Angelius Provita- Katowice
-
WIADOMOŚĆ
-
evkill wrote:Dziękuję Wam dziewczyny, dobrze, że zaszłam, przynajmniej wiem, że to możliwe. W sumie lepiej na tak wczesnym etapie niż miałaby to się zdarzyć później. Jutro jadę do Mańki i postanowiłam iść na dłuższe chorobowe.am za dużo stresu w pracy. Myślicie, że lekarz się zgodzi wypisywac mi zwolnienia prze parę miesięcy? Do póki nie zajde. Przede mną procedura, więc na okres procedury i transferu lub transferów chciałambym być na zwolnieniu.
Mi poprzednia lekarka nie chciała w ciąży dać L4 przy wciąż odczuwalnych objawach hiperstymulacji i przy epidemii koronawirusa, także mnie już nic nie zdziwi. Myślę, że w dużej mierze to zależy od lekarza. Generalnie z doświadczenia wiem, że wielu boi się dawać L4 dłuższego niż miesiąc jeśli nie ma ku temu wyraźnych wskazań medycznych. Boją się po prostu.Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 maja 2020, 19:12
-
Myślałam żeby wziąć pół roku od ginekologa dzień przerwy i kolejne pół roku od psychiatry.moja historia
"Gdy nie mamy w sobie gniewu, nie mamy też wrogów, gdy pożera nas nienawiść, widzimy wrogów wszędzie" -
A można tak długo trzymać L4? Czy tylko trzeba zmienić lekarza? Ja tez myśle żeby przedłużyć. Dzisiaj zobaczyłam usg od mojej koleżanki i wpadłam w taka histerie... daleko mi do stabilizacji... chociaż myślałam ze jest lepiej.👩🏻🦰 30l
🔺endometrioza IIIst.,
🔹kir BX
🔺MTHFR_677C>T homo
🔺PAI-1 4G hetero
-> zalecenie acard od owulacji i heparyna od transferu
🔺ryzyko celiakii
-> dieta z ograniczeniem produktów z glutenem i laktozą
- w trakcie badań immunologicznych
☘️ Czekam na wizytę do prof.Wilczynskiego
👨🏽34l.
🔺HBA 58%
🔹reszta parametrów w normie
III IVF- ❤️ przestało bić w 8tc.
6 transfer- nasz Maleńki Cud
Koniec starań.
Dostępna tylko na priv. -
Trasti wrote:Mi tak wystawial p pol roku ale nie udalo misie w tym czasie zajsc
Trasti?
Kolezanka polecila mi skontaktowac sie z Tobą, powiedziała, ze znajdę Cię na tym temacie, przeczytałam Twoja historię, wysłałam zaproszenie do znajomych, mogłabyś przyjąć?
- rozpoczęcie starań IX 2015
- 6 IUI, dwie pełne procedury IVF, dwie ciąże biochemiczne po transferach
- XII 2019 szczepienia limfocytami Męża u dr P, cb
- XII 2020 Synek - naturalny cud😍
- VI 2022 cb
- III 2023 antybiotykoterapia dr P
AMH 0,23😱
- VI 2023 immunosupresja (azathiopryne i encorton). Pierwszy cykl- torbiel. Drugi cykl- polip.
IX 2024 - AMH 0,49; equoral, encorton, acco, trzecia procedura, tylko jeden zarodek, ET w piątej dobie moruli:-/ klapa
X 2024 czwarta procedura, trzy zarodki.
XI 2024 transfer 6.1.1 i 3.1.2 (accofil i encorton), nieudany.
XII 2024 transfer 4.2.2, (accofil, prograf, encorton)nieudany.
II 2025 piąta procedura, zero zarodków.
III 2025 szósta procedura, trzy zarodki. -
Frelcia_na_chwilę wrote:A można tak długo trzymać L4? Czy tylko trzeba zmienić lekarza? Ja tez myśle żeby przedłużyć. Dzisiaj zobaczyłam usg od mojej koleżanki i wpadłam w taka histerie... daleko mi do stabilizacji... chociaż myślałam ze jest lepiej.moja historia
"Gdy nie mamy w sobie gniewu, nie mamy też wrogów, gdy pożera nas nienawiść, widzimy wrogów wszędzie" -
Cynthia wrote:A do do dra M to on raczej nie ma problemu z wystawianiem L4. Takie przynajmniej miałam wrażenie. 🙂moja historia
"Gdy nie mamy w sobie gniewu, nie mamy też wrogów, gdy pożera nas nienawiść, widzimy wrogów wszędzie" -
Dziewczyny a któras brała provere?
W tamtym cyklu mialam mieć crio ale okazalo się że cykl bezowulacyjny.. Więc dostałam lamette, ale i tak endometrium nie było trojlinijne i dr P. Dała mi provere do końca cyklu. W tym cyklu biorę ja znów od 5 dc, od wczoraj tj. 12 dc zaczęłam krwawić.. Pisalam do dr i odpisala że to normalne, ale to wygląda jak normalny okres prawie i zaczęłam się martwićMaala -
Cynthia wrote:Mi poprzednia lekarka nie chciała w ciąży dać L4 przy wciąż odczuwalnych objawach hiperstymulacji i przy epidemii koronawirusa, także mnie już nic nie zdziwi. Myślę, że w dużej mierze to zależy od lekarza. Generalnie z doświadczenia wiem, że wielu boi się dawać L4 dłuższego niż miesiąc jeśli nie ma ku temu wyraźnych wskazań medycznych. Boją się po prostu.
Dokładnie. Jedynie psychiatry podważyć nie można. Chociaż i to nie zawsze.🔸 86' 🔸10 lat starań🔸 Brak lewego jajnika, brak jajowodów 🔸insulinooporność 🔸PAI-1 4G hetero🔸
07.2019 - I procedura ICSI - 23.07 - pobrano 7 komórek - jeden zarodek 8B2 - beta 10dpt <1,1 ☹️
09/10.2019 - II procedura ICSI (zwiększona dawka metforminy + koenzym Q10 + Elonva na start stymulacji) - pobrano 7 komórek - mamy ❄️❄️❄️❄️(5.1.2, 4.1.1, 4.1.2, wczesna blastka)
12.11.19 - FET blastki 5.1.2 - prog 3,7 ☹️- beta 8dpt <1,1 ☹️
07.01.2020 - FET blastki 4.1.1 - prog 22,20 ➡️ 6dpt beta - 35,1 / prog - 6,3 ➡️8dpt beta - 87,4 / prog -24,2➡️10dpt beta- 173 / prog -8,0➡️14dpt beta- 880 / prog -30 .......... 27dpt jest
🔹mamy jeszcze ❄️❄️
Kubuś38tc - 11.09.2020 - 5:30 - 4600g - 59cm 😊
-
Frelcia_na_chwilę wrote:Manka? Dał mi miesiąc po poronieniu... teraz mam od psychiatry. Myśle ze w ten sposób podziałaj. Przyda Ci się reset.moja historia
"Gdy nie mamy w sobie gniewu, nie mamy też wrogów, gdy pożera nas nienawiść, widzimy wrogów wszędzie" -
https://mamaginekolog.pl/zwolnienia-lekarskie-w-ciazy
moja historia
"Gdy nie mamy w sobie gniewu, nie mamy też wrogów, gdy pożera nas nienawiść, widzimy wrogów wszędzie" -
nick nieaktualny
-
evkill wrote:A pytałaś go o dalszy ciąg zwolnienia? Czy od razu uderzylas do psychiatry? Psychiatra nie robił problemu?
Jak się płaci za wizytę to nie robi. I może wystawić jednorazowo nawet do miesiąca.Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 maja 2020, 20:01
🔸 86' 🔸10 lat starań🔸 Brak lewego jajnika, brak jajowodów 🔸insulinooporność 🔸PAI-1 4G hetero🔸
07.2019 - I procedura ICSI - 23.07 - pobrano 7 komórek - jeden zarodek 8B2 - beta 10dpt <1,1 ☹️
09/10.2019 - II procedura ICSI (zwiększona dawka metforminy + koenzym Q10 + Elonva na start stymulacji) - pobrano 7 komórek - mamy ❄️❄️❄️❄️(5.1.2, 4.1.1, 4.1.2, wczesna blastka)
12.11.19 - FET blastki 5.1.2 - prog 3,7 ☹️- beta 8dpt <1,1 ☹️
07.01.2020 - FET blastki 4.1.1 - prog 22,20 ➡️ 6dpt beta - 35,1 / prog - 6,3 ➡️8dpt beta - 87,4 / prog -24,2➡️10dpt beta- 173 / prog -8,0➡️14dpt beta- 880 / prog -30 .......... 27dpt jest
🔹mamy jeszcze ❄️❄️
Kubuś38tc - 11.09.2020 - 5:30 - 4600g - 59cm 😊
-
Pia88 wrote:Evkill czy myślisz, że brak pracy na tak długo dobrze Ci zrobi?
Nie lepiej zająć czymś myśli?Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 maja 2020, 20:05
Pia88 lubi tę wiadomość
moja historia
"Gdy nie mamy w sobie gniewu, nie mamy też wrogów, gdy pożera nas nienawiść, widzimy wrogów wszędzie" -
Nie wiem czy gin może dać L4 na pół roku. Może po operacji powazniejszej. Na pewno nie od razu na tak dlugo. Pewnie wizyty i przedłużanie L4Mój pierwszy cud - kochany Michałek ❤️❤️❤️
Mój drugi cud - kochany Juluś♥️♥️♥️
Nigdy się nie poddawaj chociaż byłoby to trudne! - Kiedy śmieje się dziecko - śmieje się cały świat
❤️❤️❤️ -
Yoselyn82 wrote:Nie wiem czy gin może dać L4 na pół roku. Może po operacji powazniejszej. Na pewno nie od razu na tak dlugo. Pewnie wizyty i przedłużanie L4
Nikt nie da jednego zwolnienia na pół roku. Jej chyba chodziło ogólnie o ciągłość. Ale to nawet wtedy nie jest to takie proste chyba. Bo musi mieć mocne podstawy żeby wystawiać przez pół roku zwolnienia.🔸 86' 🔸10 lat starań🔸 Brak lewego jajnika, brak jajowodów 🔸insulinooporność 🔸PAI-1 4G hetero🔸
07.2019 - I procedura ICSI - 23.07 - pobrano 7 komórek - jeden zarodek 8B2 - beta 10dpt <1,1 ☹️
09/10.2019 - II procedura ICSI (zwiększona dawka metforminy + koenzym Q10 + Elonva na start stymulacji) - pobrano 7 komórek - mamy ❄️❄️❄️❄️(5.1.2, 4.1.1, 4.1.2, wczesna blastka)
12.11.19 - FET blastki 5.1.2 - prog 3,7 ☹️- beta 8dpt <1,1 ☹️
07.01.2020 - FET blastki 4.1.1 - prog 22,20 ➡️ 6dpt beta - 35,1 / prog - 6,3 ➡️8dpt beta - 87,4 / prog -24,2➡️10dpt beta- 173 / prog -8,0➡️14dpt beta- 880 / prog -30 .......... 27dpt jest
🔹mamy jeszcze ❄️❄️
Kubuś38tc - 11.09.2020 - 5:30 - 4600g - 59cm 😊
-
Maala wrote:Dziewczyny a któras brała provere?
W tamtym cyklu mialam mieć crio ale okazalo się że cykl bezowulacyjny.. Więc dostałam lamette, ale i tak endometrium nie było trojlinijne i dr P. Dała mi provere do końca cyklu. W tym cyklu biorę ja znów od 5 dc, od wczoraj tj. 12 dc zaczęłam krwawić.. Pisalam do dr i odpisala że to normalne, ale to wygląda jak normalny okres prawie i zaczęłam się martwićStarania od 2017 r.
I IVF:
ET 1.2020
Krio 4.2020
1.2021 SYNECZEK
Krio 12.2021ciąża biochemiczna
Krio 2.2022nasz ostatni zarodek
8.04.2022 ⏸ naturalny cud, pierwszy w życiu, Bhcg 643, dwa dni później 1518.
12.2022 DRUGI MALUSZEK
Ja: Endometrioza II st., wycięta przegroda macicy, wyleczony rozrost endometrium.
M: Morfologia 4%, HBA 92%, fDNA 9%. -
evkill wrote:A pytałaś go o dalszy ciąg zwolnienia? Czy od razu uderzylas do psychiatry? Psychiatra nie robił problemu?
Od razu uderzyłam do psychiatry a Mańka też nie pytał czy chcę dłuższe L4. Psychiatra nie robiła problemu aczkolwiek zaznaczyła że nie jest zwolenniczką długich L4.👩🏻🦰 30l
🔺endometrioza IIIst.,
🔹kir BX
🔺MTHFR_677C>T homo
🔺PAI-1 4G hetero
-> zalecenie acard od owulacji i heparyna od transferu
🔺ryzyko celiakii
-> dieta z ograniczeniem produktów z glutenem i laktozą
- w trakcie badań immunologicznych
☘️ Czekam na wizytę do prof.Wilczynskiego
👨🏽34l.
🔺HBA 58%
🔹reszta parametrów w normie
III IVF- ❤️ przestało bić w 8tc.
6 transfer- nasz Maleńki Cud
Koniec starań.
Dostępna tylko na priv. -
kamisia wrote:Nikt nie da jednego zwolnienia na pół roku. Jej chyba chodziło ogólnie o ciągłość. Ale to nawet wtedy nie jest to takie proste chyba. Bo musi mieć mocne podstawy żeby wystawiać przez pół roku zwolnienia.moja historia
"Gdy nie mamy w sobie gniewu, nie mamy też wrogów, gdy pożera nas nienawiść, widzimy wrogów wszędzie" -
Frelcia dr kazał odczekać po poronieniu? Czy można od razu?moja historia
"Gdy nie mamy w sobie gniewu, nie mamy też wrogów, gdy pożera nas nienawiść, widzimy wrogów wszędzie"