Nieudane in vitro? Przyjrzyj się
dotychczasowemu leczeniu i zaplanuj kolejne kroki.

Ferti Replan - kompleksowa analiza wcześniejszego leczenia in vitro pod opieką zespołu ekspertów w jednym miejscu.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › Starając się - ogólne › O co w tym wszystkim chodzi?
Odpowiedz

O co w tym wszystkim chodzi?

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 kwietnia 2013, 08:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie!
    Mam 31 lat, staramy się z narzeczonym o dziecko od około pół roku - póki co bezskutecznie. Przechodziłam już różne cykle w ciągu tych kilku miesięcy - miałam wszystkie możliwe objawy ciążowe, kilka izolowanych albo żadne - ale @ zawsze przychodziła w terminie - raz skąpa jak diabli - raz normalna - czyli tez nie za obfita :) Tak samo było też i w tym cyklu... Około 2 tygodnie temu miałam termin @ - przyszła, była normalna. Na około tydzień przed @ sutki stały się tak wrażliwe, że najdrobniejszy dotyk bolał i to nie byle jak! No ale dobra - może to przed okresem - choć zwykle miałam wrażliwe całe piersi. Idąc dalej, kiedy przybyła @ i miałam sobie tą wrażliwość - dla świętego spokoju zrobiłam test, wyszedł negatywny. I tak teraz od ponad tygodnia zamiast boleć mnie sutki - wrażliwość przerzuciła się na całe piersi. Są obrzmiałe, mam wrażenie że nieco większe, no i bolesne przy dotyku. Śluz - przed @ biały niepłodny - gęsty i nierozciągliwy (bezwonny - więc nie zapalny)... od zakończenia @ dokładnie taki sam - teoretycznie powinnam mieć chyba teraz owu a on ciągle taki jest - nie ma go jakoś galopująco dużo, ale jest. Cała jestem wysyfiona, krosty opanowały moją twarz. Przed świętami dla świętego spokoju [człowiek chce się bez wyrzutów sumienia napić winka] zrobiłam test - wynik negatywny. W ciąży nie jestem, tak zakładam... ale może któraś z Was spotkała się z jakimiś zaburzeniami hormonalnymi dającymi tego typu objawy? Nie mam kasy na prywatną wizytę, a u swojego gin będę miała pod koniec miesiąca. Nie zrobię bety, bo nie mam teraz kasy, a robienie kolejnych testów sikanych jest bezsensu - ileż można! Ja już przeszłam cały wachlarz jazd ciążowych i nie chcę powtórki!
    Może Wy coś rozumiecie?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 kwietnia 2013, 10:06

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 kwietnia 2013, 17:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sukces! Udało się dopchać do lekarza! Jutro rano mam wizytę! Ciekawa jestem co wymodzi za badania... Prolaktyny to raczej na pewno nie mam podwyższonej, bo ja walczyłam swego czasu z nadczynnością tarczycy a teraz od 3 miesięcy biorę euthyrox i jod profilaktycznie dla utrzymania dobrego wyniku - więc o to jestem raczej spokojna...
    Pozostaje pewnie góra innych cudów, które mogły mi zrobić kuku w piersi :) Zobaczymy...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 kwietnia 2013, 10:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Po prostu porażka!
    Byłam u lekarza, w IMiD w Wawie... Opowiedziałam Panu o swoich objawach i o staraniach. Dodam, że trafiłam do niego z przypadku - "pierwszy lepszy" byle nie czekać do końca miesiąca... I co, i wysłuchał i stwierdził, że trzeba rozpocząć diagnostykę niepłodności... wystawił skierowanie na USG TV i kazał mierzyć temperaturę, a partnerowi zrobić badanie nasienia. Ja się pytam - ale to dopiero pół roku starań, nie za szybko takie cuda, że nie chce znowu mieć jazd z objawami ciąży, uwrażliwieniem na każdy szczegół z ciała, że wolałabym na spokojnie... To usłyszałam że mam już tyle lat [31] że nie ma na co czekać.
    Poszłam do lekarza bo bolą mnie piersi, bo mi się chyba cykl bezowu zrobił albo sama nie wiem co... a on mnie nawet nie zbadał - widząc mnie pierwszy raz w życiu!
    Do tego co zabawne żeby zrobić co Pan wymyślił możliwie od razu [usg 10-12dc] musiałabym przerwać naszą podróż poślubną... krótką bo krótką ale jednak! Nie, ja się nie nadaję do tych przychodni i innych bajerów! Pójdę chyba prywatnie, zbada mnie przynajmniej lekarz i jak uzna że trzeba robić usg to zrobi od ręki... Zależało mi na bezkosztowym badaniu, a wyszło jak zwykle...
    Napiszcie coś... co?

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Mikroelementy dające makro-poprawę męskiej płodności

Dowiedz się, które mikroelementy odgrywają kluczową rolę w kontekście męskiej płodności. Na co zwracać uwagę i których składników nie powinno zabraknąć w diecie przyszłego taty? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Dlaczego skład Prenasolu to odpowiedź na potrzeby przyszłej mamy?

Ciąża to czas, w którym zapotrzebowanie na konkretne składniki odżywcze gwałtownie rośnie. Przyszła mama musi dostarczyć je nie tylko sobie, ale przede wszystkim rozwijającemu się maluchowi. Niestety, współczesna dieta często nie wystarcza, by pokryć te zwiększone potrzeby. Właśnie dlatego Polskie Towarzystwo Ginekologów i Położników (PTGiP) przygotowało konkretne rekomendacje dotyczące dodatkowego wsparcia organizmu. Na co warto zwrócić uwagę, wybierając odpowiedni preparat? Czy każda kobieta w ciąży potrzebuje suplementów?

CZYTAJ WIĘCEJ

10 ważnych rzeczy dotyczących Twoich piersi, które warto wiedzieć

Piersi - symbol kobiecości, płodności i namiętności. Mężczyźni je uwielbiają, a kobiety często zbyt surowo je oceniają. Przeczytaj jak dbać o piersi, co wynaleźli ostatnio polscy naukowcy, jakie objawy powinny Cię zaniepokoić i w jaki sposób piersi mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę.   

CZYTAJ WIĘCEJ