Rocznik 92- starania
-
WIADOMOŚĆ
-
Alex najważniejsze że się udało, to potwierdza fakt że każdemu może się udaćalex0806 wrote:U mnie na początku też stwierdzali PCOS bez badań, od liceum się z taką diagnozą bujałam bez potwierdzenia. Dopiero w grudniu miałam badania w szpitalu i ruszyło. Stwierdzono niepłodność wtórną przez te wszystkie choroby. Ale się udało

Wszystkim zafasolkowanym i mamusiom życzę szczęśliwego Dnia Matki
Właśnie sobie zdałam sprawę że to mój pierwszy dzień matki i mam łzy w oczach 
My powoli się zbieramy do wyjazdu. Gardło nadal boli, chociaż psikałam jednak. Polecę zaraz do apteki po jakiś Prenalen czy cośtam.
A Ty możesz już świętować swój pierwszy dzień matki
oby tylko te gardlowe dolegliwości minęły
szczęśliwej podróży
-
MissKathy92 wrote:An, mi gin mówił że najważniejszy jest obraz usg przy stwierdzeniu pcos. Tłumaczył że na zdjęciu musi być min 12 komórek ułożonych w pierścień, wtedy można podejrzewać pcos i zrobić dalszą diagnostykę
ale skoro u Ciebie obraz jest ładny, badania też w normie
to na jakiej podstawie te podejrzenia pcos? Bo same nieregularne i długie cykle tego nie potwierdzają
A jaki wychodzi Ci ten wskaźnik lh/fsh?
LH mam 5,13, FSH 5,91. Stosunek wychodzi 0,87.
Ten ginekolog z luxmedu mruknął pod nosem w trakcie USG (w jakimś 32dc to było), że jajniki jakieś policystyczne. Ja momentalnie w szoku i w sumie nie zapytałam po czym on to widział. Wydruku nie dostałam, badań nie zlecił. Miałam wrażenie że mnie olał bo jestem młoda i mam czas. Z wizyty u prywatnego lekarza mam dokumentację i opis USG, jajniki prawidłowe. -
Miałam taką samą sytuacje- pierwszy gin mi też mruknął że lewy jajnik policystyczny (fakt ma dużo małych komórek ale nie typowy obraz pco) i że pco bardzo często idzie w parze z insulinoopornoscią i że mogę sobie poczytać o metforminie bo następnym razem jak przyjdę to mi to zapisze... wyszłam z gabinetu normalnie z płaczem, nie zlecił mi żadnych badań więc zrobiłam je na własną rękę i poszłam do innego ginaan1315 wrote:LH mam 5,13, FSH 5,91. Stosunek wychodzi 0,87.
Ten ginekolog z luxmedu mruknął pod nosem w trakcie USG (w jakimś 32dc to było), że jajniki jakieś policystyczne. Ja momentalnie w szoku i w sumie nie zapytałam po czym on to widział. Wydruku nie dostałam, badań nie zlecił. Miałam wrażenie że mnie olał bo jestem młoda i mam czas. Z wizyty u prywatnego lekarza mam dokumentację i opis USG, jajniki prawidłowe.
ten stwierdził że wyniki hormonów (wszystkie męskie podwyzszone) mogą wskazywać na pcos ale biorąc pod uwagę obraz, lh/fsh i długość cyklow czyli te mogę krótkie można wykluczyć pcos 
U Ciebie wskaźnik jest ok, u mnie wychodzi 0.7 tylko
ale wiadomo trzeba by było kilka razy zbadać żeby uznać to za normę
jejku ja nie rozumiem postępowania tych ginekologow, dziewczyny mi tu kiedyś pisały że oni tak specjalnie nogą stwierdzac pcos bo to najłatwiej stwierdzić i długo trzeba leczyć co za tym idzie często do gina trzeba a to sam zysk dla nich jak ktoś prywatnie chodzi
ja od tego drugiego dostałam te metformine ale po wynikach badań bo glukoze i insulinę mam wysoką naczczo
no i dupka na wydłużenie cyklu bo jak to stwierdził "nie masz prawa zajść w ciąże przy cyklach 24 dniowych"
to chyba mega wyczyn jak któraś trafi na dobrego specjalistę który naprawdę chce pomóc a nie zaszkodzić niepotrzebnymi pigulami
-
alex0806 wrote:U mnie na początku też stwierdzali PCOS bez badań, od liceum się z taką diagnozą bujałam bez potwierdzenia. Dopiero w grudniu miałam badania w szpitalu i ruszyło. Stwierdzono niepłodność wtórną przez te wszystkie choroby. Ale się udało

Wszystkim zafasolkowanym i mamusiom życzę szczęśliwego Dnia Matki
Właśnie sobie zdałam sprawę że to mój pierwszy dzień matki i mam łzy w oczach 
My powoli się zbieramy do wyjazdu. Gardło nadal boli, chociaż psikałam jednak. Polecę zaraz do apteki po jakiś Prenalen czy cośtam.
Szczerze to prenalen slaby jest moim zdaniem. Dobre cukiereczki ale słabo działające tabletki na gardło
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Miss odnoszę takie samo wrażenie ze o kasę chodzi... No bo o co innego. Lekarz stwierdzi jakas chorobę która trzeba leczyć długotrwale, Ty z obawy ze będzie gorzej zaczynasz sie leczyć tabsami i tak sie kreci biznes. Serio mam takie wrażenie. Jakim cudem wszystkie staraczki-młode dziewczyny maja io, pco, hashi itd. No po prostu nagle wszystkie... Szaleństwo przecież...
Słowa "na pewno Ci sie nie uda" albo "nigdy" to dopiero akcje...https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Dokładnie Terka, to prawda
teraz jest wysyp młodych dziewczyn z tymi "chorobami"
ja jestem tego zdania że po pierwsze: nie wolno nigdy do końca ufać lekarzom - przykład: branie dupka, dosłownie wszędzie czytałam że lekarz karze brać od 16 do 25dc, mój też tak zalecił ale od Was się dowiedziałam że to zależy od owu, jak za szybko wezmę może mi ją zblokowac
na szczęście ja mam owu zawsze wcześniej ale np inne dziewczyny mają 18, 20 lub i dalszego dc i wtedy co? No dupa zimna...
A po drugie: moim zdaniem stworzenie nowego życia rządzi się swoimi prawami, nie da się przewidzieć czy zaskoczy czy nie
tam się dzieją cuda, kobiety nieplodne, faceci bez plemników (stwierdzona nieplodnosc przez lekarza) mają swoje dzieci "zrobione" naturalnie
trzeba wierzyć że się uda, próbować na przekór wszystkiemu a nie wierzyć lekarzom w słowa "nigdy się nie uda, nie ma prawa się udać" itp... Bóg nad nami czuwa i to On wybiera czas na dziecko
terka, Magdaa21 lubią tę wiadomość
-
Dziękuję Puchatkowapanipuchatkowa wrote:Hehja!!! Miss jaki piękny avatar.❤ dziewczyny ja tez man pco io i hashi.
ale ja po lekach o wiele lepiej się czuje więc coś jednak u mnie jest na rzeczy. Wszystkim mamusiim życzę wszystkiego co najpiękniejsze!
to nasze z sesji ślubnej, mamy powieszony taki obraz nad łóżkiem 
Co do chorób, tak oczywiście bywa tak że niektórym leki są potrzebne i faktycznie pomagają ale np ja czułam się dobrze, dostałam leki i czuje się gorzej
aż się boję kolejnego okresu, jak znowu będę prawie mdlec z bólu to odstawiam leki
bo wcześniej tak nie miałam a jak zaczęłam brać metformine i dupka to normalne cyrki były przy pierwszej @ 
Ogólnie nie jestem pewna czy moje samopoczucie ucierpiało przez leki no ale coś jest niestety na rzeczy
Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 maja 2018, 09:36
-
Witajcie Mamusie i przyszłe mamusie

Ja na szczęście trafiłam na dobrą lekarkę. Najpierw zawsze badania, a potem leczenie.
Tylko taki minus, że prywatnie wszystko. Ale ja wiem, że dobrze wybrałam. Bo na NFZ nigdy mi lekarz nawet badań nie kazał zrobić, bo ja niby na badania za młoda. A prywatnie, jakoś tak nikt nie mówi. I to jest ciekawe.<a href="http://suwaczki.achtedzieciaki.pl/201810011778.html" title="Suwaczek dziecięcy" target="_blank">Mój suwaczek w portalu AchTeDzieciaki.pl</a>
Marek💙
<a href="http://suwaczki.achtedzieciaki.pl/202206044980.html" title="Suwaczek dziecięcy" target="_blank">Mój suwaczek w portalu AchTeDzieciaki.pl</a>
Marta 💓 -
WitajMari92 wrote:Witajcie Mamusie i przyszłe mamusie

Ja na szczęście trafiłam na dobrą lekarkę. Najpierw zawsze badania, a potem leczenie.
Tylko taki minus, że prywatnie wszystko. Ale ja wiem, że dobrze wybrałam. Bo na NFZ nigdy mi lekarz nawet badań nie kazał zrobić, bo ja niby na badania za młoda. A prywatnie, jakoś tak nikt nie mówi. I to jest ciekawe.
Fajnie że trafiłaś na dobrą lekarke co bez badań nie leczy
U mnie to nawet prywatny gin nie dał skierowania a w sumie co mu szkodzi napisać na kartce jakie badania można zrobić, przecież i tak trzeba będzie z własnej kieszeni za nie płacić
może po kilku wizytach w końcu by kazał badania zrobić
zastanawiam się dokąd zmierza ten świat
wszystko kręci się wokół kasy normalnie... to przykre
-
Mari-Bo lekarze na NFZ rozliczają sie z każdego skierowania wiec sa w nich oszczędni

A prywatni zarabiają na wizytach
Miss-wyjęłaś mi słowa z ust normalnie. Podpisuje sie 4 rękami pod tym co napisałaś
https://www.maluchy.pl/li-73421.png
Andrzejek
21.07.2018 3360g, 55cm 
21.01 69cm
-
Terka dziękuję za poparcie

Magda nie stresuj się
wszystko będzie ok
Z samego rana w drodze do pracy odmówiłam modlitwę za pomyślność Twoich badań, masz moje wsparcie duchowe
powodzenia
Magdaa21 lubi tę wiadomość
-
Czekamy na wiadomość z Egiptualex0806 wrote:My w drodze. Stresuje się trochę przed lotem
bo pierwszy raz lece. Pewnie dzisiaj dopiero jakoś wieczorem się odezwę po locie albo rano, ale postaram się dać znać czy żyjemy;)
-
Trzymam kciuki! Pamiętam ten stres... ale będzie dobrze!Magdaa21 wrote:An, myślę że ta druga wersja

Dziewczyny, BARDZO Was proszę o modlitwę. Jutro mamy badania prenatalne.
Dobrej nocy!
Patrycja, gdzieś czytałam, że beta musi być powyżej 5 000, żeby było widać pęcherzyk
daj maluchowi czas
Magdaa21 lubi tę wiadomość
👩 33 l.
🧔🏻 36 l.
👱♀️ 7 l.
23.09.2025 - 9 dpo ⏸️
10 dpo - 121,9 mIU/mL
12 dpo - 278,5 mIU/mL / przyrost 128% 🥰
15 dpo - 1005,9 mIU/mL / przyrost 136% 🥰
7.10.2025 - jest pęcherzyk 🌼
10.10. 2025 - mamy serduszko 🥰
15.10.2025 - 7 mm maleństwa 🥰
6.11.2025 - 2.86 cm tańczącej malinki 🥰
27.11.2025 - prenatalne, niskie ryzyka. 6,7 cm gagatka 🥰
22.12.2025 - 165 g chłopczyka 💙
19.01.2026 połówkowe, 335g zdrowego bobaska
07/25 ktoś chciał być 💔
TSH 1.048 ✅️
owulacje potwierdzone ✅️
cytologia ✅️
morfologia ✅️
💛 marzenia są początkiem wszystkiego...

-
Za miesiąc jadę na wakacje! Nawet nie wiecie jak się cieszę, że na całe pięć dni oderwę się od pracy, od codzienności i wrócę w swoje ukochane góry! Mam nadzieję, że będę miała wtedy siły dojść nad Morskie Oko
Magdaa21, terka lubią tę wiadomość
👩 33 l.
🧔🏻 36 l.
👱♀️ 7 l.
23.09.2025 - 9 dpo ⏸️
10 dpo - 121,9 mIU/mL
12 dpo - 278,5 mIU/mL / przyrost 128% 🥰
15 dpo - 1005,9 mIU/mL / przyrost 136% 🥰
7.10.2025 - jest pęcherzyk 🌼
10.10. 2025 - mamy serduszko 🥰
15.10.2025 - 7 mm maleństwa 🥰
6.11.2025 - 2.86 cm tańczącej malinki 🥰
27.11.2025 - prenatalne, niskie ryzyka. 6,7 cm gagatka 🥰
22.12.2025 - 165 g chłopczyka 💙
19.01.2026 połówkowe, 335g zdrowego bobaska
07/25 ktoś chciał być 💔
TSH 1.048 ✅️
owulacje potwierdzone ✅️
cytologia ✅️
morfologia ✅️
💛 marzenia są początkiem wszystkiego...








