Niski progesteron i wsparcie Duphaston
-
Cześć laseczki! Przychodzę do was po poradę. Zaczęliśmy starania o dziecko na przełomie maj/czerwiec. W lipcu zaskoczyło 2 kreseczki, niestety poronienie w 7 tc (puste jajeczko). Lekarz kazał się starać dalej jedynie miesiąc odczekać po tym poronieniu. Ja jednak czułam, że coś jest nie tak. 1,5 miesiąca po poronieniu zrobiłam podstawowe badania (w tym tarczycę (moja mama choruje), ferrytynę, wit d, b12 i kilka jeszcze podstawowych badań). Wyszło wszystko ok jedynie niska ferrytyna i b12 - włączyłam do suplementacji (oprócz tego biorę dha i foliany). 1 miesiąc odczekaliśmy i znów zaczynamy się starać. 1 cykl - mąż w delegacji (wtedy kiedy miał być w domu
) więc nawet się nie zastanawiałam, włączyliśmy intensywną pracę w 2 cyklu - nic, 3 cykl - nic. Koleżanka podpowiedziała mi, żebym progesteron zbadała. W trakcie ostatniego cyklu zbadałam 7 dpo progesteron, prolaktynę, tsh, b12 i ferrytynę. Wyniki mnie załamały - tsh ponad 4, progesteron 5,96, prolaktyna 32. Od razu umówiłam się na wizytę do bardzo dobrze ocenianej lekarki ginekolog-endokrynolog. Od razu włączyła mi niepokalanka 2x 1 tabletka. Zleciła komplet badań hormonalnych i dopisała mnie na dziś na konsultację tych wyników. Wyniki wyszły piękne - tsh 1,5, prolaktyna niecałe 9, wszelkie podejrzenia PCOS czy zespołu antyfosfolipidowego ujemne. Przepisała mi Duphaston 2 x 1 tabletka między 18-25 dc. Zostawiła Niepokalanka dalej 2 x 1 tabletka. Szczerze się zdziwiłam, że w tym terminie przepisała mi progesteron, ponieważ zazwyczaj owulację mam 20-22 dc. Od razu zgłosiłam to pani doktor. Mierzę temperaturę, śluz, robię testy LH więc wyniki mam chyba w miarę sprawdzone. Kazała mi tak brać mimo wszystko. Jeżeli po 2-3 miesiącach nie będzie oczekiwanych rezultatów to muszę wykonać test PCT i dopiero na jego podstawie zmienimy czas brania Duphaston na 20-25 dc. Wstąd moje pytanie jakie wy macie doświadczenia z tym lekiem? Jak spytałam czatu GPT (nie śmiejcie się - chciałam tylko zebrać informację, nie sugeruje się nimi za mocno) to branie Duphastonu przesyła informację do mózgu, że owulacja już się odbyła i jeżeli za wcześnie zacznie się go brać to owulacja może nie wystąpić/ może być słabsza. Jakie są wasze doświadczenia? Ewentualnie może powinna zasięgnąć opinii drugiego lekarza?
-
jak najbardziej przyjmowanie progesteronu zbyt wczesnie potrafi zahamowac owulacje. Ja po prostu chodzilam na monitoring i jak bylo potwierdzone cialko zolte to dopiero wprowadzalam progesteron. U mnie o wiele bardziej sprawdzil sie dopochowowy progesteron niz duphaston. Bralam go 2-3 dni od potwierdzonej owulacji az do 12 dpo - wtedy robilam test ( nie wczesniej) jak byl negatywny odstawialam i w 2-3 przychodzila @.
jak mialas problemy z tarczyca i prolaktyna, kilka miesiecy zajmie zanim twoje cykle sie ureguluja. Ja tez mialam TSH 10 i prolaktyne powyzej normy. Mialam rozlegulowane cykle - zbyt krotka faza lutelna, tylko 9 dni co praktycznie uniemozliwia implantacje. W dodatku przewade estrogenowa w drugiej fazie cyklu ( 7dpo zbadaj wraz z progesteronem estriadol)
Progesteron rzedu 5 swiadczy ze owulacja raczej zaszla ale byla slabej jakosci - nie zawsze rozwiazaniem jest tutaj wprowadzenie dodatkowego progesteronu. Bo slaba owulacja nie daje ciazy, mimo ze progesteron bedzie ksiazkowy bo sztucznie suplementowany. Czasami warto poszukac sposobow na podkrecenie owulacji - na pewno tak jak zrobilas, wyregulowanie cykli, zbadaj sobie jak rosnie ci estradiol w pierwszej polowie cyklu - w okolicach owulacji na dojrzaly pecherzyk powinno byc okolo 150-200, co swiadczy ze jest dobrej jakosci. Dodatkowe suplementy takie jak NAC, melantonina czy ubichonol poprawiaja owulacje.
Konieczne uzupelnienie niedoborow witamina D, jod, witamina B12 - tutaj jak wyniki sa niskie mimo suplementacji formami metylowanymi, czasami potrzebne sa zastrzyki ( u mnie tak bylo zeby uzupelnic niedobor B12 ) .
zbadaj cukier i insuline na czczo, insulinoopornosc tez pogarsza owulacje - w takim przypadku postaraj sie popracowac nad cwiczeniami, dieta o mniej ilosci weglowodanow, u mnie pomogly posty na obnizenie insuliny na czczo.
Twoj partner niech zrobi badania nasienia i tez wprowadzi suplementacje, uzupelnienie niedoborow.
Po takich zmianach trzeba z 3 miesiecy zeby zobaczyc efekty.
✨ 32 lata 🎀 | On 34 – wyniki OK 🦸♂️✨
🌿 Hashimoto
💛 czas starań - 12 miesiecy
💊 Leczenie & suplementy
• 🦋 Euthyrox (T4) 75 mcg
• 📉 Dostinex – prolaktyna z 23 ➝ 11 ng/mL w 1 miesiąc
• ☀️ Witamina D, 💉 B12 (z 250 ➝ w górę)
• 🧠 DHEA, NAC, ubichinol, melatonina – na owulację 🌸
• 💊 Acard 100 mg w II fazie + Encorton 5 mg
✅ Badania & wyniki
Profil antyfosfolipidowy – OK
Trombofilia – wykluczona (PAI hetero)
AMH – 2.9 🌟
Helicobacter & pasożyty – brak 🚫
MUCHA & cytologia – prawidłowe 🧫💖
Ferrytyna - 90 ng/mL
CA 125 - negatywny
🔄
Jajowody – drożne ✅
29.09.2025 - pierwsze USG 6 mm + ❤️
15.10 - drugie USG 2.23 ❤️
Czekamy na dziewczynkę 🥹

-
to był pradopodobnie jednorazowy skok TSH. Zawsze miałam TSH poniżej 2. Dzień później TSH było 2,3, a tydzień później 1,5. Estradiol 4 dc miałam 38 (wynik w porządku). Suplementuję witamina D, jod, witamina B12, ferrytynę, foliany, kwasy DHA. Cukier i insulina na czczo prawidłowe.
-
Myszka23 wrote:Cześć laseczki! Przychodzę do was po poradę. Zaczęliśmy starania o dziecko na przełomie maj/czerwiec. W lipcu zaskoczyło 2 kreseczki, niestety poronienie w 7 tc (puste jajeczko). Lekarz kazał się starać dalej jedynie miesiąc odczekać po tym poronieniu. Ja jednak czułam, że coś jest nie tak. 1,5 miesiąca po poronieniu zrobiłam podstawowe badania (w tym tarczycę (moja mama choruje), ferrytynę, wit d, b12 i kilka jeszcze podstawowych badań). Wyszło wszystko ok jedynie niska ferrytyna i b12 - włączyłam do suplementacji (oprócz tego biorę dha i foliany). 1 miesiąc odczekaliśmy i znów zaczynamy się starać. 1 cykl - mąż w delegacji (wtedy kiedy miał być w domu
) więc nawet się nie zastanawiałam, włączyliśmy intensywną pracę w 2 cyklu - nic, 3 cykl - nic. Koleżanka podpowiedziała mi, żebym progesteron zbadała. W trakcie ostatniego cyklu zbadałam 7 dpo progesteron, prolaktynę, tsh, b12 i ferrytynę. Wyniki mnie załamały - tsh ponad 4, progesteron 5,96, prolaktyna 32. Od razu umówiłam się na wizytę do bardzo dobrze ocenianej lekarki ginekolog-endokrynolog. Od razu włączyła mi niepokalanka 2x 1 tabletka. Zleciła komplet badań hormonalnych i dopisała mnie na dziś na konsultację tych wyników. Wyniki wyszły piękne - tsh 1,5, prolaktyna niecałe 9, wszelkie podejrzenia PCOS czy zespołu antyfosfolipidowego ujemne. Przepisała mi Duphaston 2 x 1 tabletka między 18-25 dc. Zostawiła Niepokalanka dalej 2 x 1 tabletka. Szczerze się zdziwiłam, że w tym terminie przepisała mi progesteron, ponieważ zazwyczaj owulację mam 20-22 dc. Od razu zgłosiłam to pani doktor. Mierzę temperaturę, śluz, robię testy LH więc wyniki mam chyba w miarę sprawdzone. Kazała mi tak brać mimo wszystko. Jeżeli po 2-3 miesiącach nie będzie oczekiwanych rezultatów to muszę wykonać test PCT i dopiero na jego podstawie zmienimy czas brania Duphaston na 20-25 dc. Wstąd moje pytanie jakie wy macie doświadczenia z tym lekiem? Jak spytałam czatu GPT (nie śmiejcie się - chciałam tylko zebrać informację, nie sugeruje się nimi za mocno) to branie Duphastonu przesyła informację do mózgu, że owulacja już się odbyła i jeżeli za wcześnie zacznie się go brać to owulacja może nie wystąpić/ może być słabsza. Jakie są wasze doświadczenia? Ewentualnie może powinna zasięgnąć opinii drugiego lekarza?
A czy miałaś kiedykolwiek monitoring u lekarza odnośnie owulacji czy opierasz się na własnych obserwacjach śluzu, mierzeniu temperatury i testach owulacyjnych?🩷93 💙97 -
Myszka23 wrote:Opieram się na własnych "badaniach". Nie miałam monitoringu owulacji
No to podstawa. Potwierdzić monitoringiem czy owulacja na prawdę występuje. Spróbuj na początek jeden miesiąc zaobserwować. - wzrost pęcherzyka i czy pęka - czy pojawia się ciałko żółte.✨ 32 lata 🎀 | On 34 – wyniki OK 🦸♂️✨
🌿 Hashimoto
💛 czas starań - 12 miesiecy
💊 Leczenie & suplementy
• 🦋 Euthyrox (T4) 75 mcg
• 📉 Dostinex – prolaktyna z 23 ➝ 11 ng/mL w 1 miesiąc
• ☀️ Witamina D, 💉 B12 (z 250 ➝ w górę)
• 🧠 DHEA, NAC, ubichinol, melatonina – na owulację 🌸
• 💊 Acard 100 mg w II fazie + Encorton 5 mg
✅ Badania & wyniki
Profil antyfosfolipidowy – OK
Trombofilia – wykluczona (PAI hetero)
AMH – 2.9 🌟
Helicobacter & pasożyty – brak 🚫
MUCHA & cytologia – prawidłowe 🧫💖
Ferrytyna - 90 ng/mL
CA 125 - negatywny
🔄
Jajowody – drożne ✅
29.09.2025 - pierwsze USG 6 mm + ❤️
15.10 - drugie USG 2.23 ❤️
Czekamy na dziewczynkę 🥹

-
Myszka23 wrote:Opieram się na własnych "badaniach". Nie miałam monitoringu owulacji
Ja długo trwa twoja faza lutelna według Ciebie ?✨ 32 lata 🎀 | On 34 – wyniki OK 🦸♂️✨
🌿 Hashimoto
💛 czas starań - 12 miesiecy
💊 Leczenie & suplementy
• 🦋 Euthyrox (T4) 75 mcg
• 📉 Dostinex – prolaktyna z 23 ➝ 11 ng/mL w 1 miesiąc
• ☀️ Witamina D, 💉 B12 (z 250 ➝ w górę)
• 🧠 DHEA, NAC, ubichinol, melatonina – na owulację 🌸
• 💊 Acard 100 mg w II fazie + Encorton 5 mg
✅ Badania & wyniki
Profil antyfosfolipidowy – OK
Trombofilia – wykluczona (PAI hetero)
AMH – 2.9 🌟
Helicobacter & pasożyty – brak 🚫
MUCHA & cytologia – prawidłowe 🧫💖
Ferrytyna - 90 ng/mL
CA 125 - negatywny
🔄
Jajowody – drożne ✅
29.09.2025 - pierwsze USG 6 mm + ❤️
15.10 - drugie USG 2.23 ❤️
Czekamy na dziewczynkę 🥹

-
Myszka23 wrote:ok. 10 dni
To takie minimum. U mnie test pozytywny był dopiero 12 dpo, więc musiałam wyciągać tą fazę lutelna trochę.
Spróbuj zacząć od monitoringu owulacji i daj sobie czas na uregulowanie cyklu 😊
Aniluap_b lubi tę wiadomość
✨ 32 lata 🎀 | On 34 – wyniki OK 🦸♂️✨
🌿 Hashimoto
💛 czas starań - 12 miesiecy
💊 Leczenie & suplementy
• 🦋 Euthyrox (T4) 75 mcg
• 📉 Dostinex – prolaktyna z 23 ➝ 11 ng/mL w 1 miesiąc
• ☀️ Witamina D, 💉 B12 (z 250 ➝ w górę)
• 🧠 DHEA, NAC, ubichinol, melatonina – na owulację 🌸
• 💊 Acard 100 mg w II fazie + Encorton 5 mg
✅ Badania & wyniki
Profil antyfosfolipidowy – OK
Trombofilia – wykluczona (PAI hetero)
AMH – 2.9 🌟
Helicobacter & pasożyty – brak 🚫
MUCHA & cytologia – prawidłowe 🧫💖
Ferrytyna - 90 ng/mL
CA 125 - negatywny
🔄
Jajowody – drożne ✅
29.09.2025 - pierwsze USG 6 mm + ❤️
15.10 - drugie USG 2.23 ❤️
Czekamy na dziewczynkę 🥹

-




