X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się z pomocą medyczną Co jeszcze moge zrobić? Co dalej?
Odpowiedz

Co jeszcze moge zrobić? Co dalej?

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • LenaAnna Ekspertka
    Postów: 150 130

    Wysłany: 2 sierpnia 2018, 09:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam wszystkie staraczki!
    U mnie dziś 1dc który same wiecie jakie przynosi emocje. Obecnie mam panikę w oczach, że na pewno już nigdy się nie uda. Chciałabym mieć jakiś plan działania, jasny, który by mnie uspokoił. Może popowiecie co jeszcze moge zrobić? Innym dziewczynom też się przyda...
    W skrócie o mnie:
    28lat, starania od 2 lat, 3 ciąże- pozamaciczna usuwana laparoskopowo, biochemiczna i poronienie 7tc z łyżeczkowaniem.
    2 razy histeroskopia z usunięciem polipa.
    Waga 50kg przy wzroście 160cm
    Ze zdiagnozowanych rzeczy:
    lekka niedoczynność na euthyroxie, homozygota MTHFR (na clexanie od pozytywnego testu), hiperprolaktynemia czynnościowa (po pół roku Bromergon odstawiony, wyniki dobre)

    Z wykluczeń: p/ciała ANA1,2,3, P/plemnikowe, p/otoczce kom jajowej ujemne.
    PAI, Z.fosfolipidowy, mut. w genie protrombiny drugiej, czynnik Leiden ujemne.
    Białko c/s OK
    Kariotyp OK
    Hormony LH/FSH/Progesteron/testosteron/DHEAS ok ( z tendencją do niskiego proga ale ovitrell albo duphaston załatwiały sprawę)

    Ginekologicznie: owulacje co miesiąc, częściej niż populacyjnie LUF, ale po ovitrellu pękały pięknie. Ładne endometrium. Bez infekcji.

    Mąż lepiej niż dobrze.

    A ciąży - przynajmniej takiej którą mogłabym utrzymać nie ma :(
    Co jeszcze mogę zrobić? W tym miesiącu mam HyFoSy, ale nikt nie podejrzewa niedrożności bo w ciąże zachodzę. Na jesien myslimy o stymulacji i IUI. Nie wiem co dalej.... :(

    Pomóżcie... bo jestem przerażona, tracę wiarę.

    I IUI 12.2018 :(
    Aniolki 6tc (**), cp blizniacza lipiec 2017
    Aniołek 6tc(*) maj 2018
    MTHFR homozygota
    Hiperhomocysteinemia
    Hiperprolaktynemia czynnosciowa,
    Nawracające polipy macicy
    Mąż super :)
    "Nienarodzone dzieci nie odchodza, one tylko zmieniaja swoja date przyjscia na swiat"
  • Bardolka Autorytet
    Postów: 1178 770

    Wysłany: 2 sierpnia 2018, 09:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak dawno miałaś ostatnią histeroskopię? W HyCoSy nie zarysował się obraz jakiegoś polipa?

    Karolinka urodziła się 18.08. 2020. Nasza druga córeczka ☺️☺️

    Hania urodziła się 24.XII.2018 :) jest idealna :)

    Nierówna walka od 6.2014.
    Ureaplasma/Insulinooporność/
    Polipy / histeroskopia 3.2016 /3.2018
    Poronienie 6.2016 12.2017

    Sytuacja ma zawsze rację, bo jest, bo się zdarzyła, czy dobra, czy zła.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 sierpnia 2018, 10:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    LenaAnna wrote:
    Witam wszystkie staraczki!
    U mnie dziś 1dc który same wiecie jakie przynosi emocje. Obecnie mam panikę w oczach, że na pewno już nigdy się nie uda. Chciałabym mieć jakiś plan działania, jasny, który by mnie uspokoił. Może popowiecie co jeszcze moge zrobić? Innym dziewczynom też się przyda...
    W skrócie o mnie:
    28lat, starania od 2 lat, 3 ciąże- pozamaciczna usuwana laparoskopowo, biochemiczna i poronienie 7tc z łyżeczkowaniem.
    2 razy histeroskopia z usunięciem polipa.
    Waga 50kg przy wzroście 160cm
    Ze zdiagnozowanych rzeczy:
    lekka niedoczynność na euthyroxie, homozygota MTHFR (na clexanie od pozytywnego testu), hiperprolaktynemia czynnościowa (po pół roku Bromergon odstawiony, wyniki dobre)

    Z wykluczeń: p/ciała ANA1,2,3, P/plemnikowe, p/otoczce kom jajowej ujemne.
    PAI, Z.fosfolipidowy, mut. w genie protrombiny drugiej, czynnik Leiden ujemne.
    Białko c/s OK
    Kariotyp OK
    Hormony LH/FSH/Progesteron/testosteron/DHEAS ok ( z tendencją do niskiego proga ale ovitrell albo duphaston załatwiały sprawę)

    Ginekologicznie: owulacje co miesiąc, częściej niż populacyjnie LUF, ale po ovitrellu pękały pięknie. Ładne endometrium. Bez infekcji.

    Mąż lepiej niż dobrze.

    A ciąży - przynajmniej takiej którą mogłabym utrzymać nie ma :(
    Co jeszcze mogę zrobić? W tym miesiącu mam HyFoSy, ale nikt nie podejrzewa niedrożności bo w ciąże zachodzę. Na jesien myslimy o stymulacji i IUI. Nie wiem co dalej.... :(

    Pomóżcie... bo jestem przerażona, tracę wiarę.
    A kariotypy z mężem robiliście?

  • LenaAnna Ekspertka
    Postów: 150 130

    Wysłany: 2 sierpnia 2018, 10:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ostatniego polipa miałam usuniętego w czerwcu. W USG ładnie. HyFoSy mam za tydzień.

    I IUI 12.2018 :(
    Aniolki 6tc (**), cp blizniacza lipiec 2017
    Aniołek 6tc(*) maj 2018
    MTHFR homozygota
    Hiperhomocysteinemia
    Hiperprolaktynemia czynnosciowa,
    Nawracające polipy macicy
    Mąż super :)
    "Nienarodzone dzieci nie odchodza, one tylko zmieniaja swoja date przyjscia na swiat"
  • LenaAnna Ekspertka
    Postów: 150 130

    Wysłany: 2 sierpnia 2018, 10:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja kariotyp mam dobry, mąż nie robił jeszcze. Ale u niego w rodzinie tyle dzieci i żadnych problemów, że nie sądze zeby tu był problem ;/

    I IUI 12.2018 :(
    Aniolki 6tc (**), cp blizniacza lipiec 2017
    Aniołek 6tc(*) maj 2018
    MTHFR homozygota
    Hiperhomocysteinemia
    Hiperprolaktynemia czynnosciowa,
    Nawracające polipy macicy
    Mąż super :)
    "Nienarodzone dzieci nie odchodza, one tylko zmieniaja swoja date przyjscia na swiat"
  • Bardolka Autorytet
    Postów: 1178 770

    Wysłany: 2 sierpnia 2018, 12:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    LenaAnna wrote:
    Ostatniego polipa miałam usuniętego w czerwcu. W USG ładnie. HyFoSy mam za tydzień.

    Czemu chcesz czekać w takim razie do jesieni ze stymulacją i IUI?

    Największe szanse są bezpośrednio po zabiegu, bo polipy niestety szybko wracają. Ja 2x zaszłam w ciążę pierwszy cykl po histero. Za drugim razem w wyniku IUI.

    Karolinka urodziła się 18.08. 2020. Nasza druga córeczka ☺️☺️

    Hania urodziła się 24.XII.2018 :) jest idealna :)

    Nierówna walka od 6.2014.
    Ureaplasma/Insulinooporność/
    Polipy / histeroskopia 3.2016 /3.2018
    Poronienie 6.2016 12.2017

    Sytuacja ma zawsze rację, bo jest, bo się zdarzyła, czy dobra, czy zła.
  • LenaAnna Ekspertka
    Postów: 150 130

    Wysłany: 2 sierpnia 2018, 13:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    IUI nie zrobię w cyklu z HyFoSy bo nie wolno. Pierwsze IUI mogłabym mieć więc we wrześniu. W lipcowym cyklu po histero się starałam z Pregnylem, ale jak widać nie wyszło.

    I IUI 12.2018 :(
    Aniolki 6tc (**), cp blizniacza lipiec 2017
    Aniołek 6tc(*) maj 2018
    MTHFR homozygota
    Hiperhomocysteinemia
    Hiperprolaktynemia czynnosciowa,
    Nawracające polipy macicy
    Mąż super :)
    "Nienarodzone dzieci nie odchodza, one tylko zmieniaja swoja date przyjscia na swiat"
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 sierpnia 2018, 13:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 października 2019, 20:21

  • kinga27.30 Autorytet
    Postów: 4083 2902

    Wysłany: 2 sierpnia 2018, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sprawdzałaś immunologię? Subpopulację limfocytów? Poczytaj o komórkach NK - ja teraz z tym walczę sterydami.
    Warto też zbadać:
    - h. pyroli,
    - homocysteinę,
    - APA: p/c przeciw antygenom łożyska

    Przy MTHFR warto zbadać:
    - poziom wit. B12,
    - poziom wit. D,
    - poziom kwasu foliowego.

    U Męża:
    - defragmentację DNA plemnika (uszkodzone DNA plemnika często powoduje poronienie we wczesnym stadium).

    To tak ode mnie :)

    ibm2tv73nhk4mn1x.png
    2014.06. - start
    2016.02.10 - 9tc Aniołek :*
    JA: nied. tarczycy, hiperprolaktynemia, PAI-1 4G + Czynnik V R2 hetero, NK: 24%->8%, CD4/CD8: 2,90, AMH:3,5, ANA+, HSG - ok, Histeroskopia - usunięcie polipa, biopsja endo-ok, katiotypy-ok,
    ON: fragmentacja 6%, HBA 78%
    14.09.18 - 1x IUI (1 pęcherzyk) :(
    11.10.18 - 2x IUI (3 pęcherzyki) - udało się! Mamy dwa Maluchy <3 Została z nami Jedna Kruszyna :* Drugi Aniołku, patrz na nas z góry [*]
    19.06.19 - Julia 2600g 54cm - nasz wyczekany Skarb!
  • LenaAnna Ekspertka
    Postów: 150 130

    Wysłany: 2 sierpnia 2018, 15:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Homocysteina byla wysoka, juz zbilam. Przyjmuje wszystkie metylowane wit.b
    APA ujemne, h.pylori tez.
    Co mam zbadac dokladnie z immuno? Poziom kom. NK czy jak to sie nazywa?
    Meza w takim razie wysle na kariotyp i ta fragmentacje.

    I IUI 12.2018 :(
    Aniolki 6tc (**), cp blizniacza lipiec 2017
    Aniołek 6tc(*) maj 2018
    MTHFR homozygota
    Hiperhomocysteinemia
    Hiperprolaktynemia czynnosciowa,
    Nawracające polipy macicy
    Mąż super :)
    "Nienarodzone dzieci nie odchodza, one tylko zmieniaja swoja date przyjscia na swiat"
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Układ immunologiczny a problemy z płodnością, czyli czym jest niepłodność immunologiczna

Układ immunologiczny, czyli inaczej odpornościowy ma niebagatelny wpływ na płodność. Niekiedy czynniki immunologiczne mogą być bezpośrednią przyczyną niepłodności. Czy problemy z implantacją zarodka albo nawracającymi poronieniami mogą być wywołane przez czynniki immunologiczne? W jakich przypadkach rozważyć konsultację ze specjalistą - immunologiem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Sen w ciąży i po porodzie – jak regulowane podparcie ciała wpływa na kręgosłup i miednicę?

Oczekiwanie na przyjście na świat nowego członka rodziny to moment pełen emocji, który wiąże się z ogromnymi zmianami zachodzącymi w anatomii przyszłej mamy. Rosnący brzuszek stopniowo przesuwa środek ciężkości ciała, co bardzo często skutkuje uciążliwym dyskomfortem towarzyszącym kobiecie nawet podczas nocnego odpoczynku. Znalezienie wygodnej pozycji staje się prawdziwym wyzwaniem, zwłaszcza kiedy tradycyjne poduszki i akcesoria przestają przynosić upragnioną ulgę zmęczonym plecom. Prawidłowa regeneracja jest warunkiem zachowania sił witalnych, dlatego warto zrozumieć, jak powierzchnia, na której śpisz, realnie oddziałuje na twoje zmieniające się ciało.

CZYTAJ WIĘCEJ