Forum Starając się - ogólne mężusiowy problem??
Odpowiedz

mężusiowy problem??

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
    1 2
Oceń ten wątek:
  • MatyldaG Autorytet
    Postów: 1928 2090

    Wysłany: 4 lutego 2015, 19:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny! czy macie jakieś sposoby, aby wasi meżowie, partnerzy, chłopacy, czyli ogolnie osoby z którymi staracie się o dzidziusia bardziej wczuły się w ten problem? jakies pomysly jak ich "zarazić" tym staraniowym szalenstwem? polecacie jakies fajne strony dla facetów które łapatologicznie tłumacza nature kobieca, owulacje itp? bo ja ze swoim mysle ze mam taki mały problem... nie chce się otworzyc na nasz "problem" a ja sama mierze temperaturę, sprawdzam sluzy, robie testy owulacyjne wszytsko by wyznaczyc mu dzien na serduszkowanie. Proszę go zeby pil duzo wody brał tez witaminy a on to nie wiem czy lekcewazy czy bagatelizuje... eh proszę o poradę plissss

    Franek i Antek 36+0 2560 i 2710 kg
    UC1Cp1.png
    Endometrioza IV st., problem męski
    17.V.16 crio transfer blastki 411 :(
    18.VI.16 crio bl 321 i bl 2 :) bHCG:9dpt 734 11dpt 1871 biją dwa <3 <3 :)
    Mamy 3 mrożaczki <3

  • Martoszka Autorytet
    Postów: 4809 3323

    Wysłany: 4 lutego 2015, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mój mąż zacząl sie interesować bardziej po tym jak kazałam zrobić mu badanie nasienia.

    kita, MatyldaG, mana, Strażaczka90 lubią tę wiadomość

    29l.4,5roku starań, iui, ivf, Aniołki, a na koniec dwa Cudy ❤️

    wnidio4pt1tnqdku.png

    atdcmg7y2012gdqt.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 lutego 2015, 19:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Odpuść pokaz mu że nie tylko ty jesteś od tego... Po takim fochu sam zacznie sie angażować.... Bynajmniej powinien :) powodzenia ;)

  • MatyldaG Autorytet
    Postów: 1928 2090

    Wysłany: 4 lutego 2015, 19:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hihi mój mężuś niestety ma lepsze foszki ode mnie i pewnie i tak ja bym sie złamała pierwsza ;/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 lutego 2015, 20:00

    Franek i Antek 36+0 2560 i 2710 kg
    UC1Cp1.png
    Endometrioza IV st., problem męski
    17.V.16 crio transfer blastki 411 :(
    18.VI.16 crio bl 321 i bl 2 :) bHCG:9dpt 734 11dpt 1871 biją dwa <3 <3 :)
    Mamy 3 mrożaczki <3

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 lutego 2015, 20:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Badanie nasienia dużo zmienia, szczególnie jeśli wyjdzie średnio lub źle.. czego wam nie życzę. Mojego męża zmotywowało do rzucenia palenia... a sądziłam że nie rzuci nigdy! Nie może być jednak że cały związek kręci się wokół śluzu, temperatury i dni płodnych.. myślę, że to może faceta wręcz znużyć.. starania swoją drogą, ale nie można popaść w przesadę... bo maż może nabrać awersji do tego wszystkiego :) sama po kilku miesiącach mam dość termometru i już nie mierzę. Chcę mieć dziecko.. ale ciąża bierze się z seksu z ukochanym, a nie z wypatrywania domniemanych objawów. Pogadaj z nim szczerze...

    Summerka, Mona_M, Martoszka, Strażaczka90 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 lutego 2015, 20:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hmmmm to nie wiem... Może powazna rozmowa o tym co cię przygnębia?

  • MatyldaG Autorytet
    Postów: 1928 2090

    Wysłany: 4 lutego 2015, 20:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kita masz bardzo duzo racji, dlatego chce to jakos wyposrodkowac zeby z jednej strony czuc oparcie a z drugiej zeby go i siebie tym nie przytloczyc, u mnie tez z gory zalozylam ze problem jest z mojej strony (mam od 4 lat stwierdzona endometrioze) i ze to jest przyczyna. Lekarz teraz dal nam jeszcze 3 miesiace prob, jesli sie nie uda pojde na badanie niedroznosci jajowodow, jesli wyjda ok mysle, ze wtedy moze sie okazac ze to jednak on ;/ Moze rzeczywiscie troche sie z tym wstrzymam bo maż ma strasznie ciezki charakter i kazda tego typu rozmowe traktuje jak atak ze "znowu robie cos zle" :( przez caly tamten rok wszytsko bylo na totalnym spontanie i nic z tego nie wyszlo... teraz z takim nozem na gardle troche przyswirowałam chyaba. Ale trzezwe myslenie Was dziewczyny zawsze sie przyda :))

    Franek i Antek 36+0 2560 i 2710 kg
    UC1Cp1.png
    Endometrioza IV st., problem męski
    17.V.16 crio transfer blastki 411 :(
    18.VI.16 crio bl 321 i bl 2 :) bHCG:9dpt 734 11dpt 1871 biją dwa <3 <3 :)
    Mamy 3 mrożaczki <3

  • MatyldaG Autorytet
    Postów: 1928 2090

    Wysłany: 4 lutego 2015, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    to prawda z śluzem czy szyjka to juz by byla przesada zeby z nim o tym gadac :P ale jak mu mowie np dzis ze "mam owulacje" a on na luziku "a to do niedzieli bedziesz miec tak?" to mnie to rozwala :P skad to wymyslil? nie wiem. Ale czasami mi brakuje zwyklych pytan np "jak sie czujesz, myslisz ze sie udalo? zrobisz test?" no ale ja jestem dosyc skryta duzo rzeczy trzeba ode mnie wyciagac a on chyba nie umie sie przekonac do tego tematu. Taki temat "tabu"

    Summerka lubi tę wiadomość

    Franek i Antek 36+0 2560 i 2710 kg
    UC1Cp1.png
    Endometrioza IV st., problem męski
    17.V.16 crio transfer blastki 411 :(
    18.VI.16 crio bl 321 i bl 2 :) bHCG:9dpt 734 11dpt 1871 biją dwa <3 <3 :)
    Mamy 3 mrożaczki <3

  • MatyldaG Autorytet
    Postów: 1928 2090

    Wysłany: 4 lutego 2015, 20:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hehehe dokładnie z są z innej planety ;p wytlumaczylam mu ostatnio temat owulacji ale pewnie do nastepnej tez zapomni, chyba musze sie uzbroic w cierpliwosc :P tak to juz z nimi chłopami jest...;p

    kita lubi tę wiadomość

    Franek i Antek 36+0 2560 i 2710 kg
    UC1Cp1.png
    Endometrioza IV st., problem męski
    17.V.16 crio transfer blastki 411 :(
    18.VI.16 crio bl 321 i bl 2 :) bHCG:9dpt 734 11dpt 1871 biją dwa <3 <3 :)
    Mamy 3 mrożaczki <3

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 lutego 2015, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie używamm słowa owulacja w rozmowie z mężem:) mówię mu - teraz jest najlepszy czas :) i weszło to do jego języka.. sam się pyta, czy jak teraz wróci z trasy to będzie ten najlepszy czas, czy przegapimy w tym miesiącu. A najlepszy czas - to mu wytłumaczyłam po prostu - wtedy jest największa szansa że nam się uda ;) a ostatnio tak się rozwinął, że nawet zapytał po jakim czasie może być wiadomo, że coś zrobiliśmy ;) ale zawsze jak zaczyna ten temat to słyszę skrępowanie w jego głosie.. więc zawszę mówię, że jeszcze długo zanim w 100% można potwierdzić więc nie ma co się zastanawiać.. chyba że wcześniej będzie @, to wiadomo, że nie wyszło.
    A tak na marginesie badanie nasienia należałoby zrobić.. w razie czego to mężczyznę trzeba bardzo długo suplementować żeby coś poprawić... no i zresztą niech ma też litość nad tobą.. może jest u niego problem, a ty się szpikujesz lekami, hormonami, przechodzisz różne badania.. a po co to jeśli on ma nasienie za słabe?? Tu już chodzi o sens podawania Ci dalszych leków, może w ten sposób mu wytłumacz.. że zanim wytoczysz z lekarzami tzw. ciężki arsenał leków i badań przydałoby się sprawdzić jego.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 lutego 2015, 20:51

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lutego 2015, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie podobnie, maz bardziej sie zainteresowal po badaniu nasienia, szczegolnie ze wyszlo takie sobie. Pamietam, ze troche go musialam namawiac na pierwsze, z kolejnymi poszlo juz latwiej.
    Ale raczej nie wciagam go w moj cykl, to kiedy mam najbardziej plodne dni, kiedy czekam na kolejny cykl z nadzieja ze sie nie pojawi ;) nie chce zeby sie tym nakrecal tak samo jak ja. Nigdy nie mowie, ze robie test ciazowy (dopoki nie zobacze 2 kreski). Nie chce zeby za duzo o tym myslal, bo wystarczy ze ja sie zamartwiam. On i tak na pewno to jakos przezywa, mysle ze moje gadanie nie sprawi, ze bedzie latwiej.
    Oczywiscie rozmawiamy o tym, ale ja osobiscie wole, zeby choc jedna osoba w tym zwiazku miala podejscie bardziej "na luzie" ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lutego 2015, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 czerwca 2016, 17:57

  • Molcia Autorytet
    Postów: 1050 850

    Wysłany: 5 lutego 2015, 12:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hmm u mnie za to odwrotny problem - mój cały czas dopytuje i szczerze mówiąc bardziej to przeżywa niż ja - naciska na wizyty u lekarzy, badania itp., straszna to jest presja - wierzcie mi lepiej, że oni tak na luzie podchodzą

    3jgxugpj3q0r53wa.png3jgx43r8lmtsm6tc.png
  • Evaa Autorytet
    Postów: 6356 12611

    Wysłany: 5 lutego 2015, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 maja 2015, 23:08

    ,,Dopoki walczysz,jestes zwyciezca,, Sw.Augustyn
  • Martoszka Autorytet
    Postów: 4809 3323

    Wysłany: 5 lutego 2015, 13:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Landryneczka wrote:
    kita ma rację . U nas tak było byłam tylko 2 cykle na cloi dupku bo się okazało że mój ma obniżone parametry nasienia i ginka nie chciała na darmo mnie faszerować tylko poczekać aż poprawi . U nas też mówię że dziś jest ten dzień albo właśnie najlepszy moment coś w tym stylu
    U nas też wyszło badanie nieciekawie i może dlatego teraz za każdym razem kiedy wracam od gina pyta się sam z siebie jak było, co powiedziała.
    My mamy próbować, bo nie jest tak bardzo źle ( ale dobrze też nie) Mój bierze witaminki, ja biorę witaminki, <3 i czekamy na rezultaty :)

    29l.4,5roku starań, iui, ivf, Aniołki, a na koniec dwa Cudy ❤️

    wnidio4pt1tnqdku.png

    atdcmg7y2012gdqt.png
  • Martoszka Autorytet
    Postów: 4809 3323

    Wysłany: 5 lutego 2015, 13:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evaa wrote:
    dokladnie zgodze sie z dziewczynami ... moj tak samo po badaniu nasienia mial wielkiego zoonka :) bo wyszlo zle... wiec teraz kuracja faszeruje sie suplementami nie pije itd... no i trzeba czekac ze 3 miesiace pozniej 2 gie badania nasienia ...
    A co mu dajesz?

    29l.4,5roku starań, iui, ivf, Aniołki, a na koniec dwa Cudy ❤️

    wnidio4pt1tnqdku.png

    atdcmg7y2012gdqt.png
  • Martoszka Autorytet
    Postów: 4809 3323

    Wysłany: 5 lutego 2015, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie gin nic nie mowil o witaminkach, ale sama mu wciskam i chyba mu zrobie po 3 miesiacach badanie:)

    29l.4,5roku starań, iui, ivf, Aniołki, a na koniec dwa Cudy ❤️

    wnidio4pt1tnqdku.png

    atdcmg7y2012gdqt.png
  • MatyldaG Autorytet
    Postów: 1928 2090

    Wysłany: 6 lutego 2015, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a jakie witaminki polecacie? bo tak mysle czy własnie mój mógłby brac bo je mało owoców i warzyw... a chyba witaminy nie zaszkodza a pomoc moga?

    Franek i Antek 36+0 2560 i 2710 kg
    UC1Cp1.png
    Endometrioza IV st., problem męski
    17.V.16 crio transfer blastki 411 :(
    18.VI.16 crio bl 321 i bl 2 :) bHCG:9dpt 734 11dpt 1871 biją dwa <3 <3 :)
    Mamy 3 mrożaczki <3

  • Martoszka Autorytet
    Postów: 4809 3323

    Wysłany: 6 lutego 2015, 12:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja swojemu najpierw dawałam body max plus przez miesiąc, bo innych nie mieli dla facetów w jego wieku, a teraz bierze Androvit plus.

    29l.4,5roku starań, iui, ivf, Aniołki, a na koniec dwa Cudy ❤️

    wnidio4pt1tnqdku.png

    atdcmg7y2012gdqt.png
  • lilirose Autorytet
    Postów: 1282 547

    Wysłany: 6 lutego 2015, 18:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MatyldaG wrote:
    polecacie jakies fajne strony dla facetów które łapatologicznie tłumacza nature kobieca, owulacje itp? bo ja ze swoim mysle ze mam taki mały problem... nie chce się otworzyc na nasz "problem"

    Myślę, że żadna, nawet najlepsza strona nie wytłumaczy kobiecej natury facetowi. Być może pomogłaby rozmowa ze specjalistą.
    MatyldaG wrote:
    a ja sama mierze temperaturę, sprawdzam sluzy, robie testy owulacyjne wszytsko by wyznaczyc mu dzien na serduszkowanie. Proszę go zeby pil duzo wody brał tez witaminy a on to nie wiem czy lekcewazy czy bagatelizuje

    Rzuciło mi się w oczy to stwierdzenie: ja sama. Jeśli w związku jest JA i ON a nie MY to już wydaje mi się, że jest coś nie tak.

    I nie chcę ani bronić Twojego męża ani obciążać Ciebie. Rozumiem Cię doskonale, bo sama miałam podobną sytuację. Mnie także irytował brak zainteresowania, a może powinnam powiedzieć - takiego zainteresowania, jakie chciałam z jego strony widzieć.

    Bo interesował się, ale po męsku. Bez emocji, które u mnie były silne.

    Wydaje mi się, że mężczyźni (większość mężczyzn) przeżywają to całkiem inaczej, na chłodno. Kiedy ja płakałam, gdy dostałam okres, on stwierdził, że następnym razem się uda.

    Mój E. jest najcudowniejszym mężem pod słońcem, ale i tak nie potrafił zrozumieć moich przeżyć, pragnień itd. Po prostu nie jest kobietą.

    Nam w ogarnięciu tych spraw pomagały luźne rozmowy. Nie było to łatwe.

    W każdym razie trzymam za Was kciuki, żeby wszystko się ułożyło i Twój mąż w większym stopniu zaczął być empatyczny wobec Waszych starań :*

    MatyldaG lubi tę wiadomość

    Szczęśliwy 3 cs, maluszku zostań z nami ♥
    p19uyx8dp2cbt5uf.png
1 2
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zespół Policystycznych Jajników – objawy PCOS, leczenie podczas starania o dziecko

Zespół Policystycznych Jajników również znane jako PCOS lub Policystyczne Jajniki, to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Jakie są objawy PCOS? Jak wygląda proces diagnozy i leczenia? I najważniejsze jak PCOS wpływa na płodność i starania o dziecko. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego