X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne plemniczka, staraczka i tyśka
Odpowiedz

plemniczka, staraczka i tyśka

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 stycznia 2013, 07:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Babeczki...czuję się dziś niewyraźnie:( Stary ostatnio trochę przeziębiony i chyba mnie zaraził,ale kurcze jakoś tak nie mam objawów...ale od początku...spałam niespokojnie, bo budziłam się co godzina niemogąc się doczekać pory mierzenia tempki (podświadomie oczywiście) i mierzyłam za każdym razem,bo byłam ciekawa jaka jest tendencja...za każdym razem tempka była wysoka,bo ok. do 37. W końcu o 4:30 uznałam, że tempka jest właściwa,bo zwykle o 4:30-5:30 mierzę...wtedy miałam 36,58...a to oznaczało niewielki ale wzrost,więc tak się cieszyłam,że nie mogłam zasnąć...wreszcie zasnęłam i obudziłam się o 7 (i miałam 37stopni!) ale wtedy też poczułam się niewyraźnie - choć nie do końca umiem to nazwać, bo co mi dolega? Nic, mam niby katar,ale jak dla mnie wygląda to na katar sienny. Teraz w pracy znów zmierzyłam tempkę i nadal mam 37,więc wygląda na to,że mam stan podgorączkowy :( Dlatego muszę unieważnić dzisiejszy pomiar....i jak zwykle pozostaje mi czekać na rozwój wydarzeń...a Starego to chyba zabije,jeśli mnie zaraził...i jeszcze jakby tego było mało,zgubiłam klucze (calutki pęk-zawierające 3 klucze do domu,chyba ze dwa do domu mamy i do pracy).
    Wybaczcie więc,jak będę zrzędliwa dziś....idę teraz zrobić sobie yerba matę :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 stycznia 2013, 07:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gocha04 wrote:
    dzis robiłam test owu i druga kreska była jasniejsza od wczorajszego cienia tylko nie wiem czy to nie kwestia tego, że wynik odczytałam po godzinie a nie po 10min... bo zapomniałam o nim kompletnie i pomidorówke poszłam gotować, a ze spagetti nici wyszły, bo mieso tak smierdzialo, że myślalam, że sie zwymiotuje bleee.
    co myslicie o tym?

    Na moim teście jest napisane,że wynik można odczytać najwyżej po 5 minutach, test odczytany później jest nieważny...tzn ma się to tak,że jeśli wyszedł negatywny,to odczytany później może się przyciemnić...raczej nie działa to w drugą stronę, więc jak wyszedł - to raczej w czsie sprawdzony też był -.
    I idę do kuchni.

    gocha04 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 stycznia 2013, 07:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja też dzisiaj niewyspana... ależ miałam snyyy...
    skoro rybki śnią się na dzieci, to u mnie nic z tego w tym cyklu nie będzie, bo mi się szczur śnił;)

    mauysia, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • zosia-ktosia Autorytet
    Postów: 3055 2513

    Wysłany: 30 stycznia 2013, 07:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a ja od 3 dni dosłownie budzę się w nocy po 1wszej i ni cholerki nie mogę zasnąć.. no i oczywiście siusiu lecę:)

    \a tak w ogóle to witam wszystkie dziewczynki.

    mauysia, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    0b20b16b995f24a8cb229af77491f63c.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 stycznia 2013, 07:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Libra wrote:
    ja też dzisiaj niewyspana... ależ miałam snyyy...
    skoro rybki śnią się na dzieci, to u mnie nic z tego w tym cyklu nie będzie, bo mi się szczur śnił;)

    no u mnie wczorajsze rybki w snie też nie na dziecko raczej...@ juz za rogiem..szyjka miekka..zaczyna sie otwierać..takze czekam na małpisziona wrednego:(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 stycznia 2013, 07:27

  • zosia-ktosia Autorytet
    Postów: 3055 2513

    Wysłany: 30 stycznia 2013, 07:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    shagga ale gdzie zgubiłaś klucze? na dworze czy gdzieś w domu zapodziałaś? no kuruj się, herbatka z sokiem malinowym, wit C i ciepło sie ubieraj. teraz pogoda w kratkę to i o chorobe łatwiej.

    0b20b16b995f24a8cb229af77491f63c.png
  • zosia-ktosia Autorytet
    Postów: 3055 2513

    Wysłany: 30 stycznia 2013, 07:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    halo? zmikły mi forumowiczki:)

    spójrzcie jaki miałam dzis skok.. aż się zdziwiłam. ja nigdy takiego nie miałam.. a temp nie powinna być zakłócona.

    czyżby ten castagnus tak zadziałał że mi owu przesunął wcześniej?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 stycznia 2013, 07:38

    nick nieaktualny, Fedra lubią tę wiadomość

    0b20b16b995f24a8cb229af77491f63c.png
  • kopciuszek126 Autorytet
    Postów: 984 2409

    Wysłany: 30 stycznia 2013, 07:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam się i ja dziewuszki ;)!!!no rybki w moim śnie też nie na bobaska ;( u mnie też szyjka robi się miękka i otwiera-jutro @.
    wiecie co-postanowiłam się wziąć za siebie,skoro nie ma ciąży i nie wiadomo kiedy będzie a są zbędnę kilogramy.Potrzebna mi jakaś dietka-ale nie drastyczna ;)bo nie dam rady!
    MUZARCIU TU APEL DO CIEBIE!!!na czym polega Twoja dietka?Napisz proszę ;)
    No i mam jeszcze pytanie-mąż miał zabieg w styczniu pod pełną narkozą-czy waszym zdaniem nie wpłynęło to na plemniczki?no i do tego po zabiegu antybiotyk...
    I ja jeszcze mam problema...;(mam pieprzyk do usunięcia-bardzo się boję ;(miałam to zrobić jesienią i odciągałam -bo myslałam a nuż się uda zajść?A tu d..a!musze znowu do dermatologa niech obejrzy i muszę do onkologa jechać-przeraża mnie to ;(i jak nie ma ciąży to chyba wezmę się za siebie...A potem może mąż się przebada.I zostanie mi hsg-ale czy pójde na to, to nie wiem...miłego dnia wszystkim!!!

    1usasg1812jvvfe2.png

    bhywanlihyvyaglb.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 stycznia 2013, 07:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    muzarcia wrote:
    Aga i wodzenie niedźwiedzia teraz jakoś jest nie?

    Ostatnio w Strzelacach dostaliśmy mandat za brudne szyby od pana MILICJANTA;-)

    Źle się czuję dziewczyny...cały czas mam plamienia. Jak wróciłam ze szpitala, to tak cały czas...mam nadzieję, że to minie...

    Muzarciu jak będziesz plamiła natychmiast do lekarza!

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • mauysia Autorytet
    Postów: 7315 19722

    Wysłany: 30 stycznia 2013, 07:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    muzarcia wrote:
    Aga i wodzenie niedźwiedzia teraz jakoś jest nie?

    Ostatnio w Strzelacach dostaliśmy mandat za brudne szyby od pana MILICJANTA;-)

    Źle się czuję dziewczyny...cały czas mam plamienia. Jak wróciłam ze szpitala, to tak cały czas...mam nadzieję, że to minie...

    Muzarciu, a do gina to nie łaska?? Tylko broń Boże nie do tego, który osądził, że nie owulujesz!
    Do lekarza marsz.

    Beata, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    1kk082c3vuoqvmjs.png
  • zosia-ktosia Autorytet
    Postów: 3055 2513

    Wysłany: 30 stycznia 2013, 07:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kopciuszku wydaje mi się że operacją twojego M mogła wpłynąc na jakośc plemniczków. pamiętaj że cały cykl dojrzewania plemników trwa ok 3 miesięcy. radzę pojechać do dermatologa, zobaczyc czy pieprzyk da sie wyciąć czy wypalić laserem. Mój M miał pieprzyk na twarzy, wypalili mu laserem, teraz nie ma nawet śladu.

    mauysia lubi tę wiadomość

    0b20b16b995f24a8cb229af77491f63c.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 stycznia 2013, 07:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny. :) Idę ogarnąc wasze wykresy i zaraz wracam.

    zosia-ktosia, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 stycznia 2013, 07:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kopciuszek126 wrote:
    Witam się i ja dziewuszki ;)!!!no rybki w moim śnie też nie na bobaska ;( u mnie też szyjka robi się miękka i otwiera-jutro @.
    wiecie co-postanowiłam się wziąć za siebie,skoro nie ma ciąży i nie wiadomo kiedy będzie a są zbędnę kilogramy.Potrzebna mi jakaś dietka-ale nie drastyczna ;)bo nie dam rady!
    MUZARCIU TU APEL DO CIEBIE!!!na czym polega Twoja dietka?Napisz proszę ;)
    No i mam jeszcze pytanie-mąż miał zabieg w styczniu pod pełną narkozą-czy waszym zdaniem nie wpłynęło to na plemniczki?no i do tego po zabiegu antybiotyk...
    I ja jeszcze mam problema...;(mam pieprzyk do usunięcia-bardzo się boję ;(miałam to zrobić jesienią i odciągałam -bo myslałam a nuż się uda zajść?A tu d..a!musze znowu do dermatologa niech obejrzy i muszę do onkologa jechać-przeraża mnie to ;(i jak nie ma ciąży to chyba wezmę się za siebie...A potem może mąż się przebada.I zostanie mi hsg-ale czy pójde na to, to nie wiem...miłego dnia wszystkim!!!

    plemniczki mogły się chwilowo osłabić, niech Twój m wraca szybko do zdrowia...

    witam pozostałe dziewczęta

  • mauysia Autorytet
    Postów: 7315 19722

    Wysłany: 30 stycznia 2013, 07:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Shagga_80 wrote:
    Hej Babeczki...czuję się dziś niewyraźnie:( Stary ostatnio trochę przeziębiony i chyba mnie zaraził,ale kurcze jakoś tak nie mam objawów...ale od początku...spałam niespokojnie, bo budziłam się co godzina niemogąc się doczekać pory mierzenia tempki (podświadomie oczywiście) i mierzyłam za każdym razem,bo byłam ciekawa jaka jest tendencja...za każdym razem tempka była wysoka,bo ok. do 37. W końcu o 4:30 uznałam, że tempka jest właściwa,bo zwykle o 4:30-5:30 mierzę...wtedy miałam 36,58...a to oznaczało niewielki ale wzrost,więc tak się cieszyłam,że nie mogłam zasnąć...wreszcie zasnęłam i obudziłam się o 7 (i miałam 37stopni!) ale wtedy też poczułam się niewyraźnie - choć nie do końca umiem to nazwać, bo co mi dolega? Nic, mam niby katar,ale jak dla mnie wygląda to na katar sienny. Teraz w pracy znów zmierzyłam tempkę i nadal mam 37,więc wygląda na to,że mam stan podgorączkowy :( Dlatego muszę unieważnić dzisiejszy pomiar....i jak zwykle pozostaje mi czekać na rozwój wydarzeń...a Starego to chyba zabije,jeśli mnie zaraził...i jeszcze jakby tego było mało,zgubiłam klucze (calutki pęk-zawierające 3 klucze do domu,chyba ze dwa do domu mamy i do pracy).
    Wybaczcie więc,jak będę zrzędliwa dziś....idę teraz zrobić sobie yerba matę :)

    Hej Szaguś,

    no to dobrze, że ignorowałaś temperaturę. Nawet gdybyś nie czuła się chora, to i tak przez to budzenie się co godzinę wynik byłby niemiarodajny. Czekamy na jutrzejszy pomiar :)

    A co do kluczy - zwykle jest tak, że znajdują się gdzieś w domu - choćby w lodówce, albo w szafce na buty ;) Może jeszcze je znajdziesz.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    1kk082c3vuoqvmjs.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 stycznia 2013, 07:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rucia wrote:
    Cześć dziewczyny. :) Idę ogarnąc wasze wykresy i zaraz wracam.

    hej Rucius kochana:)a czemu usunelas wykres ze stopki?:(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 stycznia 2013, 07:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Woseba wrote:
    Rucia wrote:
    Cześć dziewczyny. :) Idę ogarnąc wasze wykresy i zaraz wracam.

    hej Rucius kochana:)a czemu usunelas wykres ze stopki?:(

    Bo już nie prowadze wykresu, nie mierzę temperatury :) koniec :)

    mauysia, Beata lubią tę wiadomość

  • mauysia Autorytet
    Postów: 7315 19722

    Wysłany: 30 stycznia 2013, 07:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczynki,

    uff, jestem już mniej więcej na bieżąco. Dziś i jutro przychodzę o godzinę później do pracy, bo M wyjechał na 2 dni i to ja muszę bladym świtem odwozić Dziubaska do żłobka...

    Co za wiocha - nie można nigdzie kupić tych ultraczułych testów (czułość 10), nawet prawie nigdzie przez neta! To bez sensu żebym po 2 dniach robiła test 25, bo na 100% wyjdzie mi jeszcze większy bladzioch niż ten wczorajszy... Poczekam na piątkową betę i tyle.

    nick nieaktualny, Beata, gocha04, nick nieaktualny, Fedra lubią tę wiadomość

    1kk082c3vuoqvmjs.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 stycznia 2013, 07:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mauysia wrote:
    Cześć dziewczynki,

    uff, jestem już mniej więcej na bieżąco. Dziś i jutro przychodzę o godzinę później do pracy, bo M wyjechał na 2 dni i to ja muszę bladym świtem odwozić Dziubaska do żłobka...

    Co za wiocha - nie można nigdzie kupić tych ultraczułych testów (czułość 10), nawet prawie nigdzie przez neta! To bez sensu żebym po 2 dniach robiła test 25, bo na 100% wyjdzie mi jeszcze większy bladzioch niż ten wczorajszy... Poczekam na piątkową betę i tyle.

    kochana w tesco sa :)te o czułosci 10 :)te co ja robiłam:)
    OMG..ale mnie jajniory nawalaja:(zwłaszcza lewy:)masakra:(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 stycznia 2013, 08:00

    mauysia, Beata lubią tę wiadomość

  • zosia-ktosia Autorytet
    Postów: 3055 2513

    Wysłany: 30 stycznia 2013, 08:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Woseba wrote:
    mauysia wrote:
    Cześć dziewczynki,

    uff, jestem już mniej więcej na bieżąco. Dziś i jutro przychodzę o godzinę później do pracy, bo M wyjechał na 2 dni i to ja muszę bladym świtem odwozić Dziubaska do żłobka...

    Co za wiocha - nie można nigdzie kupić tych ultraczułych testów (czułość 10), nawet prawie nigdzie przez neta! To bez sensu żebym po 2 dniach robiła test 25, bo na 100% wyjdzie mi jeszcze większy bladzioch niż ten wczorajszy... Poczekam na piątkową betę i tyle.

    kochana w tesco sa :)te o czułosci 10 :)te co ja robiłam:)
    OMG..ale mnie jajniory nawalaja:(zwłaszcza lewy:)masakra:(

    Wosebka prawdę mówi:) he he ja też w tesco swego czasu kupiłam.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    0b20b16b995f24a8cb229af77491f63c.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 stycznia 2013, 08:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aha Ruciu...kurde zesmuciła mnie bardzo ta twoja beta:(
    ja w lutym tez nie będze prowadzic wykresu...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 stycznia 2013, 08:03

‹‹ 1295 1296 1297 1298 1299 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Warto walczyć o swoje marzenia, czyli historie starań o dziecko zakończone happy endem

O tym jak trudna i wyboista potrafi być droga do macierzyństwa, wiedzą doskonale pary, które od lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niekończące się badania, intensywne szukanie przyczyny niepowodzeń, poddawanie się procedurom, ciągła walka, momentami bezsilność, ale też niegasnąca nadzieja... Dzisiaj swoją historią podzieliły się z nami dwie pary, których droga do wymarzonego macierzyństwa nie była łatwa. Karolina i Łukasz oraz Asia i Paweł opowiadają swoje poruszające historie zakończone happy endem! 

CZYTAJ WIĘCEJ

12 najnowszych rekomendacji dla kobiet cierpiących na endometriozę - łagodzenie bólu i wspieranie płodności poprzez dietę

Endometrioza jest jedną z tych chorób, do której należy podchodzić holistycznie. Jednym ze sposobów, który może pomóc w walce z chorobą i przede wszystkim z łagodzeniem objawów choroby jest odpowiednia dieta. Poznaj 12 najważniejszych zasad zdrowego odżywiania dla kobiet, które cierpią na endometriozę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ