Forum Starając się - ogólne Starania po poronieniu
Odpowiedz

Starania po poronieniu

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
    1 2
Oceń ten wątek:
  • frankapzn Znajoma
    Postów: 19 2

    Wysłany: 2 października 2018, 09:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej dziewczyny....pisze tu pierwszy raz czuje ze muszę coś z siebie wyrzucić....w maju poroniłam w 8 tygodniu ciąży nie znam powodu to było tuz przed moim ślubem. Od lipca zaczęliśmy starania na nowo...ale jak na razie nic, jestem coraz bardziej załamana bo czuje ze jest coś nie tak...w tym miesiącu mierzyłam temp, pilnowała owulacji , robiłam tez testy owulacyjne które wykazały owulacje ponadto 7 dni po domniemanej owulacji progesteron 18 ....co dało mi ogromną nadzieję ...a tu dziś zaczęło się plamienie i ból brzucha....czyli idzie @ ;(. Mam Hashimoto ale jestem pod stałą kontrolą i na lekach .... wiem ze te kilka miesięcy to krótko ale i tak jestem załamana bo bardzo przeżyłam to poronienie.

    Pewnie bardzo chaotyczny jest ten cały opis, ale emocje dziś we mnie buzują.

  • Magda - mbc Autorytet
    Postów: 6539 4992

    Wysłany: 2 października 2018, 09:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 października 2019, 20:50

    atdcl6d8afs9zxzu.png
  • frankapzn Znajoma
    Postów: 19 2

    Wysłany: 2 października 2018, 09:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magda - mbc wrote:
    Przepraszam, że tak z grubej rury. Robiłaś badania po poronieniu? Trombofilia? Zespół antyfosfolipidowy? Coś?
    Lekarz powiedział że po pierwszym poronieniu nie robi się żadnych badań.... teraz sama z siebie zbadałam porgesteron w 21 dniu cyklu i wynosił 18, myslałam że to dobry wynik.
    Zastanawiam się "za co teraz sie zabrać"

  • Magda - mbc Autorytet
    Postów: 6539 4992

    Wysłany: 2 października 2018, 09:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 października 2019, 20:50

    Paula_071 lubi tę wiadomość

    atdcl6d8afs9zxzu.png
  • Magda - mbc Autorytet
    Postów: 6539 4992

    Wysłany: 2 października 2018, 09:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 października 2019, 20:51

    atdcl6d8afs9zxzu.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 października 2018, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja też jestem po pierwszym poronieniu i bardzo mi to zryło banię. Zrobiłam po badania na tarczycę, wszystkie hormony..

    Ale zanim zajdę w drugą ciąże, też chcę, zeby lekarz wykluczył najczęstsze przyczyny.
    Chociaz i tak wszyscy CI powiedzą, że 1 poronienie to nie reguła..

  • Truskawkowa15 Koleżanka
    Postów: 34 3

    Wysłany: 2 października 2018, 12:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj ja również poronilam pierwszy raz w marcu. U mnie również lekarz nie zlecił żadnych badań. Mówił że zazwyczaj badania zleca się po 3 poronieniu. Obecnie staramy się od 6 miesięcy:)

    Marzec 2018- puste jajo
  • Iwona27091991 Autorytet
    Postów: 856 472

    Wysłany: 2 października 2018, 13:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój gin też nie kazał mi robić żadnych badań, jego słowa: "tak się zdarza, za chwilę będzie pani znowu w ciąży".
    Obecnie leci 9 cykl starań po poronieniu i cisza.
    Zrobiłam dużo badań na własną rękę, nawet mu je pokazałam a on: "chciałabym żeby wszystkie moje pacjentki miały takie wyniki jak pani, brać kwas foliowy i starać się".
    Mogę się tak starać w nieskończoność ale nie chcę.
    Jestem w trakcie robienia kolejnych badań i czekam na wizytę w klinice.

    Magda - mbc, frankapzn lubią tę wiadomość

    starania od 09.2017
    Mutacje PAI i MTHFR, ogniska endometriozy w zatoce douglasa, IO, kariotypy ok, nasienie: morfologia 6%, hba 9%, fragmentacja dna 9%
    08.2018 AMH 1.4 -> 05.2019 AMH 3.0 -> 05.2020 AMH 3.9

    03.2018 [*] 8 tydz. pjp

    1 IVF 03.2019 [*] 8 tydz.

    2 IVF 08.2019 beta 0.63

    3 IVF 12.2019 brak zarodków

    4IVF 02.2020 beta 0.53

    5IVF 07.2020 cb

    nk15%, allo mlr 0%, cross match 6%
    szczepienia 10.2020-11.2020
  • frankapzn Znajoma
    Postów: 19 2

    Wysłany: 2 października 2018, 14:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iwona27091991 wrote:
    Mój gin też nie kazał mi robić żadnych badań, jego słowa: "tak się zdarza, za chwilę będzie pani znowu w ciąży".
    Obecnie leci 9 cykl starań po poronieniu i cisza.
    Zrobiłam dużo badań na własną rękę, nawet mu je pokazałam a on: "chciałabym żeby wszystkie moje pacjentki miały takie wyniki jak pani, brać kwas foliowy i starać się".
    Mogę się tak starać w nieskończoność ale nie chcę.
    Jestem w trakcie robienia kolejnych badań i czekam na wizytę w klinice.
    a jakie badania robiłaś? może mi podpowiesz od czego powinnam zacząć?

  • Iwona27091991 Autorytet
    Postów: 856 472

    Wysłany: 2 października 2018, 14:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    badałam w 2 dniu cyklu, bo niektóre z nich trzeba zrobić na początku cyklu:
    tsh, FT3, FT4, anty- TPO, anty- TG
    Prolaktyna
    fsh, LH
    Estriadol
    Testosteron
    DHEA-s
    Toxoplazmoza
    ALT, AST
    SHBG
    Kreatynina
    Magnez, Żelazo, Kwas foliowy
    Witamina B12, Witamina D3
    AMH
    androstedion
    17-OH-progesteron
    krzywa cukrowa i insulinowa
    w 7 dpo estradiol i progesteron
    robiłam tez test ze strony test.dna którym pisała wyżej Magda - mbc
    została mi jeszcze homocysteina, pakiet badań na zespół antyfosfolipidowy i ANA.
    Nie musisz robić wszystkich badań w jednym cyklu bo to wszystko bardzo dużo kosztuje.

    Magda - mbc lubi tę wiadomość

    starania od 09.2017
    Mutacje PAI i MTHFR, ogniska endometriozy w zatoce douglasa, IO, kariotypy ok, nasienie: morfologia 6%, hba 9%, fragmentacja dna 9%
    08.2018 AMH 1.4 -> 05.2019 AMH 3.0 -> 05.2020 AMH 3.9

    03.2018 [*] 8 tydz. pjp

    1 IVF 03.2019 [*] 8 tydz.

    2 IVF 08.2019 beta 0.63

    3 IVF 12.2019 brak zarodków

    4IVF 02.2020 beta 0.53

    5IVF 07.2020 cb

    nk15%, allo mlr 0%, cross match 6%
    szczepienia 10.2020-11.2020
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 października 2018, 14:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja np. żałuje że nie znam swoich wyników jak zaszłam w pierwszą ciąże.
    bo np. teraz mam podwyższoną prolaktynę, ale nie wiem czy to jest wyższa niż była wtedy, czy niższa..
    Od poprzedniej ciąży schudłam, dużo więcej się ruszam i prowadzę zdrowszy tryb życia. I nie wiem, czy jestem zdrowsza, czy nie..
    Gdyby nie to, że mam ciągle jakieś plamienia to bym powiedziała, że nie wiem jakim cudem się nie udaje.

  • Iwona27091991 Autorytet
    Postów: 856 472

    Wysłany: 2 października 2018, 14:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja przed ciążą miałam badane tsh i prolaktynę
    tsh z ponad 2 spadło do 1.6, bez żadnych leków
    prolaktyna była idealna, wzrosła od drugie tyle i jest prawie na granicy normy.
    Dużo przytyłam ostatnio, a staram się ćwiczyć i jeść w miarę, dziewczyna z forum uświadomiła mnie dziś że mam hiperinsulinemię, pewnie miałam ją wcześniej tylko teraz się nasiliła.
    Też się zastanawiam czy teraz mój stan zdrowia jest lepszy i dlaczego akurat wtedy się udało.
    Nefre_ ms u nas chyba podobna sytuacja, w sensie poronienie a teraz nieudane próby.
    Ja też miałam plamienia po poronieniu przed @, biorę dhupaston kilka cykli i jest dobrze, do tego @ jest bezbolesna a umierałam z bólu

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 października 2018, 14:52

    starania od 09.2017
    Mutacje PAI i MTHFR, ogniska endometriozy w zatoce douglasa, IO, kariotypy ok, nasienie: morfologia 6%, hba 9%, fragmentacja dna 9%
    08.2018 AMH 1.4 -> 05.2019 AMH 3.0 -> 05.2020 AMH 3.9

    03.2018 [*] 8 tydz. pjp

    1 IVF 03.2019 [*] 8 tydz.

    2 IVF 08.2019 beta 0.63

    3 IVF 12.2019 brak zarodków

    4IVF 02.2020 beta 0.53

    5IVF 07.2020 cb

    nk15%, allo mlr 0%, cross match 6%
    szczepienia 10.2020-11.2020
  • Magda - mbc Autorytet
    Postów: 6539 4992

    Wysłany: 2 października 2018, 14:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 października 2019, 20:51

    atdcl6d8afs9zxzu.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 października 2018, 15:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iwona27091991 wrote:
    Ja przed ciążą miałam badane tsh i prolaktynę
    tsh z ponad 2 spadło do 1.6, bez żadnych leków
    prolaktyna była idealna, wzrosła od drugie tyle i jest prawie na granicy normy.
    Dużo przytyłam ostatnio, a staram się ćwiczyć i jeść w miarę, dziewczyna z forum uświadomiła mnie dziś że mam hiperinsulinemię, pewnie miałam ją wcześniej tylko teraz się nasiliła.
    Też się zastanawiam czy teraz mój stan zdrowia jest lepszy i dlaczego akurat wtedy się udało.
    Nefre_ ms u nas chyba podobna sytuacja, w sensie poronienie a teraz nieudane próby.
    Ja też miałam plamienia po poronieniu przed @, biorę dhupaston kilka cykli i jest dobrze, do tego @ jest bezbolesna a umierałam z bólu

    Ja miałam przed @, a później już nawet przed owulacją, po owulacji.. Dostałam duphaston i pierwszy cykl - plamienie juz w 7 dc i ból brzucha.
    Biorę też catsnagusa, żeby zmniejszyć prolaktynę, narazie bez leków innych niż duphaston.

    Ja schudłam 8 kg po poronieniu. Właściwie ja chciałam mieć więcej siły - co się udało i przy okazji schudnąć, co nie było najważniejszym wyznacznikiem, ale też się udało. Ale nie uważam, że to przez to- bo chudłam 1 kg na miesiąc więc zdrowo, prawie wcale..
    No i biegam 5 km, czasami 2 razy w tygodniu, czasami 3 a czasami wcale.. Czasami jak mam siłę to do 8 km .. Więc też nie uważam, że sport jest za intensywny.
    Ale organizm się zmienił.

    Tobie po ilu cyklach plamienia znikły? I miałaś tylko przed @ czy też co jakiś czas?

  • Iwona27091991 Autorytet
    Postów: 856 472

    Wysłany: 2 października 2018, 16:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wcześniej, przed ciążą miałam krwawienia pomiędzy @ i okazało się że mam polipa, po usunięciu go było ok.
    Po poronieniu jakieś 6 cykli z plamieniami od ovu do @.
    Potrzebowałam 3 cykli z dhupastonem żeby plamienia przeszły, teraz nie mam ich w ogóle.
    Też biorę castangusa ale tylko do ovu bo podobno nie można go brać razem z dupkiem.

    Szacun dla Ciebie za motywację do sportu.
    Mi jest ciężko poćwiczyć poł godz na orbitreku, zmuszam się bo wiem że wyjdzie tylko na dobre.
    Ćwiczę dużo więcej niż przed poronieniem a waga w górę więc coś jest na rzeczy.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 października 2018, 16:59

    starania od 09.2017
    Mutacje PAI i MTHFR, ogniska endometriozy w zatoce douglasa, IO, kariotypy ok, nasienie: morfologia 6%, hba 9%, fragmentacja dna 9%
    08.2018 AMH 1.4 -> 05.2019 AMH 3.0 -> 05.2020 AMH 3.9

    03.2018 [*] 8 tydz. pjp

    1 IVF 03.2019 [*] 8 tydz.

    2 IVF 08.2019 beta 0.63

    3 IVF 12.2019 brak zarodków

    4IVF 02.2020 beta 0.53

    5IVF 07.2020 cb

    nk15%, allo mlr 0%, cross match 6%
    szczepienia 10.2020-11.2020
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 października 2018, 17:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iwona27091991 wrote:
    Wcześniej, przed ciążą miałam krwawienia pomiędzy @ i okazało się że mam polipa, po usunięciu go było ok.
    Po poronieniu jakieś 6 cykli z plamieniami od ovu do @.
    Potrzebowałam 3 cykli z dhupastonem żeby plamienia przeszły, teraz nie mam ich w ogóle.
    Też biorę castangusa ale tylko do ovu bo podobno nie można go brać razem z dupkiem.

    Szacun dla Ciebie za motywację do sportu.
    Mi jest ciężko poćwiczyć poł godz na orbitreku, zmuszam się bo wiem że wyjdzie tylko na dobre.
    Ćwiczę dużo więcej niż przed poronieniem a waga w górę więc coś jest na rzeczy.

    Właśnie też zastanawiam się nad tym polipem ale dziewczyny mowia że w usg może go nie widać A narazie myślę że to bardziej jazda hormonów też może być MI lekarz nie kazał odstawić catangus przy dupku...

    A co do sportu - trzeba znaleźć taki który sprawia Ci przyjemność Dla mnie to bieganie z muzyką i to mnie relaksuje Inni wola rolki inni zumbe a ktoś inny sztuki walki Jest tyle innych sportów że szkoda czasu na orbitrek

  • Iwona27091991 Autorytet
    Postów: 856 472

    Wysłany: 2 października 2018, 17:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Próbowałam ćwiczyć z Chodakowską ale nie podchodziło mi to.
    Mamy z mężem własną siłownię na strychu, idziemy tam razem, muzyka na full i jestem po tym tak pozytywnie zmęczona że szok. Lubię to tylko nie umiem się zmotywować to codziennych ćwiczeń.
    Ja pisałam o tych polipach wcześniej że jeden gin mi ich nie wykrył.
    Ale oprócz krwawienia miałam mega ból brzucha, przez cały cykl i ból przy stosunku.

    starania od 09.2017
    Mutacje PAI i MTHFR, ogniska endometriozy w zatoce douglasa, IO, kariotypy ok, nasienie: morfologia 6%, hba 9%, fragmentacja dna 9%
    08.2018 AMH 1.4 -> 05.2019 AMH 3.0 -> 05.2020 AMH 3.9

    03.2018 [*] 8 tydz. pjp

    1 IVF 03.2019 [*] 8 tydz.

    2 IVF 08.2019 beta 0.63

    3 IVF 12.2019 brak zarodków

    4IVF 02.2020 beta 0.53

    5IVF 07.2020 cb

    nk15%, allo mlr 0%, cross match 6%
    szczepienia 10.2020-11.2020
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 października 2018, 17:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iwona27091991 wrote:
    Próbowałam ćwiczyć z Chodakowską ale nie podchodziło mi to.
    Mamy z mężem własną siłownię na strychu, idziemy tam razem, muzyka na full i jestem po tym tak pozytywnie zmęczona że szok. Lubię to tylko nie umiem się zmotywować to codziennych ćwiczeń.
    Ja pisałam o tych polipach wcześniej że jeden gin mi ich nie wykrył.
    Ale oprócz krwawienia miałam mega ból brzucha, przez cały cykl i ból przy stosunku.

    Ja np brałam krótkie treningu i w konkretne dni tygodnia Jak mi się nie chciało to mówiłam - to tylko 15 minut i zglowy W końcu się przyzwyczailam że wtedy ćwiczę i jak odpuszczalam to mi brakowało

    Ja myślę że trzeba się na początku ustalic konkretne dni i nie opuszczać Ale tyle razy i tak długo żeby było łatwo wytrzymać w postanowieniu

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 października 2018, 17:42

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 października 2018, 17:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie wiem czy to polipy Mysle że to wariuje hormony jeszcze

  • Iwona27091991 Autorytet
    Postów: 856 472

    Wysłany: 2 października 2018, 18:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nefre będziesz moją motywacją do ćwiczeń ;)
    dobrze że masz niedługo wizytę, to może dużo wyjaśnić.
    ja sama nie wiem czego się spodziewać na tej wizycie w klinice.
    to będzie mój 13 dzień cyklu, okolice ovu więc chyba dobry czas.

    starania od 09.2017
    Mutacje PAI i MTHFR, ogniska endometriozy w zatoce douglasa, IO, kariotypy ok, nasienie: morfologia 6%, hba 9%, fragmentacja dna 9%
    08.2018 AMH 1.4 -> 05.2019 AMH 3.0 -> 05.2020 AMH 3.9

    03.2018 [*] 8 tydz. pjp

    1 IVF 03.2019 [*] 8 tydz.

    2 IVF 08.2019 beta 0.63

    3 IVF 12.2019 brak zarodków

    4IVF 02.2020 beta 0.53

    5IVF 07.2020 cb

    nk15%, allo mlr 0%, cross match 6%
    szczepienia 10.2020-11.2020
1 2
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Mięśniaki macicy - przyczyny, objawy, leczenie

Mięśniaki macicy mogą występować nawet u 3 na 4 kobiety, w dowolnym momencie życia. U kogo jednak występują najczęściej? Czy znane są przyczyny powstawania mięśniaków macicy? Jakie są najczęstsze objawy i co powinno skłonić do wizyty u lekarza?

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Adaptogeny - Ashwagandha, Korzeń Maca, Shatavari

Każdego dnia przybywa par, które po wieloletnich staraniach o dziecko, osiągają swój cel dzięki unikalnym ziołom - adaptogenom. Powiedzmy sobie otwarcie: kto sprawniej przywróci ład i porządek w świecie sztucznie zdezorganizowanym przez człowieka, jak Matka Natura? Świetnie, że zaczynamy korzystać z jej pomocy. Jeśli to zagadnienie nie jest Ci jeszcze znane, koniecznie przeczytaj artykuł do końca.          

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego