Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Pora roku a zdrowie dziecka i matki
Odpowiedz

Pora roku a zdrowie dziecka i matki

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • mar Autorytet
    Postów: 1427 1843

    Wysłany: 16 marca 2014, 15:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej,
    na moich studiach (medycznych) dowiedziałam się, że najlepiej robić sobie dziecko wiosną żeby ciąża przebiegała wiosna-lato ponieważ wtedy jest więcej świeżych warzyw, owoców, składników odżywczych - a przede wszystkim duuużo słońca i co za tym idzie niezbędna witamina D. W badaniach udowodniono, że dzieci ktore rodzą się w okolicach jesieni/zimy mają przez to większą odporność i jest mniejszy % stwardnienia rozsianego.

    Z drugiej jednak strony wiele kobiet mówi, że sama ciąża przebiega łatwiej zimą bo latem męczące upały męczą kobietę. Wiele kobiet też odpuszcza staranie się o dziecko na wiosnę bo zaczyna być ciepło, rowerki, pikniki, jeziorko, plany wakacyjne i tak jakoś odpuszczają bo szkoda im wakacji.

    Stąd mam takie nietypowe pytanie bardziej w kierunku pań, które miały okazję już rodzić bądź są w ciąży.
    Otóóóż.. jakie są Wasze odczucia? Czy planowałyście poczęcie na konkretny miesiąc?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 marca 2014, 16:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja bardzo chciałam rodzić wiosną, ale teraz jak już przyszło co do czego i zaczynamy sie starać jest mi bez różnic! moge nawet urodzić w Wigilię ;p obuy się udało i dziecko było zdrowe :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 marca 2014, 16:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A tam, badania badaniami ale to i tak zazwyczaj zalezy od roznych czynnikow, czy matki zdrowe, czy w rodzinie nie wystepowaly choroby genetyczne, zaburzenia itd.

  • mar Autorytet
    Postów: 1427 1843

    Wysłany: 16 marca 2014, 16:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mi chodzi oczywiście o te czynniki ezgzogenne, nie endogenne.. (czyli te pochodzące z zewnątrz, nie genetyczne) na praktykach w szpitalu miałam okazję porozmawiać z dziewczynami z położnictwa, które mi potwierdziły, że dzieciaczki rodzące się jesienią są dużo bardziej odporniejsze, zdrowsze..(bo ciaża byłą przechodzona słonecznym latem) a te rodzące się po zimie są bardziej osłabione przez wzgląd na brak słońca podczas ciąży i zauważyły zwiększenie zapotrzebowania na inkubatory w lutym/marcu.
    Chciałam to tylko zweryfikować czy któraś z Was zauważyła taką zależność? :)

    Oczywiście ja ucieszę się z maleństwa jakikolwiek to nie będzie miesiąc ale tak nawet z ciekawości chciałam popytać bo mnie to zaciekawiło:)

  • Basiula30 Debiutantka
    Postów: 7 6

    Wysłany: 4 kwietnia 2014, 08:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja pierwszy raz rodziłam w październiku i nie było łatwo latem przetrwać upały a moja córeczka mimo okresu wiosenno letniego jest bardzo chorowita. Chodzi do przedszkola i średnio 2 razy w miesiącu jest chora..Teraz wolałabym oczywiście urodzić przed latem ale oczywiście najważniejsze by w ogóle zajść w ciąże, nie będę wybredna:) Mając już pewne doświadczenie będę się starać lepiej odżywiać, nawet przy braku słoneczka można dostarczyć organizmowi witaminę D np. z ryb . Warzywa i owoce zimą warto jeść mrożone bo były zbierane w sezonie i mają dużo wartości odżywczych. Myślę, że jeśli odżywiasz się z głową dzidziuś nie ucierpi mimo jesienno-zimowej aury w ciąży:)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 kwietnia 2014, 09:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja kiedyś tak jak dziewczyny wyzej, chciałam dzieciątko na wiosnę, a teraz to za przeproszeniem mi to wisi, czy zima czy lato, ważne, zeby w końcu do nas zawitało.

    Moze cos jest w tych porach roku, ja jestem zimowa i zadko choruję, moja siostra letnia i zawsze była chorowita. Mój mąż jest kwietniowy i podobn jako dziecko też był chorowity a jego dwie siostry (jedna październikowa, druga grudniowa) i jakoś podobn nie chorowały tak jak on. A może to tylko zbieg okoliczności.
    Aha...moja mama będąc ze mną w ciąży jadła tonami arbuzy i czereśnie :)

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Ranking aplikacji miesiączkowych dla kobiet starających się o ciążę

Jak wybrać najlepszą aplikację miesiączkową? Zapytaliśmy o to tysiące kobiet starających się o dziecko odwiedzających nasz portal. Najlepsza aplikacja miesiączkowa to taka, która spełnia szereg wymagań np. wyznacza owulację dla cykli nieregularnych, ma codziennie dopasowane porady tworzone przez ekspertów albo ciekawe funkcjonalności specjalnie dla kobiet starających się o dziecko. Wyniki rankingu nawet nas w niektórych aspektach zaskoczyły. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwas foliowy to nie wszystko: Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą.

Co najmniej dwa fakty na temat folianów i suplementacji przed ciążą naprawdę Cię tu zaskoczą. Zebraliśmy najczęstsze pytania naszej społeczności i na ich podstawie stworzyliśmy kompletny, oparty na badaniach przewodnik po mądrej suplementacji. Jeśli myślisz, że „zacznę brać coś po pozytywnym teście” - koniecznie sprawdź, dlaczego nauka mówi coś zupełnie innego.

CZYTAJ WIĘCEJ

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ