Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › Starając się - ogólne › Niedrożnosc jajowodów
Odpowiedz

Niedrożnosc jajowodów

Oceń ten wątek:
  • Kasia000069 Debiutantka
    Postów: 11 3

    Wysłany: 3 września, 21:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nick_wymyslony1 wrote:
    Oczywiście dam znać 😊 będę śledzić ten wątek teraz intensywnie 🫡 widzę że jest nas więcej. Ja trochę się tego zabiegu obawiam bo naczytałam się niepotrzebnie powikłań itp. Dajcie znać czy w tym cyklu po zabiegu pozwalano się starać czy lepiej poczekać do następnego bo co lekarz to opinia a jestem ciekawa co mówi dr Opoka
    Witam. Doktor Opoka bardzo wspiera wierzy dodaje otuchy i pozwala się od razu starać. Miałam w innym miejscu robiona drożność bez powodzenia i krwawiłam ponad tydzień zarazili mnie infekcja. A w Lublinie z Doktor Opoka ból zminimalizowany. Sterylnie czysto i profesjonalnie. Dodatkowo mili i życzliwi ludzie. Delikatne krwawienie przez 1 dzień. Sama wróciłam na nogach po zabiegu i żadnego bólu. Było bardzo ciężko udrożnić mi te jajowody ale determinacja lekarza wygrała i udało się wygrać z tym ciężkim przydatkiem moim. Mimo to nadal brak ciąży pewnie jakiś inny czynnik 😔 ale dr Opoke i szpital w Lublinie polecam z całego serca

    Aga992 lubi tę wiadomość

  • Nick_wymyslony1 Znajoma
    Postów: 18 0

    Wysłany: 3 września, 22:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia000069 wrote:
    Witam. Doktor Opoka bardzo wspiera wierzy dodaje otuchy i pozwala się od razu starać. Miałam w innym miejscu robiona drożność bez powodzenia i krwawiłam ponad tydzień zarazili mnie infekcja. A w Lublinie z Doktor Opoka ból zminimalizowany. Sterylnie czysto i profesjonalnie. Dodatkowo mili i życzliwi ludzie. Delikatne krwawienie przez 1 dzień. Sama wróciłam na nogach po zabiegu i żadnego bólu. Było bardzo ciężko udrożnić mi te jajowody ale determinacja lekarza wygrała i udało się wygrać z tym ciężkim przydatkiem moim. Mimo to nadal brak ciąży pewnie jakiś inny czynnik 😔 ale dr Opoke i szpital w Lublinie polecam z całego serca



    Jaka infekcja Cie zarazili? Staraliście się od razu w tym samym cyklu?

  • kindzaaaa Autorytet
    Postów: 383 327

    Wysłany: 4 września, 09:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga 992 jak tam? 😊

    👩‍🦳27 👱🏻‍♂️ 29
    Starania od 03.25
    cytologia ✔️
    wymazy Mucha ✔️
    TSH 1,8 Aktualnie 1.4
    Owulację występują ✔️
    Cykle 28/29
    Hormony w normie,
    Prolaktyna ✔️
    Ferrytyna 6!!! Dramat
    Witamina D 20 dramat do poprawy!
    Początki IO
    AMH 3.87
    luty 2026 RTG HSG niedrożne jajowody
    Maj 2026 SONO HSG niedrożne jajowody
    Sierpień 2026 laparoskopia drożne jajowody ✋🏻


    Problem: leniwe plemniki 🫣
    Program Ochrony zdrowia prokreacyjnego
  • olcik Autorytet
    Postów: 298 132

    Wysłany: 4 września, 12:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia000069 wrote:
    Witam. Doktor Opoka bardzo wspiera wierzy dodaje otuchy i pozwala się od razu starać. Miałam w innym miejscu robiona drożność bez powodzenia i krwawiłam ponad tydzień zarazili mnie infekcja. A w Lublinie z Doktor Opoka ból zminimalizowany. Sterylnie czysto i profesjonalnie. Dodatkowo mili i życzliwi ludzie. Delikatne krwawienie przez 1 dzień. Sama wróciłam na nogach po zabiegu i żadnego bólu. Było bardzo ciężko udrożnić mi te jajowody ale determinacja lekarza wygrała i udało się wygrać z tym ciężkim przydatkiem moim. Mimo to nadal brak ciąży pewnie jakiś inny czynnik 😔 ale dr Opoke i szpital w Lublinie polecam z całego serca

    A mogłabyś opisać jak wygląda to udrożnienie? W ogóle ciekawi mnie przebieg całego zabiegu, bo ja robiłam tylko sonoHSG w prywatnych gabinetach i stresuje mnie myśl, że mogę się nieodpowiednio przygotować a ja lubie wszystko wiedzieć :P Jeszcze pytanie czy robicie dalej jakąś diagnostykę skoro ciąży nie ma?

  • Aga992 Przyjaciółka
    Postów: 70 109

    Wysłany: 4 września, 14:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, niestety się nie udało z żadnym z jajowodów. Lekarz próbował 4 krotnie, mikronarzedzia -kontrast, mikronarzedzia -kontrast itd. Niestety obraz jajowodów był nietypowy, były zrosty, nie dało się tym sposobem nic więcej zrobić. Czułam że naprawdę się starali, nie byłam taśmową pacjentką, jednak no nie dało rady :( mam się udać na laparoskopię.

    Pani Opoka była na sali, przekochana kobieta, trzymała mnie za rękę i zagadywala jak tylko robiło mi się słabo z bólu.

    🙆‍♀️'92 💁‍♂️'90

    Starania od 06.2020 r.

    2022 r. - zakończenie leczenia w jednej klinice - diagnoza "niepłodność idiopatyczna".
    2023 r. - zakończenie leczenia w drugiej klinice - diagnoza "niepłodność idiopatyczna".
    11.2023 r. - sono HSG, jajowody w pełni drożne

    2024 r. - wchodzimy na drogę naprotechnologii i szukamy przyczyny:

    Niedoczynność tarczycy, Hashimoto, insulinooporność przy niedowadze ⚖️, niski estradiol
    Allo MLR 0% - po szczepieniach (4.2026 r.) limfocytami męża 62%
    08.2026 r. - sono HSG z Lipiodolem - niedrożne jajowody ❌
    09.2026 r. - SHSG - niedrożne jajowody ❌
    11.2026 r. - Laparoskopia ⏳
  • Cari09 Autorytet
    Postów: 330 161

    Wysłany: 4 września, 14:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga992 wrote:
    Dziewczyny, niestety się nie udało z żadnym z jajowodów. Lekarz próbował 4 krotnie, mikronarzedzia -kontrast, mikronarzedzia -kontrast itd. Niestety obraz jajowodów był nietypowy, były zrosty, nie dało się tym sposobem nic więcej zrobić. Czułam że naprawdę się starali, nie byłam taśmową pacjentką, jednak no nie dało rady :( mam się udać na laparoskopię.

    Pani Opoka była na sali, przekochana kobieta, trzymała mnie za rękę i zagadywala jak tylko robiło mi się słabo z bólu.
    Bardzo mi przykro :( jesli zdecydujesz się na laparoskopie- sprawdz AMH przed i najlepiej udać się do specjalisty na usg w kierunku endometriozy (pogłębić diagnostykę).

    Aga992 lubi tę wiadomość

  • Nick_wymyslony1 Znajoma
    Postów: 18 0

    Wysłany: 4 września, 14:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jak nie da się udrożnić jajowodów to można podejść do invitro? Ja totalnie się nie znam…

  • Aga992 Przyjaciółka
    Postów: 70 109

    Wysłany: 4 września, 14:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nick_wymyslony1 wrote:
    Dziewczyny jak nie da się udrożnić jajowodów to można podejść do invitro? Ja totalnie się nie znam…
    Tak, można. Invitro całkowicie omija jajowody.

    🙆‍♀️'92 💁‍♂️'90

    Starania od 06.2020 r.

    2022 r. - zakończenie leczenia w jednej klinice - diagnoza "niepłodność idiopatyczna".
    2023 r. - zakończenie leczenia w drugiej klinice - diagnoza "niepłodność idiopatyczna".
    11.2023 r. - sono HSG, jajowody w pełni drożne

    2024 r. - wchodzimy na drogę naprotechnologii i szukamy przyczyny:

    Niedoczynność tarczycy, Hashimoto, insulinooporność przy niedowadze ⚖️, niski estradiol
    Allo MLR 0% - po szczepieniach (4.2026 r.) limfocytami męża 62%
    08.2026 r. - sono HSG z Lipiodolem - niedrożne jajowody ❌
    09.2026 r. - SHSG - niedrożne jajowody ❌
    11.2026 r. - Laparoskopia ⏳
  • Aga992 Przyjaciółka
    Postów: 70 109

    Wysłany: 4 września, 14:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cari09 wrote:
    Bardzo mi przykro :( jesli zdecydujesz się na laparoskopie- sprawdz AMH przed i najlepiej udać się do specjalisty na usg w kierunku endometriozy (pogłębić diagnostykę).
    Dobrze, sprawdzę AMH na pewno, a jeśli chodzi o USG w kierunku endometriozy to miałam takie specjalne z kontrastem rok temu w maju i czysto. Jednak teraz sama się zastanawiam - to skąd zrosty w jajowodach?

    🙆‍♀️'92 💁‍♂️'90

    Starania od 06.2020 r.

    2022 r. - zakończenie leczenia w jednej klinice - diagnoza "niepłodność idiopatyczna".
    2023 r. - zakończenie leczenia w drugiej klinice - diagnoza "niepłodność idiopatyczna".
    11.2023 r. - sono HSG, jajowody w pełni drożne

    2024 r. - wchodzimy na drogę naprotechnologii i szukamy przyczyny:

    Niedoczynność tarczycy, Hashimoto, insulinooporność przy niedowadze ⚖️, niski estradiol
    Allo MLR 0% - po szczepieniach (4.2026 r.) limfocytami męża 62%
    08.2026 r. - sono HSG z Lipiodolem - niedrożne jajowody ❌
    09.2026 r. - SHSG - niedrożne jajowody ❌
    11.2026 r. - Laparoskopia ⏳
  • kindzaaaa Autorytet
    Postów: 383 327

    Wysłany: 4 września, 14:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga992 wrote:
    Dobrze, sprawdzę AMH na pewno, a jeśli chodzi o USG w kierunku endometriozy to miałam takie specjalne z kontrastem rok temu w maju i czysto. Jednak teraz sama się zastanawiam - to skąd zrosty w jajowodach?
    Przykro mi 🥺
    A nie miałaś kiedyś jakieś infekcji czy coś? Sprawdzałaś wymazy Mucha?
    Albo jakieś operacje?

    👩‍🦳27 👱🏻‍♂️ 29
    Starania od 03.25
    cytologia ✔️
    wymazy Mucha ✔️
    TSH 1,8 Aktualnie 1.4
    Owulację występują ✔️
    Cykle 28/29
    Hormony w normie,
    Prolaktyna ✔️
    Ferrytyna 6!!! Dramat
    Witamina D 20 dramat do poprawy!
    Początki IO
    AMH 3.87
    luty 2026 RTG HSG niedrożne jajowody
    Maj 2026 SONO HSG niedrożne jajowody
    Sierpień 2026 laparoskopia drożne jajowody ✋🏻


    Problem: leniwe plemniki 🫣
    Program Ochrony zdrowia prokreacyjnego
  • ater Autorytet
    Postów: 755 2118

    Wysłany: 4 września, 15:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga992 - bardzo mi przykro, że nie udało się udrożnić🫂 Jesteś bardzo dzielna, że przetrwałaś ten zabieg❤️‍🩹. 4 próby brzmi przerażająco.

    Aga992 lubi tę wiadomość

    32🧝‍♀️33🧔🏻‍♂️
    starania od II.24
    pamiętaj jak wiele masz w sobie siły!✨
    ❗️PCOS, MTHFR hetero, PAI hetero, zapalenie endometrium, niedrożne jajowody❗️
    06.2026r. histeroskopia operacyjna, cd138 - 2 plazmocyty
    8.2026r. histeroskopia diagnostyczna, cd138 - 1 plazmocyt
    9.2026 r. udrażnianie jajowodów z lipiodolem
  • IlonaQ Autorytet
    Postów: 308 133

    Wysłany: 4 września, 22:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga992 wrote:
    Dziewczyny, niestety się nie udało z żadnym z jajowodów. Lekarz próbował 4 krotnie, mikronarzedzia -kontrast, mikronarzedzia -kontrast itd. Niestety obraz jajowodów był nietypowy, były zrosty, nie dało się tym sposobem nic więcej zrobić. Czułam że naprawdę się starali, nie byłam taśmową pacjentką, jednak no nie dało rady :( mam się udać na laparoskopię.

    Pani Opoka była na sali, przekochana kobieta, trzymała mnie za rękę i zagadywala jak tylko robiło mi się słabo z bólu.

    Aga, bardzo mi przykro.. taki wynik zabiegu na pewno zwala z nóg. Niemniej jednak trzymam kciuki za laparoskopię. Tam chyba można poprzecinać te zrosty.. sama nie wiem ale rozumiem że Lekarze z Lublina tak Ci polecili zrobić? I zastanawiam się jak to jest że przez 3 lata jajowody z drożnych przeszły w niedrożne.. nie poddawaj się jeszcze. Trzymam kciuki ❤️

    Starania od 09.2018❤️‍🩹

    30.08.25 r. 6tc. 💔
    17.11.25 r. 7tc. 💔

    prolaktyna, MTHFR hetero, PAI-1 homo, Ana3❌

    Immunologia 👍
    Plamienia 🙄
    Dheas💪

    Lipiec z aromkiem ❌
    Sierpień również ❌

    Czekam na lepsze...

    Antybiotyki 🫡
    USG i krew 😌
    Stymulacje 🤔
    Biopsja? 🧐
  • Kasia000069 Debiutantka
    Postów: 11 3

    Wysłany: 5 września, 08:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nick_wymyslony1 wrote:
    Jaka infekcja Cie zarazili? Staraliście się od razu w tym samym cyklu?
    Nie wiem jaka infekcja nie pamiętam ale po nie udanym udrożnieniu u mnie w mieście skontaktowałam się z lekarzem w Lublinie i od razu kazał robić wymaz wyszło nie tak i dostałam leki antybiotyk i mówi że to po tym zabiegu bo u mnie nie było przygotowania żadnego tak jak wymagają w Lublinie ani sterylności na sali jak w Lublinie. Ale dr Zych mnie odpowiednio poprowadził i wyleczyliśmy wszystko. I później już było dobrze

  • Kasia000069 Debiutantka
    Postów: 11 3

    Wysłany: 5 września, 08:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nick_wymyslony1 wrote:
    Jaka infekcja Cie zarazili? Staraliście się od razu w tym samym cyklu?
    W cyklu w którym udrożniliśmy jajowody w Lublinie dostałam zielone światło na starania i tak staraliśmy się

  • Kasia000069 Debiutantka
    Postów: 11 3

    Wysłany: 5 września, 08:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olcik wrote:
    A mogłabyś opisać jak wygląda to udrożnienie? W ogóle ciekawi mnie przebieg całego zabiegu, bo ja robiłam tylko sonoHSG w prywatnych gabinetach i stresuje mnie myśl, że mogę się nieodpowiednio przygotować a ja lubie wszystko wiedzieć :P Jeszcze pytanie czy robicie dalej jakąś diagnostykę skoro ciąży nie ma?
    To jest tak że zgłaszam się do szpitala dostaje strój do zabiegu czekam na korytarzu dr Opoka zabiera mnie na salę operacyjną. Dostaje na sali dożylnie ketonal . Będąc na sali byłam cała przykryta dosłownie cała jest bardzo komfortowo wszyscy mili i życzliwi. Po czym próbują udrożnić kontrastem u mnie się nie dało stąd mocny ból. Ale nie próbują na siłę jak u mnie w mieście. Wtedy wchodzi radiolog i próbuje mikronarzedziami jak się uda wtedy przepuszcza kontrast żeby się upewnić a później pluka lipiodolem. Wszystko nagrywa po czym po całym zabiegu pokazuje na komputerze i tłumaczy co po kolei robił. A dodatkowo cały zabieg widzisz na monitorze

  • Kasia000069 Debiutantka
    Postów: 11 3

    Wysłany: 5 września, 08:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    olcik wrote:
    A mogłabyś opisać jak wygląda to udrożnienie? W ogóle ciekawi mnie przebieg całego zabiegu, bo ja robiłam tylko sonoHSG w prywatnych gabinetach i stresuje mnie myśl, że mogę się nieodpowiednio przygotować a ja lubie wszystko wiedzieć :P Jeszcze pytanie czy robicie dalej jakąś diagnostykę skoro ciąży nie ma?
    A jeśli chodzi o diagnostykę udałam się do Ovum i tam robimy badania bo do dziś 3 cykle nadal nie udane. Ale mam złe wyniki ogólne niska ferrytyne wit d niskie amh wysoka Homocysteina

  • olcik Autorytet
    Postów: 298 132

    Wysłany: 5 września, 12:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    IlonaQ wrote:
    Aga, bardzo mi przykro.. taki wynik zabiegu na pewno zwala z nóg. Niemniej jednak trzymam kciuki za laparoskopię. Tam chyba można poprzecinać te zrosty.. sama nie wiem ale rozumiem że Lekarze z Lublina tak Ci polecili zrobić? I zastanawiam się jak to jest że przez 3 lata jajowody z drożnych przeszły w niedrożne.. nie poddawaj się jeszcze. Trzymam kciuki ❤️

    Właśnie ja też się zastanawiam jak? U mnie były drożne, potwierdzone dwukrotnie, były ciąże i teraz po 4 lub 5 latach niedrożne...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 września, 12:31

  • olcik Autorytet
    Postów: 298 132

    Wysłany: 5 września, 12:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia000069 wrote:
    To jest tak że zgłaszam się do szpitala dostaje strój do zabiegu czekam na korytarzu dr Opoka zabiera mnie na salę operacyjną. Dostaje na sali dożylnie ketonal . Będąc na sali byłam cała przykryta dosłownie cała jest bardzo komfortowo wszyscy mili i życzliwi. Po czym próbują udrożnić kontrastem u mnie się nie dało stąd mocny ból. Ale nie próbują na siłę jak u mnie w mieście. Wtedy wchodzi radiolog i próbuje mikronarzedziami jak się uda wtedy przepuszcza kontrast żeby się upewnić a później pluka lipiodolem. Wszystko nagrywa po czym po całym zabiegu pokazuje na komputerze i tłumaczy co po kolei robił. A dodatkowo cały zabieg widzisz na monitorze

    Kasiu dziękuję za odpowiedź. Mam za sobą kilka a może kilkanaście zabiegów ginekologicznych, wszystkie wspominam dobrze, no może tylko jeden nie - histeroskopie w UCZKiN w Wawie kiepsko, bo czułam się jak królik doświadczalny ale mimo tych doświadczeń nadal towarzyszy mi stres ale to może dlatego, że jest większa świadomość po latach starań, diagnoz, leczenia i strachu co jeszcze...

  • Aga992 Przyjaciółka
    Postów: 70 109

    Wysłany: 5 września, 19:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kindzaaaa wrote:
    Przykro mi 🥺
    A nie miałaś kiedyś jakieś infekcji czy coś? Sprawdzałaś wymazy Mucha?
    Albo jakieś operacje?
    Infekcje nie, wymazy ok, operacje były w dzieciństwie - wyrostek robaczkowy. Ale to badanie sprzed 3 lat było motywowane właśnie tą operacją i wyszło wtedy dobrze. No nic, dla mnie zagadka. Dzisiaj udało się dostać na wizytę do profesora, który będzie robił mi laparoskopie, dostałam skierowanie i nową nadzieję.

    IlonaQ lubi tę wiadomość

    🙆‍♀️'92 💁‍♂️'90

    Starania od 06.2020 r.

    2022 r. - zakończenie leczenia w jednej klinice - diagnoza "niepłodność idiopatyczna".
    2023 r. - zakończenie leczenia w drugiej klinice - diagnoza "niepłodność idiopatyczna".
    11.2023 r. - sono HSG, jajowody w pełni drożne

    2024 r. - wchodzimy na drogę naprotechnologii i szukamy przyczyny:

    Niedoczynność tarczycy, Hashimoto, insulinooporność przy niedowadze ⚖️, niski estradiol
    Allo MLR 0% - po szczepieniach (4.2026 r.) limfocytami męża 62%
    08.2026 r. - sono HSG z Lipiodolem - niedrożne jajowody ❌
    09.2026 r. - SHSG - niedrożne jajowody ❌
    11.2026 r. - Laparoskopia ⏳
  • kindzaaaa Autorytet
    Postów: 383 327

    Wysłany: 5 września, 19:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga992 wrote:
    Infekcje nie, wymazy ok, operacje były w dzieciństwie - wyrostek robaczkowy. Ale to badanie sprzed 3 lat było motywowane właśnie tą operacją i wyszło wtedy dobrze. No nic, dla mnie zagadka. Dzisiaj udało się dostać na wizytę do profesora, który będzie robił mi laparoskopie, dostałam skierowanie i nową nadzieję.
    Trzymam kciuki żeby udało się. Laparoskopia wiadomo operacja ale widzą lekarze dokładnie co znajduje się w środku czy są zrosty, co tam się dzieje więc jestem po tygodniu od laparoskopii i polecam w moim przypadku.

    Aga992 lubi tę wiadomość

    👩‍🦳27 👱🏻‍♂️ 29
    Starania od 03.25
    cytologia ✔️
    wymazy Mucha ✔️
    TSH 1,8 Aktualnie 1.4
    Owulację występują ✔️
    Cykle 28/29
    Hormony w normie,
    Prolaktyna ✔️
    Ferrytyna 6!!! Dramat
    Witamina D 20 dramat do poprawy!
    Początki IO
    AMH 3.87
    luty 2026 RTG HSG niedrożne jajowody
    Maj 2026 SONO HSG niedrożne jajowody
    Sierpień 2026 laparoskopia drożne jajowody ✋🏻


    Problem: leniwe plemniki 🫣
    Program Ochrony zdrowia prokreacyjnego
‹‹ ‹ 4 5 6 7 8 ›
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Męska płodność – kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problemy z zajściem w ciążę dotyczą coraz większej liczby par na całym świecie, także w Polsce. Styl życia, stres, zanieczyszczenie środowiska, opóźnianie decyzji o rodzicielstwie – wszystko to wpływa na pogarszające się parametry płodności, również u mężczyzn. W niemal połowie przypadków trudności z płodnością wynikają z czynników męskich. Mimo to temat męskiej płodności wciąż jest marginalizowany, a badanie nasienia – niepotrzebnie kojarzone z czymś wstydliwym. Tymczasem seminogram, czyli analiza nasienia, to podstawowe i bardzo ważne narzędzie diagnostyczne. Sprawdź, kiedy warto je wykonać i co może powiedzieć o Twojej płodności.

CZYTAJ WIĘCEJ

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ

W którym tygodniu planowane cesarskie cięcie? Co spakować do szpitala?

Choć poród fizjologiczny, czyli siłami natury, jest naturalnym procesem, w niektórych sytuacjach cesarskie cięcie może być korzystniejsze dla zdrowia matki i dziecka. W jakich sytuacjach i w którym tygodniu ciąży zaleca się poród przez cesarskie cięcie? Jak przyszła mama może się do tego przygotować?

CZYTAJ WIĘCEJ