To nie jest porada medyczna, tylko moja opinia

Najlepiej, jakbyś skonsultowała to z lekarzem oczywiście.
Ale patrzac tak zdroworozsądkowo: jesteś już po 40, jakość Twoich komórek jajowych będzie spadać teraz coraz szybciej, a więc czas po 40 zapitala jeszcze bardziej

Ryzyko wad genetycznych jest dużo wyzsze.
Po co tracic czas na kolejne próby, ktore owszem - mogą (czego Ci z calego serca życzę) - ale nie muszą skonczyc sukcesem, a czas bedzie upływał. Dodatkowo dochodzi koszt psychiczny, o czym sama się przekonałaś niestety.
Tak można probowac sobie w wieku 30-paru lat. Ja bym wolała jak najszybszą drogę do spełnienia marzenia

I z PGT-a (żeby dodatkowo uniknąć rozczarowania, no i po prostu kolejnego upływu czasu).
Do tego jeszcze wiek kwalifikuje Cię do zabiegu refundowanego (na własnych komórkach jest do 42 r.ż. )