starania o ciążę/ spóźniającą się miesiączka
-
Hej dziewczyny szybkie pytanko czy któraś miała podobnie… co prawda okres spóźnia mi się dopiero 3 dni i wszystkie moje objawy są takie same jak zawsze przed okresem ale słyszałam, że często objawy PMS oraz wczesnej ciąży są podobne. Testy robię już od połowy cyklu i wychodzą negatywne ( już nie wierzę w „delikatne „ cienie kresek ) a dziś pojawiło się tylko ociupinkę jasnoróżowej krwi w połączeniu z czymś brązowym ale tego jest naprawdę mało… co polecacie ? objawy są a okresu brak, mimo to testy negatywne… zastanawiam się czy iść na betę ale boję się ze będzie ujemna… a tak bardzo bym chciała wierzyć, że coś się dzieje
czy wy też miałyście po terminie miesiączki negatywne testy? czy ten ból jak na okres może zwiastować ciążę ? opowiadajcie jak było u Was!
-
Hej! ☺️ Bardzo Cię rozumiem - to czekanie i wypatrywanie cienia kreski potrafi wykończyć psychicznie, zwłaszcza gdy tak bardzo się chce.
Sytuacja z objawami jest o tyle wredna, że za PMS i wczesną ciążę odpowiada ten sam hormon – progesteron. To on sprawia, że bolą piersi czy podbrzusze, więc na tym etapie nasze ciało wysyła identyczne sygnały w obu przypadkach. Rozróżnienie ich tylko po samopoczuciu jest po prostu niemożliwe, bo organizm zachowuje się tak samo aż do momentu, gdy albo poziom progesteronu spadnie (i przyjdzie okres), albo zacznie rosnąć dalej dzięki ciąży.
Jeśli chodzi o Twoją sytuację, to postaraj się podejść do tego spokojnie, choć wiem, jakie to trudne.
Przy 3 dniach spóźnienia testy o czułości 10 mIU/ml zazwyczaj pokazują już chociaż bladą drugą kreskę, bo od ewentualnego zapłodnienia mija już sporo czasu, dodatkowo to jasnoróżowe/brązowe plamienie przy negatywnych testach najczęściej jest niestety zapowiedzią okresu, który po prostu "rozkręca się" powoli; plamienie implantacyjne występuje wcześniej, ok. 5 dni po owulacji, ale jeżeli Twoje cykle są przewidywalne, ta opcja jest mało prawdopodobna na tym etapie.
Testujesz już od połowy cyklu, więc widać, jak bardzo Ci zależy. Pamiętaj, że ogromna presja i stres same w sobie potrafią czasem przesunąć owulację i cykl o kilka dni, co dodatkowo mąci w głowie 😔
Wg mnie nie warto iść na betę z krwi, ale jeśli to pozwoli Ci pogodzić się z wynikiem, gdy będzie on negatywny i przestaniesz analizować każdy skurcz - idź.
Ściskam Cię mocno i trzymam kciuki, żebyś jak najszybciej zobaczyła te wymarzone dwie kreski, nawet jeśli to jeszcze nie ten cykl! Trzymaj się! 🌸
Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 kwietnia, 18:11
👧🏻 '97 Podejrzenie endometriozy, torbiele przy strzępkach jajowodów | 👦🏻 '96 Nasienie ok
🍼 Starania o pierwsze dziecko od 10/2024
🩺 Badania (HSG, tarczyca, hormony, biopsja endometrium) ✔️ AMH 3,66 ✔️ | Wyrównywanie ferrytyny i D3 💊
🧬 IVF #1 [04/2026]:
– Protokół z antagonistą (Bemfola, Orgalutran, trigger: Gonapeptyl)
– Punkcja: 17 pęcherzyków ➡️ 10 pobranych komórek ➡️ 6 dojrzałych (MII)
– Zapłodnienie (ICSI): 4 prawidłowo zapłodnione🤍
❄️ 4.1.1 ❄️ 4.1.1 ❄️ 4.1.1
⌛ Czekamy na transfer -



