Forum Starając się - ogólne Potrzebuję waszej pomocy :(
Odpowiedz

Potrzebuję waszej pomocy :(

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • miaamy Debiutantka
    Postów: 8 0

    Wysłany: 13 listopada 2013, 20:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam 21 lat i bardzo chcę mieć dziecko. Mam partnera bardzo się kochamy on też by chciał tylko... mamy świadomość tego, że jesteśmy młodzi, ja jeszcze się uczę ukochany pracuje ale kokosów nie zarabia. Nie mieszkamy razem chociaż to nie problem bo mogłabym zamieszkać u niego. Chodzi o to że wiem ile jest przeciwności i utrudnień nie wiemy czy sobie poradzimy finansowo. To wszystko i tak mnie nie zniechęca:( Zabezpieczamy się tylko gumką w czasie dni płodnych chociaż czasem zdąży się "zapomnieć";) liczę na to, że może uda się tak "przypadkowo" i wszystko samo się rozwiąże ale jakoś nie wychodzi. Z waszych wypowiedzi dowiedziałam się, że to wcale nie takie proste a wydawało mi się, że tak bo dużo dziewczyn jeszcze w szkole średniej miało nieplanowane dzieci. Ciągle myślę o maleństwie proszę pomóżcie mi jakoś :(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 listopada 2013, 20:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochana, zacznij prowadzić wykresik, mierzyc tempkę, sprawdzać śluz (będziesz widzieć, kiedy masz płodne) i na pewno w końcu się uda :)
    choć szczerze, to zapłodnienie przez gumkę jest raczej niemożliwe... więc póki co to pogadaj ze swoim facetem czy on też tego pragnie, bo potem to raczej smutno będzie samej wychowywać dziecko jak mu się info o ciąży nie spodoba...

    Lillenka, ewa-d7 lubią tę wiadomość

  • miaamy Debiutantka
    Postów: 8 0

    Wysłany: 13 listopada 2013, 20:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    On chce i jestem w 101% pewna, że mnie nie zostawi, tylko problem w tym, że boimy się zacząć poważne starania bo nie wiemy czy sobie poradzimy :( Macie może pojęcie jak to jest z pieniędzmi na dziecko z gminy, ile takich pieniędzy można otrzymać itp.? Poza tym, nie uważacie, że jestem za młoda jeszcze?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 listopada 2013, 20:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja myślę, że Wy jeszcze zaczekajcie z tą decyzją...

    Saramago, MisiaMisia, kamicia0101, ewa-d7 lubią tę wiadomość

  • miaamy Debiutantka
    Postów: 8 0

    Wysłany: 13 listopada 2013, 20:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tylko same wiecie jakie to uczucie gdy sie tak bardzo chce ...

  • Lillenka Autorytet
    Postów: 309 373

    Wysłany: 13 listopada 2013, 20:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobrymi chęciami to wiadomo co jest wybrukowane, a kasą z gminy ścian sobie nie wytapetujecie.

    MalutkaEve, MisiaMisia, mała_mi, kamicia0101, Saramago, ewa-d7 lubią tę wiadomość

    ckai3e3kxad05tjw.png

    gg64anlirmc029it.png
  • MisiaMisia Autorytet
    Postów: 1459 1975

    Wysłany: 13 listopada 2013, 20:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wg mnie....to nie czas jeszcze na dziecko. Niby mówi się, że sobie ludzie radzą jakoś jak jest już dziecko, ale....
    Pieniędzmi z gminy, pomocy społecznej.... nie zapewnicie rodzinie spokojnego bytu. Dziecko, to poważna decyzja. Pomyśl i przeanalizuj logicznie wszystko od początku do końca.
    Albo się decydujecie na dziecko i macie do tego warunki albo używacie gumek i nie jesteście na to gotowi.
    Jeżeli mnie zapytasz czy Jesteś za młoda....to powiem, że tak. Znam odpowiedzialnych młodziutkich rodziców.... No ale zawsze jest jakieś "ale".
    Trzeba mieć bardzo dobre wsparcie choćby w rodzinie, zapewnioną pracę i dach nad głową żeby bezproblemowo zakładać rodzinę.

    Lillenka, MalutkaEve, kamicia0101 lubią tę wiadomość

    MisiaMisia
    rfxgdqk3jsp86isr.png
  • miaamy Debiutantka
    Postów: 8 0

    Wysłany: 13 listopada 2013, 20:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wiem o tym, że jeszcze czas, że nie mamy warunków itp itd... tylko od jakiegoś czasu moje myśli skupiają sie tylko na tym nie moge sobie z tym poradzić niewiem co zrobić, żeby przestać o tym myśleć...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 listopada 2013, 20:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny mają rację, dziecko to odpowiedzialność, nie trzeba mieć nie wiadomo ile lat, ja mam 22lata a dziecko urodzilam w wieku 21 lat wiec mozna powiedziec ze jest młoda, ale wiem jaka to wielka odpowiedzialność mając dziecko.Ono liczy tylko na Ciebie! Więc musisz byc pewna tej decyzji. A pieniadze z gminy to jak jesteś mężatką i mąż zarabia na Ciebie i dziecko to masz tylko ok 80zł/miesiecznie a jak samotna matka to ok 250zł/miesiecznie, więc nie są to duże dodatki.

    MisiaMisia lubi tę wiadomość

  • miaamy Debiutantka
    Postów: 8 0

    Wysłany: 13 listopada 2013, 21:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiem jaka to odpowiedzialność mam młodszego niepełnosprawnego brata i opiekuję się nim. Ja sobie ciągle mówię, że kurcze dziewczyny rodziły mając 16, 17, 18 lat i dawają sobie nieźle rade a miały jeszcze szkołę na głowie, a ja szkołę kończe w czerwcu wiec czemu mielibyśmy sobie nie poradzić. Mamy obaj duże wsparcie ze strony rodziny więc myśle, że gdyby zostali dziadkami wsparcie było by nadal. Z jednej strony jest obawa a z drugiej tak silne pragnienie wiedząc że mój mężczyzna też chce bobaska.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 listopada 2013, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Juz sie pogubiłam, skoro chcecie dziecko to po co wam gumki? jedno wyklucza drugie!

    Saramago, MisiaMisia lubią tę wiadomość

  • Saramago Autorytet
    Postów: 2928 4012

    Wysłany: 13 listopada 2013, 21:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A na mój gust to sprawa tak indywidualna, że nie odwazyłabym się ani sugerować ani zniechęcać

    kamicia0101 lubi tę wiadomość

    LUF, Hiperprolaktynemia, Endometrioza III stopnia,
    usunięty jajowód z wodniakiem
    Ciężka oligozoospermia
    ****************************7 lat walki.
    5 zarodków bardzo dobrej jakości.
    Pierwsze ICSI po dwóch latach przerwy.
    1 podana blastka
    Mamy dwie kreski <3
    CUDA się zdarzają :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 listopada 2013, 21:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Porozmwiaj z facetem i sami podejmijcie decyzje, na forum nikt za Ciebie tego nie zrobi..

    Saramago lubi tę wiadomość

  • Lillenka Autorytet
    Postów: 309 373

    Wysłany: 13 listopada 2013, 21:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiek to nie problem, sama gdybym mogła wybierać wolałabym mieć dziecko wcześniej. Jak zawsze chodzi o pieniądze. Dzieci są słodkie ale kosztują. Wiadomo, można kupić wiele rzeczy taniej,używane, ale niemowlak to dopiero początek góry lodowej. Gdzie szczepienia, wyprawka do szkoły itp?
    Jestem wielkim przeciwnikiem przeliczania dzieci na pieniądze, nigdy nie zastanawiałam się ile dziecko mnie kosztuje i czy mnie stać, bo dziecko to człowiek (jakby nie było) ale skoro od razu zakładasz, że bez pomocy gminy się nie obejdzie to coś jest nie tak.
    Może lepiej poszukajcie lepszej pracy, zadbajcie o stabilizację i wtedy postarajcie się o bobasa? Potraktujcie to jako pierwszy krok w drodze do rodzicielstwa.

    kamicia0101, MisiaMisia, ewa-d7 lubią tę wiadomość

    ckai3e3kxad05tjw.png

    gg64anlirmc029it.png
  • miaamy Debiutantka
    Postów: 8 0

    Wysłany: 13 listopada 2013, 21:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gumki stosujemy ponieważ nie podjeliśmy konkretnej decyzji cały czas myślimy o tych finansach ... tylko z drugiej strony czy jest na to odpowiedni moment? zawsze będzie czegoś brakować i zawsze będzie czegoś mało prawda? Ja mam oczy zaślepione dzieckiem za to partner mimo że chce trzyma rękę na pulsie. Nie jestem pewna czy wystarczy tylko chcieć wiem że dzecka miłością nie wykarmie.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 listopada 2013, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To nie chodzi o to zeby mieć z 3tys miesiecznie, ludzie nawet majac 1.5tys na miesiac wychowuja dziecko, bo potrafią się gospodarzyć, wiedzą jak rozłożyc pieniążki aby starczyło na wszystko, więc najpierw nauczcie się tego. A później podejmujcie decyzje co do dziecka a wiem co mówie, bo u mnie tylko mąż zarabia. A jednak mamy dziecko i staramy sie je wychować najlepiej jak potrafimy. Obudzenie instynktu macierzyńskiego nie wystarczy. Do tej ważnej decyzji, trzeba dorosnąć, bo raz podjęta,pozostaje na całe życie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 listopada 2013, 21:34

    Saramago, ewa-d7 lubią tę wiadomość

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

5 rzeczy, które wesprą Twoje starania o dziecko!

Rozpoczynacie starania o dziecko. Wykonujesz kolejne testy ciążowe i… nic. Zastanawiasz się, dlaczego to tyle trwa, skoro „wszyscy” wokół informują o tym, że spodziewają się dziecka. Tak naprawdę wiele starań kończy się sukcesem dopiero po pewnym czasie, a niepłodność dotyczy już blisko 15-20% par. Sprawdź, co możesz zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na szczęśliwe poczęcie.

CZYTAJ WIĘCEJ

Insulinooporność - zasady żywieniowe, dieta i objawy.

Czym jest insulinooporność? Insulinooporność a dieta - na czym polega zależność? Jak odżywiać się przy insulinooporności? Które produkty spożywcze warto włączyć do diety, a z których warto zrezygnować? Artykuł napisany przez Zosię i Anię z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego