Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się po 35 roku życia czekać ze staraniami na lepsze czasy?
Odpowiedz

czekać ze staraniami na lepsze czasy?

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
    1 2
Oceń ten wątek:
  • Werka.Pit78 Nowa
    Postów: 3 5

    Wysłany: 16 stycznia 2021, 11:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi się wydaje, że w pewnym sensie czas jest dobry… Oczywiście, wirus jest zagrożeniem, ale z drugiej strony, nie wiem jak wy dziewczyny, ale ja po raz pierwszy od lat w pandemii miałam czas, żeby naprawdę zadbać o swoje zdrowie. Dzięki pracy zdalnej zaczęłam się lepiej odżywiać i wysypiać, czuje mniej stresu, nie stoję w codziennych korkach... U mnie akurat ze względu na duże trudności z zajściem w ciążę każdy miesiąc się liczy :( Jestem już w grupie 35+ i ostatnio zapisałam się do invicta, żeby sprawdzić, czy jestem niepłodna, czy może coś innego jest powodem braku ciąży :( Plusem całej tej sytuacji jest to, że z partnerem mamy więcej czasu dla siebie. Zaczęłam ćwiczyć yogę z youtubem, wspólnie zgłębiamy też tajniki wegetariańskiej kuchni :)

  • Muchaolucha Koleżanka
    Postów: 49 33

    Wysłany: 21 kwietnia 2021, 18:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zaglądałam na ten wątek rok temu. Sama miałam mętlik w głowie, starać się-nie starać? Tym bardziej, że byłam świeżo po poronieniu 12 tygodniowej ciąży. Wszyscy dookoła mówili "Wstrzymajcie starania, poczekajcie". Gdybym brała sobie ich uwagi do serca, teraz nie leżałaby obok mnie moja 4 miesięczna córka :D Zaszłam w ciążę w zasadzie na początku pandemii, udało mi się szczęśliwie donosić ciążę i nawet nie zachorować. W szpitalu również w międzyczasie byłam. Dziwne, trudne czasy ale mimo wszystko nie rezygnujcie ze swoich marzeń. Słuchajcie swojej intuicji :)

    km5sdf9hzr5f5abr.png
    Feluś <3
    atdc3e5e1sotoeov.png

    31.12.2019 - Aniołek 💔 (12 tc)
  • Vantiel Znajoma
    Postów: 18 1

    Wysłany: 22 kwietnia 2021, 12:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja mysle ze nie ma na co czekac. zainwestuj w dobry monitor cyklu, ja ci moge polecic cyclotest my way i zel wspomagajacy prefert zel. powodzenia::)

  • Paulibe Nowa
    Postów: 4 0

    Wysłany: 1 maja 2021, 14:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Werka.Pit79, też zauważyłam u siebie poprawę zdrowia podczas kwarantanny. Praca zdalna umożliwiła mi wzięcie się za siebie i w końcu poszłam do kliniki leczenia niepłodności, bo teraz nareszcie mam czas skupić się na sobie i swojej rodzinie. Wcześniej ciągle żyłam w nieustannym biegu, myślałam o dziecku, jednak ciągle odkładałam to na później. Teraz mam już 32 lata, od roku staram się o dziecko i nic. Cisza. Nie chcieliśmy mieć jakieś presji, z mężem stwierdziliśmy, że to może taki znak od świata, że jeszcze nie pora, może i tak jest lepiej - mogłam skupić się na karierze. Teraz moje wartości w życiu się zmieniły i w końcu dojrzałam do tego, że rok starania się o dziecko to nie coś, na co można machnąć ręką, tylko sprawa, która wymaga interwencji lekarza.
    Werka.Pit78 wrote:
    Mi się wydaje, że w pewnym sensie czas jest dobry… Oczywiście, wirus jest zagrożeniem, ale z drugiej strony, nie wiem jak wy dziewczyny, ale ja po raz pierwszy od lat w pandemii miałam czas, żeby naprawdę zadbać o swoje zdrowie. Dzięki pracy zdalnej zaczęłam się lepiej odżywiać i wysypiać, czuje mniej stresu, nie stoję w codziennych korkach... U mnie akurat ze względu na duże trudności z zajściem w ciążę każdy miesiąc się liczy :( Jestem już w grupie 35+ i ostatnio zapisałam się do invicta, żeby sprawdzić, czy jestem niepłodna, czy może coś innego jest powodem braku ciąży :( Plusem całej tej sytuacji jest to, że z partnerem mamy więcej czasu dla siebie. Zaczęłam ćwiczyć yogę z youtubem, wspólnie zgłębiamy też tajniki wegetariańskiej kuchni :)

  • Kamiszczka Debiutantka
    Postów: 9 1

    Wysłany: 2 maja 2021, 19:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też zapisałam się do kliniki Invicta właśnie podczas lockdownu, już na samym początku. Zamknęli wtedy moją firmę na pewien czas i pomyślałam sobie - to jets ten moment. Okazało się, że mam niedrożne jajowody i musiałam zrobić in vitro. Oczywiście podjęliśmy się tego wyzwania z mężem, udało się po trzeciej próbie :) Teraz jesteśmy rodzicami pięknej Amelki :D
    Paulibe wrote:
    Werka.Pit79, też zauważyłam u siebie poprawę zdrowia podczas kwarantanny. Praca zdalna umożliwiła mi wzięcie się za siebie i w końcu poszłam do kliniki leczenia niepłodności, bo teraz nareszcie mam czas skupić się na sobie i swojej rodzinie. Wcześniej ciągle żyłam w nieustannym biegu, myślałam o dziecku, jednak ciągle odkładałam to na później. Teraz mam już 32 lata, od roku staram się o dziecko i nic. Cisza. Nie chcieliśmy mieć jakieś presji, z mężem stwierdziliśmy, że to może taki znak od świata, że jeszcze nie pora, może i tak jest lepiej - mogłam skupić się na karierze. Teraz moje wartości w życiu się zmieniły i w końcu dojrzałam do tego, że rok starania się o dziecko to nie coś, na co można machnąć ręką, tylko sprawa, która wymaga interwencji lekarza.

  • Patkowa902 Nowa
    Postów: 4 1

    Wysłany: 10 maja 2021, 11:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też stoje przed podobnym dylematem, już coraz poważniej myślę o zapisie do kliniki...

  • Paulibe Nowa
    Postów: 4 0

    Wysłany: 10 maja 2021, 12:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chyba nie ma co czekać, jak wiemy jak coś się odkłada to zawsze coś innego wyskoczy. Zawsze znajdzie się powód na nie ;) A jak wiemy z doświadczenia same starania też mogą trochę potrwać... Choć życzę wszystkim by poszło gładko i szybko ;)

1 2
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Śluz szyjkowy, śluz z podniecenia, wydzielina z pochwy, upławy - jak odróżniać?

Śluz szyjkowy to bardzo ważny wskaźnik kobiecej płodności. Jak odróżniać poszczególne rodzaje śluzu? Czym różni się naturalny śluz szyjkowy od śluzu wynikającego z podniecenia? Czym są upławy i kiedy warto zgłosić się do lekarza? Jak zapisywać poszczególne rodzaje śluzu w aplikacji OvuFriend? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża - najważniejsze rzeczy, które powinnaś wiedzieć oczekując dziecka

Są rzeczy, które każda kobieta w ciąży powinna wiedzieć. Podstawowa wiedza o ciąży zapewni Ci komfort i bezpieczeństwo zarówno Twoje jak i Twojego dziecka. Przeczytaj między innymi od kiedy liczony jest początek ciąży, o jakich badaniach w ciąży nie możesz zapomnieć lub czy plamienie w ciąży jest niebezpieczne. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ