Endometrioza i in vitro.
-
WIADOMOŚĆ
-
Dziękuję za Wasze odpowiedzi. A czy któraś z Was ma też adeniomioze rozsiana? Zastanawiam się, czy tylko sztuczna menopauza jest tu skuteczna. I drugie pytanie czy któraś z Was podchodziła wielokrotnie do stymulacji w celu uzbierania zarodków?Kiri
-
Uzbierania zarodkow? W sensie chcesz iść na laparoskopie i zabezpieczyć occyty/zarodki? Bo nie bardzo rozumiem. W programie MZ, jeśli jesteś o ile się nie mylę, chyba jest to nie możliwe (1 procedura musi się skończyć, żeby rozpocząć kolejną). Chyba, że działasz komercyjnie
-
Dziewczyny czy są tu jakieś pozytywne historie transferów ivf z torbielami czekoladowymi na jajnikach?
Mam małe torbiele, 2 nieudane transfery i zastanawiam czy ich obecność może wpływać na powodzenie transferu?Niepłodność wtórna.
👩 36l. Endometrioza, Adenomioza, subkliczna Niedoczynność tarczycy
👦 37l. obniżone parametr
👦💗 4l. ciąża naturalna
IVF 01.2024 ❄️❄️❄️
1 transfer 03.02.24 💔 CB
(estrofem,utrogestan,clexane,duphaston) ❌
Immunolog (wszystkie wyniki ✅ + histero + CD56✅ i CD138 (1-2 na DPW) ❌ ( lekarz dopuścił do 2 transferu).
2 transfer 25.05.24 💔 CB
(estrofem,utrogestan,clexane,duphaston,acard, accofil 1/2 amp co 3 dni)
ostatnia ❄️ ( BL2.1.2)
Przygotowania do 3 transferu 09.2024
Biocenoza❌ bakteria -leczenie po @ macmiror complex 500
+ start leczenie stanu zapalnego endometrium tarivid 200+metronidazol 500 na 10 dni
transfer 17.10.2024 ❌ (do transferu 1 dawka immunoglobuliny Flegamma 400ml + 2/3 amp Accofil co 3 dni)
Zostałam z niczym, brak ❄️ -
Granella wrote:Dziewczyny czy są tu jakieś pozytywne historie transferów ivf z torbielami czekoladowymi na jajnikach?
Mam małe torbiele, 2 nieudane transfery i zastanawiam czy ich obecność może wpływać na powodzenie transferu?Granella lubi tę wiadomość
-
Granella wrote:Dziewczyny czy są tu jakieś pozytywne historie transferów ivf z torbielami czekoladowymi na jajnikach?
Mam małe torbiele, 2 nieudane transfery i zastanawiam czy ich obecność może wpływać na powodzenie transferu?
Ale mam tez polipa i dr powiedziala ze zrobimy stymulacje a przed transferem histeroskopia zeby bylo wszedzie czysciutko.Granella lubi tę wiadomość
Endometrioza 3 st.
Niedrożny jajowód.
Hashimoto- Euthyrox 100
I ivf -> 5 🥚 -> brak zapłodnienia 😢
( Gonal-f 300j ; Mensinorm 75j ;
Kariotypy- ✅
10.2024 - histeroskopia/ polip> usuniete 2 duze 😳
11.2024 - start II stymulacja
(Rekovelle 18j + mensinorm 150j+ gonal 100j+cetrotide)
30.11.2024- punkcja- 5 pęcherzyków- zero komorek 😔
2025 r
Styczeń 2025- Decyzja o KD
01-02.2025- Reseligo
03.2025 sa komórki ovobank.
5 z 6 zapłodnione
3 doba - brak rozwoju.
Brak zarodków z KD
26.03 - Transfer odwołany ⛔
04.2025. II podejscie do KD (zmiana dawczyni)
04.2025 Reseligo / czekamy na komorki.
16.04.2025 Są komorki 😳
05.2025 Leczymy stan zapalny
11.06 zapładniamy komórki 6z6
14.06 zostaly 2 /słabo dzielące.. (3 doba)
16.06 - jest jeden zarodek 5 doba 🍀
16.06 TRANSFER ❌
7dpt <2,3. Odstawiamy leki 😭
06.2025 Decyzja o AZ
09.2025 planowany transfer -
Maszonek wrote:Mam torbiel czekoladowa na jajniku, nie pamiętam wymiarów. Transfer udany.
Ja muszę zrobić porządną stopkę.
Jestem po dwóch stymulacjach protokoły krótkie. Pierwszy po wyciszeniu (Probella 1m + Atywia 1m) kompletnie się nie powiódł, przerwana stymulacja w 7ds.
Jestem świeżo po drugiej stymulacji. Znowu krótki, ale maksymalne dawki bez wyciszenia przed. Była szansa na 5 komórek, ale tylko 2 pobrane. 1 zarodek podany po 48h (młodziutki). Jestem 6dpt. Nie nastawiam się optymistycznie.
Przed stymulacją przeleczone zapalenie endometrium 14 dni Doxycykliną (uważam że to za słabo). Nie było biopsji sprawdzającej.
Przed transferem jeden wlew SMOFlipid.
Do transferu mam: Duphaston, Lutinus, Acard, Clexane, Estrofem, Encorton, Euthyrox - 7 leków.
Jeżeli się nie uda będziemy robić całą immunologię i pewnie biopsję endometrium.
Natomiast muszę coś wymyśleć, żeby był lepszy efekt stymulacji.
Co się u was sprawdziło przy endometriozie? Może wyciszenie diphereline?Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 kwietnia, 17:09
-
Cześć dziewczyny,
mam pytanie odnośnie transferów. Jakie jest podejście Waszych lekarzy prowadzących? Zdiagnozowano u mnie torbiel endometrialna o wielkości 21 mm, niedoczynność tarczycy, początki Hashimoto i charakterystyczne cechy adenomiozy. Jestem po 3 nieudanych transferach na cyklu naturalnym. Został nam ostatni zarodek i niestety klinice skończyły się pieniądze z MZ. Trochę mamy z mężem nóż na gardle bo nie wiemy co będzie. Uda się czy nie uda. Teraz próbujemy na sztucznym cyklu od lipca brałam rigevidon 0,03mg do 20dc. Od 21 DC robię zastrzyki decapeptyl 0.1 mg i od 5 dc wleciał estrofem 2mg. Teraz czekam na wizytę i na informacje co dalej. Może jest tu któraś z dziewczyn która miała podobny przypadek do mojego ? Czy udało się Wam? -
AdkaK wrote:Cześć dziewczyny,
mam pytanie odnośnie transferów. Jakie jest podejście Waszych lekarzy prowadzących? Zdiagnozowano u mnie torbiel endometrialna o wielkości 21 mm, niedoczynność tarczycy, początki Hashimoto i charakterystyczne cechy adenomiozy. Jestem po 3 nieudanych transferach na cyklu naturalnym. Został nam ostatni zarodek i niestety klinice skończyły się pieniądze z MZ. Trochę mamy z mężem nóż na gardle bo nie wiemy co będzie. Uda się czy nie uda. Teraz próbujemy na sztucznym cyklu od lipca brałam rigevidon 0,03mg do 20dc. Od 21 DC robię zastrzyki decapeptyl 0.1 mg i od 5 dc wleciał estrofem 2mg. Teraz czekam na wizytę i na informacje co dalej. Może jest tu któraś z dziewczyn która miała podobny przypadek do mojego ? Czy udało się Wam?
Podejścia są bardzo różne, nasza pani doktor jest bardzo otwarta, żeby szukać problemów głębiej, nie same Endo.
U mnie endometrioza 4st, po operacjach złagodzona. Po kilku latach po laparotomii sporo zrostów, torbiele, ogniska. Rezonans i później laparoskopia.
Zaczęliśmy solidnie się badać głębiej jak nie wychodziło naturalnie. Mieliśmy w sumie 3 procedury, gdzie zawsze jakieś jajeczka były.
Ostatni transfer z wzorcowym jajeczkiem, warunki itd książkowo i nic
Dietla przeciwzapalna, ruch staram się cały czas trzymać. Gorzej stres.
Nasza prowadząca zasugerowała spróbowanie
immunologii, robiliśmy około 20 różnorodnych badań i w jednym wyszło mocno średnio. Przepisane leki od immuno i w końcu coś do przodu 🥰 Na razie nie chce zapeszac.
Ale spotkałam wielu gin gdzie śmiali się z immunologii i mówili że ciąża u mnie to szansa mikro, nastawić się na to nigdy nie znajdę nawet przy inv. I szczerze? Naprawdę warto duży dystans obrać na wizytach, nieraz wysyłali mnie na szpital bez większych podstaw, a później człowiek myśli i się zamartwia potwornie. Jak nie ten gin to inny co robi to z pasji, a nie tylko dla kasy. Dbać o siebie, nie poddawać się, szukać problemów holistyczne. Sama dieta mega dużo pomaga, a niewiele gin nawet o to nie podpytuje...
Trzymam kciuki 🤗
Od 10 lat walka z endometriozą 💪
Laparotomia, laparoskopia
Od 2 lat dieta przeciwzapalna 🤍
3 nieudane procedury
2 poronienia
Walka o kolejną ciążę ❤️ -
Klusek wrote:Podejścia są bardzo różne, nasza pani doktor jest bardzo otwarta, żeby szukać problemów głębiej, nie same Endo.
U mnie endometrioza 4st, po operacjach złagodzona. Po kilku latach po laparotomii sporo zrostów, torbiele, ogniska. Rezonans i później laparoskopia.
Zaczęliśmy solidnie się badać głębiej jak nie wychodziło naturalnie. Mieliśmy w sumie 3 procedury, gdzie zawsze jakieś jajeczka były.
Ostatni transfer z wzorcowym jajeczkiem, warunki itd książkowo i nic
Dietla przeciwzapalna, ruch staram się cały czas trzymać. Gorzej stres.
Nasza prowadząca zasugerowała spróbowanie
immunologii, robiliśmy około 20 różnorodnych badań i w jednym wyszło mocno średnio. Przepisane leki od immuno i w końcu coś do przodu 🥰 Na razie nie chce zapeszac.
Ale spotkałam wielu gin gdzie śmiali się z immunologii i mówili że ciąża u mnie to szansa mikro, nastawić się na to nigdy nie znajdę nawet przy inv. I szczerze? Naprawdę warto duży dystans obrać na wizytach, nieraz wysyłali mnie na szpital bez większych podstaw, a później człowiek myśli i się zamartwia potwornie. Jak nie ten gin to inny co robi to z pasji, a nie tylko dla kasy. Dbać o siebie, nie poddawać się, szukać problemów holistyczne. Sama dieta mega dużo pomaga, a niewiele gin nawet o to nie podpytuje...
Trzymam kciuki 🤗
Dziękuję że mi odpowiedziałaś jakoś widzę cien nadziei
Bardzo się cieszę że u Ciebie idzie wszystko w dobrym kierunku. Trzymam mocno kciuki za Was -
Trombofilia
Rozjechane cytokiny
Cross match 29,9%, allo mlr 0%
Od 01/2021 starania naturalne
11/2021 poronienie zatrzymane 9/12 tc 💔
Od 2023 starania w klinice
🔸 5 x stymulacja
🔸 3 x IUI
🔸 IVF: 03/2024, mamy 18 ❄️
Ryzyko OHSS, transfer odroczony
14/05 (N) I FET ❄️ cb ?
15/06 (N) II FET ❄️ cb 💔
13/08 (S) III FET ❄️ 5/7 tc 💔
30/12 (S) IV FET ❄️ nieudany (prograf+encorton)
02/04 histeroskopia, przewlekłe zapalenie endometrium (Doxycyklina+Metronidazol), adenomioza
09/06 (S) V FET ❄️
6 dpt ⏸️ zostań z nami 🌈🍀
17 dpt bhcg 5633
24 dpt CRL 5,7 mm i bijące ❤️
7+0 CRL 8,1 mm i ❤️
9+6 CRL 2,91 cm bobisia 🥹
12+5 CRL 6,9 cm prenatalne i NIPT prawidłowe
-