Forum Starając się - ogólne PO ŁYŻECZKOWANIU-GRUPA WSPARCIA
Odpowiedz

PO ŁYŻECZKOWANIU-GRUPA WSPARCIA

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
    1 2
Oceń ten wątek:
  • Emilka WSK Autorytet
    Postów: 1184 906

    Wysłany: 9 czerwca 2013, 15:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sla.s wrote:
    Emilka głowa do góry. Pamiętam jak dziś kiedy po zabiegu weszłam na ovu i czytałam pocieszenia chyba jeszcze bardziej to mnie denerwowało mimo, że gdzieś wewnątrz podnosiło na duchu, że nie jestem jedyna. Przez pierwsze dni nie potrafiłam się pozbierać, nie miałam siły wyjść z domu czy nawet wstać z łóżka. Ale mijały dni.. i choć do dziś to bardzo boli jest dużo lepiej. Znów zaszłam w ciąże i jest zdecydowanie lepiej. Każdy potrzebuje czasu tyle ile trzeba. I mam nadzieje, że pozbierasz się jak najszybciej. :)
    Szybciutko Wam się udało, ja też liczę na prędką ciążę, wciąż pragnę jej najmocniej na świecie, i mimo że serce pękło na pół Nasz Aniołek je sklei swoim powrotem, czuję to, tak samo jak czułam poprzednią ciążę.. Wiem, że to dziwne, ale dzięki tej "pewności" mam w środku troszkę spokoju i mnóstwo wiary.

    Miriam, juicca, samira lubią tę wiadomość

    Zawsze będziemy Cię kochać !!!
    10 tydz- Maleństwo 6.06.2013 [*]
    002cf1800b.png

    a7dbd8d14944931f43d9602c2b1bc61d.png
    Kalendarz ciąży BellyBestFriend

    Św. Dominiku- dopomóż! Wierzymy!
  • Hanka Nowa
    Postów: 5 3

    Wysłany: 11 czerwca 2013, 09:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emilko,

    to ja chciałam dołożyć coś od siebie. Jak większość nas w tym wątku, przeszłam przez taką samą tragedię - w lutym tego roku w 8 tyg serduszko mojego Aniołka przestało bić. Ból i szok były ogromne. Szpital, zabieg, silna depresja trwająca kilka miesięcy. Ale, tak jak ktoś napisał - wszystko dzieje się po coś. Czasami taka tragedia pomaga inaczej spojrzeć na rzeczywistość, zmienić perspektywę, przedefiniować różne rzeczy w naszym życiu - i nagle okazuje się, że zaczynamy dostrzegać nowe rzeczy w naszym życiu, albo nowe rzeczy zaczynają być teraz ważne. Czasami też, nawet jeżeli brzmi to dziwnie, nawet na takim doświadczeniu, można coś budować - czy to (jak już ktoś napisał), zmienić relacje z najbliższymi, czy starać się pomóc innym kobietom, które również przez takie doświadczenie przeszły, czy w końcu znaleźć małe ziarnko nadzieji, że skoro raz się udało zajść w ciążę - uda się następnym razem!
    Trzeba również zdać sobie sprawę, gdzie kończy się zakres naszego wpływu na pewne rzeczy. Bo przecież żadna z nas nie miała wpływu na to, co się stało i nie mogła temu zaradzić, prawda?
    I na końcu - trzeba być dla siebie dobrym i pozwolić sobie na płacz, smutek, przygnębienie - trzeba sobie dać czas na przeżycie żałoby po utracie kogoś dla nas tak bliskiego.
    A nowy Aniołek przyjdzie do nas, kiedy będziemy fizycznie i psychicznie na to gotowe.
    Emilko, daj sobie czas i bądź dla siebie dobra.Ściskam Cię mocno.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 czerwca 2013, 09:14

    kaarolaa, juicca, Matylda36 lubią tę wiadomość

    <a href="https://www.suwaczki.com/"><img src="https://www.suwaczki.com/tickers/c55fflw14vyarwje.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/></a>
  • Sasza20 Autorytet
    Postów: 461 240

    Wysłany: 11 czerwca 2013, 10:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emilko ja również bardzo ci współczuje i wiem co przeżywasz. Ja swojego aniołka straciłam 2 kwietnia tego roku był to 11 tydzień ciąży a dzidzia podobno nie rozwijała się od 5 tygodnia. Co prawda nie byłam na łyżeczkowaniu ponieważ się nie zgodziłam na zabieg ponieważ miałam nadzieje że to jakaś pomyłka że został źle wyliczony wiek ciąży niestety dzień po wizycie w szpitalu poroniłam. Całe święta leżeliśmy w łóżko i płakaliśmy oboje chcieliśmy nasza dzidzie. Moja rada jest taka żebyś nie czytała postów typu "zaraz po poronieniu zaszłam w drugą ciąże" bo potem jest bardzo ogromne rozczarowanie i jeszcze większy ból.

    Miriam, Matylda36 lubią tę wiadomość

    dqprwn157lxgtd53.png

    f2w3dqk3rpqq6iab.png
  • megmama Nowa
    Postów: 4 1

    Wysłany: 19 lipca 2013, 22:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jak czytam Wasze wpisy to jakbym słuchała samej siebie.. tez to przeszłam i też uważam, że koniecznie trzeba dać sobie trochę czasu... nieprzeżyta żałoba potem wraca z podwójną siłą niestety...

1 2
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciąża pozamaciczna - czym jest i jakie są objawy ciąży pozamacicznej?

Ciąża pozamaciczna (ektopowa) zdarza się raz na 90-100 przypadków ciąży. Jest to ciąża, która zamiast w macicy rozwija się poza nią. Objawy ciąży pozamacicznej nie są jednoznaczne. Trudno ją czasem rozpoznać, bo na początku objawy są podobne do ciąży o prawidłowym przebiegu. Na późniejszym etapie pojawia się ból podbrzusza, krwawienie oraz brak prawidłowego przyrostu hormonu hCG. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Mięśniaki macicy - przyczyny, objawy, leczenie

Mięśniaki macicy mogą występować nawet u 3 na 4 kobiety, w dowolnym momencie życia. U kogo jednak występują najczęściej? Czy znane są przyczyny powstawania mięśniaków macicy? Jakie są najczęstsze objawy i co powinno skłonić do wizyty u lekarza?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego