Milkv09 wrote:
Cześć, czy któraś z Was miała tylozgiecie macicy i udało jej się zajść w ciąże? Czy miałyście duże problemy?
Mam znaczne tyłozgięcie macicy. Zaszłam w ciążę w drugim cyklu stymulowanym (pcos, długie, czasami bezowulacyjne cykle) po pół roku starań. To był pierwszy cykl kiedy przeczytałam tutaj, na forum, że przy tyłozgięciu najlepiej przybrać pozycję do serduszkowania "kolankowo - łokciową" poczytałam trochę i faktycznie takie skrzywienie może utrudnić dotarcie plemnikom do komórki jajowej. Nie wiem, czy to coś dało ale w ciążę zaszłam a teraz mam przy sobie pięknego 9m synka 😊
Milkv09 lubi tę wiadomość
Starania o pierwszego maluszka od końca 08.2021r.👫
👩:
PCOS 😒; wysokie AMH 16,2 (2021rok) -> w 2025 spadło do 8,4.
wysokie androgeny ❌
🧑:
Wszystkie parametry nasienia w normie ✅
Udało się!😍
11.12.2022 - Synek jest już z nami ❤️ waga 3940g, 60cm, 10/10 😊
Starania o drugiego maluszka od kwietnia 2025 -> stymulacja hormonalna -> udało się za pierwszym razem! ❤️
16.06 - nifty ✅ niskie ryzyka, będzie drugi synek 🩵 USG 4,3cm bobasa 💪🏻

Milkv09 lubi tę wiadomość
Starania o pierwszego maluszka od końca 08.2021r.👫
👩:
PCOS 😒; wysokie AMH 16,2 (2021rok) -> w 2025 spadło do 8,4.
wysokie androgeny ❌
🧑:
Wszystkie parametry nasienia w normie ✅
Udało się!😍
11.12.2022 - Synek jest już z nami ❤️ waga 3940g, 60cm, 10/10 😊
Starania o drugiego maluszka od kwietnia 2025 -> stymulacja hormonalna -> udało się za pierwszym razem! ❤️
16.06 - nifty ✅ niskie ryzyka, będzie drugi synek 🩵 USG 4,3cm bobasa 💪🏻
