Forum Starając się z pomocą medyczną Angelius Provita- Katowice
Odpowiedz

Angelius Provita- Katowice

Oceń ten wątek:
  • eska29044 Autorytet
    Postów: 1864 772

    Wysłany: 24 stycznia, 11:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewa89_89 wrote:
    Wysyłam Wam cioteczki zdjęcie ode mnie.
    Nie chciałabym nikogo urazić i mam nadzieję, że nikt się nie pogniewa 😘

    https://naforum.zapodaj.net/614528c1afb6.jpg.html
    Ewa, jaki duży brzusio :-)

    Ewa89_89 lubi tę wiadomość

    06.11.2020 *IVF *IMSI MACS
    Mamy ❄🙏🙏🙏 :-(
    7.01.2021 naturalny cudzie trwaj ❤️
    1.03.2020 zdrowy chłopiec 🥰

    Immunologia- KIR AA - accofil + intralipid
    AMH 0,89, Insulinooporność - lekka,

    On: DFI 52% HLA-C : C1, Morfologa 1%

    Początek starań 10.2015
    2015 biochemia :-(
    2017 aniołek 11 tydz. :-(

    piu33e3kwdhlkfw6.png
  • Gosia895 Ekspertka
    Postów: 157 60

    Wysłany: 24 stycznia, 11:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewa89_89 wrote:
    Gosia a co mu wyszło? Chyba najlepiej powtórzyć posiew u męża i mieć pewność.

    My raz podejrzewamy, że mamy błąd laboratorium bo w naszej historii mamy około 10 badań nasienia, na przełomie jakiś 2 lat i zazwyczaj ilość wahała się od 15-35 mln. Raczej słabo.
    A raz w klinice we Wrocławiu mieliśmy 220 mln! Mąż jak to zobaczył to sam powiedział, że chyba coś im się porąbało. Miesiąc później mieliśmy IUI i już ilość znowu lichutka.
    No ale żadne laboratorium nie przyzna się do błędu.
    Wyszła bakteria ropy błękitnej w bardzo dużej ilości i bakterie coli. Był mąż u Pietrusy który przepisał mu zastrzyki. Kazałam też zapytać czy ja też ewentualnie mogę mieć te bakterie i powiedział że mnie to nie dotyczy.
    Nie dało mi to spokoju i napisałam do dr Paligi i umówiłam się na wizytę. Była w ciężkim szoku że taka bakterie załapał tym bardziej że nie był nigdzie w szpitalu a to jest raczej bakteria szpitalna. W lipcu jak robił badania to jej nie było w nasieniu. Dr powiedziała że raczej to błąd lab. Ale że ma wziąć te zastrzyki i później kontrola posiewu w innym lab.
    Zobaczymy co u mnie wyjdzie.
    Możecie polecić jakiegoś Androloga bo chyba do Pietrusy mąż nie wróci. Odniosłam wrażenie jakiegoś zbycia. Mąż poszedł z taka bakteria a wizyta skończyła się bez badania, bez zapytania czy ma jakieś objawy i czekał ponad tydzień na receptę na zastrzyki 😔... Bardziej ta sprawą zainteresowala się dr Paliga niż androlog.

    Ona : AMH 2.95

    On : obniżone parametry nasienia
    Po laparoskopi żylaków lewostronnych
    Morfologia 1%
    HBA 93%
    DFI 36%

    Walczymy od 06.2018
    Angelius Provita
    Dr. Paliga 01.2020
  • sAnsa_28 Autorytet
    Postów: 3171 2403

    Wysłany: 24 stycznia, 11:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zOsIa88 wrote:
    Na takie zabiegi to tez trzeba mieć kase ja chodze do fryzjera tak co 4 miesiące zawsze robi mi takie włosy żebym nie musiala co miesiąc biegać :D robilam tez kiedyś hennę brwi i rzęs ale to było kilka lat temu teraz już nie pamiętam kiedy byłam u kosmetyczki na regulacji brwi sama reguluje :D paznokcie sama robie ;) a opłaty jedzenie plus leczenie kosztowało .... same zresztą wiecie w ciąży w cale nie lepiej z wydatkami w tym miesiącu bylam 3 razy na wizycie plus leki plus badania -1000 zł
    Dokładnie. Ja ostatnio te dodatkowe badania do cytologii, plus codziennie leki, plus koszt samej wizyty i 900 zł nie moje.

    c55fflw18mr013z5.png
    Aniołek 8/11tc [*] - 06.07.2017
    Angelius Provita, dr M. Paliga - od 13.04.2018
    L + H 05.09.2018
    On :DFI 50%, po 4 msc. 35 % , hla-c c2c2
    Ja: adenomioza, endometrioza I
    Kir AA, NK 17%
    MTHFR_677C-T, MTHFR_1298A-C, PAI-1 4G - układy hetero
    25.02.2019 IMSI+macs 3BB🙁
    13.06.2019 IMSI+macs 8A🙁🙁❄️❄️❄️
    02.10.2019 ket 4AB🙁 cb 6dpt 84,6 8dpt 194,4 9dpt 352,3 13dpt 375,9 16dpt 33,5
    8.11.2019 ket 3BB 🙁
    01/2020 03/2020 CB 🙁🙁
    Szczepienia limfocytami
    11/2020 22dc 41,5 23dc 77,6 25dc 210 28dc 928,9 35 dc 10976 39dc ❤️
    Czekamy na Milenkę 🎀
  • Frelciaa Autorytet
    Postów: 3794 4913

    Wysłany: 24 stycznia, 11:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I leczenie i ciąża a potem dziecko są drogie. Generalnie "życie" jest coraz droższe... ale myślę że od czasu do czasu trzeba sobie jakąś przyjemność sprawić i również zadbać o siebie. Dla jednej to będzie droższy krem a dla innej wypad w góry na weekend. Mój Mąż się śmieje że to ostatni taki ciężki miesiąc, bo już tak często nie będzie wizyt u ginekologa (każda 200zł) jedynie neoparin na 12 tygodni po porodzie ale to też z refundacją mam nadzieję, wyprawka jest, meble są, wszystko dla dzidzi na najbliższe 3 miesiące mamy.. A ja się śmieję że dojdą inne wydatki- zajęcia dodatkowe dla Malucha, chrzciny etc etc... zawsze jest coś. A potem powrót do kliniki po rodzeństwo i się zacznie pewnie od nowa :)

    👩🏻‍🦰 29l.
    🔺endometrioza IIIst.,
    🔹kir BX
    🔺MTHFR_677C>T homo 🔺PAI-1 4G hetero
    💊acard od 1dc i 💉heparyna od transferu
    🔺ryzyko celiakii - dieta bg
    - 5 transfer poronienie w 8tc. :(
    👨🏽33l.
    🔺HBA 58%
    🔹reszta parametrów w normie

    🤰🏼Zarodeczku nasz malutki rośnij duży, okrąglutki. Pięknie się zagnieżdżaj i na 9 miesięcy w moim brzuszku zamieszkaj”👩‍❤️‍👨
    16.06- 6 transfer blaski 4BB <3
    22.06.20 6 dpt- beta 43,33 prog.33
    24.06.20 8 ddpt- beta 113,9 prog.35
    16.07.20 - ❤️ Serduszko nasze bije!
    25.07.20- 2 cm Kluseczka <3 tętno 167/min
    25.08.20- badania prenatalne.
    Wrzesień USG- będzie chłopiec 👶🏼
    Październik USG połówkowe- rośnie Bąbel :)
    Grudzień- Zdrowy Synek <3 czekamy na Ciebie!
    ZdiDp1.png
    Litania do św Józefa 🙏🏻
  • zOsIa88 Autorytet
    Postów: 3141 1441

    Wysłany: 24 stycznia, 11:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelcia racja jedzenie jest tez drogie rachunki idą w górę.... Ja juz dawno jeździłabym lepszym samochodem ale nie ma bo całe oszczędności wydaliśmy na lekarza który wydoił ze mnie dużo kasy ehh ale co zrobić ...

    ,, Cierpliwość jest gorzka ale jej owoce są słodkie " ❤❤❤

    Bądź wola Twoja, Ty się tym zajmij.
    4 lata walki poronienie, cp długie starania i w końcu jest z nami kocham ❤❤❤
    iv09cwa13720qo3s.png
  • eska29044 Autorytet
    Postów: 1864 772

    Wysłany: 24 stycznia, 11:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosia895 wrote:
    Wyszła bakteria ropy błękitnej w bardzo dużej ilości i bakterie coli. Był mąż u Pietrusy który przepisał mu zastrzyki. Kazałam też zapytać czy ja też ewentualnie mogę mieć te bakterie i powiedział że mnie to nie dotyczy.
    Nie dało mi to spokoju i napisałam do dr Paligi i umówiłam się na wizytę. Była w ciężkim szoku że taka bakterie załapał tym bardziej że nie był nigdzie w szpitalu a to jest raczej bakteria szpitalna. W lipcu jak robił badania to jej nie było w nasieniu. Dr powiedziała że raczej to błąd lab. Ale że ma wziąć te zastrzyki i później kontrola posiewu w innym lab.
    Zobaczymy co u mnie wyjdzie.
    Możecie polecić jakiegoś Androloga bo chyba do Pietrusy mąż nie wróci. Odniosłam wrażenie jakiegoś zbycia. Mąż poszedł z taka bakteria a wizyta skończyła się bez badania, bez zapytania czy ma jakieś objawy i czekał ponad tydzień na receptę na zastrzyki 😔... Bardziej ta sprawą zainteresowala się dr Paliga niż androlog.
    Ja miałam klebsielle też bakterię szpitalną i byliśmy u Pietrusy, bo tak się złożylo, że odebraliśmy oboje wymazy i mi wyszło a mężowi nie, to właśnie Pietrusa nie zakazał leczyć męża natomiast Paliga zleciła leczenie dla nas obojga. Ja tę bakterie miałam rok wcześniej i wtedy maż nie był przeleczony tylko ja dlatego zastanawiam się, czy on jej gdzieś nie kolonizował i potem znowu mi nie przekazał, bo w wakacje znowu się u mnie pojawiła. Nie wiem tego i mam nadzieje, że już nigdy do mnie nie wróci. My akurat nie możemy nic powiedzieć na Pietrusę, męża leczył dobrze.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 stycznia, 11:38

    06.11.2020 *IVF *IMSI MACS
    Mamy ❄🙏🙏🙏 :-(
    7.01.2021 naturalny cudzie trwaj ❤️
    1.03.2020 zdrowy chłopiec 🥰

    Immunologia- KIR AA - accofil + intralipid
    AMH 0,89, Insulinooporność - lekka,

    On: DFI 52% HLA-C : C1, Morfologa 1%

    Początek starań 10.2015
    2015 biochemia :-(
    2017 aniołek 11 tydz. :-(

    piu33e3kwdhlkfw6.png
  • Ewa89_89 Autorytet
    Postów: 5602 4666

    Wysłany: 24 stycznia, 11:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja chodzę na kontrolę co tydzień więc nie pytajcie ile wydaje miesięcznie 😭
    Z wyprawki nie mam nic bo najzwyczajniej cały czas był strach ale też wciąż nie było jak na to odłożyć.
    Wiadomo, że te pieniądze się z kosmosu jakoś wytrzasnę, tak samo jak na leczenie czy badania.
    Ale prowadzenie ciąży na NFZ dla mnie to abstrakcja. Za wszystko i tak trzeba płacić.
    No ale nie narzekajmy. Milion razy lepiej się płacić za leki na utrzymanie ciąży niż na szansę bez gwarancji jej uzyskania.

    TP z ivf 14.04 czekamy 🥰
    21.12.2020-04.01.2021 szpital, zatrzymanie porodu przedwczesnego, pessar.
    04.12.2020 połówkowe♀️
    25.07.2020 FET 8b 🙏 9dpt bhcg 12, 11dpt bhcg 36, 13dpt bhcg 84 plamienia, 16 dpt bhcg 396, 29dpt krwotok (krwiaki), 31 dpt 💜
    06.20 histero usunięto uwypuklenie w macicy
    05.20 histero +hegarowanie nieudane (zbyt wąska szyjka)
    12.19 II IMSI długi protokół: 17 komórek/ 8 dojrzałych/ 4 zaplodnione/1❄️8b
    09.2019 laparohistero=przegroda, endometrioza 2 st.
    06.2019 IMSI krótki 12 komórek/7 dojrzałych/5 zapłodnionych/ 1 zarodek 2BB ET :-( cb, zero mrozaków :(
    1 IUI 03.04.19 :( Invicta Wrocław
    4 x stymulacja clo :(

    Ja: HSG ok, AMH ok 3; Choroba Gravesa Basedowa, Hashimoto, Łuszczyca, Endometrioza II, zrosty, MTHFR hetero, PAI homo, KIR AA, cukrzyca ciążowa.

    Mąż: mała ilość, słabe upłynnienie i ruchliwość, morfologia 4%, FDNA 18%; HBA 86%, 96% uszkodzeń główki, wszystkie parametry poniżej normy

    Starania od 01.2016
  • Ewa89_89 Autorytet
    Postów: 5602 4666

    Wysłany: 24 stycznia, 11:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosiu dobrze, że jest jakiś plan leczenia, a później rzeczywiście pozostaje sprawdzić. Oby te zastrzyki pomogły bo niektóre bakterie są cholernie oporne.

    Gosia895 lubi tę wiadomość

    TP z ivf 14.04 czekamy 🥰
    21.12.2020-04.01.2021 szpital, zatrzymanie porodu przedwczesnego, pessar.
    04.12.2020 połówkowe♀️
    25.07.2020 FET 8b 🙏 9dpt bhcg 12, 11dpt bhcg 36, 13dpt bhcg 84 plamienia, 16 dpt bhcg 396, 29dpt krwotok (krwiaki), 31 dpt 💜
    06.20 histero usunięto uwypuklenie w macicy
    05.20 histero +hegarowanie nieudane (zbyt wąska szyjka)
    12.19 II IMSI długi protokół: 17 komórek/ 8 dojrzałych/ 4 zaplodnione/1❄️8b
    09.2019 laparohistero=przegroda, endometrioza 2 st.
    06.2019 IMSI krótki 12 komórek/7 dojrzałych/5 zapłodnionych/ 1 zarodek 2BB ET :-( cb, zero mrozaków :(
    1 IUI 03.04.19 :( Invicta Wrocław
    4 x stymulacja clo :(

    Ja: HSG ok, AMH ok 3; Choroba Gravesa Basedowa, Hashimoto, Łuszczyca, Endometrioza II, zrosty, MTHFR hetero, PAI homo, KIR AA, cukrzyca ciążowa.

    Mąż: mała ilość, słabe upłynnienie i ruchliwość, morfologia 4%, FDNA 18%; HBA 86%, 96% uszkodzeń główki, wszystkie parametry poniżej normy

    Starania od 01.2016
  • sAnsa_28 Autorytet
    Postów: 3171 2403

    Wysłany: 24 stycznia, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewa89_89 wrote:
    Ja chodzę na kontrolę co tydzień więc nie pytajcie ile wydaje miesięcznie 😭
    Z wyprawki nie mam nic bo najzwyczajniej cały czas był strach ale też wciąż nie było jak na to odłożyć.
    Wiadomo, że te pieniądze się z kosmosu jakoś wytrzasnę, tak samo jak na leczenie czy badania.
    Ale prowadzenie ciąży na NFZ dla mnie to abstrakcja. Za wszystko i tak trzeba płacić.
    No ale nie narzekajmy. Milion razy lepiej się płacić za leki na utrzymanie ciąży niż na szansę bez gwarancji jej uzyskania.
    Ja chodziłam co 2, teraz już co 2,5. Dojdę może do 3 tygodni jak wszystko będzie w normie.
    No ale racja, lepiej się wydaje na wizyty już w ciąży, niż starając się o tę ciążę.

    Yoselyn82, NowaJaaa lubią tę wiadomość

    c55fflw18mr013z5.png
    Aniołek 8/11tc [*] - 06.07.2017
    Angelius Provita, dr M. Paliga - od 13.04.2018
    L + H 05.09.2018
    On :DFI 50%, po 4 msc. 35 % , hla-c c2c2
    Ja: adenomioza, endometrioza I
    Kir AA, NK 17%
    MTHFR_677C-T, MTHFR_1298A-C, PAI-1 4G - układy hetero
    25.02.2019 IMSI+macs 3BB🙁
    13.06.2019 IMSI+macs 8A🙁🙁❄️❄️❄️
    02.10.2019 ket 4AB🙁 cb 6dpt 84,6 8dpt 194,4 9dpt 352,3 13dpt 375,9 16dpt 33,5
    8.11.2019 ket 3BB 🙁
    01/2020 03/2020 CB 🙁🙁
    Szczepienia limfocytami
    11/2020 22dc 41,5 23dc 77,6 25dc 210 28dc 928,9 35 dc 10976 39dc ❤️
    Czekamy na Milenkę 🎀
  • Gosia895 Ekspertka
    Postów: 157 60

    Wysłany: 24 stycznia, 12:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    eska29044 wrote:
    Ja miałam klebsielle też bakterię szpitalną i byliśmy u Pietrusy, bo tak się złożylo, że odebraliśmy oboje wymazy i mi wyszło a mężowi nie, to właśnie Pietrusa nie zakazał leczyć męża natomiast Paliga zleciła leczenie dla nas obojga. Ja tę bakterie miałam rok wcześniej i wtedy maż nie był przeleczony tylko ja dlatego zastanawiam się, czy on jej gdzieś nie kolonizował i potem znowu mi nie przekazał, bo w wakacje znowu się u mnie pojawiła. Nie wiem tego i mam nadzieje, że już nigdy do mnie nie wróci. My akurat nie możemy nic powiedzieć na Pietrusę, męża leczył dobrze.
    Nie chcę żeby mnie ktoś źle zrozumiał co do dr Pietrusy ale denerwuje mnie takie podejście olewające lekarza. Tym bardziej że dr Paliga była bardzo zdziwiona zachowaniem Pietrusy.

    Pia88 lubi tę wiadomość

    Ona : AMH 2.95

    On : obniżone parametry nasienia
    Po laparoskopi żylaków lewostronnych
    Morfologia 1%
    HBA 93%
    DFI 36%

    Walczymy od 06.2018
    Angelius Provita
    Dr. Paliga 01.2020
  • Frelciaa Autorytet
    Postów: 3794 4913

    Wysłany: 24 stycznia, 12:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie No jasne ze inaczej się wydaje pieniądze w zależności od „sprawy” ale sens jest taki ze generalnie wszystko kosztuje. Ostatnio nam się zamek w drzwiach zepsuł i facet tylko za przyjazd i „oględziny” czyt.zrobienie zdjęcia zażyczył sobie 100zl. No pytam za co? Jedynie mamy fajnego elektryka który jak się coś schrzani drobnego to policzy sobie tylko ze chce kawę i nic więcej. Tak to każdy za każda duperele już coś chce. Co do kosztów wizyt to w tamtym roku płaciłam 170zl a teraz za to samo już 200zl. A 30zl podwyżki to nie jest mało bo wizyt w miesiacu 2-3 a jakbym zaczynała dopiero ? To jest ok 60zl-90zl razy gdzieś 8 miesięcy czyli 480zl czy 720zl ot tak więcej. Niby to się rozkłada w czasie ale lepiej mieć niż nie mieć :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 stycznia, 12:42

    👩🏻‍🦰 29l.
    🔺endometrioza IIIst.,
    🔹kir BX
    🔺MTHFR_677C>T homo 🔺PAI-1 4G hetero
    💊acard od 1dc i 💉heparyna od transferu
    🔺ryzyko celiakii - dieta bg
    - 5 transfer poronienie w 8tc. :(
    👨🏽33l.
    🔺HBA 58%
    🔹reszta parametrów w normie

    🤰🏼Zarodeczku nasz malutki rośnij duży, okrąglutki. Pięknie się zagnieżdżaj i na 9 miesięcy w moim brzuszku zamieszkaj”👩‍❤️‍👨
    16.06- 6 transfer blaski 4BB <3
    22.06.20 6 dpt- beta 43,33 prog.33
    24.06.20 8 ddpt- beta 113,9 prog.35
    16.07.20 - ❤️ Serduszko nasze bije!
    25.07.20- 2 cm Kluseczka <3 tętno 167/min
    25.08.20- badania prenatalne.
    Wrzesień USG- będzie chłopiec 👶🏼
    Październik USG połówkowe- rośnie Bąbel :)
    Grudzień- Zdrowy Synek <3 czekamy na Ciebie!
    ZdiDp1.png
    Litania do św Józefa 🙏🏻
  • Gosia895 Ekspertka
    Postów: 157 60

    Wysłany: 24 stycznia, 12:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewa89_89 wrote:
    Gosiu dobrze, że jest jakiś plan leczenia, a później rzeczywiście pozostaje sprawdzić. Oby te zastrzyki pomogły bo niektóre bakterie są cholernie oporne.
    Ewcia mam nadzieję że jednak to będzie pomyłka
    laboratorium.
    A czy orientujesz się może jaki ma wpływ podwyższona prolaktyna do powstawania torbieli? Na ostatniej wizycie byłam w szoku jak okazało się że mam torbiel. Nigdy wcześniej nie miałam z tym problemu .

    Ona : AMH 2.95

    On : obniżone parametry nasienia
    Po laparoskopi żylaków lewostronnych
    Morfologia 1%
    HBA 93%
    DFI 36%

    Walczymy od 06.2018
    Angelius Provita
    Dr. Paliga 01.2020
  • Martinka Autorytet
    Postów: 2023 1965

    Wysłany: 24 stycznia, 12:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, ale jak narazie Wam się opłacało wydać te pieniążki, więc to jest najważniejsze😊

    Pia88, NowaJaaa lubią tę wiadomość

    2IUI, 08.2018 IMSI☹️11.2018 2 transfer☹️06.2019, 3transfer😔 06.2020 3procedura-3❄️, szczepienia czas start💪 10.2020 4 transfer😞1.2021 5etc😩2.2021 6KET🥺
  • Ewa89_89 Autorytet
    Postów: 5602 4666

    Wysłany: 24 stycznia, 13:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosia895 wrote:
    Ewcia mam nadzieję że jednak to będzie pomyłka
    laboratorium.
    A czy orientujesz się może jaki ma wpływ podwyższona prolaktyna do powstawania torbieli? Na ostatniej wizycie byłam w szoku jak okazało się że mam torbiel. Nigdy wcześniej nie miałam z tym problemu .

    Przy podwyższonej prolaktynie dziewczyny często mają problem z niepękającym pęcherzykiem przez co robią się właśnie torbiele, które często same znikają lub po podaniu progesteronu.
    A masz pcos lub niski progesteron i częsty brak kwukacji? Bo to też często idzie w parze.

    A masz coś na prolaktyne?

    Ja raz miałam torbiel przez tyle lat leczenia, czasami tak się po prostu dzieje i to też nic złego o ile nie robi się zbyt często. Ale ja z prolaktyna nigdy nie miałam problemów. Dużo dziewczyn bierze bromergon na to i skutecznie zachodzą też w ciążę po unormownaiu wyników. Pamiętam jeszcze ze starań naturalnych że to często zmieniało postać rzeczy jak się obniżyło prolaktyne.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 stycznia, 13:22

    Gosia895 lubi tę wiadomość

    TP z ivf 14.04 czekamy 🥰
    21.12.2020-04.01.2021 szpital, zatrzymanie porodu przedwczesnego, pessar.
    04.12.2020 połówkowe♀️
    25.07.2020 FET 8b 🙏 9dpt bhcg 12, 11dpt bhcg 36, 13dpt bhcg 84 plamienia, 16 dpt bhcg 396, 29dpt krwotok (krwiaki), 31 dpt 💜
    06.20 histero usunięto uwypuklenie w macicy
    05.20 histero +hegarowanie nieudane (zbyt wąska szyjka)
    12.19 II IMSI długi protokół: 17 komórek/ 8 dojrzałych/ 4 zaplodnione/1❄️8b
    09.2019 laparohistero=przegroda, endometrioza 2 st.
    06.2019 IMSI krótki 12 komórek/7 dojrzałych/5 zapłodnionych/ 1 zarodek 2BB ET :-( cb, zero mrozaków :(
    1 IUI 03.04.19 :( Invicta Wrocław
    4 x stymulacja clo :(

    Ja: HSG ok, AMH ok 3; Choroba Gravesa Basedowa, Hashimoto, Łuszczyca, Endometrioza II, zrosty, MTHFR hetero, PAI homo, KIR AA, cukrzyca ciążowa.

    Mąż: mała ilość, słabe upłynnienie i ruchliwość, morfologia 4%, FDNA 18%; HBA 86%, 96% uszkodzeń główki, wszystkie parametry poniżej normy

    Starania od 01.2016
  • zOsIa88 Autorytet
    Postów: 3141 1441

    Wysłany: 24 stycznia, 13:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nam ostatnio siadły oba piece w domu nie pytajcie jak się myliśmy miseczki w ruchu byly i czajnik elektryczny :/ koszt takiego piecs mega wysoki :/ udalo się go naprawić ale kilka dni musieliśmy się przemeczyć jednak podejrzewam że znowu nawalą :/ ostatnio nam 2 telefony padły i laptop laptop naprawiliśmy za 300 zł a telefon trzeba było kupić nowy bo już nie opłacało się naprawiać nie wiem złośliwość rzeczy martwych jak się psuje to wszystko tez tak macie?

    ,, Cierpliwość jest gorzka ale jej owoce są słodkie " ❤❤❤

    Bądź wola Twoja, Ty się tym zajmij.
    4 lata walki poronienie, cp długie starania i w końcu jest z nami kocham ❤❤❤
    iv09cwa13720qo3s.png
  • Gosia895 Ekspertka
    Postów: 157 60

    Wysłany: 24 stycznia, 14:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewa89_89 wrote:
    Przy podwyższonej prolaktynie dziewczyny często mają problem z niepękającym pęcherzykiem przez co robią się właśnie torbiele, które często same znikają lub po podaniu progesteronu.
    A masz pcos lub niski progesteron i częsty brak kwukacji? Bo to też często idzie w parze.

    A masz coś na prolaktyne?

    Ja raz miałam torbiel przez tyle lat leczenia, czasami tak się po prostu dzieje i to też nic złego o ile nie robi się zbyt często. Ale ja z prolaktyna nigdy nie miałam problemów. Dużo dziewczyn bierze bromergon na to i skutecznie zachodzą też w ciążę po unormownaiu wyników. Pamiętam jeszcze ze starań naturalnych że to często zmieniało postać rzeczy jak się obniżyło prolaktyne.
    Wyniki hormonów miałam zawsze w normie. Ale od jakiś 3 miesięcy miałam dziwne objawy. Na USG wyszła torbiel i miałam zrobić TSH i PRL. TSH miałam 0.84 a PRL 29.5 przy normie do 23. Koło maja chcemy zacząć przygotowania do in vitro . Mam nadzieję że jakoś to ogarniemy.

    Ona : AMH 2.95

    On : obniżone parametry nasienia
    Po laparoskopi żylaków lewostronnych
    Morfologia 1%
    HBA 93%
    DFI 36%

    Walczymy od 06.2018
    Angelius Provita
    Dr. Paliga 01.2020
  • Ewa89_89 Autorytet
    Postów: 5602 4666

    Wysłany: 24 stycznia, 14:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosia895 wrote:
    Wyniki hormonów miałam zawsze w normie. Ale od jakiś 3 miesięcy miałam dziwne objawy. Na USG wyszła torbiel i miałam zrobić TSH i PRL. TSH miałam 0.84 a PRL 29.5 przy normie do 23. Koło maja chcemy zacząć przygotowania do in vitro . Mam nadzieję że jakoś to ogarniemy.

    Prolaktyna szybko się zbija więc do maja napewno wynik już będzie dobry, a torbiel sama zniknie z okresem, a jakby była oporna to zazwyczaj wchłania się po duphastonie.
    Jak to jakiś jednorazowy wybryk to wcale się nie przejmuj torbielą.
    A tsh idealne 🙂

    Gosia895 lubi tę wiadomość

    TP z ivf 14.04 czekamy 🥰
    21.12.2020-04.01.2021 szpital, zatrzymanie porodu przedwczesnego, pessar.
    04.12.2020 połówkowe♀️
    25.07.2020 FET 8b 🙏 9dpt bhcg 12, 11dpt bhcg 36, 13dpt bhcg 84 plamienia, 16 dpt bhcg 396, 29dpt krwotok (krwiaki), 31 dpt 💜
    06.20 histero usunięto uwypuklenie w macicy
    05.20 histero +hegarowanie nieudane (zbyt wąska szyjka)
    12.19 II IMSI długi protokół: 17 komórek/ 8 dojrzałych/ 4 zaplodnione/1❄️8b
    09.2019 laparohistero=przegroda, endometrioza 2 st.
    06.2019 IMSI krótki 12 komórek/7 dojrzałych/5 zapłodnionych/ 1 zarodek 2BB ET :-( cb, zero mrozaków :(
    1 IUI 03.04.19 :( Invicta Wrocław
    4 x stymulacja clo :(

    Ja: HSG ok, AMH ok 3; Choroba Gravesa Basedowa, Hashimoto, Łuszczyca, Endometrioza II, zrosty, MTHFR hetero, PAI homo, KIR AA, cukrzyca ciążowa.

    Mąż: mała ilość, słabe upłynnienie i ruchliwość, morfologia 4%, FDNA 18%; HBA 86%, 96% uszkodzeń główki, wszystkie parametry poniżej normy

    Starania od 01.2016
  • AGAA Autorytet
    Postów: 414 348

    Wysłany: 24 stycznia, 15:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosia895 wrote:
    Wyniki hormonów miałam zawsze w normie. Ale od jakiś 3 miesięcy miałam dziwne objawy. Na USG wyszła torbiel i miałam zrobić TSH i PRL. TSH miałam 0.84 a PRL 29.5 przy normie do 23. Koło maja chcemy zacząć przygotowania do in vitro . Mam nadzieję że jakoś to ogarniemy.
    Prolaktyne miałam wywaloną w kosmos bardzo i brałam bromergon przez miesiąc i nic nie pomógł ten lek. Dostalam pół tabletki raz na tydzień dostinex i miałam powtórzyć badanie po miesiącu i wynik był idealny Pani dr mówiła że on bardzo szybko działa i żadnych skutków ubocznych także myślę że nie przejmuj się tą prolaktyna :)

    Gosia895 lubi tę wiadomość

  • Avina Autorytet
    Postów: 731 1092

    Wysłany: 24 stycznia, 15:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie jeśli chodzi o zabiegi to regularnie robię paznokcie i henne brwi u kosmetyczki 🙂 Za kilka dni mam konsultacje u kosmetologia, bo moja cera ostatnio stała się problematyczna. Mam nadzieję, że nie wydam miliona monet 😉
    W piątek mówiłam, że dupa po zastrzyku nie boli. Jednak się pomyliłam bo wieczorem zaczęła boleć i nadal czuje gdzie był zastrzyk 🤷‍♀️
    Mogłabym nawet całą swoją wypłatę wydawać co miesiąc jeśli tylko udałoby mi się zajść w ciążę 🙏

    NowaJaaa lubi tę wiadomość

    Starania od grudnia 2016 roku
    Marzec 2018 - podejrzenie zapalenia wyrostka- diagnoza endometrioza IV stopnia
    Lipiec 2018 - laparoskopia - usunięcie zrostów, torbieli jajnika, resekcja części jelita
    Wrzesień 2019 - laparoskopia - usunięcie 9 cm torbieli
    Listopad 2019 - nieudana procedura in vitro - żaden zarodek nie dotrwal do 5 doby
    Sierpień 2020 - druga procedura. Protokół ultra dlugi z hw
    Pobrano 6 komórek
    5 było dojrzałych
    5 się zaplodnilo
    5 dotrwalo do 3 doby

    29.08.20 transfer zarodka 8a :(
    7.04.21 transfer ❄ 8a ❤️ 🙏

    Mutacja mthfr homo, pai homo, vr2 hetero
  • Honorata02 Autorytet
    Postów: 1412 1294

    Wysłany: 24 stycznia, 16:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zOsIa88 wrote:
    Nam ostatnio siadły oba piece w domu nie pytajcie jak się myliśmy miseczki w ruchu byly i czajnik elektryczny :/ koszt takiego piecs mega wysoki :/ udalo się go naprawić ale kilka dni musieliśmy się przemeczyć jednak podejrzewam że znowu nawalą :/ ostatnio nam 2 telefony padły i laptop laptop naprawiliśmy za 300 zł a telefon trzeba było kupić nowy bo już nie opłacało się naprawiać nie wiem złośliwość rzeczy martwych jak się psuje to wszystko tez tak macie?
    Matko nawet nie mów bo my w tamtym roku to mieliśmy poprostu fatum. Wszystko się w domu psuło... Najpierw padła instalacja elektryczna i trzeba było robić nową później zaczęło cieknący z dachu więc trzeba było wymienić na nowy później zaś coś i tak cały rok trzeba było tylko kasę wykładać no ale miejmy nadzieję że fatum przeszło i będzie tylko lepiej.

    dxomdf9hpaauwmby.png
‹‹ 3271 3272 3273 3274 3275 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego - przyczyny, objawy, leczenie

Zespół napięcia przedmiesiączkowego to ogólne określenie na objawy i dolegliwości, które odczuwają kobiety przed miesiączką. A jakie są najczęstsze objawy PMS? Co jest ich przyczyną? Czy i kiedy napięcie przedmiesiączkowe wymaga leczenia? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Adaptogeny - Ashwagandha, Korzeń Maca, Shatavari

Każdego dnia przybywa par, które po wieloletnich staraniach o dziecko, osiągają swój cel dzięki unikalnym ziołom - adaptogenom. Powiedzmy sobie otwarcie: kto sprawniej przywróci ład i porządek w świecie sztucznie zdezorganizowanym przez człowieka, jak Matka Natura? Świetnie, że zaczynamy korzystać z jej pomocy. Jeśli to zagadnienie nie jest Ci jeszcze znane, koniecznie przeczytaj artykuł do końca.          

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego