Witam was dziewczynki czy któraś z was tak miała? Z mężem staramy się o dziecko już 2 miesiąc w 1 niestety się nie powiodło 🥺 i 3 dni przed planowaną miesiączką ( zaznaczę że nigdy nie mam wcześniej miesiączki tylko zawszę regularną albo się spóźnia z 2-3 dni i jak zacznie mi się miesiączka strasznie boli mnie brzuch że muszę wsiąść 2 tabletki i zawszę dużo mi leci) i w pierwszy dzień miałam taką brozowa plame myślałam że to okres ale w ten dzień od rana miałam strasznie dobry humor i wszytsko mi się chciało a podczas okresu tak nigdy nie miałam nawet kilka dni przed okresem tylko było rozdrażnienie itp i minęło z 3 a może 4 godziny od tej plamy i nic się nie zmieniło na wieczór dopiero po zmianie wkladki pojawiło się kilka kropel 2 dzień to samo było praktycznie tylko że większe i jasnoczerwone i przez parę godzin nic i później dopiero jakieś plamy nadal brak bólu brzucha w Internecie dowiedziałam się że może być to implantacyja ale gdy plamki się zlewały wskazywało niby na skompym okres ale mi się jakoś to nie zgadzało ani nie czułam nic nawet bym nie wiedziała że mam jakies plamienie gdy bym nie widziała i w dodatku nie czuć takiego typowego ,,zapachu" okresowego 3 dnia znów brak bólu nadal energia itp i pojawiły się brązowe plamki i takie jasnoróżowe wyblakłe z jasnoczerwonymi obwódkami dodatkowo od tych 3 dni lekkie mdłości i niechęć do jedzenia ilość krwawienia i wygląd nie wygląda na moją typową miesiączkę i opisowo nawet do skąpej nie pasowało niby czy mogę być w ciąży?