Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Starania o Tęczowego Malucha 🌈💚
Odpowiedz

Starania o Tęczowego Malucha 🌈💚

Oceń ten wątek:
  • Pinkflower Autorytet
    Postów: 4205 2510

    Wysłany: 16 kwietnia 2024, 09:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Butterfly23 wrote:
    Pandzia kciuki ✊🏻✊🏻✊🏻

    Pinkflower bolał mnie żołądek przez pierwsze kilka dni. Zmniejszyłam dawkę na jakiś czas i było ok. A pijesz zakwas z buraka?

    Miłego dnia ☀️ przesyłam trochę słoneczka, bo pogoda za oknem paskudna…

    Właśnie biorę jedna tabletkę a boli. Nie pije, zapomniałam o tym na śmierć, zaraz zamawiam jakiś. Polecasz konkretny ?

    29🙋‍♀️ 31🙋‍♂️
    2023-2 💔

    05.2024- powrót do starań

    06.2024 stymulacja, clostilbegyt 5-9 dc
    13.07 ⏸️
    22.07 pęcherzyk w macicy
    31.07, 5+6 ❤️
    07.08, 6+6, CRL 9mm, ❤️ 138
    19.08 CRL 22mm bobusia🥰, ❤️ 176
    26.08 CRL 3 cm, ❤️ 178
    10.09 USG prenatalne, wszystko ok 🥳
    17.09 wyniki pappa, ryzyka niskie 🥰
    25.09 8.6 cm, 95 gram szczęścia 🥳
    16.10 205 gram księżniczki 🩷
    18.10 Veracity, ryzyka niskie ☘️🩷
    05.11 połówkowe, 360 g dziewczynki 👶
    18.11 544 g słodkiej 🍓
    09.12 874 g 🩷
    23.12 1119 g 👸
    Zostań proszę 🙏🙏🙏
    Tak bardzo na Ciebie czekamy kochanie 🌈

    Kir bx: brak implantacyjnych i kiry hamujące
    💉accofil, neoparin, encorton, acard, cyclogest, glucophage, euthyrox, norprolac
    Aktualnie: euthyrox 50, neoparin 0.6, cyclogest 2x400, acard 150

    age.png
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 8680 7816

    Wysłany: 16 kwietnia 2024, 09:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pinkflower wrote:
    Nawet palce u stóp mam zaciśnięte 🤞🤞🤞❤
    Dzięki.
    Nie ukrywam. Nie czuję już tego podekscytowania co miesiąc temu.
    Wtedy myślałam, że to już, za chwileczkę, zaraz będę w ciąży.
    A teraz już mam te same myśli co po stratach - że to się już nigdy nie uda.
    Ale oczywiście dbam o siebie nadal, siłownia, leki, suple dieta ciągle są. Ale jest trudno

    age.png
  • Echo Autorytet
    Postów: 4311 2662

    Wysłany: 16 kwietnia 2024, 09:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elza1234 wrote:
    Tak, jutro idę na badania z krwi. Jak będą ok to pewnie w czw po USG dostanę termin transferu.

    Mocne kciuki 🤞🤞❤️ musi być dobrze!

    Elza1234 lubi tę wiadomość

  • Pinkflower Autorytet
    Postów: 4205 2510

    Wysłany: 16 kwietnia 2024, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elza1234 wrote:
    Dzięki.
    Nie ukrywam. Nie czuję już tego podekscytowania co miesiąc temu.
    Wtedy myślałam, że to już, za chwileczkę, zaraz będę w ciąży.
    A teraz już mam te same myśli co po stratach - że to się już nigdy nie uda.
    Ale oczywiście dbam o siebie nadal, siłownia, leki, suple dieta ciągle są. Ale jest trudno

    🫂
    Jesteś wspaniała osoba i robisz wszystko co możesz żeby się udało. Bardzo Cię podziwiam i życzę żeby się udało 🤞🤞🤞🤞🌈🌈🌈🫂

    Elza1234 lubi tę wiadomość

    29🙋‍♀️ 31🙋‍♂️
    2023-2 💔

    05.2024- powrót do starań

    06.2024 stymulacja, clostilbegyt 5-9 dc
    13.07 ⏸️
    22.07 pęcherzyk w macicy
    31.07, 5+6 ❤️
    07.08, 6+6, CRL 9mm, ❤️ 138
    19.08 CRL 22mm bobusia🥰, ❤️ 176
    26.08 CRL 3 cm, ❤️ 178
    10.09 USG prenatalne, wszystko ok 🥳
    17.09 wyniki pappa, ryzyka niskie 🥰
    25.09 8.6 cm, 95 gram szczęścia 🥳
    16.10 205 gram księżniczki 🩷
    18.10 Veracity, ryzyka niskie ☘️🩷
    05.11 połówkowe, 360 g dziewczynki 👶
    18.11 544 g słodkiej 🍓
    09.12 874 g 🩷
    23.12 1119 g 👸
    Zostań proszę 🙏🙏🙏
    Tak bardzo na Ciebie czekamy kochanie 🌈

    Kir bx: brak implantacyjnych i kiry hamujące
    💉accofil, neoparin, encorton, acard, cyclogest, glucophage, euthyrox, norprolac
    Aktualnie: euthyrox 50, neoparin 0.6, cyclogest 2x400, acard 150

    age.png
  • Pinkflower Autorytet
    Postów: 4205 2510

    Wysłany: 16 kwietnia 2024, 09:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powiem Wam, że podglądam czasem dinusiowy wątek i tam już tyle dziewczyn jest w ciąży. Mam nadzieję, że u nas też wreszcie ruszy dalej po Pandzi i Smerfetce 🤞🤞🤞🙏

    Elza1234, Smerfetkaa lubią tę wiadomość

    29🙋‍♀️ 31🙋‍♂️
    2023-2 💔

    05.2024- powrót do starań

    06.2024 stymulacja, clostilbegyt 5-9 dc
    13.07 ⏸️
    22.07 pęcherzyk w macicy
    31.07, 5+6 ❤️
    07.08, 6+6, CRL 9mm, ❤️ 138
    19.08 CRL 22mm bobusia🥰, ❤️ 176
    26.08 CRL 3 cm, ❤️ 178
    10.09 USG prenatalne, wszystko ok 🥳
    17.09 wyniki pappa, ryzyka niskie 🥰
    25.09 8.6 cm, 95 gram szczęścia 🥳
    16.10 205 gram księżniczki 🩷
    18.10 Veracity, ryzyka niskie ☘️🩷
    05.11 połówkowe, 360 g dziewczynki 👶
    18.11 544 g słodkiej 🍓
    09.12 874 g 🩷
    23.12 1119 g 👸
    Zostań proszę 🙏🙏🙏
    Tak bardzo na Ciebie czekamy kochanie 🌈

    Kir bx: brak implantacyjnych i kiry hamujące
    💉accofil, neoparin, encorton, acard, cyclogest, glucophage, euthyrox, norprolac
    Aktualnie: euthyrox 50, neoparin 0.6, cyclogest 2x400, acard 150

    age.png
  • pandzia 🐼 Autorytet
    Postów: 1708 1781

    Wysłany: 16 kwietnia 2024, 10:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elza trzymam kciuki za Was 🤞🧡 🌈
    U nas też na wątku się dużo dzieje, dziewczyny tyle badań, leków... Musi się udać nam wszystkim 🥰

    Elza1234 lubi tę wiadomość

    2023:
    2x CB
    2x puste jajo płodowe
    💔
    2024:
    Marzec ⏸️
    Euthyrox,Encorton,Acard,Accofil, Neoparin, Utrogestan ->Cyclogest, Prolutex, Duphaston
    słabe przyrosty bety-> zwiększenie Accofilu ✅
    26.11 Gabriela 2890g 54cm 💖
    2026:
    29.01 beta 344, prog 24.3, TSH 3.5 🔴
    31.01 beta 1049, prog 26
    02.02 beta 3460, prog 33.5
    16.02 CRL 7.3mm 128♥️
    Duphaston, cyclogest, neoparin, acard, encorton, euthyrox


    APS, kariotyp, badanie genetyczne po poronieniu, MUCHa 2x, AMH, badania hormonalne, USG 3d macicy, allo mlr, cross match i inne

    Kir AA, Pai- 1 homo, TSH, histeroskopia: stan zapalny endometrium

    On:

    Morfologia, test mar, chromatyna,kariotyp
    👩🏼95'
    👨🏼93'
    preg.png
    age.png
  • alauda Autorytet
    Postów: 3277 2315

    Wysłany: 16 kwietnia 2024, 10:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pandzia, również trzymam za Was bardzo mocno kciuki❤️🤞🤞🤞🤞❤️ Musi być dobrze❤️

    pandzia 🐼 lubi tę wiadomość

    10.2021 -👧🏻 ❤️ (iui)
    05.23 💔 9/10tc (naturals)

    4xIVF ➡️ 7 transferów ❌ ➡️ koniec starań
  • alauda Autorytet
    Postów: 3277 2315

    Wysłany: 16 kwietnia 2024, 10:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elza1234 wrote:
    Dzięki.
    Nie ukrywam. Nie czuję już tego podekscytowania co miesiąc temu.
    Wtedy myślałam, że to już, za chwileczkę, zaraz będę w ciąży.
    A teraz już mam te same myśli co po stratach - że to się już nigdy nie uda.
    Ale oczywiście dbam o siebie nadal, siłownia, leki, suple dieta ciągle są. Ale jest trudno

    Każda z nas pokłada wielkie nadzieje z każdym cyklem a co dopiero po transferze.... No bo co wtedy mogłoby pójść nie tak? Pewnie miałabym podobne nastawienie i trzymałabym nerwy na wodzy.
    Zawsze lepiej się pozytywnie zaskoczyć i niż bardzo mocno rozczarować. Ale zawsze łatwo mówić i planować....

    Jesteśmy tutaj z Tobą i wierzymy, że się uda ❤️

    Elza1234 lubi tę wiadomość

    10.2021 -👧🏻 ❤️ (iui)
    05.23 💔 9/10tc (naturals)

    4xIVF ➡️ 7 transferów ❌ ➡️ koniec starań
  • Elza1234 Autorytet
    Postów: 8680 7816

    Wysłany: 16 kwietnia 2024, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję Wam dziewczyny za wsparcie, naprawdę ❤️

    Pinkflower lubi tę wiadomość

    age.png
  • SC Debiutantka
    Postów: 7 1

    Wysłany: 16 kwietnia 2024, 10:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie, myślę że to dobry wątek po stracie dziecka. (Łożysko wrastające w blizne, badania profesora vs zwykły ginekolog)
    Czy są tutaj mamy, które straciły dziecko w wyniku przyrośniętego łożyska i starały się o kolejne?

    Opowiem wam w skrócie moją historie.

    Miałam cesarkę na początku grudnia 22 dokładnie rok później zaszłam w ciążę za pozwoleniem 2 niezależnych lekarek. Niestety lozysko zaczęło się odklejać dostałam progesteron, tydzień później większą dawkę bo bardziej się odklejało i oczywiście leżeć. Kolejny tydzień badania prenatalne i łamiącą serce diagnoza o aborcji i usunięciu macicy. Trafiłam do szpitala na następny dzień, usg rezonans... Łożysko wrastające się w blizne zagrażające mojemu życiu. Badał mnie między innymi profesor, twierdząc że Łożysko jest wrośnięte w blizne po cesarce, macica może pęknąć w każdej chwili i ryzyko krwotoku nie do opanowania przez co zdecydowałam się na ratowanie swojego życia dla malucha w domu. Będac caly czas w szpitalu, usg itp żadnych powikłań, żadnych krwotoków nic... lekarze mówili, że wystarczy doczekać rok i będzie ok.
    2 tygodnie po zabiegu, łyżeczkowanie na sali operacyjnej ponieważ profesor robił usg i mówił, że nie widzi ściany macicy tylko samo łożysko i macica do wycięcia. Byłam przerażona... ale po zabiegu okazało się, że wszystko się udało obyło się bez podawania krwi i bez komplikacji. Macica na swoim miejscu nie naruszona, Łożysko usunięte w całości. Dostałam tabletki na obkurczenie i balon zapobiegający krwotokowi czy jakoś tak. Oczywiście nic się nie działo. Wszystko przebiegło bez komplikacji. Na kontroli u profesora w szpitalu mówił, że jeszcze organizm się będzie oczyszczać i czekamy na miesiączkę, że może być vardzo bolesna i bardzo obfita i od tego zależy czy będzie łyżeczkowanie. Miesiaczka była ale zwykła bez większych dolegliwości więc obstawiam łyżeczkowanie (po cesarce też miałam bo za szybko się wygoiło wszystko). Moja ginekolog mówi, że wystarczy poczekać pół roku ze względu na lek który dostałam na obumacie płodu. Jeden z lekarzy mówił, że tu nie chodzi o czas po cesarce a o sam fakt blizny, że to się może zdarzyć nie zależnie od czasu nawet po 10 latach...

    Nie wiem już kogo słuchać czy zaryzykować kolejny raz?
    Profesor powiedział, że kolejna ciąża to dla mnie zagrozenie życia jednak jego słowa już nie raz się nie potwierdziły np właśnie wycięcie macicy

  • alauda Autorytet
    Postów: 3277 2315

    Wysłany: 16 kwietnia 2024, 11:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć SC,

    Bardzo mi przykro z powodu Twojej straty i przez co musiałaś przejść. Nie zdarza się często, ze stajemy przed wyborem: życie za życie. Może to nie pocieszenie, ale podjełabym taką samą decyzję jak Ty💔.

    Wydaje mi się, że miałaś podany metotreksat i rzeczywiście po tym leku powinno odeczekać się ze staraniami kilka miesięcy.
    A czy Twoja blizna wygląda jakoś inaczej niż u innych kobiet po cc? Jest bardziej rozległa? Jest jakiś ubytek? Dlaczego profesor twierdzi, że kolejna ciąża byłaby dla Ciebie takim zagrożeniem? Są jakieś inne przesłanki ku temu niż cc kilka lat wcześniej?

    Każda ciąża po cc niesie ryzyko, że zarodek albo umiejscowi się w bliźnie albo łożysko zacznie w nią wrastać. Większość kobiet po cc, zachodzi w ciąze (nawet po więcej niż jednej cc) i wszystko kończy się szczęśliwie.
    Ja jestem po cc. Chciałam rodzić sn, bo wiedziałam jakie cc niesie ze sobą konsekwencje a chcieliśmy szybko starać się o kolejne dziecko. Nie udało się.
    Staramy się mimo wszystko, zakładając, że druga ciąza będzie bezproblemowa. Ale tego nigdy nie wiadomo.

    Edit. Znalazłam w internecie informację, cytuję: "W przypadku terminacji ciąży w bliźnie po CC pacjentka ma ponad 90% szans że kolejna ciąża będzie zlokalizowana prawidłowo".

    Myślę, że 90% to bardzo dużo, ale decyzja należy do Ciebie. Ciężko mi Tobie doradzić, czy 'tak' czy 'nie', bo nie nie przeszlam przez to co Ty 💔

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 kwietnia 2024, 13:20

    10.2021 -👧🏻 ❤️ (iui)
    05.23 💔 9/10tc (naturals)

    4xIVF ➡️ 7 transferów ❌ ➡️ koniec starań
  • Jednorożec89 Autorytet
    Postów: 5233 5634

    Wysłany: 16 kwietnia 2024, 12:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SC, jestem osobą która ma duże przeboje z blizna po CC, miałam w niej ubytek, tydzień temu go usuwałam i pytałam mojego lekarza jak to jest, on mi powiedzia ze jest na ten temat mnóstwo literatury fachowej niektórzy piszą doktoraty o tym a on ze swojego doświadczenia widzi ze u pacjentki która przed ciążą ma idealną bliznę, grubą bez ubytków nagla ma komplikację a pacjentki które mają ciemnką bliznę albo z ubytkiem donoszą zdrowe cieszę więc kompletnie nie ma na to reguły.

    11.2021- puste jajo płodowe 💔

    17.07.2018 - Franio 💙💙

    17.04.2021 - Jaś 💙💙

    20.02.2026 - Gabrysia 🩷🩷
  • pandzia 🐼 Autorytet
    Postów: 1708 1781

    Wysłany: 16 kwietnia 2024, 12:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć SC. Przykro mi,że musiałaś przejść przez tak okropny czas i podjąć taką decyzję. Nie rozumiem decyzji profesora, wstrzymanie się na dłuższy okresie w celu regeneracji ale całkowity zakaz zachodzenia w ciążę? Sama jestem ciekawa skąd taka decyzja

    Dziewczyny, zrobiłam dzisiaj morfologię bo mam w liście badań na wizytę. Dziś mam dzień z Accofilem wieczorem więc ostatnia dawka była w sobotę. Leukocyty nieco ponad 7 tys gdzie a neutrofile 5. Gdzie po zastrzyku odpowiednio L ok 32tys i N ok 25tys. Tak się teraz zastanawiam czy one tak powinny spadać szybko 🤔

    2023:
    2x CB
    2x puste jajo płodowe
    💔
    2024:
    Marzec ⏸️
    Euthyrox,Encorton,Acard,Accofil, Neoparin, Utrogestan ->Cyclogest, Prolutex, Duphaston
    słabe przyrosty bety-> zwiększenie Accofilu ✅
    26.11 Gabriela 2890g 54cm 💖
    2026:
    29.01 beta 344, prog 24.3, TSH 3.5 🔴
    31.01 beta 1049, prog 26
    02.02 beta 3460, prog 33.5
    16.02 CRL 7.3mm 128♥️
    Duphaston, cyclogest, neoparin, acard, encorton, euthyrox


    APS, kariotyp, badanie genetyczne po poronieniu, MUCHa 2x, AMH, badania hormonalne, USG 3d macicy, allo mlr, cross match i inne

    Kir AA, Pai- 1 homo, TSH, histeroskopia: stan zapalny endometrium

    On:

    Morfologia, test mar, chromatyna,kariotyp
    👩🏼95'
    👨🏼93'
    preg.png
    age.png
  • Smerfetkaa Autorytet
    Postów: 2002 2376

    Wysłany: 16 kwietnia 2024, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pinkflower wrote:
    Powiem Wam, że podglądam czasem dinusiowy wątek i tam już tyle dziewczyn jest w ciąży. Mam nadzieję, że u nas też wreszcie ruszy dalej po Pandzi i Smerfetce 🤞🤞🤞🙏

    Tak będzie! Wierzę w każdą z Was dziewczyny ❤️ Uwierzcie również w magię odczarowanego wątku! 🌈

    Mało mnie tutaj.. ale głowa mnie ciągle boli. Nie odwołam się do wszystkich wiadomości bo sporo ich tutaj, ale jestem czytam i ciągle trzymam 🤞🏻 Magdanka ja wizytę mam w czwartek. Poproszę o mega kciuki tego dnia dziewczyny ! 🤞🏻🍀 🥰

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 kwietnia 2024, 13:04

    alauda, Echo lubią tę wiadomość

    age.png
  • Butterfly23 Autorytet
    Postów: 10135 10817

    Wysłany: 16 kwietnia 2024, 13:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pink polecam z „Nasza Tłocznia” zakwas. Jest pyszny 🥰

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 kwietnia 2024, 13:17

    Pinkflower lubi tę wiadomość

    03.2023💔 6tc
    03.2025 💔 7tc (ET 5.1.2)
    07.2025 💔 6tc (FET 3.1.1) 👧🏼
    10.2025 💔 6tc (FET 3.1.2)
  • Echo Autorytet
    Postów: 4311 2662

    Wysłany: 16 kwietnia 2024, 14:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczynki, komórka się zapłodnila 🍀

    pandzia 🐼, Elza1234, Pinkflower, alauda, Jednorożec89, Butterfly23, Moni89 lubią tę wiadomość

  • pandzia 🐼 Autorytet
    Postów: 1708 1781

    Wysłany: 16 kwietnia 2024, 14:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Echo wrote:
    Dziewczynki, komórka się zapłodnila 🍀
    Wspaniale🥰🥰🥰

    Echo lubi tę wiadomość

    2023:
    2x CB
    2x puste jajo płodowe
    💔
    2024:
    Marzec ⏸️
    Euthyrox,Encorton,Acard,Accofil, Neoparin, Utrogestan ->Cyclogest, Prolutex, Duphaston
    słabe przyrosty bety-> zwiększenie Accofilu ✅
    26.11 Gabriela 2890g 54cm 💖
    2026:
    29.01 beta 344, prog 24.3, TSH 3.5 🔴
    31.01 beta 1049, prog 26
    02.02 beta 3460, prog 33.5
    16.02 CRL 7.3mm 128♥️
    Duphaston, cyclogest, neoparin, acard, encorton, euthyrox


    APS, kariotyp, badanie genetyczne po poronieniu, MUCHa 2x, AMH, badania hormonalne, USG 3d macicy, allo mlr, cross match i inne

    Kir AA, Pai- 1 homo, TSH, histeroskopia: stan zapalny endometrium

    On:

    Morfologia, test mar, chromatyna,kariotyp
    👩🏼95'
    👨🏼93'
    preg.png
    age.png
  • Echo Autorytet
    Postów: 4311 2662

    Wysłany: 16 kwietnia 2024, 14:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SC wrote:
    Witajcie, myślę że to dobry wątek po stracie dziecka. (Łożysko wrastające w blizne, badania profesora vs zwykły ginekolog)
    Czy są tutaj mamy, które straciły dziecko w wyniku przyrośniętego łożyska i starały się o kolejne?

    Opowiem wam w skrócie moją historie.

    Miałam cesarkę na początku grudnia 22 dokładnie rok później zaszłam w ciążę za pozwoleniem 2 niezależnych lekarek. Niestety lozysko zaczęło się odklejać dostałam progesteron, tydzień później większą dawkę bo bardziej się odklejało i oczywiście leżeć. Kolejny tydzień badania prenatalne i łamiącą serce diagnoza o aborcji i usunięciu macicy. Trafiłam do szpitala na następny dzień, usg rezonans... Łożysko wrastające się w blizne zagrażające mojemu życiu. Badał mnie między innymi profesor, twierdząc że Łożysko jest wrośnięte w blizne po cesarce, macica może pęknąć w każdej chwili i ryzyko krwotoku nie do opanowania przez co zdecydowałam się na ratowanie swojego życia dla malucha w domu. Będac caly czas w szpitalu, usg itp żadnych powikłań, żadnych krwotoków nic... lekarze mówili, że wystarczy doczekać rok i będzie ok.
    2 tygodnie po zabiegu, łyżeczkowanie na sali operacyjnej ponieważ profesor robił usg i mówił, że nie widzi ściany macicy tylko samo łożysko i macica do wycięcia. Byłam przerażona... ale po zabiegu okazało się, że wszystko się udało obyło się bez podawania krwi i bez komplikacji. Macica na swoim miejscu nie naruszona, Łożysko usunięte w całości. Dostałam tabletki na obkurczenie i balon zapobiegający krwotokowi czy jakoś tak. Oczywiście nic się nie działo. Wszystko przebiegło bez komplikacji. Na kontroli u profesora w szpitalu mówił, że jeszcze organizm się będzie oczyszczać i czekamy na miesiączkę, że może być vardzo bolesna i bardzo obfita i od tego zależy czy będzie łyżeczkowanie. Miesiaczka była ale zwykła bez większych dolegliwości więc obstawiam łyżeczkowanie (po cesarce też miałam bo za szybko się wygoiło wszystko). Moja ginekolog mówi, że wystarczy poczekać pół roku ze względu na lek który dostałam na obumacie płodu. Jeden z lekarzy mówił, że tu nie chodzi o czas po cesarce a o sam fakt blizny, że to się może zdarzyć nie zależnie od czasu nawet po 10 latach...

    Nie wiem już kogo słuchać czy zaryzykować kolejny raz?
    Profesor powiedział, że kolejna ciąża to dla mnie zagrozenie życia jednak jego słowa już nie raz się nie potwierdziły np właśnie wycięcie macicy

    SC, jest mi niezwykle przykro, że Cię to spotkało. Nie mam takiego doświadczenia, ale wiem, że z blizną trzeba pracować i mocno jej pilnować. Myślę, że warto rozważyć konsultacje z innym lekarzem oraz rozpocząć fizjoterapie. W Twoim przypadku pośpiech może nie być dobrym sprzymierzeńcem. Zasięgnij drugiej, a jak trzeba to też trzeciej opinii, zrób badania, histeroskopie i pracuj z blizna przy współpracy z dobrym fizjo. Daj znać jak się czegoś dowiesz, trzymam kciuki 🍀

  • Pinkflower Autorytet
    Postów: 4205 2510

    Wysłany: 16 kwietnia 2024, 14:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Echo wrote:
    Dziewczynki, komórka się zapłodnila 🍀

    Super 🥰🥰🥰🥰

    Echo lubi tę wiadomość

    29🙋‍♀️ 31🙋‍♂️
    2023-2 💔

    05.2024- powrót do starań

    06.2024 stymulacja, clostilbegyt 5-9 dc
    13.07 ⏸️
    22.07 pęcherzyk w macicy
    31.07, 5+6 ❤️
    07.08, 6+6, CRL 9mm, ❤️ 138
    19.08 CRL 22mm bobusia🥰, ❤️ 176
    26.08 CRL 3 cm, ❤️ 178
    10.09 USG prenatalne, wszystko ok 🥳
    17.09 wyniki pappa, ryzyka niskie 🥰
    25.09 8.6 cm, 95 gram szczęścia 🥳
    16.10 205 gram księżniczki 🩷
    18.10 Veracity, ryzyka niskie ☘️🩷
    05.11 połówkowe, 360 g dziewczynki 👶
    18.11 544 g słodkiej 🍓
    09.12 874 g 🩷
    23.12 1119 g 👸
    Zostań proszę 🙏🙏🙏
    Tak bardzo na Ciebie czekamy kochanie 🌈

    Kir bx: brak implantacyjnych i kiry hamujące
    💉accofil, neoparin, encorton, acard, cyclogest, glucophage, euthyrox, norprolac
    Aktualnie: euthyrox 50, neoparin 0.6, cyclogest 2x400, acard 150

    age.png
  • Echo Autorytet
    Postów: 4311 2662

    Wysłany: 16 kwietnia 2024, 14:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pandzia 🐼 wrote:
    Cześć SC. Przykro mi,że musiałaś przejść przez tak okropny czas i podjąć taką decyzję. Nie rozumiem decyzji profesora, wstrzymanie się na dłuższy okresie w celu regeneracji ale całkowity zakaz zachodzenia w ciążę? Sama jestem ciekawa skąd taka decyzja

    Dziewczyny, zrobiłam dzisiaj morfologię bo mam w liście badań na wizytę. Dziś mam dzień z Accofilem wieczorem więc ostatnia dawka była w sobotę. Leukocyty nieco ponad 7 tys gdzie a neutrofile 5. Gdzie po zastrzyku odpowiednio L ok 32tys i N ok 25tys. Tak się teraz zastanawiam czy one tak powinny spadać szybko 🤔

    Chciałabym pomoc, ale nie potrafię 😔 A jak konsultujesz wyniki z dr S? Piszesz do niego smsa czy musisz umówić wizytę?

    Na ostatniej wizycie dr wyraźnie podkreślał,że powinnam zrobić badania 24h po podaniu Accofilu,bo każdy późniejszy wynik nie ma sensu. Może nie musisz się przejmować spadkiem?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 kwietnia 2024, 14:36

‹‹ 896 897 898 899 900 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

Sen a zdrowie hormonalne kobiety – jak na siebie wpływają?

Jak sen wpływa na zdrowie hormonalne kobiety? Jakie mogą być skutki niedoboru snu w kontekście kobiecej płodności? Jakie hormony są szczególnie wrażliwe na problemy z bezsennością u kobiet? Jak zadbać o prawidłową higienę snu?

CZYTAJ WIĘCEJ

Jakie witaminy warto suplementować w ciąży?

Ciąża to okres, w którym organizm kobiety potrzebuje zwiększonej ilości składników odżywczych. Właściwa suplementacja witamin wspiera rozwój dziecka i chroni zdrowie przyszłej mamy. Zanim jednak sięgniemy po jakiekolwiek preparaty, konieczna jest konsultacja z lekarzem prowadzącym ciążę, który dobierze suplementację dostosowaną do indywidualnych potrzeb.

CZYTAJ WIĘCEJ