Nie przegap okazji!

Aktywuj abonament Premium w OvuFriend od dziś do 30 listopada a otrzymasz od nas prezent:

Skorzystaj z okazji i wypróbuj nasze nowości - jesteśmy przekonani, że Ci się spodoba! W każdym momencie możesz zrezygnować.

Jesteśmy dla Ciebie i szybko odpowiadamy na każde Twoje pytanie: [email protected]!

Promocja trwa do 30 listopada 2020 roku.

Aktywuj abonament Zamknij
Forum Starając się - ogólne moje starania
Odpowiedz

moje starania

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 czerwca 2014, 17:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie,

    to mój pierwszy post aczkolwiek nieudolne starania trwają od listopada 2013. Nieudolne, bo mieszkamy na odległość i z pewnością nie było zbyt wiele cykli (bardzo nieregularne cykle lub brak @). Trudno nawet powiedzieć, iż przez pierwsze miesiące była jakaś owulacja, czy widzieliśmy się w te właściwe dni.

    Wzięłam sprawy w swoje ręce i postanowiłam skorzystać z pomocy kliniki.

    Obecnie jestem w trakcie pierwszego cyklu na Clo (od 2 dc po dwie tabletki przez 5 dni).
    W 12 dc - lekarz nie wiele zobaczył, 16 dc - chyba też nie wiele, ponieważ kazał przyjść 20 dc.

    20 dc stwierdził, iż jest dobry pęcherzyk na 20 mm. Zależało mi aby nie pękał jeszcze przez 4 dni. Lekarz wysłał mnie na badanie krwi i powiedział że zadzwoni z dalszym planem.
    Zadzwonił z informacją, że owulacja jest DZIŚ (tj. tego 20 dc).

    4 h później siedziałam już w samolocie i z przytulaskami zmieściliśmy się w 24 h.

    Martwi mnie jednak kilka rzeczy:

    - czy na podstawie badania krwi i wcześniejszego USG można mieć pewność, że owulacja nastąpi?

    - jak to możliwe, iż po USG nie ma pewności czy pęcherzyk pęknie dziś czy może za 4 dni - a badanie krwi powoduje, że lekarz ma taką pewność...

    - czy nie powinno się potwierdzić, zobaczyć na USG, iż pęcherzyk rzeczywiście pękł,

    - Wydzieliny przed 20 dc było bardzo dużo, ale raczej nie książkowa płodna, ale biała, czasem twarogowa,

    - 23 i 24 dc (to właśnie dziś) wraz ze spermą wyleciało nieco krwi - skąd ona ?(chociaż to zdarzało mi się od czasu do czasu już wcześniej, przed tymi tabletkami i podjętym leczeniem).

    Bardzo bym chciała aby ta akcja jak z filmu się udała, ale niestety diagnoza i sposób nie przekonały mnie. Z natury jestem nieufna i mam wrażenie, że w moim przypadku książkowe schematy nie mogą się sprawdzić :-(.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 czerwca 2014, 19:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kochana lekarz pewnie wysłał Cie na badanie Lh

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 czerwca 2014, 12:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak chyba wysłał mnie właśnie na to... i to badanie potwierdza w 100 % to że pęcherzyk pęknie?

    Krwawienie trwało jeszcze kolejne dni, wczoraj źle się czułam.

    Aż dziś przy okazji porannej toalety wydaliłam coś krwawego, jakby błonkę, nie był to sam skrzep krwi, coś więcej - co widziała pierwszy raz.
    Chyba już krew się skończyła.

    Co to mogło być? Zadziało się prawie wraz z owulacją...
    Jutro spróbuję dostać się do lekarza?
    Czy lekarz nie mógł przewidzieć, że coś takiego się zadzieje dwa dni później?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 czerwca 2014, 18:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lekarz zobaczył - nie potrafił tego nazwać. Powiedział, że z pęcherzyka zrobiło się coś dziwnego, ale że to chyba teraz jest @.
    Na moje pytanie, czy w takim razie owulacja była i czy wyniki badań krwi mogły to potwierdzić, pomimo tego, co się wydarzyło dzień później - wzruszył ramionami.
    Kazał mi przyjść znów za tydzień :-(
    Jestem podłamana tą niewiedzą, brakiem informacji o tym co teraz ustalamy i w jakim kierunku to idzie.

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

11 największych mitów dotyczących starania o dziecko, w które być może jeszcze wierzysz

Niektóre nieprawdziwe stwierdzenia przekazywane są z ust do ust tak długo, że bez zastanowienia w nie wierzymy. Przeczytaj jakie są największe mity na temat starania o dziecko i upewnij się, że „nie padłaś ich ofiarą”.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego