Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne W czerwcu słodka truskaweczka🍓🍓, w lutym synek👶 lub córeczka👧
Odpowiedz

W czerwcu słodka truskaweczka🍓🍓, w lutym synek👶 lub córeczka👧

Oceń ten wątek:
  • Monk@ Autorytet
    Postów: 5035 7927

    Wysłany: 6 września 2022, 10:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wellwellwell wrote:
    Dziewczyny ile czeka się na wyniki pappa? I jak to wygląda w praktyce, najpierw pobierają krew a z wynikami idzie sie na usg?
    Ty też w Medicover robisz przed wizytą, prawda? Ja, o ile się nie mylę, miała pobranie we wtorek rano, a w czwartek wieczorem wyniki. Oczywiście, sama ich nie interpretujesz, dopiero lekarz po USG wrzuca te wszystkie dane do swojego programu i wylicza skorygowane ryzyka :)

    Kasiooola, właśnie się rano zastanawiałam, gdzie się podziałaś 😁

    Kasiooola lubi tę wiadomość

    wdzięczność 🫶🏼

    🔜 27.07 - wizyta ⏳

    07.2024 ⏸️

    02.2023 💙

    preg.png
  • wellwellwell Autorytet
    Postów: 4695 5486

    Wysłany: 6 września 2022, 10:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nutka85 wrote:
    Różnie, w zależności od lekarza, przychodni 🙂

    Ja miałam pobierana krew tego samego dnia, co robił mi USG. Wyniki takie laboratoryjne miałam po 3 dniach, a przeliczone i skorygowane po mniej więcej tygodniu.

    Ale kilka dziewczyn miało pobierana krew wcześniej, i potem z wynikami szły na USG i chyba wtedy od razu lekarz wpisuje wszystko do programu i wylicza ryzyka.

    Ok, czyli tak z tydzień by trzeba liczyć 🤔
    Tak się zaczęłam nad tym wszystkim zastanawiać... bo ja zdecydowałam, że zrobię tylko pappa a jak wyszłoby coś nie tak, to wtedy jeszcze chciałabym zrobić może to nifty.
    Tylko właśnie mój lekarz powiedział, że woli zrobić prenatalne bliżej 13. tygodnia niż 11. , bo wtedy będzie dokladniwjszy pomiar... I teraz się zastanawiam czy zdążyłabym wtedy w razie złych wyników zrobić jeszcze nifty.

    Poziomka9204 lubi tę wiadomość

    2023 👧

    💖20.11.2025💖
    age.png
  • wellwellwell Autorytet
    Postów: 4695 5486

    Wysłany: 6 września 2022, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monk@ wrote:
    Ty też w Medicover robisz przed wizytą, prawda? Ja, o ile się nie mylę, miała pobranie we wtorek rano, a w czwartek wieczorem wyniki. Oczywiście, sama ich nie interpretujesz, dopiero lekarz po USG wrzuca te wszystkie dane do swojego programu i wylicza skorygowane ryzyka :)

    Kasiooola, właśnie się rano zastanawiałam, gdzie się podziałaś 😁

    no właśnie jeżeli uda się nto załatwić to chciałabym zrobić te testy z krwi w medicover a usg juz u swojego lekarza poza medicover, ale musze jeszcze dokladnie o to popytac.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 września 2022, 10:21

    2023 👧

    💖20.11.2025💖
    age.png
  • Monk@ Autorytet
    Postów: 5035 7927

    Wysłany: 6 września 2022, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wellwellwell wrote:
    no właśnie jeżeli uda się nto załatwić to chciałabym zrobić te testy z krwi w medicover a usg juz u swojego lekarza poza medicover, ale musze jeszcze dokladnie o to popytac.
    Myślę, że na spokojnie. Idziesz normalnie z kartą ciąży i prosisz o Pappa i wolną betę, a na USG się po prostu nie umawiasz. Dla Twojego lekarza to nie ma znaczenia, gdzie były robione badania :)

    wellwellwell lubi tę wiadomość

    wdzięczność 🫶🏼

    🔜 27.07 - wizyta ⏳

    07.2024 ⏸️

    02.2023 💙

    preg.png
  • Kremówka Autorytet
    Postów: 2694 2986

    Wysłany: 6 września 2022, 10:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nutka to jestem pewna, że taki wynik otrzymała by z E coli ponad połowa nas tutaj a druga sprawa to ile z nas w ogóle dostało by na to leki to już kwestia podejścia lekarza wiec myśle że Twój i tak mocnooo dmucha na zimne 😚

    Ja np z prenatalnym miałam tak, że byłam na usg, potem pobrali mi krew i tydzień później dostałam wynik właśnie z tego programu wyliczenia i połączone z usg to wszystko zrobione przez doktor od usg - sama mi tłumaczyła że jak jest ok to wysyłają to po prostu i koniec a ewentualne omówienia jeśli są potrzebne bo coś jest nie tak to wtedy wyniku nie wysyłają tylko dzwonią umówić wizytę . Przez tydzień miałam zawał na każdy telefon z nieznanego numeru haha

    29 lat
    30.12.21 - histeroskopowe usunięcie przegrody macicy
    ➖Trombofilia-niedobór białka S 38%
    ➖MTHFR hetero, PAI-1 hetero
    ➖Kir tylko 2DS2
    ➖ krótka faza lutealna

    🎁Cykl z aromkiem+Ovitrelle; accofil+clexane+acard+luteina

    17/06 hcg 14,26 🍀
    30/06 (5+1) pęcherzyk ciążowy 5,2 mm 🍀
    06/07 (6+0) 3mm z bijącym serduszkiem 💗
    14/07 (7+1) 1,1 cm Fasolki 💓
    27/07 (9+0) 2,3 cm Misia🧸,odklejenie trofoblastu
    02/08 (9+6) 3,08 cm Dzidzi 😍
    17/08 (12+0) 6,1 cm Malucha 💙
    14/09 (16+0) będzie Marcelek 🎈
    12/10 (20+0) Mały waży 337g 🥰
    17-21/10 szpital- skurcze i skrócenie szyjki
    02/11 (23+0) 535g Maluszka 🤗
    15/11 (24+6) 700g ☺️
    07/12 (28+0) 1150g Szczęścia 💜
    21/12 (30+0) 1465g Szkraba ❤️
    02/01 (31+5) 1865g Chłopczyka 💚
    15-20/01 szpital-hipoglikemia
    21/01 (34+3) 2400g 💪🏻
    04/02 (36+3) 2936g 🤩
    05-10/02 szpital

    23/02/2023 na świat przyszedł nasz Marcelek 💙🎈🧸
    planowana CC w 39+1
  • Poziomka9204 Autorytet
    Postów: 3081 4277

    Wysłany: 6 września 2022, 10:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monk@ wrote:
    Cukierniczka, nie przepraszaj, od tego jesteśmy :)
    Ja zaparć w ogóle nie mam, biegam normalnie, średnio 3 razy dziennie do kibelka i też mam różną konsystencję. Myślę, że to efekt diety po prostu, u Ciebie może faktycznie po tych burakach? Zapytaj w czwartek, ale nie martw się na zapas.

    Nutka, jak dziewczyny mówią, najważniejsze podać lekarstwa i nie zamartwiaj się, szczególnie, że tych bakterii nie masz dużo 😘

    Poziomka, to co, rozpoczynasz cykl? 😁🤞🏼🤞🏼
    Tak się złożyło 🥰 dam znać jak dotrę do domu, wizyta na 12.

    Monk@, Nutka85 lubią tę wiadomość

    👫 33lata

    09.01.2023: Aleksander ❤️ 4100g i 61cm do kochania 💙🥰
  • Poziomka9204 Autorytet
    Postów: 3081 4277

    Wysłany: 6 września 2022, 10:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nutka85 wrote:
    Cały wczorajszy wieczór ryczałam. Naczytałam się o tych powikłaniach zapalenia pochwy i jest mi źle 😔
    Tak, na szczęście mało tych bakterii. I wykryte przez przypadek w sumie, bo widzę, że posiewy nie są robione w ciąży regularnie. No i zaczełam leczenie od razu (mąż od razu popędził do apteki po globulki). Mam nadzieję, że to wszystko złoży się na brak zapalenia i powikłań.

    Poziomka, o której masz badania? Od rana trzymam kciuki, jak zwykle to Ty rozpoczynasz nowe badania u nas na forum 🙂
    Czyli rozpakować też powinnam się pierwsza 🙈

    Nie czytaj tyle, można się za mocno nakręcić 😥 a wiesz jak u Ciebie szybko to się rozkręca.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 września 2022, 10:39

    👫 33lata

    09.01.2023: Aleksander ❤️ 4100g i 61cm do kochania 💙🥰
  • Poziomka9204 Autorytet
    Postów: 3081 4277

    Wysłany: 6 września 2022, 10:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anati wrote:
    Cześć Wam,

    Ja właśnie jestem po połówkowym. Zdrowy chłopak po raz trzeci 💙💙💙
    255 g, 15 cm, i nie wiem gdzie on się mieści bo rano miałam maleńki brzuszek. Mogę kończyć kompletowanie wyprawki, bo jeszcze bałam się za dużo kupować.
    Poziomka kciukasy za dzisiejsze badanie bo widziałam, ze tez masz.
    Nutka, oby jutrzejsza wizyta przyniosła Ci spokój.

    Ja jak zwykle zdjęcie słabszej jakości. Pójdę na jakieś fajne 3D za pare tygodniu i z mężem.
    Syn mnie tak 2 dni temu kopnął mocno w dole brzucha, ze nawet mąż dłonią poczuł. Córeczki dość długo nie mial szansy na wyczucie ruchów …

    Monka mam ostatnio tak codziennie, masa rzeczy do zrobienia póki czuje się dobrze i mam energię a potem wszystko mnie ciągnie, kuje i generalnie odcina mnie wcześnie wieczorem. Ale właśnie w pierwszej ciąży za długo wszytsko odkładałam, a jak zaczęłam puchnąć to już się tylko toczylam….

    Cukierniczka mi się zdarzyły biegunki takie potwornie męczące pare tyg temu akurat na wakacjach. To była moja relacja organizmu na to ze na raz dużo zjadłam. Wiem ze u Ciebie pewnie inna sytuacja, ale dla mnie to było takie niespodziewane i tez umordowało.

    CF49-F4-F3-1-F39-4777-B9-F6-DEC12-E9-CBBB0.jpg
    Super, że wszystko dobrze 🥰

    Anati lubi tę wiadomość

    👫 33lata

    09.01.2023: Aleksander ❤️ 4100g i 61cm do kochania 💙🥰
  • Poziomka9204 Autorytet
    Postów: 3081 4277

    Wysłany: 6 września 2022, 10:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadrobię Was później! Dobrego dnia 😘

    Kremówka lubi tę wiadomość

    👫 33lata

    09.01.2023: Aleksander ❤️ 4100g i 61cm do kochania 💙🥰
  • Nutka85 Autorytet
    Postów: 1343 2579

    Wysłany: 6 września 2022, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kremówka wrote:
    Nutka to jestem pewna, że taki wynik otrzymała by z E coli ponad połowa nas tutaj a druga sprawa to ile z nas w ogóle dostało by na to leki to już kwestia podejścia lekarza wiec myśle że Twój i tak mocnooo dmucha na zimne 😚

    Dziękuję za słowa otuchy. Jestem na pewno wyjałowiona, bo Lactobacillus nie było w wynikach 😔
    Wiem, że mój lekarz reaguje szybko. Jak raz miałam białko w moczu, to od razu kazał mi zrobić dobowa zbiórkę moczu.

    No nic, postaram się dzisiaj na ten temat już nic nie szukać, bo tak jak mówisz, Poziomka, ja szybko się nakręcam.

    Poziomka, kciuki za pokładzie. Ciekawa jestem jakie fotki uda się zrobić Twojemu synkowi ❤️

    Poziomka9204 lubi tę wiadomość

    ♀️37l, po terapii pochwicy
    ♂️33l

    01.05 ⏸️
    11.05 "domek dla dzidziusia"
    18.05 jest ❤️
    06.07 prenatalne, niskie ryzyka ❤️
    07.09 połówkowe, 540g dziewczynki
    07.11 bad.3trymestru, 1760g dzidziulki 💝

    01.01.2023 Helena 😍
    53cm, 2970g, 9/10, CC

    age.png
  • Zuz.ka Autorytet
    Postów: 1105 1950

    Wysłany: 6 września 2022, 10:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam krew na pappę pobraną chyba 3 dni przed usg, więc jak zgłosiłam się na badanie, to wyniki już czekały :)

    wellwellwell lubi tę wiadomość

  • Kofii Autorytet
    Postów: 1406 2594

    Wysłany: 6 września 2022, 10:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wellwellwell wrote:
    Dziewczyny ile czeka się na wyniki pappa? I jak to wygląda w praktyce, najpierw pobierają krew a z wynikami idzie sie na usg?
    Ja miałam pobieraną krew w dniu USG, a wyników w sumie nie dostałam, bo mieli do tygodnia po usg dzwonić jeśli coś będzie nie tak. Nie dzwonili, więc wszystko dobrze😄 a wyniki odbiorę przy drugich prenatalnych. Także jak widać różnie to bywa, najlepiej się po prostu zapytaj w miejscu, gdzie będziesz robiła prenatalne 😄

    wellwellwell lubi tę wiadomość

    🙋🏻‍♀️29🙋🏻33

    2023 💙👶🏻

    23.11 ⏸️ 💖
    24.11 beta 2148
    26.11 beta 5693
    preg.png
  • Nutka85 Autorytet
    Postów: 1343 2579

    Wysłany: 6 września 2022, 10:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, a tak zmieniając temat z tych moich rozterek...

    Jak Wasi panowie podchodzą do swojej obecności na USG? 🙂
    Mój jest ze mną na każdych badaniach (nie był tylko na pierwszych dwóch). Ale robi to bardziej dla mnie (bo się stresuję, wiadomo🤦‍♀️), niż dla siebie. Mówi, że jest zainteresowany, chętnie słucha co mówi lekarz.
    Ale, jak sam powiedział, woli poczuć ruchy Kropki na moim brzuchu, niz patrzeć na monitor 🤷🏼‍♀️🤷🏼‍♀️🤷🏼‍♀️ to dla niego takie bardziej "namacalne". No coz, ludzie sa różni 😁
    Ale jestem ciekawa jak to jest u Waszych Panów 🙂

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 września 2022, 11:01

    ♀️37l, po terapii pochwicy
    ♂️33l

    01.05 ⏸️
    11.05 "domek dla dzidziusia"
    18.05 jest ❤️
    06.07 prenatalne, niskie ryzyka ❤️
    07.09 połówkowe, 540g dziewczynki
    07.11 bad.3trymestru, 1760g dzidziulki 💝

    01.01.2023 Helena 😍
    53cm, 2970g, 9/10, CC

    age.png
  • Monk@ Autorytet
    Postów: 5035 7927

    Wysłany: 6 września 2022, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jejku, ja mam dziś tak ujowy humor, że to tragedia jakaś. Nawet nie wiem czemu, może przez to niewyspanie. Totalnie nie wiem, co ze sobą zrobić, na nic nie mam ochoty. Jeszcze się nażarłam ciastek, co oczywiście nie było mądrym pomysłem, no ale 🤷🏼‍♀️ wyszłam na spacer, trochę endorfin się przyda 💫

    Poziomka9204 lubi tę wiadomość

    wdzięczność 🫶🏼

    🔜 27.07 - wizyta ⏳

    07.2024 ⏸️

    02.2023 💙

    preg.png
  • Kofii Autorytet
    Postów: 1406 2594

    Wysłany: 6 września 2022, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nutka85 wrote:
    Dziewczyny, a tak zmieniając temat z tych moich rozterek...

    Jak Wasi panowie podchodzą do swojej obecności na USG? 🙂
    Mój jest ze mną na każdych badaniach (nie był tylko na pierwszych dwóch). Ale robi to bardziej dla mnie (bo się stresuję, wiadomo🤦‍♀️), niż dla siebie. Mówi, że jest zainteresowany, chętnie słucha co mówi lekarz.
    Ale, jak sam powiedział, woli poczuć ruchy Kropki na moim brzuchu, niz patrzeć na monitor 🤷🏼‍♀️🤷🏼‍♀️🤷🏼‍♀️ to dla niego takie bardziej "namacalne". No coz, ludzie sa różni 😁
    Ale jestem ciekawa jak to jest i Waszych Panów 🙂
    Mój tylko wczoraj był nieobecny, bo nie dał rady. A tak to zawsze chodzi ze mną na badanie 😊

    Nutka85 lubi tę wiadomość

    🙋🏻‍♀️29🙋🏻33

    2023 💙👶🏻

    23.11 ⏸️ 💖
    24.11 beta 2148
    26.11 beta 5693
    preg.png
  • Monk@ Autorytet
    Postów: 5035 7927

    Wysłany: 6 września 2022, 11:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nutka85 wrote:
    Dziewczyny, a tak zmieniając temat z tych moich rozterek...

    Jak Wasi panowie podchodzą do swojej obecności na USG? 🙂
    Mój jest ze mną na każdych badaniach (nie był tylko na pierwszych dwóch). Ale robi to bardziej dla mnie (bo się stresuję, wiadomo🤦‍♀️), niż dla siebie. Mówi, że jest zainteresowany, chętnie słucha co mówi lekarz.
    Ale, jak sam powiedział, woli poczuć ruchy Kropki na moim brzuchu, niz patrzeć na monitor 🤷🏼‍♀️🤷🏼‍♀️🤷🏼‍♀️ to dla niego takie bardziej "namacalne". No coz, ludzie sa różni 😁
    Ale jestem ciekawa jak to jest u Waszych Panów 🙂
    Mój chce chodzić, był trochę niezadowolony, jak go nie zabrałam na pierwszą wizytę, ale chciałam na spokojnie pójść i zapytać, czy mogę na kolejne wizyty już z mężem. Od tej pory zawsze jest, wizyty umawiamy na wieczór, żeby zdążył wrócić z pracy. Chętnie ogląda jak dzieciaczek się rusza na monitorze. U mnie jeszcze jako tako nic nie czuć (nie wiem, te bąbelki tydzień temu to może jelita były, od tej pory chyba nic już nie czułam 🤷🏼‍♀️), a tym bardziej on nie ma co czuć. Ale myślę, że od ruchów będzie wolał podejrzeć, jak maluszek wygląda :)
    A, no nie był jeszcze, jak byłam na tej extra wizycie covidowej i widziałam, że mu przykro z tego powodu i chciał dzwonić i dopytywać, czy też może wejść, ale ostatecznie tego nie zrobił.

    Nutka85 lubi tę wiadomość

    wdzięczność 🫶🏼

    🔜 27.07 - wizyta ⏳

    07.2024 ⏸️

    02.2023 💙

    preg.png
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6260 6435

    Wysłany: 6 września 2022, 11:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nutka mój może i by chcial iść, ale w ciąży z córka nie mógł, bo COVID, a teraz zostaje z mała jak ja jadę. Pytałam, czy może by chciał, żebyśmy ogarneli jakas opiekę, mogłabym poprosić siostrę, choć ma daleko, żeby przyjechała, by mógł ze mną pójść, ale stwierdził, ze już się przyzwyczaił, ze ogląda zdjęcia, wiec nie naciskam i chodzę sama :) z połówkowych kiedyś mu wzięłam filmik :) ale mój mąż się najbardziej podjara, jak już dzidzia będzie w domu. Zreszta ja tez czekam już na ten zapach noworodka i nowy rozdział w życiu, na razie wypieram myśli, ze początki będą wymagające i o zmęczeniu 😅

    Nutka85, wellwellwell, Anati, Poziomka9204 lubią tę wiadomość

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
  • Monk@ Autorytet
    Postów: 5035 7927

    Wysłany: 6 września 2022, 11:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gusia_ wrote:
    Nutka mój może i by chcial iść, ale w ciąży z córka nie mógł, bo COVID, a teraz zostaje z mała jak ja jadę. Pytałam, czy może by chciał, żebyśmy ogarneli jakas opiekę, mogłabym poprosić siostrę, choć ma daleko, żeby przyjechała, by mógł ze mną pójść, ale stwierdził, ze już się przyzwyczaił, ze ogląda zdjęcia, wiec nie naciskam i chodzę sama :) z połówkowych kiedyś mu wzięłam filmik :) ale mój mąż się najbardziej podjara, jak już dzidzia będzie w domu. Zreszta ja tez czekam już na ten zapach noworodka i nowy rozdział w życiu, na razie wypieram myśli, ze początki będą wymagające i o zmęczeniu 😅
    A nie możecie małej ze sobą zabrać? Wiem, że niektórzy lekarze się zgadzają. Chociaż na połówkowe na przykład?

    wdzięczność 🫶🏼

    🔜 27.07 - wizyta ⏳

    07.2024 ⏸️

    02.2023 💙

    preg.png
  • wellwellwell Autorytet
    Postów: 4695 5486

    Wysłany: 6 września 2022, 11:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nutka85 wrote:
    Dziewczyny, a tak zmieniając temat z tych moich rozterek...

    Jak Wasi panowie podchodzą do swojej obecności na USG? 🙂
    Mój jest ze mną na każdych badaniach (nie był tylko na pierwszych dwóch). Ale robi to bardziej dla mnie (bo się stresuję, wiadomo🤦‍♀️), niż dla siebie. Mówi, że jest zainteresowany, chętnie słucha co mówi lekarz.
    Ale, jak sam powiedział, woli poczuć ruchy Kropki na moim brzuchu, niz patrzeć na monitor 🤷🏼‍♀️🤷🏼‍♀️🤷🏼‍♀️ to dla niego takie bardziej "namacalne". No coz, ludzie sa różni 😁
    Ale jestem ciekawa jak to jest u Waszych Panów 🙂

    Mój był ze mną pierwszy raz ostatnio i chyba jakiś zestresowany był, bo siedział jakoś ciuchutko. 😁 tylko jak poszłam sie ubierać po badaniu to słyszałam, że wydukał do lekarza "czyli na ten moment wszystko jest w porządku? " 😂 ale chyba go ta wizyta uspokoiła, bo od razu zmienił zdanie i chciał już powiedzieć swoim rodzicom, no i chyba dopiero tak naprawdę "uwierzył", że rośnie we mnie mały człowiek... wcześniej mam wrażenie, że było to dla niego jakieś abstrakcyjne. A jak pytam czy idzie ze mną na kolejną wizytę to mówi " jak chcesz to mogę iść " więc sama nie wiem czy mu się to podoba czy idzie, bo czuje, ze "musi". 😁

    Nutka85, Kremówka, Poziomka9204 lubią tę wiadomość

    2023 👧

    💖20.11.2025💖
    age.png
  • Gusia_ Autorytet
    Postów: 6260 6435

    Wysłany: 6 września 2022, 11:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monk@ wiem, ze ona będzie wyć jak zobaczy lekarza. Przez te wszystkie szczepienia płakała ostatnio nawet jak ja wzięłam na pobranie krwi i tylko stała obok mnie z maskotka. Wole iść na spokojnie ;) a oni w tym czasie najczęściej idą na plac zabaw i wszyscy szczęśliwi. Może jakby mąż od poprzedniej ciąży ze mną chodził, to by chciał bardziej, a tak nie wie, co go omija ;) liczę się z tym, ze przy porodzie tez go znów nie będzie

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 września 2022, 11:17

    preg.png

    🎊 czekamy na kolejnego dzidziusia!
    👧👧 dwie córki
    😢 2020 poronienie zatrzymane

    Hashimoto
‹‹ 482 483 484 485 486 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak odróżnić w ciąży zdrowe symptomy od tych niepokojących?

Przeczytaj jakich objawów i dolegliwości możesz spodziewać się będąc w ciąży. Które z nich są normalnymi symptomami ciąży a których nigdy nie powinnaś ignorować i które powinny skłonić Cię do konsultacji z lekarzem.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Płodność i zdrowie w posiłkach - co jeść w okresie przesilenia zimowego?

Wiadomo nie od dziś, że to co jemy ma ogromny wpływ na nasze zdrowie i płodność. Co jednak zrobić, kiedy dostępność świeżych i sezonowych produktów jest ograniczona? Po jakie produkty sięgać zimą, aby dostarczać organizmowi kluczowych składników dla zdrowia i płodności? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników – objawy PCOS, leczenie podczas starania o dziecko

Zespół Policystycznych Jajników również znane jako PCOS lub Policystyczne Jajniki, to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Jakie są objawy PCOS? Jak wygląda proces diagnozy i leczenia? I najważniejsze jak PCOS wpływa na płodność i starania o dziecko. 

CZYTAJ WIĘCEJ