Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne pęcherzyk po owulacji, monitoring cyklu
Odpowiedz

pęcherzyk po owulacji, monitoring cyklu

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 października 2016, 19:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Od czwartku myślę o tym i myślę. Więc porozmawiajcie ze mną...

    Monitoring :
    * 10dc mój pęcherzyk dominujący miał 16mm, endometrium 6mm
    * 13dc pęcherzyk miał 22mm, endometrium 11mm
    * 16dc pęcherzyk po owulacji 19mm, endometrium 15mm (lekarz napisał tak na opisie badania, pęcherzyk świeżo po owulacji)

    Obserwacje:
    - od 13dc do 15dc miałam śluz rozciągliwy i szyjka się otworzyła i cały czas ból, pulsowanie w podbrzuszu, ból jajnika w którym rósł pęcherzyk.
    - w nocy 15/16dc po 23:00 do 1:00 ból rwący prawego jajnika. tak, że nie dało się zasnąć.
    - 16dc temperatura najniższa z niższych :) poza tym cisza, zero bólu i napięcia, śluz już bez cech wysoce płodnych, szyjka już nie taka otwarta. o godzinie 16:00 na monitoringu pęcherzyk 19mm, lekarz stwierdził, że po pęknięciu powoli ulatnia się z niego płyn, ja nic takiego nie widziałam na tym USG. w toalecie po badaniu odkryłam w sobie śluz ze smugami krwi.
    - 17dc piękny wzrost temperatury o 0,3 stopnia
    - 18dc kolejny wzrost o 0,1 stopnia
    - 19dc kolejny mały wzrost :) owu była :D

    Aktywność:
    Seks był dopiero 16dc po USG :( wcześniej to w 11dc :( tak nam jakoś wyszło.

    I teraz moje pytania:
    1. czy ten tak silny ból jajnika mógł wcale nie oznaczać owulacji, tylko np. wzrost stężenia estradiou? Chociaż kuło inaczej niż wcześniej, następnego dnia zupełna ulga, spadek estradiolu?
    2. Czy po owulacji pęcherzyk może być widoczny taki duży (19mm) i ile czasu po niej jest taki widoczny? to moje w sumie główne pytanie :)
    3. Lekarz nie mówił nic o płynie w zatoce, czy prosto po owulacji, gdy jest taki pęcherzyk można nie widzieć jeszcze płynu?
    4. no i ten nasz seks był po owulacji i dlatego mnie to martwi, że owulacja była jak był ten ogromny ból jajnika i szczyt śluzu i szyjki. jak ktoś ma ochotę pobawić się we wróżkę i o tym ze mną porozmawiać, to pkt. 4 jest dobry do tego :) Chcę być w ciąży :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 października 2016, 19:09

  • AiCha4811 Autorytet
    Postów: 1419 1017

    Wysłany: 30 października 2016, 19:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wytłumaczcie mi to bo ja chyba mam płytką wyobraźnie. całe zycie uczono mnie, że pecherzyk rosnie a potem pęka i uwalnia komórkę jajową = owulacja. Więc jak do diaska może być średnica pecherzyka przed i po owulacji kiedy po owulacji jest pekniety :/

    "Niech mi się stanie według słowa Twego"
    wz4YlYU.jpgwz4Yp1.png
    Udało sie w 12 cs 'na powaznie' <3
    3560 gram szczęścia <3 55cm
    Po 6 miesiącach kolejnych starań jest drugi cud <3 4146 gram
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 października 2016, 20:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    waśnie stąd moje pytania, bo też tak sobie wbiłam w głowę, ale lekarz był bardzo pewny tego, że to po pęknięciu pęcherzyka. Chodzę do dużej kliniki leczącej niepłodność. Lekarz jest bardzo fajny i o wszystkim mi mówi. Z tym, że ja nie zadałam pytań.... skupiłam się na obmyśleniu jak szybko wrócić do męża. Wszystkie inne objawy są książkowe, wykres wygląda książkowo.
    o co chodzi z tym pęcherzykiem????

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 października 2016, 22:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziwna sytuacja bo po owulacji pozostałość po pęcherzyku przekształca się w ciałko żółte. A mówił coś o płynie w zatoce?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 października 2016, 08:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nic nie mówił o tym płynie :( i sprawdziłam dokładnie co napisał mi w opisie badania: " ślad po świeżo przebytej owulacji 19mm unaczyniony na obwodzie"
    No i lekarz mi mówił, że być może jeszcze się sączy z niego płyn po owulacji, że to musiało być dopiero co. A mnie zastanawia ta korelacja z bólem i totalną ulgą po nim, czy to hormon wywołuje ten ból? Bo jeżeli owulacja byłaby w nocy, to czy następnego dnia byłby widoczny ten pęcherzyk (bo dla mnie wyglądał on jakby był przed owulacją, tylko był mniejszy niż ostatnio)

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Gdzie rodzić - wybór szpitala do porodu

Poród to wyjątkowa chwila. Wraz ze zbliżającym się terminem porodu, wiele kobiet zastanawia się gdzie rodzić. Warto poświęcić trochę czasu na wybór szpitala, w którym chciałabyś aby przyszło na świat Twoje dziecko. Przeczytaj jak się do tego dobrze przygotować, czym się kierować przy wyborze szpitala i jakie informacje zebrać na temat wybranej placówki.   

CZYTAJ WIĘCEJ

12 najnowszych rekomendacji dla kobiet cierpiących na endometriozę - łagodzenie bólu i wspieranie płodności poprzez dietę

Endometrioza jest jedną z tych chorób, do której należy podchodzić holistycznie. Jednym ze sposobów, który może pomóc w walce z chorobą i przede wszystkim z łagodzeniem objawów choroby jest odpowiednia dieta. Poznaj 12 najważniejszych zasad zdrowego odżywiania dla kobiet, które cierpią na endometriozę.

CZYTAJ WIĘCEJ