CZY KWALIFIKUJESZ SIĘ DO
RZĄDOWEGO PROGRAMU IN VITRO?

Odpowiedz na kilka pytań i sprawdź, czy spełniasz kryteria. W Klinikach INVICTA są jeszcze wolne miejsca - czekamy na Ciebie!
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › Starając się - ogólne › Rezygnacja z pracy przez staranie o dziecko
Odpowiedz

Rezygnacja z pracy przez staranie o dziecko

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • 93Ania93 Debiutantka
    Postów: 8 1

    Wysłany: 29 sierpnia 2025, 17:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy ktoś zrezygnował z pracy żeby starać się o dziecko? Mam bardzo stresująca pracę plus wydaje mi się, że łatwiej byłoby mi wymówić umowę niż iść na L4 z dni na dzień. Nie wiem czy nie jestem jedyną z tak szalonym pomysłem...

  • Księgowa Autorytet
    Postów: 10456 12884

    Wysłany: 29 sierpnia 2025, 17:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A co po porodzie? Nie boisz sie o brak środków do życia?

    93Ania93, Liskowa lubią tę wiadomość

    Hashimoto + GB.
    Trombofilia (PAI-1 4G homo, czynnik II protrombiny hetero, obnizone bialko S).
    Nadciśnienie, arytmia, hipoglikemia reaktywna.
    Atrofia endometrium.
    _______________________________________________
    Po ponad 2 latach starań:
    Moja mała wojowniczka 💜
    22.02.2022 (36+2)
    _______________________________________________
    Druga dzielna dziewczynka ❤️
    29.11.2023 (38+4)
    _______________________________________________
    Nasz aniołeczek 👼
    20.07.2024 💔 (18+1)
  • Paula. Autorytet
    Postów: 3728 4954

    Wysłany: 29 sierpnia 2025, 17:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    93Ania93 wrote:
    Czy ktoś zrezygnował z pracy żeby starać się o dziecko? Mam bardzo stresująca pracę plus wydaje mi się, że łatwiej byłoby mi wymówić umowę niż iść na L4 z dni na dzień. Nie wiem czy nie jestem jedyną z tak szalonym pomysłem...
    Przy pierwszej ciazy nie pracowałam. Skończyłam szkole i mialam zacząć pracę. Nie udało sie z pracą. Teraz mimo, ze moja praca tez jest szkodliwa przy zajściu w ciążę to nie potrafiłabym z niej zrezygnować.

    93Ania93 lubi tę wiadomość

    👩32👨🏼34👧9 (33tc)👶 (36tc)& 🐈🐈‍⬛
    👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
    Akcja rodzeństwo od 2024
    04.2025r - klinika
    08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
    20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
    02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
    5dpt ⏸️
    7dpt beta 86,4 ❄️
    10dpt beta 342,6 ❄️
    15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
    20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
    24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
    25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
    31dpt - CRL 1,15cm 💗
    09.03 - USG prenatalne ✔️
    13.07 - 30+1 ♡ 2500g 🩵
    27.08 - 36+4 narodziny Mikusia

    🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀
    age.png
  • NinaB Autorytet
    Postów: 1616 5029

    Wysłany: 29 sierpnia 2025, 17:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    93Ania93 wrote:
    Czy ktoś zrezygnował z pracy żeby starać się o dziecko? Mam bardzo stresująca pracę plus wydaje mi się, że łatwiej byłoby mi wymówić umowę niż iść na L4 z dni na dzień. Nie wiem czy nie jestem jedyną z tak szalonym pomysłem...
    Jak długo możesz sobie pozwolić żeby nie pracować?
    Bo wiesz, na początku nikt nie zakłada, że starania będą trwać latami.

    Pogubiona, 93Ania93 lubią tę wiadomość

    Starania o pierwsze od 09/2023

    02/05 ⏸️ 10 dpo; bhcg 13,1; prog 21 ng/ml 😍
    05/05 13dpo; bhcg 94,7; prog 28 ng/ml
    07/05 15dpo; bhcg 206; prog 30 ng/ml
    15/05 bhcg 4174 😍 prog 17,7 ng/ml
    22/05 CRL 3,4mm z bijącym ❤️
    05/06 CRL 1,7cm fasolki 🥰
    22/06 CRL 5,1cm bułki 😍
    NIPT Felia Test - ZDROWY CHŁOPAK 🩵
    04/07 I prenatalne: CRL 6,5 cm bobaska🫶
    27/08 połówkowe: 396g skarba 👑
    16/09 echo - zdrowe serduszko ❤️
    24/09 neurosonografia - 727g 🩵
    23/10 1193g pysia
    6/11 III prenatalne, wszystko ok 🥰, mamy 1763g
    4/12 2600g łobuza
    22/12 3400g misia 🐻 🤯
    19/01 jesteś z nami ♥️♥️♥️
    czekam na Ciebie słoneczko ☀️
    ✨#rodzew2026✨

    age.png
  • Paula. Autorytet
    Postów: 3728 4954

    Wysłany: 29 sierpnia 2025, 17:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale z drugiej strony jesli rezygnacja z pracy pomogłaby ci psychicznie przy zajściu w ciążę to odważyłabym sie zaryzykować. Zawsze można poszukać nowej pracy w razie "W"

    93Ania93 lubi tę wiadomość

    👩32👨🏼34👧9 (33tc)👶 (36tc)& 🐈🐈‍⬛
    👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
    Akcja rodzeństwo od 2024
    04.2025r - klinika
    08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
    20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
    02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
    5dpt ⏸️
    7dpt beta 86,4 ❄️
    10dpt beta 342,6 ❄️
    15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
    20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
    24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
    25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
    31dpt - CRL 1,15cm 💗
    09.03 - USG prenatalne ✔️
    13.07 - 30+1 ♡ 2500g 🩵
    27.08 - 36+4 narodziny Mikusia

    🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀
    age.png
  • 93Ania93 Debiutantka
    Postów: 8 1

    Wysłany: 29 sierpnia 2025, 17:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Księgowa wrote:
    A co po porodzie? Nie boisz sie o brak środków do życia?

    Środki do życia będą, bo mąż zarabia całkiem nieźle, na pewno dalibyśmy sobie radę, ale wiadomo co dwie wypłaty to nie jedna (chociaż moja rewelacyjna nie jest).

  • 93Ania93 Debiutantka
    Postów: 8 1

    Wysłany: 29 sierpnia 2025, 18:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NinaB wrote:
    Jak długo możesz sobie pozwolić żeby nie pracować?
    Bo wiesz, na początku nikt nie zakłada, że starania będą trwać latami.

    Myślę, że jakbym nie zaszła w paru cyklach, to po prostu poszukam sobie czegoś innego.

  • Księgowa Autorytet
    Postów: 10456 12884

    Wysłany: 29 sierpnia 2025, 22:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    93Ania93 wrote:
    Środki do życia będą, bo mąż zarabia całkiem nieźle, na pewno dalibyśmy sobie radę, ale wiadomo co dwie wypłaty to nie jedna (chociaż moja rewelacyjna nie jest).

    Rozumiem. To moze bezpieczniej na początek sprobowac z urlopem bezpłatnym?

    Hashimoto + GB.
    Trombofilia (PAI-1 4G homo, czynnik II protrombiny hetero, obnizone bialko S).
    Nadciśnienie, arytmia, hipoglikemia reaktywna.
    Atrofia endometrium.
    _______________________________________________
    Po ponad 2 latach starań:
    Moja mała wojowniczka 💜
    22.02.2022 (36+2)
    _______________________________________________
    Druga dzielna dziewczynka ❤️
    29.11.2023 (38+4)
    _______________________________________________
    Nasz aniołeczek 👼
    20.07.2024 💔 (18+1)
  • Pelasia30 Autorytet
    Postów: 1430 1086

    Wysłany: 29 sierpnia 2025, 23:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się zwolniłam dwa tygodnie temu z toksycznej pracy, mobbing psychiczny był codziennie. Ulga niesamowita. Cały czas mówiłam, że dam radę, że wytrzymam, że zaraz zajde w ciążę. Minął prawie rok i ciąży dalej nie ma, a dodatkowy stres i nerwy nie sprzyjały temu. Fakt, że na oku miałam inna pracę i na szczęście zostałam przyjęta. Ale rozważałam też pójście po prostu na zwolnienie lekarskie najdłużej jak się da 🙈
    Zdrowie psychiczne jest bardzo ważne, jeśli możecie sobie na to pozwolić to nie ma co się zastanawiać. Musisz postawić siebie na pierwszym miejscu 🩷

    ▪️ 𝐒𝐭𝐚𝐫𝐚𝐧𝐢𝐚 𝐨𝐝 𝟎𝟑.𝟐𝟎𝟐𝟑𝐫.
    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
    AMH 7,17/PCO metaboliczny/Póżne owu/Hashimoto/Hipoglikemia/Stan zapalny endometrium - leczenie
    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
    𝟎𝟏.𝟐𝟎𝟐𝟔 𝐈𝐕𝐅 💉
    02.26 -> 4❄️❄️❄️❄️
    03.26 FET🍍-> 💔
    04.26 FET 🍍-> 💔

    • KIR AA - brak kirów implantacyjnych ❌
    • Trombofilia ✅ Białko S i C ✅
    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
    🧸✨NATURALNY CUD ✨🧸
    10.07 ⏸️
    11dpo - 56 -> 14dpo - 269 -> 16dpo - 640 (accofil 💉)
    03.08 (7+0) CRL 0,95cm z bijącym ❤️
    20.08 (9+3) CRL 2,74cm
    07.09 (12+0) I prenatalne ✅ CRL 5,70cm
    01.10 (15+3) 🩵🩵🩵

    preg.png
  • Liskowa Debiutantka
    Postów: 12 12

    Wysłany: 29 sierpnia 2025, 23:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja puki nie miałam umowy na czas nieokreślony to nawet się nie brałam za starania . Przeszłam na 3/4 etatu po prostu żeby mieć więcej czasu. Mężczyzna nie jest robotem żeby utrzymywać cały dom , żonę i jeszcze dziecko. Kobieta też musi myśleć jak go odciążyć moim zdaniem. Ja w razie ciąży będę miała macierzyński płatny i to już coś do budżetu. Nie mogła bym i czuła się z tym źle że rezygnuje z pracy i zostaniemy na jednej pensji a mój mąż będzie musiał tyrać dwa razy tyle. To nie w porządku . Jak w tej pracy jest źle to po prostu zmień na inną .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 sierpnia 2025, 23:57

    Jupiter lubi tę wiadomość

  • 93Ania93 Debiutantka
    Postów: 8 1

    Wysłany: 30 sierpnia 2025, 07:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pelasia30 wrote:
    Ja się zwolniłam dwa tygodnie temu z toksycznej pracy, mobbing psychiczny był codziennie. Ulga niesamowita. Cały czas mówiłam, że dam radę, że wytrzymam, że zaraz zajde w ciążę. Minął prawie rok i ciąży dalej nie ma, a dodatkowy stres i nerwy nie sprzyjały temu. Fakt, że na oku miałam inna pracę i na szczęście zostałam przyjęta. Ale rozważałam też pójście po prostu na zwolnienie lekarskie najdłużej jak się da 🙈
    Zdrowie psychiczne jest bardzo ważne, jeśli możecie sobie na to pozwolić to nie ma co się zastanawiać. Musisz postawić siebie na pierwszym miejscu 🩷[/QU

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 września 2025, 17:07

    Dotipik lubi tę wiadomość

  • 93Ania93 Debiutantka
    Postów: 8 1

    Wysłany: 30 sierpnia 2025, 07:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Liskowa wrote:
    Ja puki nie miałam umowy na czas nieokreślony to nawet się nie brałam za starania . Przeszłam na 3/4 etatu po prostu żeby mieć więcej czasu. Mężczyzna nie jest robotem żeby utrzymywać cały dom , żonę i jeszcze dziecko. Kobieta też musi myśleć jak go odciążyć moim zdaniem. Ja w razie ciąży będę miała macierzyński płatny i to już coś do budżetu. Nie mogła bym i czuła się z tym źle że rezygnuje z pracy i zostaniemy na jednej pensji a mój mąż będzie musiał tyrać dwa razy tyle. To nie w porządku . Jak w tej pracy jest źle to po prostu zmień na inną .

    Tak. Dlatego dywaguje, co zrobić żeby było dobrze. Też chce też tej stabilności, ale wiem, że ta praca mnie niszczy, a na szukanie innej (wiem że w moim zawodzie oraz z problemem zdrowotnym nie będzie najłatwiej) szkoda mi czasu z racji wieku.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 sierpnia 2025, 07:26

  • kleopatr4 Autorytet
    Postów: 1766 1884

    Wysłany: 30 sierpnia 2025, 07:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiesz co są 2 opcje. Męczyć się w pracy, która Ci nie słyszy albo się zwolnić. To niby proste, ale…
    Przemyśl, czy (w zależności od umowy) możesz skorzystać z urlopu np. bezpłatnego, bo załóżmy powiesz że opiekujesz się chorym czółenkiem rodziny.
    Jeśli masz umowę na czas nieokreślony to osobiście nie rezygnowałabym z takiej pracy, bo ona da Waszej rodzinie dużo możliwości finansowych w razie potrzeby.
    Rozumiem jakim obciążeniem może być atmosfera w pracy.
    Zastanów się też, czy jeśli w Twoim myśleniu, że łatwiej byłoby się zwolnić nic iść na l4 jest balans? Twoje zdrowie i rodzina kontra praca. Czasem strach ma wielkie oczy a okazuje się, że jedna rozmowa z przełożonym zabierze problemy. A prawda według mnie jest zawsze najlepsza.
    Czy boisz się czegoś gdybyś miała powiedzieć i l4? Może to właśnie dobry pomysł żeby zadbać o swoją psychikę?

    Dodam, że ja dzięki zmianie pracy odetchnęłam i w moim życiu zapanował spokój po latach stresu. Po uzupełnieniu niedoborów zaszłam szybko w zdrową ciążę.
    Bałam się może ze 2 dni powiedzieć w pracy, zależało mi bardzo, a pracowałam dość krótko w porównaniu do zamierzeń (nie wiedziałam że zajdę aż tak szybko). Kiedy powiedziałam i to na dość wczesnym etapie ciąży (bo po prostu zasypiałam przy biurku) to od razu zaproponowano mi pracę zdalną i przedłużenie umowy.
    Natomiast umowa wygasła mi na macierzyńskim. Zasiłek dalej mi przysługiwał, ale teraz w momencie kiedy chcę jeszcze zostać z dzieckiem nie skorzystam np z wychowawczego który by mnie uprawnił do świadczeń, np Aktywnie W Pracy. Z luką w CV poszukuję pracy i nie jest to łatwe i jest stresujące. Dzięki nowej pracy będziemy mogli myśleć o powiększeniu rodziny. Na razie temat odległy. Gdyby była inna umowa to bez problemu.

    Wracając do Twojego problemu - zrób listę plusów i minusów. Powodzenia!

    #1 2024 – poród domowy

    💔cb 01/26

    #2 2026 - poród domowy

    age.png
    age.png
  • Eliora Autorytet
    Postów: 2072 2123

    Wysłany: 1 września 2025, 14:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Liskowa wrote:
    Ja puki nie miałam umowy na czas nieokreślony to nawet się nie brałam za starania . Przeszłam na 3/4 etatu po prostu żeby mieć więcej czasu. Mężczyzna nie jest robotem żeby utrzymywać cały dom , żonę i jeszcze dziecko. Kobieta też musi myśleć jak go odciążyć moim zdaniem. Ja w razie ciąży będę miała macierzyński płatny i to już coś do budżetu. Nie mogła bym i czuła się z tym źle że rezygnuje z pracy i zostaniemy na jednej pensji a mój mąż będzie musiał tyrać dwa razy tyle. To nie w porządku . Jak w tej pracy jest źle to po prostu zmień na inną .

    Ja identycznie jak u Ciebie. A pracuje w szpitalu w promieniowaniu, przy różnych syfach, ale nie wyobrażam sobie nie pracować.

    👩 31 (PCOS, IO) 👨 38🌼 Córka – 5
    💊 Leczenie: Lametta + Ovitrelle
    ⸻
    🧪 Beta-hCG:
    • 12 dpo (16.10) – 63.65
    • 14 dpo (18.10) – 208.56

    17.12 prenatalne: 12+3 6,5 cm, 67 g
    11.02 prenatalne: 20+1 - 420g 👦
    08.04 prenatalne: 28+3 1450g
    15.06: 38+1 CC 3800/50 cm 10/10

    age.png

    age.png
  • Dotipik Autorytet
    Postów: 451 171

    Wysłany: 1 września 2025, 21:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    93Ania93 wrote:
    Czy ktoś zrezygnował z pracy żeby starać się o dziecko? Mam bardzo stresująca pracę plus wydaje mi się, że łatwiej byłoby mi wymówić umowę niż iść na L4 z dni na dzień. Nie wiem czy nie jestem jedyną z tak szalonym pomysłem...
    Pomysł szalony. Jakby mój mąż więcej zarabiał, ale tak więcej żeby z dyszkę mi oddać i nie pytać na co wydaje to chyba bym się odważyła. Ale niestety tak dobrze nie ma☹️. Spróbuj się nie stresować w pracy, albo spróbuj zmienić na mniej stresującą. Ale jak rzucisz pracę to też może Cię to stresować. Finanse też ważne, bo leki, bo wizyty, bo suple itp.

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak zadbać o spokój i relaks w czasie ciąży. Praktyczne porady dla przyszłych mam.

Bycie matką to jedno z najważniejszych i najwspanialszych przeżyć, jakie doświadcza każda kobieta, która rodzi dziecko. Przyjemne i sielskie chwile spędzone z pociechą poprzedza czas nie zawsze spokojnego oczekiwania na poród. W czasie ciąży często jesteśmy tak samo szczęśliwe, jak i zestresowane, a to sprawia, że warto pomyśleć o sobie w kontekście relaksu i odpoczynku. W jaki sposób uprzyjemnić sobie czas oczekiwania na dziecko? Czy ciążowe dolegliwości można jakoś zminimalizować i poddać się domowemu SPA? Oczywiście, że tak. Za chwilę podpowiemy Ci, jak to zrobić skutecznie i bez wielkich przygotowań!

CZYTAJ WIĘCEJ