X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Prolaktyna - dlaczego powinna być nisko?
Odpowiedz

Prolaktyna - dlaczego powinna być nisko?

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
    1 2
Oceń ten wątek:
  • Ssilvia Ekspertka
    Postów: 175 60

    Wysłany: 5 marca, 05:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, chciałabym podzielić się z Wami kilkoma informacjami na temat prolaktyny. To temat, który dotyczy mnie osobiście, dlatego zgłębiłam go bardzo dokładnie.
    🔍 Czy nawet nieznacznie podwyższona prolaktyna może znacząco wpłynąć na cykl i warto dążyć do jej obniżenia?
    Czy lepiej utrzymywać jej poziom w granicach 15, podobnie jak TSH na poziomie około 1,5, mimo że normy dopuszczają wyższe wartości? Oto niektóre badania i ciekawostki:

    📊 Skrócenie fazy lutealnej
    U 68% pacjentek z PRL 25-40 µg/l obserwuje się niewydolność ciałka żółtego, manifestującą się skróceniem fazy lutealnej (<11 dni) i zmniejszeniem produkcji progesteronu. Konsekwencją są niemożność utrzymania implantacji zarodka oraz wczesne poronienia nawykowe.

    📊 Cykle bezowulacyjne i oligomenorrhea
    Hamowanie piku LH prowadzi do braku owulacji u 40% kobiet z umiarkowaną hiperprolaktynemią, czemu towarzyszą cykle przedłużone (>35 dni) lub skąpe krwawienia. W badaniu obserwacyjnym z 2023 r. wykazano, że już PRL >20 µg/l zmniejsza częstość owulacji o 22% w porównaniu z grupą kontrolną.

    📊 Zaburzenia endometrium
    Prolaktyna hamuje ekspresję integryn αvβ3 w endometrium – biomarkerów okna implantacyjnego. U pacjentek z PRL >30 µg/l stwierdza się 3-krotnie niższą ekspresję tych cząsteczek adhezyjnych, co utrudnia przyjęcie blastocysty.

    📊 Dysfunkcje ciałka żółtego
    Niedobór LH upośledza unaczynienie i sekrecję steroidów w ciałku żółtym, prowadząc do niewydolności lutealnej. W konsekwencji, nawet przy udanej implantacji, ryzyko poronienia przed 8. tygodniem wzrasta o 45%.

    📊 Zmiany w śluzie szyjkowym
    Wzrost prolaktyny alteruje skład biochemiczny śluzu szyjkowego, zwiększając jego lepkość i zmniejszając penetrację plemników. W analizie nasienia partnerów kobiet z hiperprolaktynemią stwierdzono 32% spadek ruchliwości plemników w środowisku śluzu o podwyższonym PRL.

    📊 Hamowanie osi podwzgórze-przysadka-jajnik
    Podwyższona prolaktyna blokuje pulsacyjne uwalnianie GnRH, prowadząc do:

    Spadku amplitudy LH o 30-40% – kluczowego dla pęknięcia pęcherzyka Graafa.
    Skrócenia fazy lutealnej (<11 dni) u 68% pacjentek z PRL >20 µg/l.
    Dysregulacji ekspresji integryn endometrialnych (αvβ3) – biomarkerów okna implantacyjnego.

    📊 Wpływ na jakość śluzu szyjkowego
    Przy PRL >25 µg/l obserwuje się:
    ✔️ Zwiększenie lepkości śluzu o 45%.
    ✔️ Spadek penetracji plemników o 32% w testach postkoitalnych.

    🧘‍♀️ Interwencje niefarmakologiczne
    ✔️ Redukcja stresu – techniki mindfulness obniżają PRL o 12-18 µg/l po 3 miesiącach.
    ✔️ Suplementacja witaminy D – poziom 25(OH)D >30 ng/ml koreluje ze spadkiem PRL o 8-10 µg/l.

    💊 Leczenie farmakologiczne
    ✔️ Kabergolina i bromokryptyna według zaleceń lekarza.

    📊 Monitorowanie skuteczności terapii
    Kryteria skuteczności leczenia:
    ✔️ PRL <15 µg/l – docelowy poziom dla przywrócenia owulacji.
    ✔️ Faza lutealna >12 dni w 3 kolejnych cyklach.
    ✔️ Obecność piku LH w testach owulacyjnych.

    📊 Normalizacja osi podwzgórze-przysadka-jajnik
    Kabergolina hamuje sekrecję prolaktyny poprzez stymulację receptorów D2 w komórkach laktotropowych przysadki. Redukcja stężenia PRL poniżej 15 µg/l przywraca pulsacyjne uwalnianie GnRH, co prowadzi do:
    ✔️ Wzrostu amplitudy LH o 40-50% – niezbędnego dla prawidłowej owulacji.
    ✔️ Wydłużenia fazy lutealnej do >12 dni u 72% pacjentek po 8 tyg. terapii.
    ✔️ Poprawy jakości śluzu szyjkowego – zwiększenie penetracji plemników o 28%.

    📊 Badania kohortowe z 2024 r. wykazały, że 83% kobiet z hiperprolaktynemią osiąga regularne cykle owulacyjne w ciągu 3 miesięcy od rozpoczęcia leczenia.

    📊 Paradoks "prawidłowego" progesteronu
    🔍 Dynamika sekrecji vs. pojedynczy pomiar
    Pojedyncze oznaczenie progesteronu w 21. dniu cyklu (faza lutealna) może nie odzwierciedlać pełnego profilu wydzielania:
    ✔️ Szczyt progesteronu występuje zwykle w 6.-8. dniu po owulacji (dzień 20-22 cyklu).
    ✔️ W skróconej fazie lutealnej (np. 9-dniowej) poziom progesteronu w dniu 21 może już gwałtownie spadać, maskując defekt.

    📊 Implikacje kliniczne
    🔹 Kryteria interwencji terapeutycznej
    Leczenie wdraża się już przy PRL >20 µg/l, jeśli współwystępują:
    ✔️ Faza lutealna <11 dni w 2 kolejnych cyklach.
    ✔️ Historia poronień <8. tyg. ciąży.
    ✔️ Obecność mlekotoku lub zaburzeń neurowegetatywnych.

    📊 Hamowanie wydzielania estrogenów
    Podwyższona prolaktyna (>25 µg/l) zmniejsza pulsacyjne uwalnianie GnRH z podwzgórza, co prowadzi do:
    ✔️ Spadku stężenia estradiolu o 30-40% w fazie folikularnej.
    ✔️ Redukcji ekspresji receptorów estrogenowych w komórkach krypt szyjkowych.

    📊 Zmiany w składzie biochemicznym śluzu
    Hiperprolaktynemia indukuje:
    ✔️ Wzrost lepkości śluzu poprzez zwiększenie stosunku mucyn MUC5B do MUC6 (z 1:1 do 3:1).
    ✔️ Spadek zawartości wody z 98% do 92% w szczycie cyklu.
    ✔️ Zaburzenia elektrolitowe – wzrost stężenia sodu o 15%, co zwiększa przewodnictwo jonowe utrudniające ruch plemników.

    📌 Do badań mam źródła, jeśli ktoś jest zainteresowany, mogę je przesłać! 😊

    💬 Czy macie podobne doświadczenia? Czy Waszym zdaniem warto dążyć do obniżenia prolaktyny nawet w granicach norm? Czekam na Wasze opinie! 💕











    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 marca, 05:09

    PaulinKA, Tindaya, Ona_39 lubią tę wiadomość

    ✨ 31 lat 🎀 | On 33 i wyniki nasienia super 🦸‍♂️ ✨

    🌿 Hashimoto & lekka niedoczynność tarczycy – moja tarczyca to leń, ale ogarniamy!

    Torbiel pęcherzykowata 25mm na jednym jajniku już 3 cykl bez zmian.🤔

    💛 7 miesięcy starań – misja: 🍼👶

    💊 Leki & suplementy:
    • 🦋 T4 (hormony tarczycy) – 25 mcg na zmianę z 50 mcg, bo moja tarczyca lubi być zaskakiwana.
    • 📉 Dostinex (prolaktyna) – jeden miesiąc i bum! Spadło z 23 ng/mL na 11 ng/mL.
    • ☀️ Witamina D, 💪 Magnez, 🧠 Complex B (metylowany), 🛡️ Cynk & Selen – bo trzeba dbać o całość!

    🎯 Cel: Baby loading… ⏳💖

    54c957d311ff42ecd9c6a2cf83b841c0.png
  • Ola8999 Autorytet
    Postów: 434 280

    Wysłany: 9 marca, 22:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej. Mam prolaktynę 32 (wcześniej 23-26) po obciążeniu po 1h 315! Byłam u endokrynologa i to , że tak powiem, olał. Powiedział że to dobry poziom. Że to dlatego że mam pracę zmianowa i mam "się wyspać". Bez różnicy że badania robiłam na miesięcznym urlopie. Mam zamiar iść do innego endo, chyba że ginekolog coś na to mi przepisze. Byłabym spokojniejsza jeśli bym zbiła poniżej 20... kiedys już mierzyłam prolaktynę chyba dermatolog mi zlecił i też zawsze była podwyższona 25-60. Póki co kupiłam niepokalanek w tabletkach.

    Widziałam, że pisałaś o niskim progesteron je i estradiolu, możesz napisać jaki to był wynik? I czy po obniżeniu prolaktyny się poprawiło.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 marca, 22:43

    ♀️35 ♂️37
    start 06.2023
    AMH 1.2 🤔
    Morfo 2% ruch 3+19+7% koncentracja 116mln
    Drożność ☑️
    5 cykli stymulowanych ❌
    Biopsja endometrium stan zapalny cd138 9/1, unidox 💊
    Histeroskopia hist pat: polipy endometrialne wycięte ✂️
    ➡️ IV IUI
  • Namisa Autorytet
    Postów: 3768 7285

    Wysłany: 9 marca, 23:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Uważam że dążenie za wszelką cenę do walki z lekko podwyższona prolaktyną i zbijanie jej lekami już przy poziomie >25 nie jest najlepsza opcją. Przede wszystkim taki wynik w granicach 25-35 to jest mega czesto efekt nieprzestrzegania higeny badania - o tym czego nie wolno robic przed badaniem prolaktyny wciaz malo sie mowi (przynajmniej lekarze nie mówią zwykle) a lista jest spora.
    Jesli jednak przygotowanie do badania było prawidłowe to trzeba poszukać indywidualnej przyczyny. Ciało nie robi nam na złość wyrzucając prolaktyne w górę - ono odpowiada na warunki w jakich przyszło mu funkcjonowac, to celowa reakcja adaptacyjna. Oczywiscie zgadzam się że podwyższony poziom nie jest najbardziej optymalny dla płodności i te powyższe informacje są przydatnymi faktami ☝️

    Ale patrzac szerzej - gdy organizm odczuwa jakiś bodziec (fizjologicznie ssanie piersi przez dziecko jest takim bodzcem, ale moga to byc stresory dnia codziennego), aktywuje sie oś podwzgórze-przysadka i uwalniana jest prolaktyna, która ma konkretne zadania w stresie. Blokowanie płodności w tym wypadku to sygnal "halo, tu nie jest bezpiecznie, nie rozmnażajmy się bo życie jest zagrozone". A my mówimy "aa tam, bierz tabletkę i nie dramatyzuj, jest dobrze" 😆
    Prolaktyna działa też uspokajająco, zmniejsza wrażliwość na ból, pomaga się adaptować do trudnych warunków- czyli wszystko to co przydaje sie w sytuacjach stresowych 💪 A stresorów mamy dzisiaj ogrom i to od nich trzeba zacząć - od niedosypiania, niedojadania, regulacji rytmu okolodobowego, codziennych nawykow, zle kontrowanych chorob przewlekłych - wszystko na miarę naszych możliwości.

    Leki na obniżenie prolaktyny niestety często są słabo tolerowane i przede wszystkim - zwykle nie adresują przyczyny. W przypadku gdy przyczynę znamy - np mikrogruczolak przysadki - wiemy w co celujemy i wtedy leki są koniecznością. Jesli hiperprolaktynemia jest bardzo wysoka, pojawia sie wyciek z piersi i nie mamy czasu ani ochoty na czekanie az poprawa stylu zycia zacznie działać- pelna zgoda, leki sa potrzebne. Albo przy checi zatrzymania laktacji, rownież. Ale przy staraniach i niewielkim wzroście, gdzie nie znamy przyczyny to leki dzialaka stricte objawowo, nierzadko dodatkowo nas obciążają, a ciąży często jak nie było tak nie ma - bo pierwotna przyczyna nie została wyeliminowana.

    Księgowa, Ssilvia, Ola8999, Monnie lubią tę wiadomość

    15.06.2023 - 40+0, 3490 g, 56 cm 🩵
  • SanderkaA Przyjaciółka
    Postów: 104 107

    Wysłany: 10 marca, 09:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry 🥰

    Ja również walczę z hiperprolaktynemią czynnościową.
    Aktualnie w tym miesiącu na poziomie 62 ng/ml. Zdiagnozowano ją na początku zeszłego roku. Miałam zbijaną Dostinexem. Później zrobiono przerwę od tabletek i starano się podejść holistycznie. Niestety to było na nic bo moje parametry tylko się pogarszały, nie miałam owulacji, problemy aby dostać miesiączkę itd.
    Finalnie w tym tygodniu wdrożono mi na nowo Dostinex. Za miesiąc ponowne badanie aby sprawdzić jak wygląda.
    Dodatkowo nagły wzrost TSH który zawsze był 1,7 a teraz 3,5. Jak by było mało, przy tej prolaktynie zauważono że mam za wysokie LH w stosunku do FSH.

    Zobaczymy jakie będą wyniki za miesiąc 😊

    Ola8999 lubi tę wiadomość

    👩🏼: 27l 🧑🏼‍🦱:29l

    Starania od: 10.2024 na poważnie

    👩🏼: hiperprolaktynemia
    🧑🏼‍🦱: morfologia w normie

    💊: Dostinex, jodid 100, Fertistim według zaleceń lekarza.
    + badania za 3 tyg i dodatkowe suple do zakupienia.
  • PaulinKA Autorytet
    Postów: 1121 2576

    Wysłany: 10 marca, 14:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka!
    Ssilva, widzę że zęby zjadłaś na podwyższonej prolaktynie :(
    ja również miałam podwyższoną, do czasu wdrożenia Dostinexu (ale też lametty) nigdy nie wyłapałam piku na owulaku.
    Higiena badania była zachowana , prolaktyna około 40.
    I słuchajcie, wiem że są dwa protokoły brania dostinexu

    1- dużo częstszy- pół tabletki tygodniowo, czyli 2 tabletki miesięcznie.
    2- taki który zalecił mi mój lekarz (bardzo dobry ginekolog, choć czasem ma nietypowe poglądy)- to branie po pół tabletki w 1,4 7 i 10 dc.
    Owulację mam zazwyczaj 11-12 dc. Faza lutelalna odpowiednio długa, wspomagana Utrogestanem ale i bez tego było to ok 14 dni.

    Pytałam Doktora o ten protokół, mówił że jest on przez niego z powodzeniem stosowany u pacjentek. Ja mimo to, mam skłonność do podważania wszystkiego dookoła ;)

    Czy spotkałyście się kiedyś z takim cyklem brania Dostinexu?

    Czy jeśli w 2 fazie wywali mi prolaktynę, to nie zaszkodzi to implantacji?? Skoro niektóre kobiety biorą Dostinex czy Bromocorn nawet przez cały 1 trymestr.... ?

    Czy myślicie że jest sens zbadać prolaktynę np w połowie fazy lutealnej zeby zobaczyć czy ona nie skacze? Czy to badanie które wykonuje się tylko na początku cyklu??
    Będę wdzięczna za rady, chwytam się wszystkiego co mogłoby mi przynieść efekt....


    ♀️&♂️ '95: 17 cykl od początku starań -zawieszony
    👱‍♀️: LUF, zaburzenia owulacji, niedoczynność tarczycy, Hashimoto, endometrioza i adenomioza, AMH 10.24- 1,28
    ✅MUCH, HSG- udrożniono lewy jajowód
    ❌️6 cykli stymulowanych, 3 potwierdzone owulacje
    ❌️Polip w macicy
    ‼️ wykryto obecność jaj pasożyta.

    🧑: morfo 4%; ruch a+b- 40%, 30 mln plemników w nasieniu, SDF-15%, upłynnienie 25min ⚠️

    🔜
    Przerwa w stymulacji i staraniach
    Leczenie pasożytów
    Histeroskopia, biopsji endometrium, lipiodol- 04/05 2025
    Usg urologiczne jąder męża 😅 -04.2025
    ⏰️ II połowa 2025 - klinika?
  • Ssilvia Ekspertka
    Postów: 175 60

    Wysłany: 10 marca, 15:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję za wasze odpowiedzi. Ja mam prolaktyna lekko podwyższona ale mój cykl jest dziwny i nie mogę znaleźć tego przyczyny. Mam niski estradiol y progesteron. Brak śluzu płodnego, niski skok temperatury. Chwytam się już wszystkiego- suplementy, styl życia, dieta.

    Nie mam mocno stresującego stylu życia ale mam skłonności do zamartwiania się, niepokoju. Staram się z tym walczyć ale myślę że będzie mi to towarzyszyło już zawsze.

    W jednym cyklu zaczęłam brać diostinex ( 0.125) czyli 1/4 tabletki. Brałam raz na tydzień przez 4 tygodnie. I prolaktyna mi spadła z 25 do 8. W tym cyklu pękł mi pęcherzyk i była owulacja ( ale z tego co rozumiem dalej słabej jakości) Niestety pani endokrynolog kazała odstawić. I tydzień po odstawaniu wrócił duży ból piersi i owulacja się opóźniła o 5 dni, teraz okres nie przychodzi. Czytałam że powinno się brać przynajmniej 6 miesięc Diostinex, bo potrafi wystrzelić po odstawieniu.

    Jak przyjdzie @ chce znowu zbadać prolaktyna i zacząć protokół 6 miesięcy. Nie wiem czy powodem moich problemów jest prolaktyna ale nie mam innego pomysłu.

    ✨ 31 lat 🎀 | On 33 i wyniki nasienia super 🦸‍♂️ ✨

    🌿 Hashimoto & lekka niedoczynność tarczycy – moja tarczyca to leń, ale ogarniamy!

    Torbiel pęcherzykowata 25mm na jednym jajniku już 3 cykl bez zmian.🤔

    💛 7 miesięcy starań – misja: 🍼👶

    💊 Leki & suplementy:
    • 🦋 T4 (hormony tarczycy) – 25 mcg na zmianę z 50 mcg, bo moja tarczyca lubi być zaskakiwana.
    • 📉 Dostinex (prolaktyna) – jeden miesiąc i bum! Spadło z 23 ng/mL na 11 ng/mL.
    • ☀️ Witamina D, 💪 Magnez, 🧠 Complex B (metylowany), 🛡️ Cynk & Selen – bo trzeba dbać o całość!

    🎯 Cel: Baby loading… ⏳💖

    54c957d311ff42ecd9c6a2cf83b841c0.png
  • SanderkaA Przyjaciółka
    Postów: 104 107

    Wysłany: 10 marca, 18:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PaulinKA wrote:
    Hejka!
    Ssilva, widzę że zęby zjadłaś na podwyższonej prolaktynie :(
    ja również miałam podwyższoną, do czasu wdrożenia Dostinexu (ale też lametty) nigdy nie wyłapałam piku na owulaku.
    Higiena badania była zachowana , prolaktyna około 40.
    I słuchajcie, wiem że są dwa protokoły brania dostinexu

    1- dużo częstszy- pół tabletki tygodniowo, czyli 2 tabletki miesięcznie.
    2- taki który zalecił mi mój lekarz (bardzo dobry ginekolog, choć czasem ma nietypowe poglądy)- to branie po pół tabletki w 1,4 7 i 10 dc.
    Owulację mam zazwyczaj 11-12 dc. Faza lutelalna odpowiednio długa, wspomagana Utrogestanem ale i bez tego było to ok 14 dni.

    Pytałam Doktora o ten protokół, mówił że jest on przez niego z powodzeniem stosowany u pacjentek. Ja mimo to, mam skłonność do podważania wszystkiego dookoła ;)

    Czy spotkałyście się kiedyś z takim cyklem brania Dostinexu?

    Czy jeśli w 2 fazie wywali mi prolaktynę, to nie zaszkodzi to implantacji?? Skoro niektóre kobiety biorą Dostinex czy Bromocorn nawet przez cały 1 trymestr.... ?

    Czy myślicie że jest sens zbadać prolaktynę np w połowie fazy lutealnej zeby zobaczyć czy ona nie skacze? Czy to badanie które wykonuje się tylko na początku cyklu??
    Będę wdzięczna za rady, chwytam się wszystkiego co mogłoby mi przynieść efekt....

    1- Paulinko, co do tego planu zaproponowanego przez Twojego ginekologa to nie wypowiem się. Jedynie mogę potwierdzić że ja tak nie mam. 😅

    Moje dawki:
    1 tydz leczenia: pół tabletki dwa razy w tygodniu wieczorem, czyli 1 tabletka na tydz.
    Od 2 tygodnia leczenia: 1/4 tabletki dwa razy w tygodniu wieczorem, czyli pół tabletki na tydz.
    Pani ginekolog doradziła żeby brać wieczorem gdy już będzie się w domu, spokojnie gotowym do łóżka ponieważ Dostinex mogą wywołać skutki takie jak zawroty głowy itd. Nie zalecane ich stosować w dzień jeśli ma się zamiar na przykład prowadzić samochód. Dodatkowo u mnie będzie cały czas regularnie monitorowane pomiary prolaktyny i dawki ze względu na niedociśnienie.

    2- Dla świętego spokoju, zapytałabym swojego lekarza.

    3- o to też bym zapytała lekarza. Dodatkowo zrobiłabym badanie prolaktyny między 3dc a 5 dc oraz między 21dc a 23dc. Oczywiście te badanie bym zrobiła po miesiącu od rozpoczęcia leczenia. Czasami są potrzebne zmiany dawek.

    👩🏼: 27l 🧑🏼‍🦱:29l

    Starania od: 10.2024 na poważnie

    👩🏼: hiperprolaktynemia
    🧑🏼‍🦱: morfologia w normie

    💊: Dostinex, jodid 100, Fertistim według zaleceń lekarza.
    + badania za 3 tyg i dodatkowe suple do zakupienia.
  • SanderkaA Przyjaciółka
    Postów: 104 107

    Wysłany: 10 marca, 18:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ssilvia wrote:
    Dziękuję za wasze odpowiedzi. Ja mam prolaktyna lekko podwyższona ale mój cykl jest dziwny i nie mogę znaleźć tego przyczyny. Mam niski estradiol y progesteron. Brak śluzu płodnego, niski skok temperatury. Chwytam się już wszystkiego- suplementy, styl życia, dieta.

    Nie mam mocno stresującego stylu życia ale mam skłonności do zamartwiania się, niepokoju. Staram się z tym walczyć ale myślę że będzie mi to towarzyszyło już zawsze.

    W jednym cyklu zaczęłam brać diostinex ( 0.125) czyli 1/4 tabletki. Brałam raz na tydzień przez 4 tygodnie. I prolaktyna mi spadła z 25 do 8. W tym cyklu pękł mi pęcherzyk i była owulacja ( ale z tego co rozumiem dalej słabej jakości) Niestety pani endokrynolog kazała odstawić. I tydzień po odstawaniu wrócił duży ból piersi i owulacja się opóźniła o 5 dni, teraz okres nie przychodzi. Czytałam że powinno się brać przynajmniej 6 miesięc Diostinex, bo potrafi wystrzelić po odstawieniu.

    Jak przyjdzie @ chce znowu zbadać prolaktyna i zacząć protokół 6 miesięcy. Nie wiem czy powodem moich problemów jest prolaktyna ale nie mam innego pomysłu.

    Ssilvia, ja z doświadczenia i z opowieści mojej lekarki mogę potwierdzić że jak już raz wzrost prolaktyny wzrośnie ponad normę to duże ryzyko że ponownie będzie wzrost a raczej pewne. Masz stwierdzoną hiperprolaktynemię? Jaki był jej poziom?
    Dodatkowo jeśli brałaś Dostinex tylko przez 1 miesiąc to raczej marne szanse że unormowało Ci poziom na stałe a raczej zaburzyło Twój cykl.
    Pytałaś endokrynolog dlaczego Ci kazała przerwać lek?
    Poszłabym do innego endokrynologa. U mnie 3 endokrynologów i 1 ginekolog powiedzieli że leczenie prolaktyny z lekiem minimum do momentu do póki nie zajdę w ciążę. Co miesiąc badanie prolaktyny dodatkowo żeby dostosowywać odpowiednie dawki.

    👩🏼: 27l 🧑🏼‍🦱:29l

    Starania od: 10.2024 na poważnie

    👩🏼: hiperprolaktynemia
    🧑🏼‍🦱: morfologia w normie

    💊: Dostinex, jodid 100, Fertistim według zaleceń lekarza.
    + badania za 3 tyg i dodatkowe suple do zakupienia.
  • Tindaya Przyjaciółka
    Postów: 77 75

    Wysłany: 10 marca, 18:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny,
    Dołożę moje trzy grosze do tematu.
    Mam mikrogruczolaka na przysadce, wyszło to około dwa lata temu, na początku starań.
    W ciągu tego czasu miałam wyniki prolaktyny w przedziale 45-100 jednostek (norma 23).
    Mieszkam poza PL i tutaj ogólnie nie chcą mi tego obniżać jeśli poziom wynosi tak do 45 jednostek, mówią że taki poziom prolaktyny będzie nawet sprzyjał na początku ciąży (?).
    Byłam u 2 endo i trzech gin.
    Leki dostałam od endo dopiero jak wynik podszedł do 100.
    Dostałam Dostinex na 3 miesiące, jedna tabletka na tydzień.
    Poziom spadł do 1 jednostki.
    Ciąży i tak nie było, nie wiedziałam wtedy że mam polip i zapalenie endometrium...

    Nie wierzę do końca lekarzom ale byłam u kilku i wszyscy mówią to samo.
    Patrząc na info u góry od Ssilvia ręce mi opadają jeszcze bardziej 😅
    Może bym się starała walczyć o leczenie ale mam 37 lat i mnie tu spisują na straty bo 'już komórki stare, nie ma czasu, lepiej IVF'.
    Zrobiłam ostatnio badania 4 dc i znów prolaktyna około 55.
    Jeszcze się staramy trochę naturalnie ale nie mam za bardzo nadziei jak na to wszystko patrzę.
    Ciekawa jestem czy mi będą obniżać prolaktynę jeśli pójdę na IVF 😂

    Dodam jeszcze że oprócz bólu piersi nie miałam żadnych innych objawów podwyższonej prolaktyny.
    I owulacja jak robili monitoring kilka razy to była potwierdzona. Ale to jak widzę nie musi znaczyć że jest ok...

    💃37 lat
    Ponad 2 lata starań
    Hiperprolaktynemia - pod kontrolą
    Polip endometrium ✂️
    Zapalenie endometrium
    16.01 biopsja kontrolna endo
    10.02 wyniki OK 🌟
  • SanderkaA Przyjaciółka
    Postów: 104 107

    Wysłany: 10 marca, 19:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Tindaya, a masz możliwość skonsultować to z lekarzem w Polsce? Generalnie ja sama byłam negatywnie nastawiona na branie leków bo nie lubię brać nie próbując podejść holistycznie.
    Ja co prawda ostatnio miałam niższą prolaktynę bo 62 ale w zeszłym roku była wyższa. Jeśli nie biorę leku to od razu moja prolaktyna leci do góry więc bez leku się nie obejdzie.
    Może nawrócił Ci się guzek a może dostałaś hiperprolaktynemię czynnościową.
    W jakim kraju jesteś?

    👩🏼: 27l 🧑🏼‍🦱:29l

    Starania od: 10.2024 na poważnie

    👩🏼: hiperprolaktynemia
    🧑🏼‍🦱: morfologia w normie

    💊: Dostinex, jodid 100, Fertistim według zaleceń lekarza.
    + badania za 3 tyg i dodatkowe suple do zakupienia.
  • Pelasia30 Autorytet
    Postów: 707 148

    Wysłany: 10 marca, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka 🤗
    Ja miałam podwyższoną prolaktynę w grudniu koło 28, ginekolog przepisał mi dostinex uwaga DWIE TABLETKI TYGODNIOWO 😱 czułam, że to nie tak powinno być, ale myślę no jak lekarz kazał to chyba wie co robi. No i zjeb*ł za przeproszeniem.. prolaktyna spadła dużo poniżej normy. Na spadek powiedział NO SPADLA.. i tyle. Endo (bo też mam u niej kontrole ze względu na Hashimoto) powiedziała, że dawka była zdecydowanie za wysoka, ale że nie mogę odstawić dostinexu dopóki nie zajde w ciążę, mam brać pół tabletki co dwa tygodnie, czyli wychodzi jedna w miesiącu.
    Czy aż tak niska prolaktyna poniżej normy jest zła i utrudni zajście w ciążę? Owulacje mam póki co.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 marca, 19:14

    🔸Starania od 03.2023r.
    🔸Cykle bezowulacyjne 03.2023-10.2024 (20cs)
    🔸Diagnoza: Hashimoto + hipoglikemia reaktywna (letrox + glucophage)


    🔸Powrót owulacji 11.2024
    ✨5cs

    🔸Cykle długie 34-40dni
    🔸Późne owulacje 20-24dc

    02.25 cb? 💔
    02.25 Prolaktyna 1,12 (poniżej normy) dostinex - odstawienie
    03.25 Niepękniety pęcherzyk Graafa (4cs)

    Suplementy: Fertistim, omega 3, witamina D, witamina C, cynk
  • SanderkaA Przyjaciółka
    Postów: 104 107

    Wysłany: 10 marca, 19:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Pelasia30 wow jaka dawka! Ginekolog oszalała! 🤯
    Zarówno podwyższona jak i zaniżona prolaktyna może utrudniać zajście w ciążę. Stosowałabym dawkę według zalecenia Endo i zrobiłabym kontrolę po 4 tygodniach.

    👩🏼: 27l 🧑🏼‍🦱:29l

    Starania od: 10.2024 na poważnie

    👩🏼: hiperprolaktynemia
    🧑🏼‍🦱: morfologia w normie

    💊: Dostinex, jodid 100, Fertistim według zaleceń lekarza.
    + badania za 3 tyg i dodatkowe suple do zakupienia.
  • Ssilvia Ekspertka
    Postów: 175 60

    Wysłany: 10 marca, 19:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Sanderka. Już ci odpisuje.

    Miałam 25 ng/ml. Norma do 23 ng/ml. Niektórzy lekarze mówili mi żeby nic z tym nie robić a inni żeby zbijać.

    Miała problem niepękających pęcherzyków do tego niski estradiol przez cały cykl, niedomoga lutealna. Krótkie 24- dniowe cykle. Co ciekawe bardzo ładne endometrium mimo niskiego estradiolu i progesteronu, bo około 15mm w trakcie owulacji.

    Owulacja potwierdzona USG ale bardzo słaby wzrost temperatury tylko o 0.2 stopnie i krótka faza lutelna. Bez żadnych plamien.

    Po 4 tygodniach brania Diostienxu 1/4 tabletki na tydzień zrobiłam badanie prolaktyny w tym samym dniu 3 dc. Prolaktyna 8 ng/ml.

    Endokrynolog kazał mi przerwać bo powiedziała że moja podwyższona prolaktyna jest spowodowana tym że kilka miesięcy temu miałam wysokie tsh - około 8. Ja jej tłumaczyłam że już od 4 miesięcy mam TSH w normie bo około 2. Ale mówiła że według jej niepotrzebne. Więc się posłuchałam i odrazu odczułam negatywne skutki - cały miesiąc ból piersi i teraz cykl mi się już ciągnie i nie przychodzi @.

    Inna lekarka mówiłam żebym stymulowała owulację, ale w ostatnim cyklu miałam torbiel pęcherzykowatą z niepękniętego pęcherzyka, która utrzymywała się 3 miesiące. Czekamy aż się wchłonie, bo nie można zacząć stymulacji.

    Jednak jak czytałam różne badania ( te przytoczone w pierwszym poście) często po zbiciu prolaktyny do około 15 ng/ml , owulacja sama się poprawia i wzrasta estrogen. Zbijanie prolaktyny jest mniej szkodliwe dla organizmu niż stymulacja owulacji. Więc chcę najpierw spróbować kilka miesięcy z niską prolaktyna. Jeżeli nic nie wyjdzie to znaczy że problem jest gdzieś indziej.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 marca, 19:33

    ✨ 31 lat 🎀 | On 33 i wyniki nasienia super 🦸‍♂️ ✨

    🌿 Hashimoto & lekka niedoczynność tarczycy – moja tarczyca to leń, ale ogarniamy!

    Torbiel pęcherzykowata 25mm na jednym jajniku już 3 cykl bez zmian.🤔

    💛 7 miesięcy starań – misja: 🍼👶

    💊 Leki & suplementy:
    • 🦋 T4 (hormony tarczycy) – 25 mcg na zmianę z 50 mcg, bo moja tarczyca lubi być zaskakiwana.
    • 📉 Dostinex (prolaktyna) – jeden miesiąc i bum! Spadło z 23 ng/mL na 11 ng/mL.
    • ☀️ Witamina D, 💪 Magnez, 🧠 Complex B (metylowany), 🛡️ Cynk & Selen – bo trzeba dbać o całość!

    🎯 Cel: Baby loading… ⏳💖

    54c957d311ff42ecd9c6a2cf83b841c0.png
  • Tindaya Przyjaciółka
    Postów: 77 75

    Wysłany: 10 marca, 19:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Pelasia30 masakra... I ufaj tu lekarzom 🙄
    Ja miałam połowę twojej dawki przy poziomie około 100.

    @SanderkaA na chwilę obecną nie planuję tego konsultować z polskim lekarzem, mam daleko i ciężko mi będzie się leczyć na odległość, będzie problem z lekami.
    Ja ten guz nadal mam, miałam robiony rezonans dwa razy, z przerwą roczną i ma dokładnie ten sam rozmiar.
    Dlatego endo zadowolony stwierdził że to nie rośnie i trzeba zostawić jak jest.
    A stres jest, głównie w pracy, pracuję nad tym 😅

    Dobrze że u Ciebie to kontrolują, mam nadzieję że się to szybko ustabilizuje 😊

    SanderkaA lubi tę wiadomość

    💃37 lat
    Ponad 2 lata starań
    Hiperprolaktynemia - pod kontrolą
    Polip endometrium ✂️
    Zapalenie endometrium
    16.01 biopsja kontrolna endo
    10.02 wyniki OK 🌟
  • SanderkaA Przyjaciółka
    Postów: 104 107

    Wysłany: 10 marca, 19:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ssilvia wrote:
    Hej Sanderka. Już ci odpisuje.

    Miałam 25 ng/ml. Norma do 23 ng/ml. Niektórzy lekarze mówili mi żeby nic z tym nie robić a inni żeby zbijać.

    Miała problem niepękających pęcherzyków do tego niski estradiol przez cały cykl, niedomoga lutealna. Krótkie 24- dniowe cykle. Co ciekawe bardzo ładne endometrium mimo niskiego estradiolu i progesteronu, bo około 15mm w trakcie owulacji.

    Owulacja potwierdzona USG ale bardzo słaby wzrost temperatury tylko o 0.2 stopnie i krótka faza lutelna. Bez żadnych plamien.

    Po 4 tygodniach brania Diostienxu 1/4 tabletki na tydzień zrobiłam badanie prolaktyny w tym samym dniu 3 dc. Prolaktyna 8 ng/ml.

    Endokrynolog kazał mi przerwać bo powiedziała że moja podwyższona prolaktyna jest spowodowana tym że kilka miesięcy temu miałam wysokie tsh - około 8. Ja jej tłumaczyłam że już od 4 miesięcy mam TSH w normie bo około 2. Ale mówiła że według jej niepotrzebne. Więc się posłuchałam i odrazu odczułam negatywne skutki - cały miesiąc ból piersi i teraz cykl mi się już ciągnie i nie przychodzi @.

    Inna lekarka mówiłam żebym stymulowała owulację, ale w ostatnim cyklu miałam torbiel pęcherzykowatą z niepękniętego pęcherzyka, która utrzymywała się 3 miesiące. Czekamy aż się wchłonie, bo nie można zacząć stymulacji.

    Jednak jak czytałam różne badania ( te przytoczone w pierwszym poście) często po zbiciu prolaktyny do około 15 ng/ml , owulacja sama się poprawia i wzrasta estrogen. Zbijanie prolaktyny jest mniej szkodliwe dla organizmu niż stymulacja owulacji. Więc chcę najpierw spróbować kilka miesięcy z niską prolaktyna. Jeżeli nic nie wyjdzie to znaczy że problem jest gdzieś indziej.

    A to faktycznie z tą prolaktyną na ten moment nie brałabym chyba dalej Dostinex bo pierwotnie nie była mocno zawyżona. Choć kontrolowałabym ją regularnie.

    Co do estrogenu i progesteronu może warto skonsultować bo być może jest potrzebny dodatkowy progesteron w tabletkach? Porozmawiałabym z lekarzem najpierw czy nie warto się tym zająć.
    Prolaktyna nie leczona z kolei lubi psuć inne hormony (wiem po sobie)

    👩🏼: 27l 🧑🏼‍🦱:29l

    Starania od: 10.2024 na poważnie

    👩🏼: hiperprolaktynemia
    🧑🏼‍🦱: morfologia w normie

    💊: Dostinex, jodid 100, Fertistim według zaleceń lekarza.
    + badania za 3 tyg i dodatkowe suple do zakupienia.
  • Ssilvia Ekspertka
    Postów: 175 60

    Wysłany: 10 marca, 19:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja brałam już progesteron - jeżeli biorę w cyklu to temperatura ładnie skacze i cykl jest długi. Ale co z tego jeżeli to jest sztuczne ? Trzy cykle brałam progesteron i miałam wzorowe cykle i ciąży brak.

    Po 3 miesiącach odstawiłam progesteron, cykl wrócił do normy, krótki i temperatura ledwo się wzniosła. Jeżeli owulacja jest słaba to ciało nie wyprodukuje progesteronu. Według mnie dostarczanie go z zewnątrz nie ma w takim przypadku sensu. Musze się dowiedzieć dlaczego mam słabe owulacje. I właśnie tutaj myślę że wchodzi prolaktyna, która miesza

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 marca, 19:58

    ✨ 31 lat 🎀 | On 33 i wyniki nasienia super 🦸‍♂️ ✨

    🌿 Hashimoto & lekka niedoczynność tarczycy – moja tarczyca to leń, ale ogarniamy!

    Torbiel pęcherzykowata 25mm na jednym jajniku już 3 cykl bez zmian.🤔

    💛 7 miesięcy starań – misja: 🍼👶

    💊 Leki & suplementy:
    • 🦋 T4 (hormony tarczycy) – 25 mcg na zmianę z 50 mcg, bo moja tarczyca lubi być zaskakiwana.
    • 📉 Dostinex (prolaktyna) – jeden miesiąc i bum! Spadło z 23 ng/mL na 11 ng/mL.
    • ☀️ Witamina D, 💪 Magnez, 🧠 Complex B (metylowany), 🛡️ Cynk & Selen – bo trzeba dbać o całość!

    🎯 Cel: Baby loading… ⏳💖

    54c957d311ff42ecd9c6a2cf83b841c0.png
  • MagX84 Debiutantka
    Postów: 14 1

    Wysłany: 10 marca, 20:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A miałyście oznaczaną makroprolaktyne? I czy macie jakiekolwiek objawy podwyższonej prolaktyny? Bo mi np. endokrynolog powiedział, że nie będzie wyniku na papierze leczył, skoro mam regularny okres, brak nadmiernego owłosienia, mlekotoku itp. W klinice leczenia niepłodności powiedzieli, że moje wyniki prolaktyny są spowodowane właśnie udziałem makroprolaktyny i nie ma się nią co przejmować, bo mam potwierdzone owulacje. Co ciekawsze próbowałam sama zbić ten wynik przyjmując niepokalanek ze 3 miesiące. kompletnie nic to nie dało.

  • SanderkaA Przyjaciółka
    Postów: 104 107

    Wysłany: 10 marca, 20:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MagX84 wrote:
    A miałyście oznaczaną makroprolaktyne? I czy macie jakiekolwiek objawy podwyższonej prolaktyny? Bo mi np. endokrynolog powiedział, że nie będzie wyniku na papierze leczył, skoro mam regularny okres, brak nadmiernego owłosienia, mlekotoku itp. W klinice leczenia niepłodności powiedzieli, że moje wyniki prolaktyny są spowodowane właśnie udziałem makroprolaktyny i nie ma się nią co przejmować, bo mam potwierdzone owulacje. Co ciekawsze próbowałam sama zbić ten wynik przyjmując niepokalanek ze 3 miesiące. kompletnie nic to nie dało.

    Nie wiem ale chyba nie miałam oznaczanej makroprolaktyny, miałam badanie prolaktyny na czczo kilka razy i raz z obciążeniem. Tylko że u mnie były objawy, opóźnienia miesiączki a nawet jej brak. Cykle bezowulacyjne, niski progesteron…

    👩🏼: 27l 🧑🏼‍🦱:29l

    Starania od: 10.2024 na poważnie

    👩🏼: hiperprolaktynemia
    🧑🏼‍🦱: morfologia w normie

    💊: Dostinex, jodid 100, Fertistim według zaleceń lekarza.
    + badania za 3 tyg i dodatkowe suple do zakupienia.
  • Pelasia30 Autorytet
    Postów: 707 148

    Wysłany: 10 marca, 20:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SanderkaA wrote:
    @Pelasia30 wow jaka dawka! Ginekolog oszalała! 🤯
    Zarówno podwyższona jak i zaniżona prolaktyna może utrudniać zajście w ciążę. Stosowałabym dawkę według zalecenia Endo i zrobiłabym kontrolę po 4 tygodniach.

    Żałuję, że się go posłuchałam bo trochę czytałam wcześniej o dawkowaniu na forum.
    Spadło mi dokładnie do 0,30 a po miesiącu stosowania według zaleceń Endo podniosło ledwie do 1,12 😫

    🔸Starania od 03.2023r.
    🔸Cykle bezowulacyjne 03.2023-10.2024 (20cs)
    🔸Diagnoza: Hashimoto + hipoglikemia reaktywna (letrox + glucophage)


    🔸Powrót owulacji 11.2024
    ✨5cs

    🔸Cykle długie 34-40dni
    🔸Późne owulacje 20-24dc

    02.25 cb? 💔
    02.25 Prolaktyna 1,12 (poniżej normy) dostinex - odstawienie
    03.25 Niepękniety pęcherzyk Graafa (4cs)

    Suplementy: Fertistim, omega 3, witamina D, witamina C, cynk
  • Ola8999 Autorytet
    Postów: 434 280

    Wysłany: 11 marca, 01:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MagX84 wrote:
    A miałyście oznaczaną makroprolaktyne? I czy macie jakiekolwiek objawy podwyższonej prolaktyny? Bo mi np. endokrynolog powiedział, że nie będzie wyniku na papierze leczył, skoro mam regularny okres, brak nadmiernego owłosienia, mlekotoku itp. W klinice leczenia niepłodności powiedzieli, że moje wyniki prolaktyny są spowodowane właśnie udziałem makroprolaktyny i nie ma się nią co przejmować, bo mam potwierdzone owulacje. Co ciekawsze próbowałam sama zbić ten wynik przyjmując niepokalanek ze 3 miesiące. kompletnie nic to nie dało.
    Ale nam się wątek rozwinął.
    Ja dziś rozmawiałam z gin o mojej prolaktynie, też powiedziała by się nią nie przejmować, bo mam naturalnie owulację i okres 🤷 kurcze też kupiłam ten niepokalanek. Zamówiłam też ashwaganda, bo tak samo jak Silva mam skłonności do stresowania się.

    ♀️35 ♂️37
    start 06.2023
    AMH 1.2 🤔
    Morfo 2% ruch 3+19+7% koncentracja 116mln
    Drożność ☑️
    5 cykli stymulowanych ❌
    Biopsja endometrium stan zapalny cd138 9/1, unidox 💊
    Histeroskopia hist pat: polipy endometrialne wycięte ✂️
    ➡️ IV IUI
1 2
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Śluz szyjkowy, śluz z podniecenia, wydzielina z pochwy, upławy - jak odróżniać?

Śluz szyjkowy to bardzo ważny wskaźnik kobiecej płodności. Jak odróżniać poszczególne rodzaje śluzu? Czym różni się naturalny śluz szyjkowy od śluzu wynikającego z podniecenia? Czym są upławy i kiedy warto zgłosić się do lekarza? Jak zapisywać poszczególne rodzaje śluzu w aplikacji OvuFriend? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ