Forum Starając się - ogólne Ktora z Was zaszla w ciaze po odpuszczeniu?
Odpowiedz

Ktora z Was zaszla w ciaze po odpuszczeniu?

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
    1 2
Oceń ten wątek:
  • la Autorytet
    Postów: 2752 1747

    Wysłany: 5 lipca 2014, 12:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja z jednej strony odpuszczam, a z drugiej nadal walczę. Nie mierzę temperatury, kwas foliowy łykam jak sobie przypomnę, bo co jak co od półtora roku go biorę więc dwa, czy nawet siedem dni przerwy w braniu nic nie zrobi. Z drugiej strony jestem w trakcie stymulacji, w tym cyklu kolejne IUI, ale odpuszczam i od kiedy to robię, wróciła mi ochota na seks, który jest lepszy niż przez ostatnie 1,5 roku. Tak więc dla mnie odpuszczenie jest psychiczne, ale jednocześnie nie poddajemy się.

    M4DZI4, Nona lubią tę wiadomość

    Staramy się od stycznia 2013
    OjB0p2.png
  • SunSun Autorytet
    Postów: 1023 1111

    Wysłany: 6 lipca 2014, 09:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Kobietki,
    to i ja dołącze do tematu-wiele razy zastanawiałam się co to znaczy odpuścić?Jak zapomnieć o staraniach i jak wyluzować???Staraliśmy się od czerwca 2013 i nic nic nic.
    W marcu wyszło że mam wysoką prolaktyne i tsh.Zostało wprowadzone leczenie: eutyrox i bromecorn.Na własną ręke(doradziła mi to dziewczyna z ovu-Aga dziękuje!)zaczęłam brać donga i pić zioła O.Sroki.
    W maju miałam stymulacje (lamettą i pregnyl na pęknięcie) ale nic z tego nie wyszło(ciąża biochemiczna) i maja gino zaproponowała przerwe.Czyli że leki są wprowadzone,wiemy w razie czego jak stymulować ovu,są wakacje i żebym odpoczeła od STARAŃ(stymulacje przechodziłam strasznie!).I jak do pażdziernika nic nie wyjdzie to zaczynamy znowu z lamettą.Więć stwierdziłam pieprze to!Nie ma wykresu,liczenia dni,piłam alkohol,chodziłam na imprezki,kochałam się total spontan ;)Ale tak jak La napisała w tle jednak dalej miałam fajnie by było jakby było.Więc piłam ziółka i brałam donga (żeby chodziaż ovu się pojawiła i nie czekać na @ w nieskończoność).Brałam też witaminki oraz acard w drugiej połowie cyklu.Pare dni po ovu miałam plamienia i poszłam do gino bo sobie pomyślałam że może mi da coś na drugą faze cyklu(wziełam to za niedomogę progesteronu).Gino powiedziała ,że ovu byłą faktycznie.Przepisała leki: na regulacje @,bromecorn x 2 opk ale powiedziała żebym się wstrzymała z wykupowaniem bo może to być ciązą.A ja sobie pomyślałam co ona gada.Leki wykupiłam bo apteka u nich tania i żeby znowu nie jeżdzić...i test ciązowy też w siateczce też się znalazł ;) i 10 dpo dwie krechy ;)Ale nikomu nie powiem :złotej rady wyluzuj-wiem jak cięzko.Czesto ten luz pojawia się już z bezsiloności...a nikomu nie życzę tego.

    lulu_ovufriend, Anulkaa, Giussta lubią tę wiadomość

    ex2btv738sn49jef.png
  • lulu_ovufriend Autorytet
    Postów: 364 347

    Wysłany: 7 lipca 2014, 11:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SunSun wrote:
    Hej Kobietki,
    to i ja dołącze do tematu-wiele razy zastanawiałam się co to znaczy odpuścić?Jak zapomnieć o staraniach i jak wyluzować???Staraliśmy się od czerwca 2013 i nic nic nic.
    W marcu wyszło że mam wysoką prolaktyne i tsh.Zostało wprowadzone leczenie: eutyrox i bromecorn.Na własną ręke(doradziła mi to dziewczyna z ovu-Aga dziękuje!)zaczęłam brać donga i pić zioła O.Sroki.
    W maju miałam stymulacje (lamettą i pregnyl na pęknięcie) ale nic z tego nie wyszło(ciąża biochemiczna) i maja gino zaproponowała przerwe.Czyli że leki są wprowadzone,wiemy w razie czego jak stymulować ovu,są wakacje i żebym odpoczeła od STARAŃ(stymulacje przechodziłam strasznie!).I jak do pażdziernika nic nie wyjdzie to zaczynamy znowu z lamettą.Więć stwierdziłam pieprze to!Nie ma wykresu,liczenia dni,piłam alkohol,chodziłam na imprezki,kochałam się total spontan ;)Ale tak jak La napisała w tle jednak dalej miałam fajnie by było jakby było.Więc piłam ziółka i brałam donga (żeby chodziaż ovu się pojawiła i nie czekać na @ w nieskończoność).Brałam też witaminki oraz acard w drugiej połowie cyklu.Pare dni po ovu miałam plamienia i poszłam do gino bo sobie pomyślałam że może mi da coś na drugą faze cyklu(wziełam to za niedomogę progesteronu).Gino powiedziała ,że ovu byłą faktycznie.Przepisała leki: na regulacje @,bromecorn x 2 opk ale powiedziała żebym się wstrzymała z wykupowaniem bo może to być ciązą.A ja sobie pomyślałam co ona gada.Leki wykupiłam bo apteka u nich tania i żeby znowu nie jeżdzić...i test ciązowy też w siateczce też się znalazł ;) i 10 dpo dwie krechy ;)Ale nikomu nie powiem :złotej rady wyluzuj-wiem jak cięzko.Czesto ten luz pojawia się już z bezsiloności...a nikomu nie życzę tego.


    Serdecznie Ci gratuluję, pamiętam Cię z jakiegoś wcześniejszego wątku i bardzo się cieszę, że Ci się udało :)
    Możesz się wpisać w lipcowym wątku, podniesiesz statystyki ;)

    SunSun lubi tę wiadomość

    qdkk3e5e8pqfcpg2.png

    n59ycwa1tmfbsmtq.png
  • Kasha Autorytet
    Postów: 674 852

    Wysłany: 7 lipca 2014, 21:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Warto sobie odpuścić.
    Przede wszystkim wydaje mi się ( po sobie stwierdzam ) że trzeba podejść do tego "co ma być to będzie". Nie stresować się, podchodzić do problemu z uśmiechem. Stres nas wykańcza. Przez to skacze prolaktyna. Harówka w pracy tak samo - wzrost prolaktyny.
    Od kilku miesięcy uczę się podchodzić do większości rzeczy z dystansem i uśmiechem. Staram się odpoczywać i sprawiać sobie przyjemności. Siebie stawiam na pierwszym miejscu. Nie planować i nie brać tak wszystkiego do serca i głowy. Naprawdę jest to ciężkie, ale opłaciło się. O dzidzię starałam się 38 miesięcy. W lutym nie udało się. A teraz ... :)

    Wiem że to ciut egoistyczne ale uważam że nikt nie pozbędzie się za mnie stresu i zmęczenia.

    Anulkaa, momo1009 lubią tę wiadomość

    34bw9jcgrkz3yjz6.png

    f2wlj44jlai3f3nz.png
    km5stv73nclev8zl.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 lipca 2014, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasha bardzo zdrowe podejście masz, podoba mi się, zgadzam się i mam nadzieje ze wkrótce i ja się nauczę takiego dystansu. Moje życie nie może się kręcić tylko wokół zajścia w ciążę, choć tak bardzo tego pragnę. Ale nie chce żeby to mi przesłonilo wszystko inne. Super ze Ci się udało, gratuluję i podziwiam za wytrwałość!

    SunSun gratuluję, podnoszą na duchu takie historie!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 lipca 2014, 21:28

  • Jadhira Koleżanka
    Postów: 79 19

    Wysłany: 22 lipca 2014, 17:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja mam dziewczyny na odwrót. Mam duży problem z papierosami, lubię palić i palilam dużo. Zawsze myślałam rzuce jak wyjdą dwie krechy. Wyszły i dalej podpalalam od czasu do czasu. Potem wydarzyło się wiele innych rzeczy, nie przez palenie bo w końcu przestałam ale dziecko straciłam. I choć miałam wyrzuty sumienia to Po tym oczywiście wróciłam do palenia. I powiem wam tylko przez to że nie odpuszczam i sprawdzam tempki i aż chorobliwie wszystko kontroluje, tylko dzięki temu udało mi się ograniczyć palenie, mam nadzieję że w końcu przestanę. Ciąży narazie nie ma ale choćby z tego wszystkiego choć udałoby się rzucic palenie to już będzie dobrze. Więc mnie ta systematyczność pomaga w dbaniu o siebie przede wszystkim.

    Aniołek Kubuś 30.01.2014 (*) 16tc
    8p3ovfxm0l2ycqvt.png
  • Bluberry Autorytet
    Postów: 5059 3112

    Wysłany: 22 lipca 2014, 22:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 października 2015, 17:26

    Jadhira lubi tę wiadomość

    Janek 2015❤️Marysia 2019❤️Wojtek 2020❤️
1 2
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Kalendarz dni płodnych - aplikacja - starania o dziecko

Postanowione - rozpoczynacie starania o dziecko. Mija pierwszy, drugi, trzeci miesiąc, a ciąży nie ma. Pojawia się lekki niepokój - co się dzieje? Tak rozpoczyna się historia wielu kobiet z OvuFriend, które używają aplikacji podczas starania o dziecko. Inteligentny kalendarz dni płodnych nie tylko szybko nauczy się Twojej płodności ale również wcześnie wykryje nieprawidłowości. Przeczytaj jak aplikacja pomoże Ci zajść w ciążę!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z tarczycą - przyczyny, objawy, wpływ na płodność

Problemy z tarczycą są bardzo częstą przyczyną zaburzeń hormonalnych zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn. Jakie są najczęstsze zaburzenia w funkcjonowaniu tarczycy? Jakie są typowe objawy problemów z tarczycą? Jak wygląda diagnostyka? Jak zaburzenia tarczycy mogą wpływać na płodność?

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego