Forum Starając się - ogólne Tsh a zajście w ciąże
Odpowiedz

Tsh a zajście w ciąże

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
    1 2
Oceń ten wątek:
  • Agrafka 19 Znajoma
    Postów: 22 3

    Wysłany: 20 października 2017, 11:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny może któraś z Was mi coś poradzi. Otóż staramy się z mężem o 2dziecko o pierwsze staraliśmy się 7lat w ciąży okazało się że tsh wynosi 5.17całą ciążę brałam euthyrox.ostatnio zrobiłam tsh i wynosi 3.57gin. twierdzi że jest w normie i nie trzeba nic robić,udałam się do drugiego i ten też stwierdził że nie ma powodu do zbijania tsh.No właśnie a wyczytałam że do zajścia w ciążę powinno być między 1a2i teraz już zgłupiałam czy faktycznie to moje tsh jest ok czy udać się do kolejnego lekarza?

    Agrafka 19
  • MałaMi90 Autorytet
    Postów: 1891 609

    Wysłany: 20 października 2017, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja bym udała się do innego, ja miałam 3,52 i powiedziała że zbijamy że dla kobiet starających się powinno być poniżej 1,5.

    Magda - mbc, tym_janek lubią tę wiadomość

    tsh-1,89(03.2020), 0,619 (05.2020), 1,31 (06.2020)
    FT4-1,21 (06.2020)
    homocysteina-6,49
    glukoza-89,3
    insulina-9,42
    FSH-6,0
    LH-9,0
    Estriadol-43,5
    Prolaktyna 14,4
    IgG Różyczka p/c 345,7
    HSG drożne
    AMH 7,7
    Żelazo-61,60 (05-05-2020)
    Witamina B12-307 (05-05-2020)
    Kw foliowy-15,89 (05-05-2020)
    Ferrytyna-22,41 (05-05-2020)
    INR-0,90 (05-05-2020)
    Morfologia ok (05-05-2020)
    APTT-32 sek (05-05-2020)
    Sód-138,4 (05-05-2020)
    Potas-5,06 (05-05-2020)
    Laparo-histero-HSG = Endometrioza 2 st
    Progesteron 8dpo-15.40, 8 dpo-2,51, 23dc-24,47
    Krzywa cukrowa- 92-109-102
    Krzywa insulinowa-6,7-52,3-19,3
    ANA 1 nie stwierdzono
    ASA nie stwierdzono

    Badanie na październik Kiry-czekam na wyniki

    Suple ona. Pregna start, wiesiołek, euthyrox 75,

    Suple On. Complex B, Witamina C 500, Witamina E

    DNA plemnika 29,29%(01.2020) liczne komórki okrągłe
  • PLPaulina Autorytet
    Postów: 10476 4550

    Wysłany: 20 października 2017, 11:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tsh przy staraniach musi być poniżej 2 to na pewno. Zadowalająco około 1. :)

    Dziwi mnie podejście lekarzy do których trafiłaś..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 października 2017, 11:52

    relgh3710yaghoyu.png
    😍
    km5skrhm690oz42r.png
  • Agrafka 19 Znajoma
    Postów: 22 3

    Wysłany: 20 października 2017, 12:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niestety u nas o dobrego lekarza ciężko.udałam się nawet do endo ale też bez efektów. Dzięki dziewczyny za rady i zaczynam zaś szukać innego doktorka który w końcu mi pomoże

    Agrafka 19
  • k878 Autorytet
    Postów: 2693 1065

    Wysłany: 21 października 2017, 12:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agrafka, konieczne szukaj innego lekarza.

    Przy okazji: w ciąży samo TSH jest mało miarodajne, trzeba jeszcze kontrolować fT4.

    Córeczka 12.2017 <3
    Córeczka 08.2019 <3
  • moonik Autorytet
    Postów: 876 879

    Wysłany: 21 października 2017, 13:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Potwierdziam, zrób szersze badania i szukaj lepszego lekarza.
    Jak koleżanki piszą najlepiej poniżej 2 zejść

    mhsv4z179l7mpxmh.png
    11.12.2019 - Urodził się Franciszek (2660g, 50cm) - poród SN
    5dpt -beta 7,9 /7dpt -beta 66,7 /10dpt -beta 226,1 /14dpt -beta 1032.0 / 17dpt-pęcherzyk/24dpt- <3
    Zostało 9 ❄❄❄❄❄❄❄❄❄ blastek
    1.04.2019 - transfer crio (❄4.1.1 i ❄4.2.2)
    1 ivf/długi/FAMSI/ 5.03.19 punkcja, pobrano 26 komórek, 11 zarodków zamrożonych - hiperstymulacja
    Mąż - obniżona płodność, HBA: 74% DNA 19%, ruchliwość po 1h spada :(
    20.11.17 - sonoHSG - jajowody drożne
    Niedoczynność tarczycy * Hashimoto* Insulinooporność *
    38 lat - starania od 08.2016
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 października 2017, 17:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tsh musi wynosić 1 max 1,5 :)
    Polecam iść do endokrynologa :)

  • niteczka Przyjaciółka
    Postów: 94 22

    Wysłany: 22 października 2017, 20:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam powyżej 2 i dostałam leki na zbicie tsh :)

    07.2017 [*]
    01.2018 cb
    10.2018 cb
    rux7mag.png
  • Figulina Autorytet
    Postów: 1159 548

    Wysłany: 23 października 2017, 01:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie, mam pytanie do każdego, kto leczy niedoczynność tarczycy.Być może ktoś jest z okolic Katowic i zna lekarkę, do której chodzę, mianowicie chodzi mi o dr Ewę Widalę i jej zalecenia dotyczące dawkowania leków (ale tak naprawdę zależy mi na opinii każdego, kto miał podobne zalecenia co ja.

    Mam bardzo dużą zagwozdkę - od ponad miesiąca wiem o hashimoto (z niedoczynnością walczyłam już kilka miesięcy wcześniej). Dr Widala jest drugim endokrynologiem, do którego się udałam, ponieważ do pierwszej Pani doktor, do której poszłam niestety nie byłam przekonana (o wszystko musiałam się sama pytać, nawet o to, co mi w ogóle dolega, co pokazało USG, itp.).

    Do P. doktor Widali poszłam z polecenia znajomej i dzięki wielu bardzo dobrym opiniom w necie. Jest to dr nauk medycznych z długim stażem pracy, dużą wiedzą, z publikacjami i nie ukrywam sama wizyta była super, przez prawie godzinę czasu wszystko zostało mi dokładnie wytłumaczone, sama mogłam zobaczyć moje USG i dowiedziałam się co na mim widać, ale jest jeden spory problem, Pani doktor uważa, że dawka Euthyroxu 25 lub 50 to nieporozumienie (na co dzień biorę 25, raz w tygodniu 50), dr Widala zaleca branie min. 75 i najlepiej, aby był to Letrox. Ważna rzecz - w marcu miałam TSH 3,42 i dostałam Euthyrox 50 dosyć szybko wynik padł poniżej normy do 0,03, początkowo miałam mocno zmniejszyć dawkę, później odstawić lek całkowicie, bo nie było poprawy. Boję się myśleć co by było po dawce 75. Dr Widala powiedziała, że TSH w ogóle nie ma znaczenia, bo liczy się FT4, jeśli przy takim wyniku jest ono w normie, to mam się tym nie przejmować.

    Odmiennego zdania jest moja Pani ginekolog (dr Paliga z kliniki Angelius Provita -
    rewelacyjny lekarz), która była przerażona wynikiem po przyjmowaniu dawki 50. Za niespełna miesiąc mam zaplanowaną laparoskopię i Pani ginekolog powiedziała, że jeśli TSH spadnie za bardzo, to anestezjolog mnie nie znieczuli, a dr Widala uważa, że TSH poniżej normy nie jest żadnym przeciwwskazaniem do narkozy. Jeszcze jedno - po miesiącu brania Euthyroxu (6 dni w tygodniu 25, 1 dzień 50) mój wynik TSH spadł z 5,6 do 3,25. Nie mam pojęcia kogo słuchać i które zalecenie co do dawki jest najlepsze, a nie chcę eksperymentować na własnym zdrowiu. Może ktoś coś doradzić, ma ktoś podobne doświadczenie?

    Insulinooporność
    Niedoczynność tarczycy, hashimoto

    03.02.2018 - trzecia inseminacja :)
    iv09bd3mz2x39jc3.png
  • Zośkaaa Autorytet
    Postów: 1245 718

    Wysłany: 23 października 2017, 09:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też miałam przeboje z lekarką endokrynolog. W maju br.wpadłam w dosc mocną nadczynność, ostatni wynik TSH w tym stanie to 0,005. Czułam sie okropnie. Zrobiłam przeciwciała AntyTPO - negatywne, antyTRAB negarywne, podwyższone tylko antyTG. Usg tarczycy wskazywalo na jakis malutki stan zapalny, ale cały jej obraz nie był najgorszy. Pani endokrynolog zdiagnozowala Hashimoto. Płacz, smutek bo po co mi do padaczki i wrzodziejacego zapalenia jelita grubego potrzebne jeszcze Hashimoto? Zaleciła tylko Propranolol by uspokoić serce.
    We wrześniu wynik TSH wskoczył juz na 2,052, ft4 i ft3 nisko. Pani doktor pozwolila nam sie starac nie zapisujac zadnych leków. W miedzyczasie szukalam dobrego ginekologa. Znalazłam naprawde dobrego ginekologa-endokrynologa. Obejrzał moje wyniki i stwierdził, ze do Hashimoto sa potrzebne antyTPO, ktore ja mam negatywne, a podwyzszone antyTG swiadczyly tylko o jakimś aktualnie stanie zapalnym. Przepisal mi Euthyrox 25 raz dziennie. W ubiegłą środę powtorzylam po 4 tygodniach zazywania Euthoryxu badanie TSH z racji tego, ze jutro mam wizyte u pana dr.TSH pięknie spadło na 1,381, juz prawie idealne do ciąży. Poprzedni cykl miałam bezowulacyjny, w tym dr od razu zalecił Pregnyl. No i jutro sprawdzimy czy pęcherzyk pękł.

    oar8ikgnjlcssob7.png
    qdkk2n0arn45g84d.png
    Aniołek <3 [*] 17.09.2016 9tc
    Aniołek <3 [*] 02.2018 5/6tc
    01.12.2018 - Nasz Wielki Cud Czarek ❤

    Starania o drugie bobo od 10.2019
  • kola12 Debiutantka
    Postów: 6 0

    Wysłany: 23 października 2017, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agrafka 19 wrote:
    Hej dziewczyny może któraś z Was mi coś poradzi. Otóż staramy się z mężem o 2dziecko o pierwsze staraliśmy się 7lat w ciąży okazało się że tsh wynosi 5.17całą ciążę brałam euthyrox.ostatnio zrobiłam tsh i wynosi 3.57gin. twierdzi że jest w normie i nie trzeba nic robić,udałam się do drugiego i ten też stwierdził że nie ma powodu do zbijania tsh.No właśnie a wyczytałam że do zajścia w ciążę powinno być między 1a2i teraz już zgłupiałam czy faktycznie to moje tsh jest ok czy udać się do kolejnego lekarza?
    Ja też jestem świeżo po wizycie u endokrynologa który powiedział mi żeby myśleć o ciąży to TSH musi być poniżej 1,9

    kola12
  • [email protected] Autorytet
    Postów: 328 144

    Wysłany: 24 października 2017, 14:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny,podzielę się moim przypadkiem :) tsh 0,789 i właśnie jestem w 5 tygodniu ciąży :) biorę letrox 75.

    MałaMi90 lubi tę wiadomość

    p19uskjo4qa4qv4m.png
    Niedoczynność tarczycy
  • PLPaulina Autorytet
    Postów: 10476 4550

    Wysłany: 24 października 2017, 15:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak przy dawce letrox50 tsh miałam powyżej 3 to mi lekarka powiedziała, że szybko zbijamy.
    I przy dawcę letrox75 spadło mi do 1,9.

    To pokiwała głową i mówi, że idealnie by było 1,5.
    Więc biorę 6 dni w tygodniu - LETROX 75
    1 dzień - LETROX 100

    relgh3710yaghoyu.png
    😍
    km5skrhm690oz42r.png
  • Aga27 Koleżanka
    Postów: 63 13

    Wysłany: 24 października 2017, 20:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przy tsh 3,17 jest wogóle możliwe zajście w ciąże?

  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1965

    Wysłany: 24 października 2017, 20:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga27 wrote:
    Przy tsh 3,17 jest wogóle możliwe zajście w ciąże?

    Czytałam o takich przypadkach gdzie kobitka szla z wartościami chyba jeszcze większymi i lekarz mówił ze nie zajdzie w ciąże przy takim wyniku a ona była w ciąży tylko bardzo wczesnej (dowiedziała sie o niej kilka dni pozniej :P ) oczywiście ze jest możliwe. Zależy od tego czy zaburza cykl czy nie. A nie zawsze wysokie tsh zaburza cykl a wtedy zajście w ciąże jest jak najbardziej możliwe :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 października 2017, 20:18

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • Zośkaaa Autorytet
    Postów: 1245 718

    Wysłany: 25 października 2017, 09:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    terka wrote:
    Czytałam o takich przypadkach gdzie kobitka szla z wartościami chyba jeszcze większymi i lekarz mówił ze nie zajdzie w ciąże przy takim wyniku a ona była w ciąży tylko bardzo wczesnej (dowiedziała sie o niej kilka dni pozniej :P ) oczywiście ze jest możliwe. Zależy od tego czy zaburza cykl czy nie. A nie zawsze wysokie tsh zaburza cykl a wtedy zajście w ciąże jest jak najbardziej możliwe :)

    Kiedyś jedna dziewczyna pisała, ze zaszła przy TSH w okolicach 6, inna znów przy nadczynnosci, jesli dobrze pamiętam to 0,100. Każdy organizm jest inny :)

    oar8ikgnjlcssob7.png
    qdkk2n0arn45g84d.png
    Aniołek <3 [*] 17.09.2016 9tc
    Aniołek <3 [*] 02.2018 5/6tc
    01.12.2018 - Nasz Wielki Cud Czarek ❤

    Starania o drugie bobo od 10.2019
  • Magda - mbc Autorytet
    Postów: 6539 4992

    Wysłany: 25 października 2017, 09:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, moja przyjaciółka ma Hashimoto i z tego co wiem od niej, osoby które się leczą powinny mieć przedział od 0-1 - inny przedział jest dla osób zdrowych, a inny dla chorych. U niej, gdy jest powyżej 1, to endokrynolog zwiększa jej dawkę. Też bierze Letrox. A

    Aaa, i tak jak ktoś tutaj pisał, samo tsh nie wystarczy, trzeba kontrolować ft3 i ft4, ja mam np. tsh 1,6 (mogłoby być niższe), ale ft3 i ft4, mam super :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 października 2017, 09:24

    atdcl6d8afs9zxzu.png
  • Figulina Autorytet
    Postów: 1159 548

    Wysłany: 25 października 2017, 22:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zośkaaa wrote:
    Ja też miałam przeboje z lekarką endokrynolog. W maju br.wpadłam w dosc mocną nadczynność, ostatni wynik TSH w tym stanie to 0,005. Czułam sie okropnie. Zrobiłam przeciwciała AntyTPO - negatywne, antyTRAB negarywne, podwyższone tylko antyTG. Usg tarczycy wskazywalo na jakis malutki stan zapalny, ale cały jej obraz nie był najgorszy. Pani endokrynolog zdiagnozowala Hashimoto. Płacz, smutek bo po co mi do padaczki i wrzodziejacego zapalenia jelita grubego potrzebne jeszcze Hashimoto? Zaleciła tylko Propranolol by uspokoić serce.
    We wrześniu wynik TSH wskoczył juz na 2,052, ft4 i ft3 nisko. Pani doktor pozwolila nam sie starac nie zapisujac zadnych leków. W miedzyczasie szukalam dobrego ginekologa. Znalazłam naprawde dobrego ginekologa-endokrynologa. Obejrzał moje wyniki i stwierdził, ze do Hashimoto sa potrzebne antyTPO, ktore ja mam negatywne, a podwyzszone antyTG swiadczyly tylko o jakimś aktualnie stanie zapalnym. Przepisal mi Euthyrox 25 raz dziennie. W ubiegłą środę powtorzylam po 4 tygodniach zazywania Euthoryxu badanie TSH z racji tego, ze jutro mam wizyte u pana dr.TSH pięknie spadło na 1,381, juz prawie idealne do ciąży. Poprzedni cykl miałam bezowulacyjny, w tym dr od razu zalecił Pregnyl. No i jutro sprawdzimy czy pęcherzyk pękł.



    Ja znowu słyszałam, że czasem można nie mieć w ogóle przeciwciał i już na tym etapie można stwierdzić hashimoto, jeśli stan zapalny jest widoczny na USG. Co lekarz to inna opinia. Ale nawet gdyby, to u Ciebie sytuacja jest bardzo dobra. Mnie też endokrynolog powiedziała, że moja tarczyca jak na hashimoto wygląda dosyć dobrze, lewa strona jest trochę za mała, a tak poza tym mam takie małe plamki, które wyglądają jak to pani dr określiła "jakby tarczycę wygryzły mole", ale podobno tarczyca przy takim hashimoto z prawdziwego zdarzenia wygląda dużo gorzej :)

    Insulinooporność
    Niedoczynność tarczycy, hashimoto

    03.02.2018 - trzecia inseminacja :)
    iv09bd3mz2x39jc3.png
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1965

    Wysłany: 26 października 2017, 11:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja znajoma ma hashi. W górach strasznie sie męczyła, za to jak była nad morzem czuła się świetnie. Tsh ok 80 miała jak z nią ostatnio rozmawiałam i miała przepisany Letrox chyba 100, na obrazie USG jak to stwierdziła ma "ser szwajcarski z dziurami". Tak wiec jak widać różne są oblicza hashi i różnie to wygląda ;)

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • Zośkaaa Autorytet
    Postów: 1245 718

    Wysłany: 26 października 2017, 11:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Figulina wrote:
    Ja znowu słyszałam, że czasem można nie mieć w ogóle przeciwciał i już na tym etapie można stwierdzić hashimoto, jeśli stan zapalny jest widoczny na USG. Co lekarz to inna opinia. Ale nawet gdyby, to u Ciebie sytuacja jest bardzo dobra. Mnie też endokrynolog powiedziała, że moja tarczyca jak na hashimoto wygląda dosyć dobrze, lewa strona jest trochę za mała, a tak poza tym mam takie małe plamki, które wyglądają jak to pani dr określiła "jakby tarczycę wygryzły mole", ale podobno tarczyca przy takim hashimoto z prawdziwego zdarzenia wygląda dużo gorzej :)

    No więc mi ten nowy lekarz powiedział, ze tarczyca na USG wygląda bardzo ładnie. Lewy płat jest odrobinę mniejszy, ale tylko odrobinę.
    Co do przeciwciał, to TG moze tez świadczyć o innych chorobach autoimmunologicznych, ja mam wrzodziejace zapalenie jelita grubego i w okresie tej nadczynności jelita tez sie odezwaly, wiec wszystko możliwe, ze mogly one dotyczyć jelit :) I tak byłam od razu zdrowsza gdy mi powiedzial, ze nie podpisalby tego pod Hashi :)

    oar8ikgnjlcssob7.png
    qdkk2n0arn45g84d.png
    Aniołek <3 [*] 17.09.2016 9tc
    Aniołek <3 [*] 02.2018 5/6tc
    01.12.2018 - Nasz Wielki Cud Czarek ❤

    Starania o drugie bobo od 10.2019
1 2
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

10 ważnych rzeczy dotyczących Twoich piersi, które warto wiedzieć

Piersi - symbol kobiecości, płodności i namiętności. Mężczyźni je uwielbiają, a kobiety często zbyt surowo je oceniają. Przeczytaj jak dbać o piersi, co wynaleźli ostatnio polscy naukowcy, jakie objawy powinny Cię zaniepokoić i w jaki sposób piersi mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Histeroskopia skuteczna metoda diagnostyki i leczenia niepłodności

Histeroskopia to metoda, która pozwala wykryć i wyleczyć niektóre przyczyny niepłodności: polipy macicy, zrosty, mięśniaki. Histeroskopia diagnostyczna czy histeroskopia zabiegowa - kiedy warto zdecydować się na zabieg?  Jak wygląda histeroskopia? W którym momencie cyklu wykonuje się zabieg? Jakie mogą być skutki uboczne? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego