Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Staraczki po przejściach - walczymy, nie poddajemy się :)
Odpowiedz

Staraczki po przejściach - walczymy, nie poddajemy się :)

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • Paulina_2603 Autorytet
    Postów: 4363 9340

    Wysłany: 4 grudnia 2017, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć :) Postanowiłam założyć nowy temat dla dziewczyn po przejściach, które nie poddają się i walczą o upragnionego maluszka :) Mam nadzieję, że dołączycie do mnie i razem będziemy się wspierać i wymieniać doświadczeniami :)

    Moja historia...

    W 2014 roku wzięliśmy ślub i od tego momentu zaczęliśmy starać się o powiększenie rodziny. Początkowe próby utwierdzały mnie w przekonaniu, że łatwo nie będzie... Zdarzały się cykle bezowulacyjne. W końcu mój lekarz postanowił, że postymulujemy mnie CLO. Ku naszemu zaskoczeniu w pierwszym cyklu udało się!! Ciąża nr 1 - kwiecień 2015. Nasze szczęście nie trwało jednak zbyt długo. Początkowo beta ładnie rosła, a my cieszyliśmy się, że będziemy mieli dziecko. Ginekolog potwierdził ciążę (później okazało się, że chyba powiedział mi to co chciałam usłyszeć). Na dwa dni przed wizytą serduszkową strasznie bolała mnie prawa strona brzucha. Na kolejnej wizycie dostałam skierowanie do szpitala. CIĄŻA POZAMACICZNA... Świat legł mi w gruzach. Rozsypałam się w drobny mak... Szczęście w nieszczęściu, że ciąża sama obumarła i nie wymagałam podania chemii ani zabiegu. Zmieniłam lekarza. Poszłam również do endokrynologa. Minęły 2 lata (dokładna różnica w cyklach wynosiła 2 dni) i okazało się, że jestem znowu w ciąży. Ciąża nr 2 - kwiecień 2017. Była to kolejna ciąża po stymulacji CLO. Tym razem udało się w trzecim cyklu stymulacji. Nie potrafiłam się cieszyć z tej ciąży, bo dominował strach, że znowu coś będzie nie tak... Beta ponownie ładnie rosła. Objawy ciążowe były. Do czasu. W poniedziałek Wielkanocny obudziłam się bez bólu piersi, co bardzo mnie zaniepokoiło. Wieczorem zaczęłam krwawić. Pojechaliśmy na IP. Nawet mnie nie zbadano. Kazali samemu zrobić betę. Niestety spadła. Straciliśmy kolejną ciążę. Wyłam pod szpitalem. Dlaczego znowu nas to spotkało...?? Znowu obyło się bez zabiegu. Nawet nie dostałam miesiączki po poronieniu, bo znowu zobaczyłam dwie kreski na teście. Ciąża nr 3 - lipiec 2017. Mówię do męża "chyba zaliczyliśmy wpadkę roku". Nie spodziewałam się, że mogę tak szybko zajść znowu w ciąże. Strasznie bolał mnie brzuch... Beta 18. Po dwóch dniach spadła do 7. Progesteron dramatycznie niski - 2,6. Ciąża biochemiczna...
    Zapisałam nas do kliniki leczenia niepłodności. Termin miałam na 7 listopada, ale udało się dostać do tej samej pani doktor w jej gabinecie prywatnym. Pytała czy miałam wykonane różne badania, ale oczywiście odpowiedź była NIE, bo moja poprzednia ginka nic nie zleciła. Nowa pani doktor powiedziała, że nie trzeba być wielce naukowcem, żeby wiedzieć, że należy nam się pełny pakiet diagnostyczny na NFZ. Miała dla nas gotowy plan działania. I tak 3 listopada miałam iść na histeroskopię diagnostyczną, ale niestety przez chorobę cykl mi się przesunął i musiałam odwołać. Nowy termin mam na 4 stycznia. W szpitalu dostanę skierowanie do genetyka i hematologa. Zrobi mi też wszystkie posiewy. Wreszcie czuję, że jestem zaopiekowana przez lekarza.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 grudnia 2017, 11:43

    17CDp1.png lcZRp1.png
    Adrianna - 23.12.2018, 3340 g, 55 cm
    Starania od 08.2014 - Aniołki - 05.2015 - 7t3d - cp; 04.2017 5t5d; 07.2017 - cb
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwas foliowy to nie wszystko: Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą.

Co najmniej dwa fakty na temat folianów i suplementacji przed ciążą naprawdę Cię tu zaskoczą. Zebraliśmy najczęstsze pytania naszej społeczności i na ich podstawie stworzyliśmy kompletny, oparty na badaniach przewodnik po mądrej suplementacji. Jeśli myślisz, że „zacznę brać coś po pozytywnym teście” - koniecznie sprawdź, dlaczego nauka mówi coś zupełnie innego.

CZYTAJ WIĘCEJ

TOP 5 gadżetów ułatwiających życie młodej mamy

Rynek produktów dla przyszłych rodziców i maluszków jest ogromny. O jakich gadżetach warto pomyśleć kompletując wyprawkę? Które produkty są warte uwagi i mogą ułatwiać codzienność świeżo upieczonych rodziców? 

CZYTAJ WIĘCEJ