Forum Starając się - ogólne Problemy z zajściem w ciążę i baaardzo bolesne miesiączki
Odpowiedz

Problemy z zajściem w ciążę i baaardzo bolesne miesiączki

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • Tilka Ekspertka
    Postów: 163 270

    Wysłany: 15 czerwca 2014, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam serdecznie :)
    mam nadzieje, że spotkam tutaj kogoś z podobnym problemem i mi coś pomoże.
    Zawsze miałam bolesne miesiączki , czasem mniej czasem bardziej. Ostatnie 2 lata to jakaś tragedia - mam wrażenie, że każda kolejna jest gorsza od poprzedniej. 3 dni wyjęte z życiorysu, miks prochów z Metindolem Retardem na czele, wymioty, omdlenia itp.
    Jestem 6 lat po ślubie. Teoretycznie od tych 6 lat staramy się o dziecko - teoretycznie bo się nie zabezpieczamy w żaden sposób ale też jakoś specjalnie nie kontrolowaliśmy dni płodnych. Gdy problemy z miesiączką się pogłębiły (ok.2 lata temu) któryś z ginekologów powiedział, że jak zajdę w ciążę to bóle znikną. No wiec dwa lata się ostro staramy i nic :( Widząc podejście różnych ginekologów w moim mieście jestem zmuszana co chwilę szukać nowych - teksty, że miesiączka musi boleć i żebym nie robiła tragedii są na porządku dziennym (a jestem osobą, która naprawdę dużo potrafi znieść, tabletki są ostatecznością ), a na dziecko jeszcze przyjdzie czas.... Jako, że każdy lekarz u którego byłam jedyne co potrafi to wypisać receptę na tabletki anty bez żadnych badań postanowiłam sama trochę poszukać jakie badania powinnam zrobić. Zmusiłam kolejnego ginekologa o skierowanie i wyszło:
    Androstendion 8,7
    Estradiol 127,9
    Progesteron 8,93
    Prolaktyna 26,79
    TSH 2,59
    anty-TPO 19,08
    Po ponad miesięcznym leczeniu 1x Clostilbegyt, 1x Metformax, 1x Duphaston, 1x kwas foliowy wyniki:
    Androstendion 4,8
    Prolatyna 8,21
    Dziecka nadal brak, okres - tragedia....
    Teraz mam przepisane: 2x Clostilbegyt, 2x Metformax, 1x Duphaston, 1x kwas foliowy.
    Dziecka - brak, okres - większa tragedia niż miesiąc temu ....
    A i lekarz po jednym badaniu USG (nawet nie dopochwowym) w 14 dniu cyklu stwierdził, że nie mam owulacji.... chyba szykuje się kolejna zmiana lekarza....
    Podsumowując :) poszukuję porady jakie badania mogę jeszcze zrobić aby można było zdiagnozować czemu nie zachodzę w ciążę i czemu moje bóle miesiączkowe są tak silne.
    P.S. mąż miał robiony spermiogram i z nim wszystko ok

    Obustronna niedrożność, endometrioza, PCOS, teratozoospermia
    01.04.2015 - I IVF punkcja 03.04.2015 transfer 4A :( 06.05.2015 transfer 4BB :(
    18.09.2015 II IVF punkcja 10.11.2015 transfer 2x 4AA 7dpt 161,1 9dpt 610,80 13dpt 4442,00 mIU/ml :D
  • Lili Autorytet
    Postów: 495 692

    Wysłany: 15 czerwca 2014, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tilka mój lekarz twoierdzi, że skurcze są ok, ale ból uniemożliwiający normalne funkcjonowanie już nie. W takim wypadku najczęściej podejrzewa się endometriozę. U mnie się potwierdziło, mimo, że na usg nic nie było widać. U ciebie też tak moze być, tym bardziej, ze pogorszyło ci się po stymulacji (też tak miałam), bo ona "dokarmia" jeszcze endo. Z jakiego województwa jesteś. Mogłabym ci dać namiary na kilku świetnych lekarzy.
    Jeśli chodzi o pytanie: dlaczego nie zachodzę, to lista jest baaaardzo długa. Większosć lekarzy kończy na hormonach, sprawdzeniu drożności jajowodów i badaniu mężczyzny, a to dopiero początek długiej drogi, której nikomu nie życzę. Mogę ci wypisać badania, które ja miałąm, ale myślę, ze lepiej trafić najpierw na dobrego gina, który cię mądrze pokieruje(to co moze być zasadne u jednej, może być zupełnie bez sensu u drugiej, a badania kosmicznie drogie). Z takich bardzo podstawowych zrób sobie jeszcze AMH, glukozę po obciążeniu (coś musi wpływać na to, że są problemy z owulacją) i drożność jajowodów.
    W którym dc były te badania robione? TSH i prolaktyna trochę wysokie jak dla staraczki, a progesteron niskawy.

  • beti97 Autorytet
    Postów: 2042 1672

    Wysłany: 15 czerwca 2014, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z przykrością potwierdzę podejrzenia Lili. To może być endometrioza. Ja też na nią choruję. Dobrze żebyś natrafiła na dobrego ginekologa , który się Tobą zajmie i będzie się znał na endometriozie. U mnie na usg też nic nie było widać, warto żeby udało Ci się zrobić laparoskopię.

    l22npx9i4kohig1q.png atdc9vvjvts5mt22.png 3jgx3e3kihs7h6e7.png
  • Tilka Ekspertka
    Postów: 163 270

    Wysłany: 16 czerwca 2014, 12:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Województwo śląskie - Częstochowa.
    Pierwsze badania w 20dc, drugie w 7dc.
    Jutro (3dc) planuję zrobić badania (mam wizytę u nowego ginekologa umówioną na 10dc) :
    Morfologia
    Estradiol
    Progesteron
    Prolaktyna
    TSH
    anty-TPO
    FSH
    LH
    AMH
    Glukoza z obciążeniem - jak się to ma do Metformaxu? można tak z dnia na dzień zrobić badanie bez odstawienia tabletek?

    Obustronna niedrożność, endometrioza, PCOS, teratozoospermia
    01.04.2015 - I IVF punkcja 03.04.2015 transfer 4A :( 06.05.2015 transfer 4BB :(
    18.09.2015 II IVF punkcja 10.11.2015 transfer 2x 4AA 7dpt 161,1 9dpt 610,80 13dpt 4442,00 mIU/ml :D
  • Lili Autorytet
    Postów: 495 692

    Wysłany: 16 czerwca 2014, 16:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trudno powiedzieć. Ja robiłam to badanie zanim jeszcze brałam metforminę. Myślę, że można zrobić, bo przecież nawet jak się już leczy, to trzeba co jakiś czas sprawdzić, czy leczenie jest ok. Najlepiej spytaj tego nowego gina.
    Jeśli chodzi o lekarzy, to ja właśnie dojeżdżam na Śląsk. Jeśli chciałabyś namiary, to może napisz na priv, bo nigdy nie wiem, czy można tak nazwiskami rzucać na forum ;)
    Ciekawa jestem dlaczego tak bardzo różni się u ciebie poziom prolaktyny. Żaden z przepisanych leków, z tego co mi wiadomo, nie jest na jej obniżenie, a dc też nie ma tu akurat większego znaczenia. Jeśli chodzi o progesteron i estradiol najlepiej zrobić w 8dniu po owulacji, wtedy widać, czy przebiega prawidłowo.
    Poproś może też tego nowego o monitoring, bo clositlbegyt bez niego to bardzo ryzykowna zabawa.

  • Rudasek Autorytet
    Postów: 5605 4556

    Wysłany: 16 czerwca 2014, 16:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja miałam to samo Kochana ...i wiekszość ginów mi mówiło ze to rodzinne i nic na to nie poradza! jeden mnie wrzucił na anty i nic....nadal to samo!
    tam w srodku ze tak powiem wszystko oki, endometiozy nie mialam itd, wszystko elegancko...poszłam teraz do endokrynologa i babka mi powiedziala ze to tarczyca..ale widze ze ty masz wyniki w miare ok! ale dała mi letrox50 i metypred (steryd) i juz przy pierwszym okresie przy tabletkach widzialam roznice, zdecydowanie krócej bo tylko 4 ni i prawie wogole nie bolesna!

    " Potrafimy kochać i marzyć, dlatego wszyscy jesteśmy zwyciężcami "
    relg3e5e4usdxs8f.png
    f2w3ugpjxbbrbi8m.png
  • Tilka Ekspertka
    Postów: 163 270

    Wysłany: 18 czerwca 2014, 13:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam część wyników (badanie wykonane 4dc):

    Prolaktyna 8,78ng/ml
    TSH 1,52µIU/ml
    anty-TPO 51,95IU/ml
    FSH 5,01mIU/ml
    LH 8,32 mIU/ml

    Androstendion, AMH - wyniki w przyszlym tygodniu.

    Jakieś sugestie co dalej?

    Obustronna niedrożność, endometrioza, PCOS, teratozoospermia
    01.04.2015 - I IVF punkcja 03.04.2015 transfer 4A :( 06.05.2015 transfer 4BB :(
    18.09.2015 II IVF punkcja 10.11.2015 transfer 2x 4AA 7dpt 161,1 9dpt 610,80 13dpt 4442,00 mIU/ml :D
  • Rudasek Autorytet
    Postów: 5605 4556

    Wysłany: 18 czerwca 2014, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a jakie masz widełki ???

    " Potrafimy kochać i marzyć, dlatego wszyscy jesteśmy zwyciężcami "
    relg3e5e4usdxs8f.png
    f2w3ugpjxbbrbi8m.png
  • Tilka Ekspertka
    Postów: 163 270

    Wysłany: 18 czerwca 2014, 13:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Prolaktyna 8,78ng/ml 4,79- 23,30
    TSH 1,52µIU/ml 0,270- 4,200
    anty-TPO 51,95IU/ml 0,00- 34,00
    FSH 5,01mIU/ml f.pęcherzykowa 3,5-12,5 f.owulacyjna 4,7-21,5 f.lutealna 1,7-7,7 po przekwitaniu 25,8-134,8
    LH 8,32 mIU/ml f.owulacyjna 14-95,6 f.lutealna 1,0-11,4 po przekwitaniu 7,7-58,5

    Obustronna niedrożność, endometrioza, PCOS, teratozoospermia
    01.04.2015 - I IVF punkcja 03.04.2015 transfer 4A :( 06.05.2015 transfer 4BB :(
    18.09.2015 II IVF punkcja 10.11.2015 transfer 2x 4AA 7dpt 161,1 9dpt 610,80 13dpt 4442,00 mIU/ml :D
  • Marronek Autorytet
    Postów: 1881 504

    Wysłany: 18 czerwca 2014, 13:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tilka wrote:
    Prolaktyna 8,78ng/ml 4,79- 23,30
    TSH 1,52µIU/ml 0,270- 4,200
    anty-TPO 51,95IU/ml 0,00- 34,00
    FSH 5,01mIU/ml f.pęcherzykowa 3,5-12,5 f.owulacyjna 4,7-21,5 f.lutealna 1,7-7,7 po przekwitaniu 25,8-134,8
    LH 8,32 mIU/ml f.owulacyjna 14-95,6 f.lutealna 1,0-11,4 po przekwitaniu 7,7-58,5

    Z tym aTPO biegiem do lekarza!

    Hashimoto, endometrioza; problemy z drożnością jajowodów; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).

    Naturalny cud w czerwcu 2020 roku :) Spodzewamy się synka :)
  • Tilka Ekspertka
    Postów: 163 270

    Wysłany: 18 czerwca 2014, 13:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chętnie pójdę, tylko do jakiego? internista, ginekolog czy jakiś inny? nie jestem obeznana w tych zagadnieniach - będę wdzięczna za podpowiedź :)

    Obustronna niedrożność, endometrioza, PCOS, teratozoospermia
    01.04.2015 - I IVF punkcja 03.04.2015 transfer 4A :( 06.05.2015 transfer 4BB :(
    18.09.2015 II IVF punkcja 10.11.2015 transfer 2x 4AA 7dpt 161,1 9dpt 610,80 13dpt 4442,00 mIU/ml :D
  • Marronek Autorytet
    Postów: 1881 504

    Wysłany: 18 czerwca 2014, 15:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tilka wrote:
    Chętnie pójdę, tylko do jakiego? internista, ginekolog czy jakiś inny? nie jestem obeznana w tych zagadnieniach - będę wdzięczna za podpowiedź :)

    Do rodzinnego po skierowanie do endokrynologa. Podwyższone aTPO świadczy, że z tarczycą coś się może dziać. u iluś tam procent zdrowych osób też może być większe, ale... z tarczycą (zwłaszcza u starających się) nie ma żartów.

    EDIT: Mam nadzieję, że Cię jakoś nie nastraszyłam. Sama mam problemy z tarczycą i żałuję, że nikt mnie wcześniej w dupę nie kopnął aby badania zrobić... Więc trochę przeczulona na tym punkcie jestem.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 czerwca 2014, 15:19

    Hashimoto, endometrioza; problemy z drożnością jajowodów; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).

    Naturalny cud w czerwcu 2020 roku :) Spodzewamy się synka :)
  • mala86 Koleżanka
    Postów: 38 45

    Wysłany: 9 sierpnia 2014, 17:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam. Staramy się od 7 mc o ciążę i nadal nie ma efektu. Oboje mamy niespełna 28 lat, prowadzimy raczej zdrowy tryb życia, chociaż ja jestem osobą bardzo nerwową a cierpliwość to moja najsłabsza strona. Po trzech miesiącach niepowodzeń zaczęłam działać u ginekologa i endokrynologa. Dowiedziałam się że mam niedoczynność tarczycy i hiperprolaktynemię czynnościową, obie leczę od 4 mc. TSH obniżone z poziomu 4,97 do 0,323 prolaktyna z poziomu 492 do 204. Do tego zalecono mi luteinę od 16-25 dc którą regularnie biorę. Progesteron w 20dc ( 7 dni po owu) pokazał 88,09 nmol/ml. A jeśli chodzi o ginekologa to owulacja od 2 mc potwierdzona na USG. Pęcherzyki rosną z poziomu 14/15mm do 19,05/20,05 mm, mają idealnie okrągły kształt, endometrium trójwarstwowe 9,5/10 mm. Pęcherzyki pękają, widać płyn w zatoce Douglasa a ostatnio nawet widzieliśmy ciałko żółte. Do tego zew. symptomy owulacji jak rzadki płodny śluz ( tylko jednego dnia) ból owulacyjny i powiększanie się piersi jest. Ginekolog nie zauważył żadnych zmian w budowie macicy, cytologia w styczniu tego roku ok. Tylko na ostatnim USG w jajowodzie nie owulującym pojawiła się dziwna rzecz - widocznych kilka pęcherzyków na raz jak przy PCO. Sam lekarz się zdziwił ich widokiem ale jednocześnie uspokoił że to jeszcze nic nie znaczy bo owulacja jest. Przeciwciała tarczycowe antyTPO i ant TG oraz przeciwciała na Toxo, Cyto i Różyczkę mam w normie. Dodam, że od jakiś 6 lat co jakiś czas męczą mnie zapalenia pęcherza. Mąż zbadał miesiąc temu plemniki 19,5 mln/ml i 35 mln w całym ejakulacje (1,8 mililitra) ruch postępowy A i B 68 % ale niska aglutynacja i ponad 1mln komórek okrągłych ( limfocytów ) W tych badaniach nie stwierdzano jednak praw. budowy plemników i tym się też martwię. Reasumując moją historię miesiące lecą, ciąży nie ma, mimo braku jawnych przeciwwskazań a ja się okropnie martwię i denerwuję, że tak długo trzeba czekać na upragnione II kreseczki....

    - Leczona niedoczynność tarczycy i hiperprolaktylemia
    - zmiana Kliniki Niepłodności po 2 cyklach
    - Trzecie HSG ( tym razem z rozszerzeniem szyjki macicy która miała wadę budowy )wreszcie udane :)
    >>>>> 16 cykl starań, 2 z CLO UDANY !!!!

    14.04.2015 II kreseczki - JEST NASZ CUD


  • Truskaffeczka Autorytet
    Postów: 713 313

    Wysłany: 18 sierpnia 2014, 19:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja mam od czasu do czasu bolesną miesiączkę ale tylko jeden dzień ten pierwszy a później to już z górki :)

    plemnik.gif
    20121110570117.png
  • Magic Autorytet
    Postów: 3887 3147

    Wysłany: 18 sierpnia 2014, 19:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    beti97 ma rację. Ja też myślę, że to endometrioza albo masz mocne tyłozgięcie

    Lilianka 1.05.2015
    Oliwierek 17.08 2016
    Kornel 23.06.2018
  • Anatolka Autorytet
    Postów: 8010 6903

    Wysłany: 18 sierpnia 2014, 23:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marronek wrote:
    Z tym aTPO biegiem do lekarza!

    Popieram! Endokrynolog i to szybko. Tu moze tkwic przyczyna. Przy prywatnej wizycie nie trzeba skierowania. Gin najczesciej sa za slabi, zeby leczyc skutecznie tarczyce.

    Bole i wymioty - cala ja. U mnie tez endometrioza podkarmiona stymulacja :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 sierpnia 2014, 23:27

    1usa3e5e6fqireg4.png

    3ca106616b.png
  • Isia93 Autorytet
    Postów: 2500 711

    Wysłany: 19 sierpnia 2014, 09:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja rowniez mam bolesne miesiaczki, nie umie chodzic, siedziec, lezec nie wspominajac juz o tym zeby isc do wc:( niestety moj lekarz jakos to olewa ale go przycisne


    ZGWAp2.png
    Walczymy o dobre nasienie i regulację hormonów
    Od lipca 2014 na ovufriend.
  • Tilka Ekspertka
    Postów: 163 270

    Wysłany: 22 sierpnia 2014, 14:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u endokrynologa już byłam - powiedział żeby póki co się tym nie martwić i tylko kontrolować poziom hormonów.
    zmieniłam ginekologa, kazał mi odstawić wszystkie tabletki które mi przepisał poprzedni. Wynalazł na usg prawdopodobnie wodniaka jajowodu i podejrzewa endometriozę więc dał skierowanie na laparoskopie i drożność jajowodów (idę 2 września).
    PS. Na bolesne miesiączki polecam Metindol Retard (na receptę) - po nim świat staje się piękniejszy ;)

    Obustronna niedrożność, endometrioza, PCOS, teratozoospermia
    01.04.2015 - I IVF punkcja 03.04.2015 transfer 4A :( 06.05.2015 transfer 4BB :(
    18.09.2015 II IVF punkcja 10.11.2015 transfer 2x 4AA 7dpt 161,1 9dpt 610,80 13dpt 4442,00 mIU/ml :D
  • tygrys73 Autorytet
    Postów: 3126 1036

    Wysłany: 24 sierpnia 2014, 13:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moim zdaniem jak kobieta ma objawy endometriozy i to najważniejsze- rok bezskutecznie stara się o dziecko to jest to podstawa do laparo. Jak skarżyłam się u ginki na objawy to powiedziała żebym się najpierw zaczęła starać. Jak nie będzie wychodzić- to laparo. Choć ostatnio przestałam myśleć o endo, bo już kilka @ pod rząd mam łagodnych, dosyć długie, bo 6-7 dni, ale mało bolesne i mniej niż zwykle obfite. Jednak jeśli przez rok nie zajdę w ciąże, to chociaż bym miała torturować lekarzy- zrobię laparo.

    Marcelek <3
    30c3b21b0f.png
    e93ba11571.png
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedobór kwasu foliowego - zaskakujące wyniki badań

Niemalże każda kobieta starająca się o dziecko ma świadomość, że podczas starań oraz w czasie ciąży powinna suplementować kwas foliowy. Jednak najnowsze doniesienia lekarzy wskazują na duże problemy z jego przyswajalnością. Co to oznacza? Niedobór kwasu foliowego - jakie mogą być tego skutki? Nawet pomimo zażywania kwasu foliowego, kobiety w dalszym ciągu mogą być narażone na ryzyko chorób/powikłań związanych z jego niedoborami. Jak temu zaradzić? Przeczytaj najnowsze doniesienia i zalecenia ginekologów.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego