Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › Starając się - ogólne › Wsparcie
Odpowiedz

Wsparcie

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • karokarolina Debiutantka
    Postów: 6 18

    Wysłany: 30 czerwca, 18:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam 32 lata i od 4 lat z mężem staramy się o drugie dziecko. Przez cały ten czas skupiałam się głównie na diagnozowaniu siebie. Robiłam kolejne badania, szukałam przyczyny i chyba trochę nie dopuszczałam do siebie myśli, że możemy potrzebować pomocy specjalistów albo że droga do ciąży będzie aż tak długa.
    Od maja jesteśmy pod opieką kliniki leczenia niepłodności. Mam już za sobą stymulowany cykl, Ovitrelle, progesteron i badanie drożności jajowodów – na szczęście oba są drożne. Teraz czekamy na ponowne badanie nasienia męża i prawdopodobnie w kolejnym cyklu podejdziemy do inseminacji.
    Fizycznie daję radę, ale emocjonalnie jest mi bardzo ciężko. Czuję się bardzo samotna w tym wszystkim. Mam wspaniałą 8-letnią córkę, ale bardzo marzę o tym, żeby miała rodzeństwo. Najbardziej brakuje mi rozmowy z kimś, kto naprawdę rozumie, czym są lata starań, czekanie, nadzieja, rozczarowania i ten ciągły stres.
    Jeśli jest tutaj któraś z Was, która jest na podobnym etapie albo po prostu potrzebuje kogoś do rozmowy, bardzo chętnie się poznam. Czasem wystarczy świadomość, że po drugiej stronie jest ktoś, kto naprawdę rozumie. ❤️

    Złośnica.m lubi tę wiadomość

  • Złośnica.m Ekspertka
    Postów: 129 180

    Wysłany: 30 czerwca, 19:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My o pierwsze dziecko staraliśmy sie okolo 3 lat, multum badań i lekarz z tymi wynikami zaproponował invitro. Byłam załamana, bo nie byłabym wstanie podać się procedurze. Odpuściliśmy. Stwierdziliśmy, że skoro nie jest dane nam być rodzicami to będziemy we dwoje i tyle. Więc zajęliśmy się sobą, swoimi pasjami, szukaliśmy nowych zainteresowań. Nowi znajomi, wycieczki, rozwijanie się w pracy i w życiu prywatnym. I nagle, co? Ciąża 🤭 test zrobiony bardzo późno, bo przecież nie możliwe, że to dzidzi. Ciąża ogolnie bez większych problemów. Także wyniki swoje, a życie swoje 😉. Teraz staramy sie o drugie. Może uda się szybciej 🤭nie poddawajcie się 😉 trzymam kciuki. Gdybyś chciała pogadać to pisz śmiało 😉

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 czerwca, 20:01

  • karokarolina Debiutantka
    Postów: 6 18

    Wysłany: 30 czerwca, 20:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję Ci za tę wiadomość. ❤️ Bardzo dużo dla mnie znaczy. Przez te 4 lata starania bardzo mnie zmieniły. Mam wrażenie, że zamknęłam się w sobie i coraz bardziej izoluję od ludzi, a najbardziej od kobiet w ciąży. Nie dlatego, że im nie kibicuję czy źle życzę po prostu każda taka sytuacja przypomina mi o tym, jak bardzo my marzymy o kolejnym dziecku. Czasami czuję się z tym wszystkim bardzo samotna i dlatego napisałam ten post.

  • Złośnica.m Ekspertka
    Postów: 129 180

    Wysłany: 30 czerwca, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiem o czym mówisz. A jeszcze jak jakiś baby boom w otoczeniu to już w ogóle! Niby tu radość, że ktoś bedzie miał dziecko, a w domu płacz, że "nam sie znowu nie udało". Teraz nie mam(jeszcze!, ale moze nie będę mieć)aż takiego "cieśnienia" na drugie. Chociaż bardzo też chcielibyśmy mieć drugie. Staram sie cieszyć tym co mam 😉

  • Nigri Autorytet
    Postów: 509 939

    Wysłany: 30 czerwca, 23:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    karokarolina wrote:
    Dziękuję Ci za tę wiadomość. ❤️ Bardzo dużo dla mnie znaczy. Przez te 4 lata starania bardzo mnie zmieniły. Mam wrażenie, że zamknęłam się w sobie i coraz bardziej izoluję od ludzi, a najbardziej od kobiet w ciąży. Nie dlatego, że im nie kibicuję czy źle życzę po prostu każda taka sytuacja przypomina mi o tym, jak bardzo my marzymy o kolejnym dziecku. Czasami czuję się z tym wszystkim bardzo samotna i dlatego napisałam ten post.

    Gdybyś potrzebowała kontaktu z większą ilość takich babeczek zapraszam cię na lipcowym wątek, jest to watek co prawda miesieczny, ale te ktore potrzebują wiecej czasu spotykają się w kolejnych miesiacach. Piszemy tam o wszystkim i przeżywamy wspólne emocje🙂

    PCOS, ENDO, IO

    09.2025 początek starań
    04.07 ⏸️
    02.09 12ty+4d- crl 60mm
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Nowości i innowacyjne algorytmy sztucznej inteligencji wdrożone w aplikacji OvuFriend

Przeczytaj o nowościach, które właśnie wdrożyliśmy w aplikacji OvuFriend! Są to wyniki naszych ponad dwuletnich prac badawczo-rozwojowych, w które byli zaangażowani najlepsi eksperci medyczni i naukowcy od analizy danych i algorytmów sztucznej inteligencji w Polsce. Projekt otrzymał również wsparcie od Narodowego Centrum Badań i Rozwoju oraz Google for Startups. Co to oznacza dla użytkowniczek OvuFriend? Przeczytaj więcej. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Alergiczny katar u maluchów: domowe wsparcie i sygnały alarmowe.

Rozpoznanie, czy katar u dziecka to alergia, czy infekcja, bywa trudne, a poprawne odróżnienie objawów jest kluczowe dla skutecznego leczenia. Ten artykuł to kompleksowy przewodnik dla rodziców, pomagający zrozumieć specyfikę kataru alergicznego u dziecka, jego symptomy, domowe sposoby łagodzenia oraz kiedy konieczna jest wizyta u lekarza. Dowiedz się, jak zapobiegać powikłaniom i skutecznie wspierać malucha w walce z dolegliwościami.

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza: niewidzialna choroba, która dotyka miliony Polek

Szacuje się, że w Polsce około 2 miliony kobiet cierpi na endometriozę. W artykule dowiesz się o najnowszych metodach diagnozowania i leczenia endometriozy, a także poznasz osobistą historię Małgorzaty, która walczyła z tą chorobą przez 5 lat, aby wreszcie zobaczyć światło w tunelu na swojej drodze do macierzyństwa.

CZYTAJ WIĘCEJ