Forum Starając się - ogólne Tyłozgięta Macica i konflikt serologiczny starania
Odpowiedz

Tyłozgięta Macica i konflikt serologiczny starania

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • ania1509 Debiutantka
    Postów: 6 9

    Wysłany: 12 marca 2014, 17:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witam dziewczyny czy sa tu jakies z tyłozgięciem??jakieś rady i propozycje ginekologów na zajście w ciążę??rózne opinie już słyszałam i może porównamy??

  • Groszek Autorytet
    Postów: 2448 1718

    Wysłany: 12 marca 2014, 17:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej ! Moja propozyca to "na pieska" i "łyżeczka". Każda, z głęboką penetracją ;-)

    A dlaczego ten konflikt serologiczny?? Ze wzgledu na (-) grupę krwi??

    relge6yd309xm1zq.png
  • ania1509 Debiutantka
    Postów: 6 9

    Wysłany: 12 marca 2014, 17:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tak ja mam grupę - mój mąż ma + a nasz synek odziedziczył po tacie +...właśnie rózne opinie słyszałam moja gin i mówi że to bez znaczenia że tyłozgieta macica w niczym nie przeszkadza , pierwszego syna zrobilismy po bożemu klasycznie hehe :) ostatnio już chyba cała kamasutrę przerobiliśmy z mężem :)

  • Groszek Autorytet
    Postów: 2448 1718

    Wysłany: 12 marca 2014, 17:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mysle, ze nie powinno byc problemu ;-) moja mama ma tyłozgieta.. jestem ja i moich dwoch braci ;-) ma rowniez grupe minus, moj tata plus.. wszysko jest ok. a tez mam (-), ale nie wiem jaka grupe krwi ma mój mąż. Poderzewam, ze tez bedzie konflikt. To bez znaczenia przy pierwszym dziecku. Ale zawsze po porodzie jest pobierana krew u malucha, wiec jesli matka ma - a dziecko +, matka otrzymuje gammaglobuline anty d, co sprawia ze nie bedzie problemów w nastepnej ciazy i wytwarzania przeciwciał. Wiec tym sie nie martw ;)

    Wracaac znowu do tyłozgiecia, to mysle ze klasyczne tyłozgiecie nie powinno stanowic prolemu przy poczęciu. Natomiast jesli macica jest gdzies zwinieta i bardziej "skomplikowana" to jakies trudnosci moga sie pojawić.
    Nie ma co sie martwic na zapas :-) ile sie staracie??

    Znam przypadki kobiet ktore zaszly w ciaze, mialy powazne anomalie anatomiczne w budowie macicy, tzn. macica jednorozna czy z przegrodami. To jest chyba gorsze... :-/

    relge6yd309xm1zq.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 marca 2014, 17:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja po poronieniu dostałam zastrzyk z immunoglobulina anty-D i teraz wszystko powinno byc dobrze...a tez ja mam - a maz +...

    na tyłozgiecie nie odpowiem, bo mam przodozgiecie

  • Groszek Autorytet
    Postów: 2448 1718

    Wysłany: 12 marca 2014, 18:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przodozgiecie jest fizologiczne :) to fajnie karola :-)

    Wlasnie zapomnialam ze po porodzie i po poronieniach tez sie dostaje Rh D

    relge6yd309xm1zq.png
  • ania1509 Debiutantka
    Postów: 6 9

    Wysłany: 12 marca 2014, 18:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    staram się od 8miesięcy...miałam jedną ciąze biochemiczną a teraz poroniłam na przełomie 5-6tc moja gin powiedziała że nie musze dostać zastrzyku bo ciąża na tyle nie była rozwinięta żeby stwarzać zagrożenia..nic teraz dzialam na nowo i zobaczymy czy się uda :)aha po porodzie dostałam zastrzyk Rh D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 marca 2014, 18:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Groszek wrote:
    Przodozgiecie jest fizologiczne :) to fajnie karola :-)

    Wlasnie zapomnialam ze po porodzie i po poronieniach tez sie dostaje Rh D
    wiem ze takie jest normalne tylko ja mam az za bardzo przodozgiecie, ale tym lekarz nie kazał sie przejmowac

  • Dorotucha Autorytet
    Postów: 1562 1447

    Wysłany: 19 marca 2014, 16:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój lekarz też nie kazał się przyjmować tyłozgięciem. Do tego stopnia że o nim całkowicie zapomniałam przypomniał mi o tym ginek u którego byłam by skonsultować diagnozę. Potem przypomniałam sobie że w tyłozgięciu powinno się leżeć na brzuchu po serduszkach. Moim zdaniem to działa bo przy wszystkich 3 ciążach w które zachodziłam zasypiałam na brzuchu. Pozycje nie miały tu wpływu bo ja uwielbiam być na górze ;) a w tym szczęśliwym cyklu świadomie położyłam się na brzuchu po każdym serduszku i być może dlatego tez się udało. Leżenie na brzuszku przy tyłozgięciu to moim zdaniem podstawa o której sama zapominałam ;)

    RewolucjaSięDzieje, ania1509 lubią tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-69459.png
    2nn3dqk3jjvpzuar.png
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ

Kalendarz dni płodnych podczas starania o dziecko

Przeczytaj dlaczego coraz więcej lekarzy zaleca kobietom starającym się o dziecko prowadzenie aplikacji miesiączkoweji i obserwację własnego ciała. Kalendarz owulacji - czym jest, na czym to polega i dlaczego podczas starania o dziecko warto wiedzieć coś więcej o swoim cyklu niż czas jego trwania. 

CZYTAJ WIĘCEJ