to, mowi się trudno nie ma czym sie przejmować, może następnym razem będzie dobrze. A mi sie płakać chce jak to wszystko słyszę . Badania nasienia robił z wielką łaską w lutym i więcej już nie będzie robił bo on ma zajebiate plemniki skoro z miesiąca na miesiąc w ciążę zachodzę. No i co z tego, że zachodzę a za chwilę jest jak jest. Strasznie mi przykro z tego powodu a mąż że przecież nie ma nad czym płakać. Ja już kompletnie nie wiem co mam robić naprawdę. A czas mnie jednak goni a ja jestem psychicznie zmęczona. Najchętniej to bym odpuściła ale boje sie że jak odpuszczę teraz to za rok może być już za późno. Nie wiem czy lepiej wiedzieć że są te ciążę biochemiczne czy lepiej żyć w świadomości że ciąży nie ma wogóle. Nie wiem co mam robić naprawdę. Jak znaleźć przyczynę tych buochemicznych.Metis wrote:Boże, z tym brakiem romantyzmu mój też nie raz wyskakuje 🙈 dziś po wizycie u ginekologa oznajmiłam mu "rozkład jazdy", na co on zaczął marudzić że no pewnie, może w kalendarz mu od razu wpiszę... Nie wiem, ja tego nie pojmuję, czy ja mam naprawdę udawać, że spontanicznie współżyjemy w konkretne dni? 😂 po co? dla mnie to, że robimy to w konkretnym dniu nie oznacza, że nie czerpię z tego żadnej przyjemności 🤷♀️
Generalnie dziś mam trochę kryzys porozumienia z mężem w tym temacie.
Niby też bardzo mu zależy, niby też bardzo chce i dużo rozmawiamy ale w tej kwestii czasami mam wrażenie, że mamy totalnie inne podejście. Ja jestem nastawiona na działanie. Szukam przyczyn, rozwiązań, jestem gotowa chodzić po lekarzach, próbować nowych metod itp Za to mąż się zachowuje, jakby to nie było w ogóle zależne od nas i uspokaja, że "będzie jak będzie" "każda opcja jest dobra" itp... Czasem mi brakuje, żeby on też sam z siebie próbował zrozumieć te wszystkie zależności. W poprzednim cyklu jak mu powiedziałam, że boli mnie jajnik, chyba mam owulację to nie wiedział czy to dobrze 😆 no ręce opadają, tymczasem ja robiąca "doktorat" z hormonów, suplementów, wszystkich czynników itp
Przepraszam za ten wylew, mam nadzieję, że rozumiecie... Zdecydowanie nie czuję się sama w tej walce, ale czuję "asymetrię" w zaangażowaniu. -
Poproszę o wpisanie mnie na 16.10. Dzisiaj 17dc i test wyszedł mi pozytywny, a już myślałam że przegapiłam owulację 😅
Dawdler34 lubi tę wiadomość
👩 29 👨28
🔹2 cs ❤️
⏸️ 23.12.2023
27.12,2023 - beta hcg 332,86 mIU/ml
30.12.2023 - beta hcg 1076,36 mIU/ml
19.01.2023 - usg, jest kropek 1,20cm i serduszko 😻
26.04.2024 - połówkowe, 484g dziewczynki 👧🏼🩷
27.06.2024 - III badania prenatalne, 1512g 🩷
29.08.2024 - poród SN🥰
🔹3 cs starań o drugie dziecko
⏸️16.10.2025
1.11.2025 - poronienie 💔 6+5tc
🔹wznawiamy starania🌈

-
A fragmentację DNA plemników sprawdzaliście? To że ma wyniki "super" nie oznacza że przyczyna nie może być po jego stronie. Badania warto też powtórzyć, bo plemniki są super czułe na zmiany. No i badania krwi - w nich też można odnaleźć przyczynę (może niski testosteron? Jego niski poziom mocno obniża jakość plemników)Gilgotka wrote:Z moim mężem jest to samo, takie ma luźne podejście do wszystkiego. Mówię mu dziś że beta nie rośnie a ten no to, mowi się trudno nie ma czym sie przejmować, może następnym razem będzie dobrze. A mi sie płakać chce jak to wszystko słyszę . Badania nasienia robił z wielką łaską w lutym i więcej już nie będzie robił bo on ma zajebiate plemniki skoro z miesiąca na miesiąc w ciążę zachodzę. No i co z tego, że zachodzę a za chwilę jest jak jest. Strasznie mi przykro z tego powodu a mąż że przecież nie ma nad czym płakać. Ja już kompletnie nie wiem co mam robić naprawdę. A czas mnie jednak goni a ja jestem psychicznie zmęczona. Najchętniej to bym odpuściła ale boje sie że jak odpuszczę teraz to za rok może być już za późno. Nie wiem czy lepiej wiedzieć że są te ciążę biochemiczne czy lepiej żyć w świadomości że ciąży nie ma wogóle. Nie wiem co mam robić naprawdę. Jak znaleźć przyczynę tych buochemicznych.
Kompotlinka, Czekająca7 lubią tę wiadomość
💁🏻♀'97, 💁🏼♂'95
🖤Niedoczynność tarczycy, nadwaga, niedomoga lutealna, nieregularne cykle (26-38 dni), lekka insulinooporność, cechy PMOS - obraz jajników (ale LH do FSH dobre = 1,26)
🖤Starania od 02.2025r.
🌿Drożność 07/2026 ✅
💊Leki: letrox, estrofem mite, duphaston
💊Suple: NAC, D3+K2, CoQ10, foliany, B12, Ovosicare fertility, żelazo, wit C, berberyna, omega 3, l-arginina
⚖️ Waga (od 06/26): -5kg -
Gilgotka wrote:Z moim mężem jest to samo, takie ma luźne podejście do wszystkiego. Mówię mu dziś że beta nie rośnie a ten no to, mowi się trudno nie ma czym sie przejmować, może następnym razem będzie dobrze. A mi sie płakać chce jak to wszystko słyszę . Badania nasienia robił z wielką łaską w lutym i więcej już nie będzie robił bo on ma zajebiate plemniki skoro z miesiąca na miesiąc w ciążę zachodzę. No i co z tego, że zachodzę a za chwilę jest jak jest. Strasznie mi przykro z tego powodu a mąż że przecież nie ma nad czym płakać. Ja już kompletnie nie wiem co mam robić naprawdę. A czas mnie jednak goni a ja jestem psychicznie zmęczona. Najchętniej to bym odpuściła ale boje sie że jak odpuszczę teraz to za rok może być już za późno. Nie wiem czy lepiej wiedzieć że są te ciążę biochemiczne czy lepiej żyć w świadomości że ciąży nie ma wogóle. Nie wiem co mam robić naprawdę. Jak znaleźć przyczynę tych buochemicznych.
Gilgotka może przekonaj swojego, że pójdziesz z nim? Ja z moim byłam w środku na badaniu nasienia 😏 Cały czas mówi, że chętnie poszedłby jeszcze raz 😂
Vixen167, Lisia00 lubią tę wiadomość
🧍🏻♀️39 ♥️🧍🏻31
Kariotypy ✅
2025 Start starań
Amh 06.25 1.1
Amh 07.26 0,655 -.-
31.07.26 Kwalifikacja in vitro
02.08. Stymulacja Bemfola 225 + Menopur 150 + cereoide
31.08 Pierwsza punkcja 8 ☁️ - 4 MII - 06.09 Nasze zarodki dwa z 5 doby i 1 z 6:
1❄️ 4 AB - 1❄️ 3 BC - 1 ❄️ 4 CC
7.09 Kontrolna wizyta planowany transfer w cyklu naturalnym
19.09 Estrofen 3x1, Luteina 100 3x1, cyclogest 400 3x1
26.09 4AB - beta 7,2–> beta 3,2 ❌ -
Dziewczyny dziękuję za wsparcie i wszystkie miłe słowa dla taty ❤️ jesteście kochane. Marcycha dziękuję na modlitwę ❤️ ja już dwie nowenny za tatę zamówiłam i staram się być przy myśli, że wydarzenia z dnia dzisiejszego były konieczne do znalezienia przyczyny problemów, a co za tym idzie - uzdrowienia.
Myślałam że będę potrzebowała kilka dni wyciszenia, ale wystarczyło mi kilka godzin. Popłakałam sobie, odetchnęłam, ale jeszcze czekam na info jak mój tato. Mam nadzieję że jutro rano dostanę dobre wieści.
Jutro jadę do Gdańska na wydarzenie Ojca Adasia Szustaka, myślę że to mi pomoże i w kwestiach staraczkowych, i w kwestii taty
Vixen167, Lucy_26, Elgenda, Kompotlinka, Dawdler34, majskoko, Tajlandia22 lubią tę wiadomość
💁🏻♀'97, 💁🏼♂'95
🖤Niedoczynność tarczycy, nadwaga, niedomoga lutealna, nieregularne cykle (26-38 dni), lekka insulinooporność, cechy PMOS - obraz jajników (ale LH do FSH dobre = 1,26)
🖤Starania od 02.2025r.
🌿Drożność 07/2026 ✅
💊Leki: letrox, estrofem mite, duphaston
💊Suple: NAC, D3+K2, CoQ10, foliany, B12, Ovosicare fertility, żelazo, wit C, berberyna, omega 3, l-arginina
⚖️ Waga (od 06/26): -5kg -
Ja zrobiłam betę - negatywna. Zrobię jeszcze test w niedzielę, ale fizycznie byłoby niemożliwe by coś pokazał 😞
Myślę, że w tym miesiącu trochę sobie odpocznę od forum.. muszę złapać nieco dystansu
Dawdler34 lubi tę wiadomość
Starania o 1🤱👶 od maja 2021
W międzyczasie puste 🥚 płodowe
(łyżeczkowanie 9 tydz)
Psio-kocia mama 🐕 🐈
1.10.2021 -> ⏸
12.05.2022 -> Majusia ur 35 tc 💖
(Powikłana cc, leukocytoza i rosnące crp o nieokreślonym podłożu, niewydolność szyjki od 25 tc, nadreaktywność macicy, nadciśnienie w ciąży)
Kolejne starania o rodzeństwo dla 🐣 od maja 2026
7.2026 ciąża biochemiczna 💔
Leki: mama dha premium, inozytol, koenzym Q10, maglek b6 forte, velenta, glucophage xr
Badania:
Amh 0,6 ng/ml❌
FSH 8,5
LH 4,03
Estradiol ❌
prolaktyna ❌
DHEA-SO4 ❌
testosteron ❌
SHBG ✅
17-OHP ❌
androstendion ❌
kortyzol ✅
testosteron wolny ✅
Krzywa glukoza + insulina ❌ -
Jeju, ile dziś smutnych wiadomości tutaj, jakiś niewydarzony ten dzień...
Gilgotka ogromnie mi przykro
przytulam mocno 🫂
Tofuszka przytulam i trzymam kciuki żeby tacie się szybko polepszyło 🫂
KamilaAnt2026 jaka przykra wiadomość 😔 zawsze mi się wydawało że najtrudniejsze jest zajście w ciążę a tu się okazuje, że i po drodze wiele może się wydarzyć...Bardzo to przykre ☹️
Wierzę w równowagę w przyrodzie więc jak się miesiąc zaczął tak smutno to musi zakończyć się pozytywnie, nie ma innego wyjścia dziewczyny 😊👩🏻 31 ♡ 👨🏻 33 | 🐾+🐾 |
1👶🏻 ➜ start 09.2026 🌸 -
Gosiaczkova trzymaj się kochana, tulę mocno 🫂
Gosiaczkova lubi tę wiadomość
💁🏻♀'97, 💁🏼♂'95
🖤Niedoczynność tarczycy, nadwaga, niedomoga lutealna, nieregularne cykle (26-38 dni), lekka insulinooporność, cechy PMOS - obraz jajników (ale LH do FSH dobre = 1,26)
🖤Starania od 02.2025r.
🌿Drożność 07/2026 ✅
💊Leki: letrox, estrofem mite, duphaston
💊Suple: NAC, D3+K2, CoQ10, foliany, B12, Ovosicare fertility, żelazo, wit C, berberyna, omega 3, l-arginina
⚖️ Waga (od 06/26): -5kg -
Tak robił DNA również i usg jąder. Z krwi podstawowe razem z testosteronemTofuszka wrote:A fragmentację DNA plemników sprawdzaliście? To że ma wyniki "super" nie oznacza że przyczyna nie może być po jego stronie. Badania warto też powtórzyć, bo plemniki są super czułe na zmiany. No i badania krwi - w nich też można odnaleźć przyczynę (może niski testosteron? Jego niski poziom mocno obniża jakość plemników)
-
Trochę nadrobiłam dzisiejszy dzień i bardzo mocno Was wszystkie przytulam 🫂🫂🫂
🍂Tofuszka, Elgenda - mam nadzieję, że u taty każdej z Was będzie wszystko dobrze w badaniach, trzymam bardzo mocno kciuki🤞
🍂Kamila - nie możesz się obwiniać, takie emocje są zupełnie zrozumiałe. Myślę, że większość z nas była w podobnych sytuacjach (moja siostra jak długo nie mogła zajść w ciążę, a dowiedziała się o ciąży u żony kuzyna bardzo przeżywała, że tamci od razu po ślubie itp - i u kuzyna ostatecznie były dwa poronienia i martwe urodzenie z T13 - mega się później obwiniała, a przecież to nie była jej wina). Jesteśmy tylko ludźmi, nasze emocje rządzą się jak chcą i mamy prawo je odczuwać. Myślę, że możesz teraz być po prostu wsparciem w tej sytuacji, może zaproś w przyszłości też przyjaciółkę tu do nas na forum?
🍂Gosiaczkowa, Gilgotka, Niki - bardzo mi przykro, trzymajcie się dziewczyny 🫂
🍂Słonecznik - super, że coś się tam aktywuje, obyś szybko wróciła do formy. Mega Cię podziwiam za tą siłę i optymizm i to, jak nas wszystkie wspierasz, mimo że sama jesteś w trudnej sytuacji 🥰
🍂SzeptFlory - trzymam kciuki za wizytę, daj znać jak poszło 😁
Elgenda lubi tę wiadomość
Starania od 10.2024
Endometrioza głęboko naciekająca - MR 06.2024 - ENZIAN P0 O1/1 T2/1 A2 B3/1 C2 FI - esica, więzadło szerokie lewe, przymacicza❌
W USG 07.2026 - początki adenomiozy 💢
Drożność - 09.2025 HyFoSy - ✅
Lab:
AMH 09 2024 - 2,16 (29 l.) ✅
Cytologia 09.2024 - ✅
Tarczyca - ✅
Mikroelementy, witaminy - ✅
Kolonoskopia - ✅
Morfologia - ✅
HPV ujemny - ✅
MUCha, posiewy, wymazy ✅✅✅
BIRADS-3 - pod kontrolą już tylko USG✅
🧔🏻♂️krew ✅ nasienie ✅
Endovelle 12.2025-06.2026
Od 08.2026 - Letrozol✌🏻 -
Byłam ale poroniłam 1 listopada☹️ mój kot też wtedy zdechł i to był okropny czas … a teraz nie mogę zajść w ogóle 😩Gilgotka wrote:Monia nie wiem co mi sie ubzdurało że ty dawno w ciąży jesteś 🤔👩 29 👨28
🔹2 cs ❤️
⏸️ 23.12.2023
27.12,2023 - beta hcg 332,86 mIU/ml
30.12.2023 - beta hcg 1076,36 mIU/ml
19.01.2023 - usg, jest kropek 1,20cm i serduszko 😻
26.04.2024 - połówkowe, 484g dziewczynki 👧🏼🩷
27.06.2024 - III badania prenatalne, 1512g 🩷
29.08.2024 - poród SN🥰
🔹3 cs starań o drugie dziecko
⏸️16.10.2025
1.11.2025 - poronienie 💔 6+5tc
🔹wznawiamy starania🌈

-
🌻Szept Flory,przepraszam musiałam nie zauważyć,że wstawiałaś wyniki. Cieszę się,że tak dobrze to wszystko wygląda 😊Kiedy masz wizytę?

🌻Tofuszka,Elgenda, życzę dużo zdrowia dla taty każdej z Was,trzymam kciuki za ich wyniki 🍀
🌻Gilgotko,przytulam za ten biochem... ale kurcze,podobno po biochemie łatwiej zajść,więc oby kolejny cykl był tym szczęśliwym 🍀
🌻Marysiu,kiedy masz wizytę w związku z swoimi wynikami?
🌻Zizu,staram się trzymać,chociaż łapią mnie takie myśli,jak dziś,że kurcze,zaczynałabym dziś 10 tydzień ciqży... Jest mi przykro. Ale staram się też sobie tłumaczyć,że natura wie co robi i musiało się teraz tak stać. Ale jeszcze dobry los się do nas uśmiechnie. Wiecie jeszcze położna na ginekologii powiedziała do mnie i do dziewczyny,która przechodziła przez to samo co ja,że w przyszłym roku widzimy się piętro niżej na położnictwie😊
Także jak już dwóch przedstawicieli słuzby zdrowia mi powiedziało,że zajdę w tą ciążę no to tak będzie 😅(jeszcze czeka mnie wizyta u endokrynologa i ginekologa,ciekawe co oni powiedzą😄)
Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 października, 23:45
Elgenda, Marcycha lubią tę wiadomość
Rodzinka 2+2+3 psy
10.2023 usunięcie tarczycy -
Nadrobiłam boże ale się ten miesiąc zaczął
Dziewczyny tulę za biochemy biele oszukańce 🫂
Po każdej burzy ⛈️ wychodzi słońce ☀️
SzeptFlory piękna Beta trzymam kciuki za wizyte 🍀
Tofuszka dużo zdrówka dla taty
Kurczę nie było mnie raptem 3 dni zabiegana wczoraj urodzinki corci więc było co robic a tu tyle rzeczy się dzieje
-
Czesc Dziewczyny, postanowilam do Was oficjalnie dolaczyc (nie zlicze ile miesiecy podczytywalam forum) w nadziei ze przyniesie mi to szczescie i troszke otuchy
Prosze o wpisanie na 25.10.
Jestem mama prawie 3 letniego synka, o rodzenstwo staramy sie juz od ponad 2 lat. Dosyc dlugo bylam kp wiec myslalam ze to moze przez to nam nie idzie ale mija 6 mcy od odstawienia a tu nadal nic. A mowia ze po 35 roku zycia to jest ta magiczna granica staran przed siegnieciem po pomoc med (tylko co ta pomoc medyczna ma na celu to dalej nie wiem...). Generalnie lubie miec wszystko pod kontrola i fatalnie reaguje na rady typu 'wrzuc na luz', 'odpusc a sie uda', 'ja akurat w tym jesnym cyklu odpuscilam i zaszlam' - sorry ale watpie zeby moja glowa az tak blokowala ciaze, raczej wierze ze jak sie czegos pragnie to to jest troche bardziej osiagalne. W poerwsza ciaze zaszlam przy duzej presji jaka sobie narzucilam, z testami owu w reku. A teraz od 2 lat ten sam zestaw i nic.. podst badania mam spoko poza niska ferytyna, hormony, usg z potw owulacji tez wiec lekarz tez mowi zeby czekac
a ja coraz bardziej swiruje, szukam jakie jeszcze badania zrobic i tylko patrze na dziewczyny ktore zachodza w ciaze rok po roku, przy karmieniu, placzacym dziecku i braku czasu dla partnera, po JEDNYM RAZIE. I gdzie ta sprawiedliwosc?
Dawdler34, Tofuszka lubią tę wiadomość
-
🍁 Gajek Hej, witamy z powrotem. 🤗
🍁 Gosiaczkova przytulam. 🫂 Odpoczynek od forum to dobry pomysł. U każdej z nas przychodzi taki moment. Złapiesz trochę dystansu, oddechu i wrócisz z nową energią. Będziemy tu na Ciebie czekać. 🫶
🍁 Laura witamy, rozgość się ale nie na długo. 😉👩'91 👦'90 & 🐕 🐕
10.25 start starań
👩
08.25 histeroskopia (polipy)
07.26 krew ✅️, USG- ponownie polip ❌️
08.26 histerolaparoskopia- polip ✂️, poza tym wszystko ✅️
👦
08.26 OAT ❌️, USG- mały ŻPN
10.26 krew, mocz, hormony ✅️



