wyliczenie tc po poronieniu
-
hej!
w okresie 5-7 lutego poroniłam samoistnie. Był to przełom 5/6tc. 12 lutego lekarz potwierdził na USG, że wszystko ładnie się wyczyściło.
W okolicach 15-17 lutego miałam typowe dla mnie objawy owulacji. Zawsze dwa tygodnie po owulacji miałam miesiączkę.
Wiedziałam, że po poronieniu mogę czekać na okres do 6 tygodni. Ale brak miesiączki i objawy owulacji sprawiły, że zrobiłam jednak wcześniej test. 9 marca zobaczyłam dwie kreski na teście...
Zrobiłam też 2 badania bety, żeby sprawdzić, czy może jednak to nie jest pozostała beta po poprzedniej ciąży...
I 10.03 beta wyniosła: 337,1, a 14.03: 2059,4.
Mam teraz mętlik w głowie! Pomożecie?
Powtórzę jutro lub w środę betę.
1) Czy wzrost bety średnio o 147,2% po 2 dniach jest OK? Naczytałam się o zaśniadzie i schizuję...
2) Jeżeli to faktycznie jest ciąża - owulację miałam właśnie około 15-17 lutego, a 22-23 współżyłam, to jak teraz wyliczyć tydzień ciąży?
Moja ostatnia miesiączka była w grudniu, przed 1 ciążą...
7.02 - poronienie samoistne 6tc 💔 -
xoxo wrote:hej!
w okresie 5-7 lutego poroniłam samoistnie. Był to przełom 5/6tc. 12 lutego lekarz potwierdził na USG, że wszystko ładnie się wyczyściło.
W okolicach 15-17 lutego miałam typowe dla mnie objawy owulacji. Zawsze dwa tygodnie po owulacji miałam miesiączkę.
Wiedziałam, że po poronieniu mogę czekać na okres do 6 tygodni. Ale brak miesiączki i objawy owulacji sprawiły, że zrobiłam jednak wcześniej test. 9 marca zobaczyłam dwie kreski na teście...
Zrobiłam też 2 badania bety, żeby sprawdzić, czy może jednak to nie jest pozostała beta po poprzedniej ciąży...
I 10.03 beta wyniosła: 337,1, a 14.03: 2059,4.
Mam teraz mętlik w głowie! Pomożecie?
Powtórzę jutro lub w środę betę.
1) Czy wzrost bety średnio o 147,2% po 2 dniach jest OK? Naczytałam się o zaśniadzie i schizuję...
2) Jeżeli to faktycznie jest ciąża - owulację miałam właśnie około 15-17 lutego, a 22-23 współżyłam, to jak teraz wyliczyć tydzień ciąży?
Moja ostatnia miesiączka była w grudniu, przed 1 ciążą...walka o pierwsze 🦕 od 7.2022
♀️29
◾PCOS - długie cykle, często bezowulacyjne;
mała tarczyca;
◾01.2024 elektrokonizacja szyjki macicy (rak in situ 🦀 i HPV)
◾PAI hetero, MTHFR C677 hetero
◾arytmia
◾9 stymulacji letrozolem ❌
◾07.2024 poronienie - puste jaja płodowe 💔💔
◾przewlekłe zapalenie błony śluzowej żołądka - predyspozycje do anemii złośliwej (APCa i Castle)
♂️ 34
◾HBA 70,5% ↗️🎉
◾łagodna oligospermia ↘️
◾MSOME: 0% - 1 stopień, 1% - 2 stopień 😬
✨IVF💉
⛔torbiel krwotoczna: antykoncepcja przez 21 dni
IMSI:
27.02 stymulacja start🍀 40🫧 ➡️ punkcja 12.03: 20 🥚 ➡️ 12 zapłodnionych ➡️niedobitek 5BB❄️ -
Dziękuję.
Dlatego napisałam, że miałam typowe objawy owulacji - bo w obecnej sytuacji nie mogę powiedzieć, że to na pewno była owulacja... Ale w takim razie nie będę sobie gdybać, który to tc, a jeżeli się wszystko będzie dobrze rozwijało, to dowiem się na USG.7.02 - poronienie samoistne 6tc 💔 -
xoxo wrote:Dziękuję.
Dlatego napisałam, że miałam typowe objawy owulacji - bo w obecnej sytuacji nie mogę powiedzieć, że to na pewno była owulacja... Ale w takim razie nie będę sobie gdybać, który to tc, a jeżeli się wszystko będzie dobrze rozwijało, to dowiem się na USG.
Koniecznie idź na usg, przy tej becie już powinien być pęcherzyk. Nie chcę Cię straszyć, ale u mnie była taka sytuacja, że myślałam, że poroniłam, macica się oczyściła, a zarodek tkwił w jajowodzie. Dowiedziałam się 3 tygodnie później dopiero na usg na izbie. Życzę Ci oczywiście, żeby to była zdrowa ciąża33 lata, starania od 10.2019
03.2020 - 💔6 tc 02.2021 - 💔 cp 03.2023 - 💔9 tc
02.2025 - start IVF - 10 pęcherzyków, 8 dojrzałych komórek, 5❄️(5.1.1, 5.1.1., 6.2.2., 6.2.3., 4.2.2.)
"Na końcu wszystko będzie dobrze. Jeśli nie jest dobrze, to znaczy, że to jeszcze nie koniec." -