X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Niech Święty Walenty będzie zaklety-lutowe testowanie
Odpowiedz

Niech Święty Walenty będzie zaklety-lutowe testowanie

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 lutego 2020, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    /

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 lutego 2020, 21:45

  • in_co_gni_to Autorytet
    Postów: 421 655

    Wysłany: 4 lutego 2020, 13:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, zaczęłam plamić 🤩🤩🤩 nigdy się tak nie cieszyłam z nadchodzącej 🐒
    Jestem mega zmobilizowana i nastawiona na sukces w najbliższym cyklu!
    Jeszcze raz Wam dziękuję za wsparcie wczoraj!

    kic83, Nona, Angie1985, Inaa89, motylek1909, Joan, Kitka_87, Marti29, Sylwucha, dmg111, boo123, Koteczka82, Nynka, Klaudia9212, Lalia lubią tę wiadomość

    1. 9 cykli starań
    2. Poronienie w 12 tc
    3. 1cs po poronieniu- córeczka, w 2018

    4. Od maja 2019 starania o drugie dziecko
    5. m. Oligoasthenoteratozoospermia , morfologia 0%
    6. 02.2020 cb
    7. 03.03.2020 II , 4.03.2020 bhcg 30.09 U/l, 06.03 bhcg 120, 9.03 bhcg 500,
    8.13.03 USG pęcherzyk ciążowy na razie bez zarodka
  • Marti29 Autorytet
    Postów: 289 269

    Wysłany: 4 lutego 2020, 13:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Inaa89 wrote:
    Bo w zlobku fajnie jest jak sa jeszcze fajne ciocie jak ja 🤣🤣🤭
    A tak na poważnie mi sie czasem az serce kraja, mam paru takich rodzicow którzy mają w dzieci totalnie "wyjebane" naprawde. Taki mały chlopiec 9 miesięcy w zlobku od 6 do 17.. byla kiedys sytuacja ze mial ponad 38temp, kiepsko wyglądał. Jak zadzwonilismy do rodziców, to jeszcze dostalismy zjeb ze bez przesady 38 to nie az taka duza temp zeby odrazu ich ściągać. Maja ważniejsze sprawy na glowie itp. Potem jak cos sie dzialo to juz nawet nie odbieraja tel od nas. Wyibrazacie to sobie? I to nie jedyny taki przypadek. Masakra 😔

    I tacy debile mają dzieci... po co im to dziecko skoro mają ważniejsze sprawy na głowie... moje dziecko też zlobkowe, teraz już przedszkolne,ale my się zawsze staramy zaprpwadzac jak najpóźniej, a odbierać jak najszybciej

    Nona, Inaa89, Koteczka82 lubią tę wiadomość

    11.2016 syn (2cs)

    12cs - II

    26.08: beta - 47,8, progesteron 19,8

    12.09 - jest ❤

    oar843r8yr0skbx0.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 lutego 2020, 13:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 lutego 2020, 21:45

    in_co_gni_to lubi tę wiadomość

  • Angie1985 Autorytet
    Postów: 2615 3117

    Wysłany: 4 lutego 2020, 13:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    in_co_gni_to wrote:
    Dziewczyny, zaczęłam plamić 🤩🤩🤩 nigdy się tak nie cieszyłam z nadchodzącej 🐒
    Jestem mega zmobilizowana i nastawiona na sukces w najbliższym cyklu!
    Jeszcze raz Wam dziękuję za wsparcie wczoraj!
    Kochana będzie dobrze. 😘

    mhsvej28dzyxqzel.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 lutego 2020, 13:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przepisz cię mnie na testowanie 25 luty ponieważ po tej ciąży biochemicznej owulacja mi się całkiem przesunęła :-(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 lutego 2020, 13:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 lutego 2020, 21:45

    Marti29 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 lutego 2020, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 lutego 2020, 21:45

    Inaa89, Marti29 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 lutego 2020, 13:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 lutego 2020, 21:45

  • Marti29 Autorytet
    Postów: 289 269

    Wysłany: 4 lutego 2020, 14:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Biedronka89 wrote:
    Psychiatryk mnie czeka . Kupiłam testy ciążowe na allegro. 40 szt

    Biedronka co Ty z nimi zrobisz? Przecież znajdziesz w tym cyklu 😊

    Nona lubi tę wiadomość

    11.2016 syn (2cs)

    12cs - II

    26.08: beta - 47,8, progesteron 19,8

    12.09 - jest ❤

    oar843r8yr0skbx0.png
  • Zyzia Autorytet
    Postów: 4478 5863

    Wysłany: 4 lutego 2020, 14:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nona wrote:
    my tez tak mąż zaprowadza koło 8, ja 15.30 odbieram, żeby nie siedziała tam 10h

    Nasza niestety od 7 do 15:15, nie ma innej możliwości. Oboje pracujemy od 7 do 15, na szczęście mąż nie musi być punktualnie i może ją na 7 zaprowadzić.

    Nona, Inaa89 lubią tę wiadomość

    lQRGp2.png
    9aXmp2.png

    25.06.2016 - 088 cs Aniołek 10 tc
    27.07.2017 - 100 cs Aniołek 11 tc
    12.07.2018 - 102 cs Łucja ♡
    31.03.2021 - 009 cs Tymon ♡

    Fabryka zamknięta

    Ja: ’83, Hashimoto, Niedoczynność tarczycy, Insulinooporność, PAI-1 hetero, MTHFR C677T hetero, MTHFR A1298C hetero

    On: ’81, wyleczona Nekrozoospermia ✓, morfo 31% ✓
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 lutego 2020, 14:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobra mam zjazd psychiczny. Ewidentnie nie wyrabiam dziś.

    Nie dość że z tym debilem się poklocilam, a przecież tylko poprosiłam go o 1 dzien opieki nad Jego dzieckiem🤔 to doszło do tego, że zamierza złożyć wniosek o odebranie mi dzieci, ponieważ mam długi i nie jestem w stanie utrzymać dzieci. (długi są już po rozwodzie, tylko na mnie, jego nic nie dotyczy, nie mam komornika). To jedyny powód jaki ma. Dzieci chodzą czyste, zadbane, nakarmione. Nie są bite ani nic. On ma widzenie z nimi 2 razy w tyg, z czego zdarza się że bierze ich raz w tyg lub wcale np przez 1,5 tyg tłumacząc się praca/urlopem (nigdy nie zaproponował że 2 zamian chciałby jakieś inne dni z nimi spędzić). Te 2 dni w tyg ma ich 3 godz dziennie. W weekend zdarza się, że ma 8h, a jak już od wielkiego dzwonu bierze na noc, to od soboty powiedzmy 15 do niedzieli max 18 (nocki są mega rzadko, czasem raz w mcu albo wcale). Jak dzieci są chore to ja siedzę w domu, ewentualnie rodzina. On nigdy. Nie mam zadkuzonego mieszkania, chodzi o drobne kredyty... :(

    Jakby tego mało było, wychodzę przed pracę się orzewietrzyc, a moje auto przejechane bok gwoździem. Fajnie...

    Mam dość tego dnia. Chcę mi się usiąść i płakać. Dzieci to ostatnie, co mogę stracić. Mści się, bo to ja go zostawiłam.. Ale dzieciom niczego nie brakuje :( wolę umrzeć niż oddać dzieci temu czubkowi :(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 lutego 2020, 14:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    in_co_gni_to wrote:
    Dziewczyny, zaczęłam plamić 🤩🤩🤩 nigdy się tak nie cieszyłam z nadchodzącej 🐒
    Jestem mega zmobilizowana i nastawiona na sukces w najbliższym cyklu!
    Jeszcze raz Wam dziękuję za wsparcie wczoraj!

    No to teraz w nagrodę za straty moralne musisz zajsc w nowym cyklu ! :) trzymam kciuki 🍀

    in_co_gni_to lubi tę wiadomość

  • Marti29 Autorytet
    Postów: 289 269

    Wysłany: 4 lutego 2020, 14:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    motylek1909 wrote:
    Ach, już załatwione.. Ale co się z byłym nawyzywalam.. Ech, wkrótce chce mi odebrać dzieci...

    Jak to odebrać? Niby dlaczego?

    11.2016 syn (2cs)

    12cs - II

    26.08: beta - 47,8, progesteron 19,8

    12.09 - jest ❤

    oar843r8yr0skbx0.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 lutego 2020, 14:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój syn w przedszkolu jest powiedzmy 7:45 a odbierany o 14

    Nona lubi tę wiadomość

  • Angie1985 Autorytet
    Postów: 2615 3117

    Wysłany: 4 lutego 2020, 14:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój maluch chodzi na 5 godzin. Nie musi być dłużej na szczęście. Ja też tego nie rozumiem jak np można nie przyjechać po dziecko kiedy jest chore. To okrutne ale taki malec później im odpłaci jak odda ich na starość do DPS-u bo będzie ich miał gdzieś. Karma wraca.

    mhsvej28dzyxqzel.png
  • Nadzieja94 Autorytet
    Postów: 2680 2597

    Wysłany: 4 lutego 2020, 14:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eveela co to są za badania co Ty je robiłaś?

    Starania od2016r.
    11.2018r. 💔👼
    04.2020r.💔👼
    25.07.2022r.💔👼
    9.02. 2021r. Upragnione wyczekane szczęście Synek OLIWIER 💙
    Bozinko miej nas w opiece 🙏


    18.08.2022r beta 4,1 próg 4
    22.08.2022r CUD🤍 beta 44,09 próg 10
    24.08.2022r beta 137 próg 20
    26.08.2022r beta 415 próg 29
    29.08.2022r beta 1529 próg 17,7
    31.08.2022r pęcherzyk 6mm🍀
    9.09.2022r jest okruszek jest 💓
    Rośnij okruszku ❤
    20.10.22r Badania prenatalne zdrowa w 90%dziewczynka💗🎀
    Pappa prawidłowe Niskie ryzyka
    8.12.22r połówkowe będzie Dziewczynka 🎀❤
    16.01.23r 960gram cudu córeczki
    Nadii 🥰
    2.05.2023 Upragniona,wyczekana córeczka Nadusia🩷

    Oliwier💙
    event.png

    Nadia💗
    s-event.png
  • BombiaMk Koleżanka
    Postów: 57 15

    Wysłany: 4 lutego 2020, 14:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I jak któraś już testowała w lutym? U mnie 4 dni spóźnienia @ ale narazie się nie nakręcam bo moje cykle są troszkę nieregularne. Do tego nie chce się dobić. Jak narazie tylko pobolewanie brzucha jak na @ piersi nic nie bolą choć na @ zawsze bolały i były większe. Dwa dni temu troszkę było mi nie dobrze ale już jest ok. Na razie jestem za granicą ale doszliśmy do wniosku że jeżeli franca nie przyjdzie to akurat na walentynki będziemy w domku i wtedy zatestujemy a może coś wyjdzie a może nie zobaczymy

    Lalia lubi tę wiadomość

    Śmiej się wśród ludzi
    Płacz w ukryciu
    Bądź lekka w tańcu
    Lecz nigdy w życiu
  • Zyzia Autorytet
    Postów: 4478 5863

    Wysłany: 4 lutego 2020, 14:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nona wrote:
    dziewcyzny macie home office? Mysle zbey jak zajde pracowac tak ze 2 dni w tygodniu z domu np wtorek, czwartek z domu pon,sr,pt w biurze. U nas pon i piatek nie mozna brać home.

    Ja tam pieprzę i idę od razu na L4. W pierwszej ciąży pracowałam do plamień, potem mnie hospitalizowali prawie 2 tygodnie, później poronienie. W drugiej ciąży pracowałam do krwawienia, które okazało się poronieniem. Kumpel z pracy wiózł mnie do szpitala. W trzeciej ciąży pracowałam do krwawienia, które okazało się krwiakiem (ale co się strachu najadałam to moje). Ja z natury jestem pracoholik ale nie będę kolejny raz ryzykować. Już w trzeciej ciąży powinnam siedzieć w domu.

    Inaa89, Lalia lubią tę wiadomość

    lQRGp2.png
    9aXmp2.png

    25.06.2016 - 088 cs Aniołek 10 tc
    27.07.2017 - 100 cs Aniołek 11 tc
    12.07.2018 - 102 cs Łucja ♡
    31.03.2021 - 009 cs Tymon ♡

    Fabryka zamknięta

    Ja: ’83, Hashimoto, Niedoczynność tarczycy, Insulinooporność, PAI-1 hetero, MTHFR C677T hetero, MTHFR A1298C hetero

    On: ’81, wyleczona Nekrozoospermia ✓, morfo 31% ✓
  • in_co_gni_to Autorytet
    Postów: 421 655

    Wysłany: 4 lutego 2020, 14:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Motylku! Przytulam Cię mocno! Popłacz ale potem podnieś się jak Feniks z popiołów i ustal porządny plan na walkę z tym *****! Nie ma opcji żeby Ci zabrał dzieciątka!!!

    dmg111 lubi tę wiadomość

    1. 9 cykli starań
    2. Poronienie w 12 tc
    3. 1cs po poronieniu- córeczka, w 2018

    4. Od maja 2019 starania o drugie dziecko
    5. m. Oligoasthenoteratozoospermia , morfologia 0%
    6. 02.2020 cb
    7. 03.03.2020 II , 4.03.2020 bhcg 30.09 U/l, 06.03 bhcg 120, 9.03 bhcg 500,
    8.13.03 USG pęcherzyk ciążowy na razie bez zarodka
‹‹ 160 161 162 163 164 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

7 sposobów jak przetrwać przesilenie wiosenne i jak szybko zajść w ciążę!

Przesilenie wiosenne dla wielu kobiet jest trudnym okresem przejściowym, kiedy mogą pojawiać się problemy ze snem, nadmiernym zmęczeniem, brakiem energii, czy obniżoną koncentracją. Wszystko to może mieć wpływ na gospodarkę hormonalną i kobiecą płodność. Jak w tym czasie przygotować się do ciąży? Jakie są skuteczne sposoby na poprawę płodności? Jak szybko zajść w ciążę, wprowadzając proste nawyki do codziennego stylu życia?

CZYTAJ WIĘCEJ

Testy hormonalne w leczeniu niepłodności

Problemy hormonalne są jedną z najczęstszych przyczyn trudności z zajściem w ciążę. Jakie testy hormonalne warto wykonać podczas diagnostyki i leczenia problemów z płodnością?

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ