W czerwcu słodka truskaweczka🍓🍓, w lutym synek👶 lub córeczka👧
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja ma betę jadę koło 13:00, dam Wam znać jak będę po 😉
Namisa, Kofii, mamaleonka, Kasiooola, Nutka85, Tabeaa, Poziomka9204, kawoholiczka lubią tę wiadomość
✅naturalne owulacje
✅Progesteron
✅TSH, FT3, FT4, anty-TPO, anty-TG
✅FSH, LH, Estradiol, Prolaktyna (3dc)
✅Niedobór białka S
✅Oporność na białko C
✅Antykoagulant tocznia
✅P/c p. kardiolipinie IgG i IgM
✅P/c p. beta2 glikoproteinie 1 IgA
✅mutacja V Leiden
✅mutacja genu protrombiny
✅ANA3
✅badanie nasienia
❌ PAI-1 4G układ homozygotyczny nieprawidłowy
🧑🏼 syn 2006
👧🏼 córka 2009
💔 12.2021 cb
💔 06.2022 cb
💔 07.2022 cb
💔 03.2023 cb
8.12.2022 - operacja usunięcia niszy
🍀11.04.23 - beta 5,4 (8dpo)
🍀13.04.23 - beta 40,6 (10dpo) przyrost 820%
🍀15.04.23 - beta 183,5 (12dpo) przyrost 372,5%
🍀17.04.23 - beta 580,7 (14dpo) przyrost 202,7%
🍀21.04.23 - beta 4061,7 (18dpo) przyrost 161,9%
Będzie synek! 🩵 -
Hej Dziewczyny 🖐
Zazu92... nie wiem co powiedzieć... dopiero dzisiaj przeczytałam Twoją wiadomość i wgniotła mnie w fotel 😭😭 miałyśmy termin blisko siebie, bardzo trzymałam za Ciebie kciuki i tak się cieszyłyśmy wszystkie z Twojej sytuacji w pracy i w ogóle... strasznie mi przykro 😞 Odpocznij, odetchnij, wypłacz się . Jestem z Tobą myślami ❤️
Pluto miło Cię tu widzieć🖐 Powodzenia z betą, trzymamy kciuki 🤞🍀
Kofii, ale czad z tym Luxmedem, muszę zrobić to samo u siebie, bo jeśli się da robić badania na skierowanie to JAK NAJBARDZIEJ!pluto_nova lubi tę wiadomość
💗 Iga 👶 3540 g 54 cm
-
Zapmnialam napisać ze @ przyszła…
Btw. Wg was AMH 3.36 ng/mL w moim wieku (34 lata) to zle…? Moja pani ginekolog trochę olała wynik tego badania… -
Kil wrote:Zapmnialam napisać ze @ przyszła…
Btw. Wg was AMH 3.36 ng/mL w moim wieku (34 lata) to zle…? Moja pani ginekolog trochę olała wynik tego badania… -
Zazu tak mi przykro jak to przeczytałam to się popłakałam.. odpoczywaj i pamiętaj ze my tu czekamy i zawsze wesprzemy dobrym słowem
Pluto cieszę się ze Cię tu znów widzę ❤️
Ja od wczoraj na l4, w pracy miałam wypadek i uderzyłam się w głowę. Na szczęście nie rozciełam czoła ale mam wgniotke i narazie mam zalecenie żeby leżeć i odpoczywać. Nie mogę przez 3 dni prowadzić i teraz znów moje usg się przesunie.. może w weekend uda mi się cos zorganizować.pluto_nova lubi tę wiadomość
-
Mamaleonka, ty kaskadero, jak to się stało? Odpoczywaj i bez zbędnych ruchów 😉
Ja dzisiaj pojawiłam się w biurze po jakichś 3 tygodniach, ale od rana bolą mnie plecy, od dawna mam z nimi problem, ale dzisiaj to już przesadziły 😖💗 Iga 👶 3540 g 54 cm
-
U mnie waga w miejscu. Jak robiłam test było 54kg, potem ze stresu schudłam 2 kg (nie miałam w ogóle ochoty na jedzenie). Teraz te dwa kg wróciły, więc jestem na zero.
Ale w jeansach już się nie dopne 😜
Ja do momentu dwóch kresek byłam bardzo aktywna, teraz mam stacjonarny tryb życia (takie 6-7tys kroków to max), więc na pewno ta waga szybciej wróciła.
Zobaczymy czy będzie dalej...
Dzisiaj nie mogłam zjeść śniadania. Nie mogłam już spać nad ranem ze stresu przed jutrem. Jestem sparaliżowana stresem, wiem, że to straszne. Wiem, zasługuje na alert wymyślony przez Monikę 😜
Dziewczyny, mam takie jazdy... Raz wierzę, że musi być ok, raz, że przeciez tyle rzeczy może być nie tak 😔 -
Nutka, ja Cię dzisiaj nie pocieszę bo przed jutrzejszą wizytą sama drżę jak osika 🙄
Musimy chyba zdać się na los... a przy tym zdrowo się odżywiać, brać suple i mocno wierzyć, że się uda! 🍀Namisa, Nutka85, Poziomka9204 lubią tę wiadomość
💗 Iga 👶 3540 g 54 cm
-
Nutka85 wiem co czujesz, to jak na rollercoasterze - raz super pozytywne nastawienie i wiara że na pewno będzie dobrze i już za chwilę przytulę swoje dziecko, a w moment spadek z wysokiego konia i obezwładniające poczucie lęku, bo przecież w każdej chwili coś może pojsc nie tak. Koktajl hormonalny, a my w nim
I jest to fakt, że coś może pojsc nie tak. Ale rozgladnij się - tyle osób rodzi zdrowe dzieci. W rodzinie, koleżanki z pracy, przyjaciółki. To będziemy my, już za chwilę! 💪 Jeszcze minutka i zobaczysz swoje śliczne maleństwo, całe i zdrowe! 🤩♥️
Mikaaa92, Nutka85 lubią tę wiadomość
-
Nutka85 wrote:U mnie waga w miejscu. Jak robiłam test było 54kg, potem ze stresu schudłam 2 kg (nie miałam w ogóle ochoty na jedzenie). Teraz te dwa kg wróciły, więc jestem na zero.
Ale w jeansach już się nie dopne 😜
Ja do momentu dwóch kresek byłam bardzo aktywna, teraz mam stacjonarny tryb życia (takie 6-7tys kroków to max), więc na pewno ta waga szybciej wróciła.
Zobaczymy czy będzie dalej...
Dzisiaj nie mogłam zjeść śniadania. Nie mogłam już spać nad ranem ze stresu przed jutrem. Jestem sparaliżowana stresem, wiem, że to straszne. Wiem, zasługuje na alert wymyślony przez Monikę 😜
Dziewczyny, mam takie jazdy... Raz wierzę, że musi być ok, raz, że przeciez tyle rzeczy może być nie tak 😔nie stresuj się za mocno, bo szkodzisz sobie i kropkowi, a przecież tego nie chcesz
będzie dobrze, wszystkie ciotki tu za Ciebie trzymają kciuki 🤞🏼💖💖
Nutka85, Poziomka9204 lubią tę wiadomość
-
Zazu strasznie przykre jest to, co Cię spotkało… Trzymaj się…
Ja się umówiłam dziś na wizyty do ginekologa i endowiec już jest na co czekać
Poziomka9204 lubi tę wiadomość
-
Namisa wrote:Dzien dobry we wtorek
Pluto_nova pewnie, kciuki za betę! Grzejemy ci miejsce! 🤩
Monk@ ojej cudowna wiadomość odnośnie pieska! Musieliście prawdziwie odetchnąć z ulgą, słysząc to wszystko. Na pewno wasz staruszek spokojnie chce doczekać dzidzi w domu ♥️
Ja wam powiem że wczoraj zaliczyłam pierwsze intensywne mdłości, które prawie skończyły się wymiotami. Zjedliśmy obiad i wszystko było ok, kiedy mój mąż zacząć kroić mięso psu. Nasz pies jest na BARFie i je tylko surowe, a ja choć nie jem mięsa i nie przepadam za tym wyglądem, to zawsze jakoś to tolerowałam. Tym razem jak poczulam ten zapach, usłyszałam dźwięk i połączyłam to z obrazem tooo... Było naprawdę grubo i męczyło mnie do samego zaśnięcia. Tak więc pierwsza noc z miska przy łóżku zaliczonaPocieszam się myślą, że skoro objawy się nasilają, to beta musi rosnąć i to sobie powtarzam jak mantrę.
Wczoraj po wiadomości od Zazu nie mogłam przestac o niej myslec. Byłyśmy praktycznie w tym samym miejscu ciąży, od początku podobne historie i te same objawy. Miałam taki moment zwątpienia, czy aby na pewno forum jest dla mnie - bo takie emocje to we mnie wzbudziło, że przez chwilę nie mogłam się opanować. Dziś jest już znacznie lepiej, trochę odetchnęłam i poczułam, że chce tu być bo wsparcie które sobie nawzajem dajemy jest nieocenione. 😊
Dzisiejszy poranek też spędziłam pracując z łóżka, bo nie byłam w stanie usiedzieć przy biurku. Bardzo źle mi się oddycha. Czekam na wizytę u karidologa w przyszłym tygodniu, ale cóż, raczej nic mi nie poradzi, trzeba przetrwać 😔 -
Monk@ wrote:To ja może z takich pozytywnych wieści jeszcze Wam powiem, że byliśmy wczoraj u psiego neurologa na wstępnej interpretacji rezonansu - nie ma żadnych zmian nowotworowych w mózgu, są jakieś mikrokrwawienia, co jest dobrą wiadomością w całej tej naszej sytuacji
dostaliśmy kolejne leki (w końcu zbliża się ilością do statystycznego polskiego seniora 😂) i zobaczymy, co będzie dalej
Monk@ lubi tę wiadomość
👫 33lata
09.01.2023: Aleksander ❤️ 4100g i 61cm do kochania 💙🥰 -
Zuz.ka wrote:🥰 będzie przyjaciel dla Malucha.
Ja też dzisiaj myślałam o Zazu, jak nie mogłam spać. Bardzo mnie ta sytuacja poruszyła, zwłaszcza, że jeszcze rano napisała takiego szczęśliwego posta
Dziewczyny, jak u Was z wagą? Ja się lekko przestraszyłam, że jak będę przybierała w obecnym tempie, to skończę z rekordowymi przyrostami 😬Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 lipca 2022, 12:15
👫 33lata
09.01.2023: Aleksander ❤️ 4100g i 61cm do kochania 💙🥰 -
Nutka85 wrote:U mnie waga w miejscu. Jak robiłam test było 54kg, potem ze stresu schudłam 2 kg (nie miałam w ogóle ochoty na jedzenie). Teraz te dwa kg wróciły, więc jestem na zero.
Ale w jeansach już się nie dopne 😜
Ja do momentu dwóch kresek byłam bardzo aktywna, teraz mam stacjonarny tryb życia (takie 6-7tys kroków to max), więc na pewno ta waga szybciej wróciła.
Zobaczymy czy będzie dalej...
Dzisiaj nie mogłam zjeść śniadania. Nie mogłam już spać nad ranem ze stresu przed jutrem. Jestem sparaliżowana stresem, wiem, że to straszne. Wiem, zasługuje na alert wymyślony przez Monikę 😜
Dziewczyny, mam takie jazdy... Raz wierzę, że musi być ok, raz, że przeciez tyle rzeczy może być nie tak 😔
Kropek jest cały i zdrowy! Niech już ten dzisiejszy dzień minie i będzie jutro rano, bo nam ze stresu padniesz 😥
Nasze maluchy to prawie bliźniaki, więc i u Ciebie musi być wszystko dobrze ❤️ myśl tak, będzie Ci lepiej.Monk@, Nutka85 lubią tę wiadomość
👫 33lata
09.01.2023: Aleksander ❤️ 4100g i 61cm do kochania 💙🥰